REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
PPK w oświacie
PPK w oświacie
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

PPK w oświacie powinno być wdrażane już od 1 stycznia 2021 r. Od tej daty bowiem wszystkie samorządowe placówki oświatowe muszą umożliwić pracownikom przystąpienie do PPK. Umowy o zarządzanie PPK muszą być zawarte do 26 marca 2021 r., a te o prowadzenie – zostać podpisane do 10 kwietnia. Generuje to duże koszty. Związki zawodowe wraz z samorządowcami twierdzą, że pieniędzy nie ma, ponieważ w subwencji oświatowej na 2021 r. nie uwzględniono pieniędzy na obsługę tego zadania.

Nawet 800 mln zł rocznie trzeba będzie wydać na Pracownicze Plany Kapitałowe pracowników oświaty. Dodatkowych pieniędzy na sfinansowanie tego nowego zadania, nałożonego na dyrektorów szkół i przedszkoli, jednak nie ma.

REKLAMA

REKLAMA

Od 1 stycznia 2021 r. wszystkie samorządowe placówki oświatowe muszą umożliwić pracownikom przystąpienie do PPK. Umowy o zarządzanie PPK muszą być zawarte do 26 marca 2021 r., z kolei te o prowadzenie – zostać podpisane do 10 kwietnia. Kwestie te powinny być skonsultowane ze związkami zawodowymi. Te jednak wraz z samorządowcami alarmują, że w subwencji oświatowej na 2021 r. nie uwzględniono pieniędzy na obsługę tego zadania. Tym bardziej że co do zasady, jeśli pracownik zdecyduje się na przystąpienie do PPK, to pracodawca z własnej kieszeni musi odprowadzić za niego co najmniej 1,5 proc. jego wynagrodzenia, a jeśli zostanie wypracowane porozumienie, to potrącenia na ten cel mogą wzrosnąć do 4 proc.

Polecamy: Jak przygotować się do zmian 2021

Związkowe argumenty

Związek Nauczycielstwa Polskiego uważa, że podział subwencji oświatowej nie uwzględnia ani tegorocznych 6-proc. podwyżek, ani nie zabezpiecza środków na PPK. Związkowcy wyliczyli, że w skali roku tylko na ten ostatni cel trzeba przeznaczyć ok. 800 mln zł. Wtórują im samorządowcy. – Zakładając, że w samorządowych placówkach oświatowych pracuje ok. 700 tys. osób, łącznie z pracownikami administracyjnymi i przyjmując, że blisko 400 tys. zdecyduje się na przystąpienie do tego programu, to po stronie pracodawcy i pracownika te koszty wyniosą ok. 800 mln zł – potwierdza Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. – Jeśli przy kwocie ok. 4 tys. zł miesięcznego wynagrodzenia nauczyciel ma wpłacać 70–80 zł, pracodawca tyle samo, to nawet przy uwzględnieniu dopłaty z programu nie spodziewam się wielkiego zainteresowania. Tym bardziej że dla wielu pracowników oświaty w ostatnim czasie te 80 zł to kwota ostatniej podwyżki, która była tak przez nich wyczekiwana – dodaje.

REKLAMA

Samorządowcy uważają, że pieniądze na realizację programu powinny pochodzić z budżetu państwa, np. w formie zwiększonej subwencji lub dotacji celowej. Na razie ustawa budżetowa na 2021 r. (która trafiła do Senatu) zakłada, że wysokość subwencji będzie wyższa o 2 mld 155 mln zł, czyli 4,3 proc. – Nie ma w niej jednak środków na nowe zadanie, jakim jest nasz udział w kosztach związanych z realizacją PPK. Wiceminister finansów Sebastian Skuza pytany przez nas o tę sprawę odpowiedział, że dodatkowych pieniędzy nie będzie. Zaznaczył, że skoro administracja musiała sobie z tym programem poradzić bez funduszy ekstra, to podobnie ma być w oświacie – relacjonuje Marek Wójcik. Jego zdaniem samorządy będą musiały z czegoś zrezygnować, aby znaleźć pieniądze na ten cel. – Z pewnością będzie mniej inwestycji – prognozuje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Uwzględniać w programach

Związkowcy nie mają wątpliwości, kto za to będzie musiał zapłacić. – Jeśli dyrektor otrzyma w 2021 r. podobny budżet do zeszłorocznego, a dodatkowo będzie musiał odprowadzać 1,5 proc. wynagrodzenia nauczyciela do PPK, to pieniędzy będzie szukał poprzez obniżenie np. dodatku motywacyjnego lub innych świadczeń. W rezultacie za udział w tym programie pracownik zapłaci podwójnie – ostrzega Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP.

Inne organizacje związkowe uważają, że dyrektorzy nie powinni płacić za program z pieniędzy przeznaczonych na pensje. – PPK to nie jest zadanie oświatowe i trochę nie rozumiem, dlaczego niektórzy domagają się z tego tytułu zwiększenia subwencji. To jest obowiązek pracodawcy. Z dokumentów, jakie do mnie spływają, wynika, że część dyrektorów do wyłonienia określonych firm do obsługi programu upoważniła wójtów lub prezydentów. Dzięki temu jest jedna firma dla wszystkich placówek. Jednak dyrektorzy, przygotowując plany finansowe na 2021 r., powinni byli już to uwzględnić. Jeśli któryś nauczyciel otrzyma niższy dodatek motywacyjny tylko dlatego, że wybrał PPK, to powinien nas o tym powiadomić, a z pewnością podziękować za współpracę – podpowiada Sławomir Wittkowicz, przewodniczący branży nauki, oświaty i kultury w FZZ.

Liczą na małe zainteresowanie

Większość placówek dopiero przymierza się do wdrożenia programu; nauczycielom rozesłano materiały dotyczące PPK z prośbą o zapoznanie się z nimi i podjęcie decyzji o przystąpieniu lub rezygnacji. – Ze wstępnej analizy wynika, że starsi nauczyciele z dużym stażem nie są zainteresowani programem. Wielką niewiadomą są młodzi, którzy nie wierzą w ZUS i obecnie głównie skupiają się na dorabianiu – mówi Jacek Rudnik, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 11 w Puławach.

Podobnie jest w innych placówkach. – Do połowy stycznia czekamy na deklaracje. Z moich wyliczeń wynika, że spora grupa nie chce przystąpić do PPK i dodatkowo oszczędzać. Wpływ na to z pewnością ma nieufność do państwowego systemu i fakt, że średnia wieku nauczycieli jest dość zaawansowana – wylicza Tomasz Malicki, profesor oświaty, wicedyrektor Technikum nr 2 w Krakowie.

Jeśli jednak okaże się, że chętnych będzie dużo, to dyrektorzy i samorządy znajdą się w tarapatach finansowych. – Nie spodziewamy się, że nagle znajdą się pieniądze ekstra na PPK. Tegoroczny budżet jest uchwalony i nie ma w nim dodatkowych pieniędzy na oświatę, bo właśnie zostały zakończone dwie duże inwestycje związane z budową hali widowiskowo-sportowej i domem kultury. Trzeba będzie szukać w środkach, które pierwotnie miały być przeznaczone na doskonalenie zawodowe nauczycieli – mówi Jacek Rudnik. ©℗

Terminy i obowiązki dyrektora samorządowej placówki oświatowej w sprawie PPK

Autor: Artur Radwan

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe obowiązki samorządów. Trzeba będzie bieżące postępowanie i uzupełnić dokumenty wstecz. Prezydent podpisał ustawę

Już niedługo samorządowe organy podatkowe nie tylko będą musiały przesyłać Dyrektorowi KIS wydawane przez siebie interpretacje w celu zamieszczenia ich w systemie EUREKA. Będą też musiały uzupełnić system o dokumenty wydane od 1 stycznia 2025 roku.

Tomasz Hajto gościem specjalnym na obchodach 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro Makowice

W najbliższą sobotę, 20 czerwca, na boisku sportowym w Makowicach odbędą się obchody 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro. Gościem specjalnym obchodów będzie były reprezentant Polski Tomasz Hajto.

Demografowie: za 3 pokolenia w Polsce będzie 12,5-18,6 mln osób (1/3-1/2 obecnej liczby ludności). I to przy założeniu przeciętnej dzietności z ostatnich 25 lat

Eksperci z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ przedstawili 18 czerwca 2026 r. najważniejsze wnioski dotyczące przeprowadzonej przez nich analizy zmian demograficznych w Polsce od początku XXI w., opartej na raportach Głównego Urzędu Statystycznego. Analiza ta wykazała przede wszystkim brak zastępowalności pokoleń prowadzący do szybkiego spadku liczby ludności oraz starzenie się społeczeństwa. Czy ten ubytek uzupełnią cudzoziemcy, których coraz więcej przyjeżdża do Polski?

Program FEnIKS: Gliwice budują nowoczesny system retencji wód opadowych

Gliwice realizują program FEnIKS, którego celem jest lepsze przygotowanie miasta na skutki zmian klimatu. Powstaną zbiorniki retencyjne, ogrody deszczowe, nowe odcinki kanalizacji deszczowej oraz zostaną odtworzone rowy. Pomoże to ograniczać ryzyko podtopień, wspiera miejską zieleń i poprawi jakość przestrzeni publicznej.

REKLAMA

Nie tylko konto i przelewy. Polacy wykorzystują banki w zupełnie nowy sposób

Do urzędów za pomocą banku loguje się 51 proc. użytkowników bankowości internetowej - wynika z badania Związku Banków Polskich i Krajowej Izby Rozliczeniowej. Mniejszy odsetek korzysta z takiego uwierzytelniania u dostawców mediów, czy w usługach telekomunikacyjnych.

Czy w Koninie zostanie zbudowana elektrownia jądrowa?

W Polsce trwa budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie. Trwają przygotowania do budowy drugiej takiej elektrowni. Jedną z proponowanych lokalizacji jest Konin. Władze samorządowe, przedsiębiorcy oraz wielu działaczy politycznych i społecznych Konina zabiegają o realizację tej inwestycji.

Świadczenie wspierające: Przedłużenie w 2026 r. orzeczenia ZUS i symetrycznie decyzji WZON o poziomie potrzeby wsparcia [Przepisy, przykłady]

Świadczenie wspierające zostało wprowadzone w 2024 r. Pomimo tak krótkiego okresu obowiązywania są już osoby, którym wygasają pierwotne decyzje o jego przyznaniu. Dotyczy to osób niepełnosprawnych, którym w 2026 roku kończy się ważność orzeczenia PZON lub ZUS dotyczącego niepełnosprawności, niezdolności do pracy albo niezdolności do samodzielnej egzystencji. Dotyczy to także osób, które mają poważny stan zdrowia i powinny otrzymać świadczenie wspierające dożywotnio. W artykule przedstawiamy przykład takiej sytuacji opisanej przez naszego czytelnika. Jego historia jest też ilustracją potrzeby wprowadzenia dożywotniego świadczenia wspierającego – stan zdrowia czytelnika najprawdopodobniej uzasadnia przyznanie takiego świadczenia. Nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia, aby co kilka lat stawał przed komisją ZUS albo WZON. Dziś maksymalny okres otrzymywania świadczenia wspierającego to 7 lat. W jego przypadku są to 2–3 lata, gdyż na tak krótkie okresy otrzymuje orzeczenia w ZUS (mimo że choruje od 30 lat i z trudem porusza się po schodach). Nie ma zwolnień od obowiązku ponownego przejścia procedur w ZUS i WZON dla takich osób.

Skarbnik Samorządu 2026 – sukces Gminy Choroszcz

Gmina Choroszcz potwierdziła najwyższe standardy zarządzania publicznymi pieniędzmi. Anna Radziszewska, skarbnik gminy, zajęła III miejsce w prestiżowym ogólnopolskim rankingu „Skarbnik Samorządu 2026” w kategorii gmin miejsko-wiejskich.

REKLAMA

Podanie pacjentowi numeru polisy OC – obowiązek czy wybór lekarza?

W związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych pojawiają się niekiedy sytuacje, gdy pacjent przychodzi z prośbą o podanie numeru polisy. Taka prośba budzi zwykle niepokój - stanowi sygnał ostrzegawczy, iż w niedługim czasie pacjent będzie dochodził roszczeń w związku z udzielonymi mu świadczeniami zdrowotnymi. Ale czy lekarz może odmówić pacjentowi podania numeru polisy ubezpieczeniowej?

Kozienice: 30 lat partnerskiej współpracy z niemiecką gminą Göllheim

W Kozienicach odbyły się obchody 30-lecia współpracy partnerskiej pomiędzy Gminą Kozienice a niemiecką Gminą Związkową Göllheim. Uroczystość podkreśliła znaczenie wieloletnich relacji, które przez trzy dekady rozwijały się wokół wspólnych wartości, wzajemnego szacunku i otwartości na współpracę.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA