Diagnostyka onkologiczna dla pacjentów z kartą DiLO bez limitów i bez opłat

REKLAMA
REKLAMA
Ministerstwo Zdrowia przekazało we wtorek na platformie X, że pacjenci onkologiczni korzystają z priorytetowego dostępu do diagnostyki i zaznaczyło, że nie planuje zmian w tym obszarze.
Jakie przywileje ma pacjent z kartą DiLO?
Ministerstwo Zdrowia zapewniło, że mimo wprowadzenia limitów na badania diagnostyczne pacjenci z kartą DiLO zachowują pełny dostęp do diagnostyki.
REKLAMA
REKLAMA
„Diagnostyka onkologiczna – bez zmian. Pacjenci onkologiczni mają priorytetowy dostęp do badań diagnostycznych. To oni potrzebują ich najszybciej – i nic się w tej kwestii nie zmienia” – poinformowało Ministerstwo Zdrowia na platformie X. W praktyce realizację tego priorytetu zapewnia system Karty Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO).
Od 1 kwietnia Narodowy Fundusz Zdrowia płaci 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię oraz 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonywane ponad limit określony w kontraktach. Rozwiązanie to ma być odpowiedzią na rosnącą lukę finansową w systemie.
Jak podkreślił resort, audyty wykazały, że do tej pory system często premiował liczbę badań, a nie ich jakość. W efekcie dochodziło do: powtarzania badań w krótkim czasie, braku uzasadnienia medycznego dla niektórych procedur oraz niepotrzebnych wizyt i obciążenia pacjentów.
REKLAMA
„Zmiany wprowadzone przez NFZ mają na celu poprawę jakości diagnostyki i skrócenie czasu oczekiwania tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna. Stawiamy pacjenta w centrum, a nie statystyki” – podano.
REKLAMA
REKLAMA


