REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w gospodarowaniu odpadami – ważne dla samorządów

Krzysztof Adamczyk
audytor wewnętrzny z praktyką w jednostkach samorządu terytorialnego, ekspert w zakresie inwestycji i zarządzania projektami, dziennikarz specjalizujący się w tematyce prawa samorządowego, finansów publicznych oraz zamówień publicznych

REKLAMA

Samorządy muszą przygotować się do wdrożenia nowych regulacji w obszarze komunalnej gospodarki odpadami. Znowelizowane przepisy zakładają m.in. możliwość objęcia komunalnym systemem wywozu odpadów właścicieli nieruchomości niezamieszkanych, w domach wielorodzinnych nie będzie już odpowiedzialności zbiorowej, tu mają pojawić się inteligentne pojemniki na śmieci. Co wydaje się jednak zmianą szczególnie istotną - ograniczona zostanie maksymalna stawka opłat wyliczana z uwzględnieniem metody „od ilości zużytej wody”.

Pod koniec sierpnia br. Prezydent podpisał ustawę z 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o odpadach (dalej: ustawa zmieniająca lub nowelizacja). Intencją ustawodawcy było wprowadzenie rozwiązań, które mają na celu ograniczenie wzrostu kosztów gospodarowania odpadami. Czy samorządy rzeczywiście odczują obniżenie tych kosztów?

REKLAMA

WAŻNE

Uchwała rady gminy podjęta przed dniem wejścia w życie znowelizowanych przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w której rada gminy, dla nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, dokonała wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na podstawie ilości zużytej wody z danej nieruchomości - zachowuje moc do dnia wejścia w życie nowej uchwały, jednak nie dłużej niż do 31 grudnia 2021 r.

 

 

 

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

Opłata maksymalna przy metodzie „od wody”

REKLAMA

Coraz więcej samorządów przyjmuje system naliczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oparty na iloczynie zużytej wody z danej nieruchomości. To spowodowało drastyczny wzrost opłat miesięcznych i wywoływało liczne protesty społeczne. W niektórych przypadkach sprawy rozstrzygane są przed sądami administracyjnymi. Nierozwiązana pozostawała kwestia ustawowo ustanowionej górnej granicy takiej opłaty.

Maksymalna wysokość opłaty obliczanej na podstawie metody „od ilości zużytej wody” wynosi 7,8% miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem za gospodarstwo domowe - to obecnie kwota w wysokości ok. 150 zł.

Niektóre samorządy dobrowolnie stosowały praktykę ograniczenia górnej stawki tak wyliczanej opłaty, stosując w uchwałach zapis, że „opłata miesięczna nie może być wyższa niż X zł”, jednak co do zasady pozostawało to dobrą wolą organu stanowiącego.

Po zmianie przepisów samorządom została narzucona maksymalna wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi obliczana z wykorzystaniem iloczynu zużytej wody z danej nieruchomości. Maksymalna stawka opłaty nie może przekraczać 7,8% miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem za gospodarstwo domowe. Tak wyliczony górny limit to kwota ok. 150 zł. Gminy, w których stosowną uchwałą wprowadzono opłatę liczoną od ilości zużytej wody, są zobowiązane do podjęcia nowej uchwały, w której uwzględnione zostaną nowe przepisy dotyczące maksymalnej wysokości opłaty. W dotychczasowym brzmieniu uchwała rady gminy może obowiązywać tylko do końca bieżącego roku.

WAŻNE

Uchwała rady gminy, której podstawę stanowi art. 6k ust. 1 okt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, tj. ustalająca stawkę opłaty za pojemnik lub worek o określonej pojemności, podjęta przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, zachowuje moc do dnia wejścia w życie nowej uchwały, nie dłużej jednak niż do 30 czerwca 2022 r.

