REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiana nazwy ulicy także przez wojewodę – znikną ostatni totalitarni patroni placów i ulic

Artur Tim
LL.M. Eur. (LMU), Tłumacz przysięgły języka niemieckiego, doradca podatkowy, doradca restrukturyzacyjny, Tax Data Scientist, Doktorant z zakresu technologii podatkowej Uni. St.Gallen (Szwajcaria).
Mariański Group
Profesjonalizm & Pasja
Zmiana nazwy ulicy także przez wojewodę – znikną ostatni totalitarni patroni placów i ulic
Zmiana nazwy ulicy także przez wojewodę – znikną ostatni totalitarni patroni placów i ulic

REKLAMA

REKLAMA

W dniu 2 września 2016 roku wchodzi w życie ustawa z dnia 1 czerwca 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Ustawa przyznaje wojewodzie kompetencję do stwierdzenia nieważności uchwały nadającej nazwę budowli, obiektowi lub urządzeniu użyteczności publicznej, w zakresie, w jakim propaguje komunizm lub inny ustrój totalitarny.

Jeżeli nazwa obowiązuje w dniu wejścia w życie ustawy – samorządy otrzymają rok na dostosowanie nazw do nowych wymogów. W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku do dnia 2 września 2017 roku, wojewoda będzie zobligowany do wydania zarządzenia zastępczego, w którym zmieni nazwę na zgodną z wymogami ustawy. Gwarancją dla samorządu ma być uzależnienie wykonania kompetencji przez wojewodę od opinii IPN.

REKLAMA

REKLAMA

Przedmiot regulacji - ulice bez komunistycznych patronów

Projekt ustawy pochodził od Senatu i był motywowany dwudziestopięcioleciem zmian ustrojowych w Polsce. Zdaniem Senatu komunistyczni patronowie nazw ulic i placów działają na społeczeństwo demoralizująco. Nadal można spotkać w polskich gminach ulice Armii Ludowej, czy też Polskiej Partii Robotniczej.

Istotą wprowadzonej procedury jest przyznanie wojewodzie kompetencji do stwierdzenia nieważności uchwały nadającej nazwę propagującą ustrój totalitarny - w przypadku jej nadania później niż 2 września 2016 roku. Jeżeli w ciągu 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia nadzorczego nie zostanie nadana nowa nazwa, a jej nadanie będzie konieczne do oznaczania adresów, wojewoda został zobligowany do wydania zarządzenia zastępczego, w którym nada nazwę zgodną z wymogami ustawy.

W przypadku nazw nadanych do dnia wejścia w życie ustawy włącznie, samorządy mają czas na dostosowanie nazw do dnia 2 września 2017 roku. Po upływie tego terminu wojewoda będzie zobligowany do wydania zarządzenia zastępczego, w którym zmieni sporną nazwę.

REKLAMA

W obu przypadkach skorzystanie przez wojewodę z przyznanych kompetencji zostało uzależnione od uzyskania opinii potwierdzającej niezgodność spornej nazwy z ustawą, która to opinia będzie wydawana przez Instytut Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W odniesieniu do nazw ulic, budynków, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej,  obowiązujących w dniu 2 września 2016 roku, samorządy mają rok na zmianę nazwy. Po tym czasie wojewoda będzie uprawniony do wydania zarządzenia zastępczego, którym zmieni sporną nazwę. W odniesieniu do nazw nadawanych po 2 września 2016 roku, wojewoda będzie posiadał kompetencję do stwierdzenia nieważności uchwały nadającej sporną nazwę i dopiero wobec braku reakcji samorządu – do nadania nowej nazwy ulicy.

Ustawa znajdzie zastosowanie do nazw budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawanych przez jednostki samorządu terytorialnego, ich związki oraz związki metropolitalne. Nazwy takie nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. Za propagujące komunizm, w myśl ustawy, „uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989”.

Polecamy: Nowe umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne od 1 stycznia 2017 r.