Opcja trzech pojemników

REKLAMA

Gmina, zgodnie z nowymi przepisami, będzie mogła na swoim obszarze lub jego części wprowadzić segregację odpadów z wykorzystaniem tylko trzech frakcji, a nie jak w standardzie - pięciu frakcji. Wdrożenie rozwiązania systemu trzech pojemników nie odbywa się z automatu.  Wymagane jest wcześniejsze uzyskanie przez wójta (odpowiednio burmistrza, prezydenta miasta) zgody Ministra Klimatu i Środowiska. Ta wydawana będzie w formie bezterminowej decyzji administracyjnej.

W ramach odstępstwa, przy wykorzystywaniu selektywnej zbiórki w trzech frakcjach, nie będzie można dowolnie mieszać odpadów. Dozwolone będzie wyłącznie łączenie odpadów, które standardowo gromadzone są w workach zielonym i żółtym, czyli plastik i metal ze szkłem.

W tym miejscu nasuwa się wątpliwość co do intencji wprowadzenia takiego rozwiązania, które co do zasady oparte jest na uznaniowym działaniu ministra. Jak to będzie wyglądać w praktyce, że w jednej gminie (lub w części gminy) będą obowiązywać trzy frakcje, a w drugiej, np. w gminie sąsiedniej, wymagać się będzie utrzymania pięciu frakcji? Brak utrzymania jednolitości systemu zapewne powodować będzie wiele nieporozumień.

Minister Klimatu i Środowiska będzie mógł zezwolić w drodze decyzji, na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, na odstępstwa dla poszczególnych gmin w przedmiocie sposobu selektywnego zbierania odpadów komunalnych ‒ możliwość zbierania w jednym pojemniku tworzyw sztucznych, metali oraz szkła.

W systemie i za wyższą stawkę

Rada gminy będzie mogła podjąć uchwałę o objęciu komunalnym systemem odbierania odpadów nieruchomości niezamieszkanych (np. biurowców, galerii handlowych czy restauracji). Właściciele tych nieruchomości będą mieć 60 dni ‒ od momentu publikacji przedmiotowej uchwały rady gminy ‒ na złożenie oświadczenia o wyłączeniu się z gminnego systemu odbierania odpadów. Jeżeli takiego oświadczenia nie złożą, automatycznie zostaną objęci gminnym systemem.

Podwyższona została maksymalna stawka opłaty za odpady komunalne dla nieruchomości niezamieszkanych 1,3% dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem za pojemnik lub worek o pojemności 120 litrów. To ma umożliwić efektywne rozłożenie kosztów systemu pomiędzy nieruchomości zamieszkane i niezamieszkane.

Nieruchomości niezamieszkane w dotychczasowej praktyce niechętnie obejmowane były systemem gminnym ze względu na zbyt niskie stawki opłaty, które zazwyczaj nie pokrywały wszystkich ponoszonych przez gminę kosztów. Niemniej właściciele tych nieruchomości pozostający poza systemem byli problematyczni - gmina miała ograniczone możliwości weryfikacji, czy ci mają podpisaną umowę z firmą na wywóz śmieci i czy śmieci faktycznie są przez nich segregowane.

WAŻNE

W przypadku gdy rada gminy podjęła uchwałę, w której objęła nieruchomości niezamieszkane gminnym systemem przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, właściciele tych nieruchomości pozostają objęci systemem do dnia, w którym zacznie obowiązywać następna umowa w sprawie zamówienia publicznego na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy.

Właściciele nieruchomości rekreacyjno-letniskowych będą mogli rozliczać się z opłaty za odpady komunalne na tych samych zasadach jak właściciele nieruchomości niezamieszkanych, czyli od pojemnika.

Segregacja kontrolowana

Samorządy będą mogły stosować indywidualny system rozliczeń opłat za wywóz śmieci również w zabudowie mieszkaniowej wielorodzinnej. Przyjęcie w uchwale tego rozwiązania zwolni tych segregujących mieszkańców bloków z tzw. odpowiedzialności solidarnej za osoby, które nie przestrzegają selektywnej zbiórki odpadów.

Uchwała w sprawie rozliczeń indywidualnych może dotyczyć wszystkich albo tylko określonych nieruchomości zabudowanych budynkami wielorodzinnymi. Jest to uzależnione od tego, czy właściciele nieruchomości w uzgodnieniu z gminą zapewnią techniczne możliwości identyfikacji odpadów komunalnych wytwarzanych w poszczególnych lokalach na wszystkich nieruchomościach albo na części takich nieruchomości.

Mieszkańcy budynków wielolokalowych będą mogli być indywidualnie rozliczani z obowiązku selektywnego zbierania odpadów. Gmina w porozumieniu z właścicielem nieruchomości będzie mogła wdrożyć systemy, które pozwolą na rozliczanie poszczególnych mieszkańców np. bloku z obowiązku selektywnego zbierania odpadów ‒ możliwe będzie odejście od tzw. odpowiedzialności zbiorowej za nieselektywne zbieranie.

 

 

 

 

 

Indywidualne rozliczanie wymagać będzie oczywiście wprowadzenia systemu identyfikacji użytkowników, tak aby możliwa była weryfikacja, czy mieszkańcy w sposób prawidłowy dokonują segregacji śmieci. To możliwe będzie dzięki zastosowaniu kodów kreskowych bezpośrednio na workach do zbierania śmieci. Śmietniki i altany śmietnikowe będą musiały być dostosowane do nowego systemu przez spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe na własny koszt.

 

Gminy będą mogły weryfikować informacje podawane w deklaracjach o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi poprzez korzystanie z różnych źródeł informacji będących w posiadaniu gminy ‒ np. w celu potwierdzenia liczby osób zamieszkujących w danym gospodarstwie domowym.

Dopłaty ze środków własnych

System gospodarowania odpadami komunalnymi co do zasady musi się samobilansować. Praktyka pokazuje jednak, że utrzymanie takiego stanu rzeczy w wielu gminach jest niezwykle trudne. Utrzymanie równowagi pomiędzy przychodami z opłat za śmieci a kosztami ich odbioru powoduje konieczność ustalenia drastycznie wysokich stawek, które są nie do zaakceptowania przez mieszkańców. Samorządy nie miały możliwości pokrywania strat ze środków własnych.

Zmienione przepisy wprowadzają możliwość dokładania do rachunków za śmieci swoim mieszkańcom. W szczególnych przypadkach, np. gdy musiałby nastąpić drastyczny wzrost stawki za śmieci, gmina - zgodnie z prawem - z własnych środków ma możliwość dokonać dopłaty do systemu gospodarki odpadami komunalnymi.

Samorządy ze środków własnych będą mogły dokonywać dopłat do systemu gospodarowania odpadami. Gminy będą mogły skorzystać z tego rozwiązania w szczególności w sytuacjach nadzwyczajnych, np. w przypadku znacznego wzrostu cen za zagospodarowanie odpadów ‒ brak możliwości pokrycia wszystkich kosztów z pobranych od mieszkańców opłat, konieczność znacznego podwyższenia pobieranych opłat itp.

Usprawnienie systemu

Ustawa zmieniająca wprowadza rozwiązania, które mają usprawnić funkcjonowanie instalacji przetwarzających odpady komunalne, w tym wydłużono czas magazynowania odpadów czy też zniesiono obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca magazynowania lub składowania odpadów. Dotyczy to podmiotów gospodarujących odpadami niepalnymi, które nie są odpadami niebezpiecznymi.

Skrócony został również czas na podjęcie działalności objętej zezwoleniem z dwóch lat do roku.

🅒 🅟

Podstawa prawna

  • ustawa z 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o odpadach (Dz.U. z 2021 r. poz. 1648)

Krzysztof Adamczyk

audytor wewnętrzny z praktyką w jednostkach samorządu terytorialnego, ekspert w zakresie inwestycji i zarządzania projektami, dziennikarz specjalizujący się w tematyce prawa samorządowego, finansów publicznych oraz zamówień publicznych

Gazeta Samorządu i Administracji

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
MEN: Rozporządzenie zostało podpisane - nauczyciele mają już zagwarantowane podwyżki wynagrodzeń

Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie zwiększające wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli. Wzrost wynagrodzenia nauczycieli początkujących wyniesie 33%, natomiast wynagrodzenie nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrośnie o 30%.

Zmiany w KRS 2024 - rząd Tuska przyjął projekt nowelizacji

Na posiedzeniu 20 lutego 2024 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), przygot4owany przez Ministra Sprawiedliwości. 

Podwyżki dla nauczycieli w 2024 roku - rozporządzenie podpisane

W dniu 20 lutego 2024 r. Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie określające minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Wynagrodzenie nauczycieli początkujących rośnie o 33%, a w przypadku nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrost wynosi 30%. Podpisane rozporządzenie skierowano do publikacji w Dzienniku Ustaw. Wzrost wynagrodzeń jest możliwy z powodu zwiększenia subwencji oświatowej.

Ile jest osób w kryzysie bezdomności w Polsce? W nocy z 28 na 29 odbędzie się liczenie

Ile jest w Polsce osób w kryzysie bezdomności? Dokładne szacunki nie są znane. Ostatnie badanie miało miejsce w 2019 r. W tym roku, w nocy z 28 na 29 lutego w całej Polsce zostanie przeprowadzone liczenie osób w kryzysie bezdomności. 

REKLAMA

Podwyżki w budżetówce 2024. Komu +10%,+20% a nawet +47%? Wyższe kwoty wynagrodzenia zasadniczego w kategoriach zaszeregowania [projekt rozporządzenia]

W dniu 20 lutego 2024 r. został opublikowany projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniający rozporządzenie w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w niektórych państwowych jednostkach budżetowych. Jakie podwyżki wynikają z tego projektu? O ile wzrosną wynagrodzenia?

Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana 27 lutego, tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę"

Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana w dniu 27 lutego 2024 roku, odbędzie się tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę". Tak zapowiadają strajkujący rolnicy, którzy chcą m.in. żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu.

Badania naukowe: Nadmiar białka w diecie szkodzi tętnicom. To wyższe ryzyko miażdżycy

Spożywanie zbyt dużych ilości białka zwiększa ryzyko miażdżycy. Winę za to ponosi aminokwas leucyna – informuje pismo “Nature Metabolism”. Odkryty przez naukowców z University of Pittsburgh School of Medicine mechanizm molekularny sprawia, że nadmierna ilość białka w diecie może zwiększać ryzyko miażdżycy.

Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu"

Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu" - wskazał przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski. Rolnicy oczekują też wstrzymania niekontrolowanego importu produktów rolnych z Ukrainy oraz utrzymania w Polsce hodowli zwierząt futerkowych.

REKLAMA

Dofinansowaniem inwestycji w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw [wnioski do 23 lutego]

Inwestycje w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw. Wnioski o przyznanie pomocy finansowej można składać do 23 lutego 2024 roku.

Lek na porost zębów jeszcze w tej dekadzie? Dr Takahashi w połowie 2024 roku rozpocznie badania kliniczne. Jak daleko do rewolucji w stomatologii?

W ostatnich tygodniach w mediach toczyła się dyskusja o tym, że japoński naukowiec zapowiedział, iż jeszcze w tej dekadzie powstanie lek na porost zębów. Ta wiadomość zelektryzowała środowisko medyczne, a także pacjentów implantologicznych i protetycznych. Ale zdaniem dr n. med. Piotra Przybylskiego należy trochę ostudzić emocje w tym zakresie. Lek na porost zębów, jak każdy lek, musiałby przejść wiele badań klinicznych, aby potwierdzono jego skuteczność i bezpieczeństwo, a następnie dopuszczono do obrotu. Jak wskazuje ekspert, sam ewentualny proces odrastania zębów musi być też dokładnie monitorowany, aby nie wywołał poważnych problemów z układem zgryzowym i funkcją żucia. Nawet jeśli lek rozpocznie nową erę w stomatologii, to upłynie jeszcze wiele lat, zanim w ogóle trafi do Polski. Sami lekarze będą musieli też przejść liczne szkolenia, aby móc go podawać pacjentom. I to też nie będzie łatwy proces do zrealizowania.

REKLAMA