Sytuacje sporne

Określenie, czy nazwy propagują ustrój komunistyczny lub inny ustrój totalitarny może być problematyczne. Z tego też względu IPN już teraz deklaruje pomoc samorządom w określeniu, czy nadane bądź planowane nazwy propagują ustrój komunistyczny lub inny totalitarny, w rozumieniu ustawy. Dane kontaktowe do osób odpowiedzialnych w poszczególnych oddziałach dostępne są na stronie internetowej IPN: http://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/polityka-historyczna/zmiany-nazw-ulic/33303,Komunikat-w-sprawie-nazw-ulic-placow-oraz-patronow-i-imion-instytucji-publicznyc.html

Gminna biblioteka publiczna nosi nazwę postaci, której niektórzy mieszkańcy zarzucali bycie symbolem ustroju komunistycznego. Według innych mieszkańców osoba ta była co prawda wykorzystywana przez komunistyczną propagandę, co nie wpływa jednak na ocenę jej osiągnięć. Jeśli gmina nie podejmie uchwały o zmianie nazwy do 2 września 2017 roku oraz jeśli nazwa ta zostanie uznana przez wojewodę za propagującą ustrój komunistyczny i IPN wyda opinię potwierdzającą taki przymiot nazwy, wówczas wojewoda będzie zobligowany do zmiany nazwy biblioteki zarządzeniem zastępczym. Gmina może zabezpieczyć się poprzez sporządzenie wniosku do odpowiedniego oddziału IPN i wydanie przez Instytut opinii, w której nie zostanie potwierdzona niezgodność nazwy z ustawą.

Wydana przez IPN, na wniosek samorządu, informacja nie będzie miała charakteru wiążącego. IPN formalnie będzie mógł zmienić zajęte stanowisko. Jeśli IPN zmieni opinię na skutek wniosku wojewody, a w sprawie nie zostaną ujawnione nowe okoliczności, skorzystanie z kompetencji do wydania zarządzenia zastępczego przez wojewodę budziłoby uzasadnione wątpliwości pod kątem legalności postępowania wojewody.

Drogi wewnętrzne

Wydanie zarządzenia zastępczego w sprawie nadania nazwy drodze wewnętrznej wymaga uzyskania pisemnej zgody właścicieli terenów, na których jest ona zlokalizowana. Pisemna zgodna wymagana jest zarówno gdy nazwa została nadana przed, jak i po wejściu w życie ustawy.

Konsekwencje wejścia w życie ustawy

Wprowadzone zmiany na podstawie ustawy nie będą miały wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę dotychczasową, jak również wolne od opłat będą wszelkie pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących ujawnienia w księgach wieczystych oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych zmiany nazwy dokonanej na podstawie ustawy.


Ze względów finansowych, w szczególności mniejsze gminy często nie mogły pozwolić sobie na zmianę nazw wzbudzających kontrowersje. Jednak z drugiej strony, propagowanie ustrojów totalitarnych jest nie tylko „demoralizujące”, ale wręcz penalizowane na gruncie art. 256 k.k. Ustawa z pewnością wywoła spory, zwłaszcza w odniesieniu do nazw upamiętniających postacie, których działalność nie jest jednoznacznie oceniana.

Ustawa wprowadza ograniczenie w czasie kompetencji wojewody do zmiany spornej nazwy – w terminie 3 miesięcy od upływu okresu wyznaczonego samorządom na zmianę nazw ulic. Do terminu na wydanie zarządzenia zastępczego nie wlicza się jednak okresu wydawania opinii przez IPN - co do zasady dwutygodniowego.

Na pozytywną ocenę zasługuje inicjatywa Instytutu Pamięci Narodowej, mająca zapobiegać spornym sytuacjom i zabezpieczać interesy samorządu. Należy jednak podkreślić, że procedura wydawania opinii przez IPN na wniosek samorządu nie została uregulowane w ustawie - brakuje zatem wyraźnego i znajdującego ustawową podstawę trybu zabezpieczenia przed skutkami rozbieżności w ocenach konkretnych postaci, dat oraz wydarzeń.

Artur Tim, Mariański Group

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA