Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w systemie poboru opłat za wodę oraz ścieki 2019 r.

Zmiany w systemie poboru opłat za wodę oraz ścieki 2019 r.
Zmiany w systemie poboru opłat za wodę oraz ścieki 2019 r.
Nowe Prawo wodne obowiązuje od roku. Publikujemy rozmowę z Przemysławem Daca - prezesem Wód Polskich.

Wpływy z opłat za wodę i ścieki będą na koniec roku zdecydowanie mniejsze niż zaplanowano; będziemy wnioskować o zmianę sytemu poboru opłat, bo obecny jest niewydolny - mówi w wywiadzie dla PAP prezes Wód Polskich Przemysław Daca.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie od 1 stycznia 2018 roku jest głównym podmiotem odpowiedzialnym za krajową gospodarkę wodną. Przedsiębiorstwo zostało powołane ustawą Prawo wodne, która została uchwalona przez Sejm w lipcu br. Wody Polskie wykonują prawa właścicielskie w stosunku do wód publicznych, które są własnością Skarbu Państwa. Firma nalicza i pobiera opłaty za usługi wodne, wydają decyzje administracyjne (zgody wodnoprawne). Wody Polskie są też regulatorem cen wody; zatwierdzają one taryfy za pobór wody i zrzut ścieków.

PAP: Nowe Prawo wodne obowiązuje od roku. Od roku istnieją również Wody Polskie. Jak pan oceni ten czas?

Przemysław Daca: To był na pewno najtrudniejszy rok w moim życiu.

PAP: Dlaczego?

P.D: Przeprowadzenie nowej reformy gospodarki dla zwykłych ludzi nie jest zbytnio zauważane, no chyba że pojawiają się kryzysy takie jak susza czy powódź. Często jednak spotykam się z szefem Banku Światowego na Europę i Azję, i ocenił on, że przeprowadzana w Polsce reforma gospodarki wodnej jest największą w tej części świata. W pełni się z nim zgadzam. Musieliśmy w pełni wdrożyć unijną Ramową Dyrektywę Wodną, która wprowadza inny niż obowiązujący wtedy system zarządzania wodami w kraju. Powstała m.in. nowa instytucja Wody Polskie, wprowadzono nowy system poboru opłat i ustalania taryf. Reforma była też warunkiem, który musieliśmy spełnić, by móc skorzystać z unijnych pieniędzy np. na inwestycje przeciwpowodziowe. Musieliśmy się też spieszyć, bo mało brakowało, by Komisja Europejska nałożyła na nas dotkliwe kary.

PAP: Od roku jest pan szefem Wód Polskich. Jakie były zatem największe wyzwania przy tworzeniu i funkcjonowaniu tej instytucji.

P.D: Generalnie problemy, jakie wystąpiły w tym roku podzieliłbym na trzy rodzaje: organizacyjny, finansowy i prawny.

PAP: Zacznijmy zatem od organizacji. Wody Polskie stały się "superurzędem" skupiającym zarząd nad wodami w kraju. Autonomię straciły Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej, przejęliście kompetencje od marszałków województw. Czy centralizacja była potrzebna?

P.D.: Myślę, że tak. Mam doświadczenie z Urzędami Żeglugi śródlądowej, więc wiem, jak to funkcjonowało. Podobnie było z RZGW, które interpretowały różne przepisy po swojemu. Uważam, że w tak ważnej sprawie, jaką jest gospodarka woda, jedna instytucja pozwala uprościć pewne schematy, lepiej zarządzać.

PAP: W trakcie prac nad Prawem wodnym Wody Polskie "spuchły" o kolejne RZGW, np. o zarząd w Rzeszowie.

P.D: Tak, poprawkami sejmowymi powstały cztery nowe RZGW, na których powstanie niestety nie mieliśmy zabezpieczonych środków. Jednak podział zbyt dużych RZGW był dobrym posunięciem. Po prawie roku funkcjonowania widać, że powstanie odrębnych RZGW w Rzeszowie czy Białymstoku było słuszne.

PAP: Wody Polskie przejęły też niektóre kompetencje marszałków województw, nie obyło się tu bez problemów.

P.D: Przejęcie kompetencji marszałków było dużym problemem organizacyjno-prawnym. Zgodnie z Prawem wodnym, od 1 stycznia, pracownicy urzędów marszałkowskich oraz starostw powiatowych, którzy realizowali w ich imieniu zadania związane z gospodarką wodną, stali się pracownikami Wód Polskich. To było 2,6 tys. osób. Nie opracowano jednak mechanizmu przekazywania pracowników i mienia z samorządów do Wód Polskich. Nie dostaliśmy też na taką operację środków. Nie dostawaliśmy od samorządów budynków, samochodów, sprzętu komputowego, czy nawet biurek. Musieliśmy cały sprzęt wynajmować. Pojawiły się problemy z wypłatami trzynastek przez marszałków, bo marszałkowie, mimo że byli do tego zobligowani nie zabezpieczyli środków.

PAP: Wody Polskie ws. trzynastek interweniowały w Państwowej Inspekcji Pracy, jeździł pan też po Polsce i spotykał z marszałkami.

P.D.: Tak, mam wrażenie, że to była taka wojenka złośliwości ze strony części samorządowców. Spotykałem się z konwentem marszałków. Z niektórymi marszałkami była lepsza współpraca, z innymi gorsza. Cześć marszałków przekazywała nam mienie za przysłowiową złotówkę, inni za 10 proc. wartości, część w ogóle tego nie robiła. Dochodziło do sytuacji, że nasi pracownicy, którzy powinni kosić wały przeciwpowodziowe nie mieli sprzętu, bo dwóch marszałków postanowiło rozdysponować kosiarki po swoich wojewódzkich zarządach dróg. Jednak teraz dzięki rządowej dotacji celowej zakupiliśmy specjalistyczne ciągniki i kosiarki. Sprzęt przeznaczony jest do prac utrzymaniowych obiektów ważnych dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego mieszkańców.

Zobacz: Prawo wodne

PAP: A problem finansowy?

P.D: Ten problem wynika m.in. z nowego sytemu opłat za usługi wodne, polegającego na ustalaniu opłaty stałej i zmiennej. Nie wiedzieliśmy tak na dobrą sprawę, jak zafunkcjonuje. Opłaty zaczęliśmy zbierać od początku roku, ale skomplikowany sposób pozyskiwania od podmiotów danych do ustalenia tej opłaty sprawia, że występują opóźnienia w wystawianiu informacji. Na chwilę obecną ten proces trwa nadal i rok 2018 prawdopodobnie zamkniemy w drugim kwartale 2019 roku. Wiemy już jednak, że opłaty, jakie wpłyną, nie będą takie, jak wcześniej zaplanowano.

PAP: Będą mniejsze?

P.D: Zgodnie z planem finansowym, opłaty z tytułu poboru wody i zrzutu ścieków miały wynieść ok. 0,5 mld zł. W tej chwili wpłynęło 50 proc. tej kwoty. Ale trzeba dodać, że opłaty za ten rok będą wpływały jeszcze przez kilka miesięcy przyszłego roku. Pracujemy nad usprawnieniem tego systemu.

PAP: Jakie są problemy ze ściąganiem opłat?

P.D: System poboru opłat został tak skonstruowany, że to Wody Polskie wystawiają w ciągu roku kilkaset tysięcy informacji podmiotom korzystającym z usług wodnych. Obsługa tego systemu wymaga działań na wielką skalę. Dodatkowo wpływają reklamacje i skargi do sądów na decyzje, co przedłuża procedury. W przyszłym roku sytuacja nieco ulegnie poprawie za sprawą składania przez podmioty oświadczeń o zakresie korzystania z wód. Jednak docelowo należy wrócić do starej, sprawdzonej zasady, zgodnie z którą to firma sama powinna deklarować wielkość poboru wody czy zrzutu ścieków i wyliczać opłatę, a my powinniśmy weryfikować prawidłowość tego wyliczenia. Takie rozwiązanie na pewno uprości system i skróci proces ustalania opłaty. Na uszczuplenie naszych środków wpłynęło też to, że gminy nie zbierają opłat za zmniejszenie retencji (tzw. opłata od uszczelnionych powierzchni). W Prawie wodnym zapisano, że 10 proc. z tej opłaty zostaje w samorządzie, ale samorządy nie wykazywały należytego zainteresowania. Myślę, że decyzja w tej sprawie była podyktowana "czasem wyborczym", a teraz to podejście ma szansę na zmianę.

PAP: Jak zatem Wody Polskie chcą zwiększyć przychody z opłat?

P.D: Trzeba zmienić system liczenia opłat za wodę i ścieki na prostszy, bardziej skuteczny i efektywny. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej pracuje nad zmianami w ustawie i rozporządzeniach. Jesteśmy w tych sprawach w stałym kontakcie z resortem. To, że obecny system się nie sprawdził, widać po przychodach z opłat. Musimy dążyć do urealnienia opłat za pobór wody i ścieków.

PAP: "Urealnienie" oznacza najczęściej podwyżki...

P.D.: Podwyżek nie będzie. System jest obecnie tak skomplikowany, że przedsiębiorstwa wykorzystują kruczki prawne, by płacić mniej lub nie płacić w ogóle. System trzeba uprościć, wyeliminować wątpliwości interpretacyjne i uszczelnić tak, aby objąć nim wszystkie podmioty korzystające z usług wodnych. Pozwoli to także na weryfikację unikających opłat firm i naliczanie tych opłat nawet do 3 lat wstecz. W ustawie Prawo wodne zapisano, że na koszt Wód Polskich w przedsiębiorstwach zostaną do 2020 r. zainstalowane liczniki pobieranej wody i zrzucanych ścieków. To jest nierealne, a koszt takiej operacji byłby ogromny. Pracujemy w tym zakresie nad nowymi rozwiązaniami.

PAP: Widać jednak, że z samych opłat za wodę nie da się zasypać niedoboru środków. Czy Wody Polskie planują osiągać przychody w inny sposób?

P.D: Stworzyłem w Wodach Polskich komórkę biznesową, której zadaniem jest opracowanie strategii rozwoju. Ma ona wskazać potencjalne oszczędności i zyski przedsiębiorstwa. Mamy bardzo dużo możliwości rozwoju.

PAP: Jakie one są?

P.D: To np. budowa elektrowni wodnych. Mamy zaporę Świnna Poręba, za chwilę gotowy będzie stopień w Malczycach. Mamy szereg stopni wodnych, którymi zarządzamy i możemy "uzbroić" je w takie elektrownie. Pracujemy nad planem rozwoju energetyki wodnej i programem inwestycyjnym. Są to inwestycje, które są ekologiczne, szybko się zawracają i w niedługim czasem możemy na nich zacząć zarabiać.

Drugim sposobem zarobku jest wykorzystanie naszych nieruchomości. Mamy bardzo dużo niewykorzystanego mienia, budynków, które można wykorzystać komercyjnie. Mamy grunty, które możemy dzierżawić, urządzenia takie jak statki, barki specjalistyczne. Mamy porty np. w Giżycku, Augustowie, które można wykorzystać w specjalistycznej obsłudze ruchu turystycznego. Drzemie tu duży potencjał.

PAP: Wracając jeszcze do spraw organizacyjnych. Przez ostatni rok związki zawodowe w Wodach Polskich groziły strajkiem. Pracownicy oczekują m.in. na obiecane przez resort środowiska, który przed rekonstrukcją rządu zarządzał gospodarką wodną, podwyżki. Co z nimi będzie?

P.D. Obecnie ze związkami zawodowymi negocjujemy nowe zasady wynagradzania. W firmie obowiązuje bardzo kosztowny dla Wód Polskich układ zbiorowy, który dotyczy ok. 20 proc. pracowników. To pozostałość po instytucjach, których pracowników, prawa i obowiązki przejęły Wody Polskie. Układ zbiorowy jest broniony przez związki. Postulują one jego rozszerzenie na wszystkich pracowników. Jeżeli tak by się stało, to o podwyżkach można zapomnieć. Moją propozycją jest uproszczenie tego sytemu, przy pozostawianiu tych środków w funduszu płac.

Jako prezes tak dużej instytucji, która obecnie zatrudnia prawie 6 tys. osób, a w przyszłym roku liczba pracowników wyniesie na pewno ponad 6 tys., muszę doprowadzić do ujednolicenia systemu płac. W przetargu wybraliśmy firmę, która zrobi dla nas analizę systemową, opisze stanowiska pracy. Dzięki temu będziemy mogli stworzyć nową siatkę płac, uczynić ją bardziej sprawiedliwą i transparentną. W pierwszym kwartale 2019 r. z wyrównaniem od 1 stycznia pracownicy najbardziej niesprawiedliwie wynagradzani otrzymają podwyżki płac. Powinniśmy szybko wyrównać płace do stawek występujących obecnie na rynku pracy. Będziemy chcieli w ciągu 3-4 lat dojść do akceptowalnego poziomu zarobków wszystkich pracowników naszego gospodarstwa. (PAP)

autor: Michał Boroń

rozmawiał: Michał Boroń

Przygotuj się do stosowania nowych przepisów!
Przygotuj się do stosowania nowych przepisów!

Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu.

Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE
Źródło: PAP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Sektor publiczny
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Czy można przesunąć pracownika z urzędu gminy do ośrodka pomocy społecznej
    Burmistrz postanowił, że miejski ośrodek pomocy społecznej będzie zajmował się przyznawaniem świadczenia pieniężnego z tytułu zakwaterowania i wyżywienia obywatela Ukrainy. Jakie są sposoby przesunięcia pracowników z urzędu gminy do ośrodka pomocy społecznej?
    1 lipca 2022 r. Nowa lista leków refundowanych
    Od 1 lipca 2022 r. obowiązuje nowy wykaz leków refundowanych, do którego dodano 54 produkty bądź nowe wskazania.
    Centralizacja rozliczeń VAT w jednostkach samorządu terytorialnego (JST) - wyjaśnienia Ministerstwa Finansów
    Ministerstwo Finansów udzieliło 24 czerwca 2022 r. wyjaśnień odnośnie centralizacji rozliczeń VAT w jednostkach samorządu terytorialnego.
    6600 zł brutto, to netto 4829,58 zł, składka ZUS 904,86 zł od 1 lipca 2022 r. [kalkulator wynagrodzeń brutto netto Infor.pl]
    W 2021 r. dla pensji 6600 zł brutto wynagrodzenie na rękę było 4741,58 zł netto.
    Komunikat MRiPS: przepisy nie nakazują skrócenia pracy w czasie upału. Pracownik ma prawo do napojów pod rygorem grzywny
    Komunikat Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej: Wysokie temperatury mają wpływ nie tylko na wydajność pracy, ale i na bezpieczeństwo pracownika. Skrócenie czasu pracy jest jednak decyzją, która zależy w praktyce od dobrej woli pracodawcy. Prawo nakazuje mu dostarczenia napojów. Nierespektowanie przez pracodawcę tego obowiązku stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny od 1 do 30 tys. złotych.
    5500 zł brutto, to netto 4078,81 zł, zaliczka 240 zł od 1 lipca 2022 r. [kalkulator wynagrodzeń brutto netto Infor.pl]
    5500 zł brutto, to netto 4078,81 zł, zaliczka 240 zł od 1 lipca 2022 r. [kalkulator wynagrodzeń brutto netto Infor.pl]
    Klasa IV i V podstawówki - lista przedmiotów i liczba godzin w roku szkolnym 2022/2023
    Przedmioty w klasie 5 podstawówki w roku szkolnym 2022/2023. Przedmioty w klasie 4 podstawówki w roku szkolnym 2022/2023, liczba godzin.
    Czy praca zdalna jest na wniosek pracownika? Czy pracodawca może nakazać pracę zdalną?
    Kodeks pracy wprowadzi możliwość pracy zdalnej i hybrydowej – zapowiedziała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg
    Podwyżka zaliczki na PIT dla umowy zlecenia od 1 lipca 2022 r. Przykłady MF i DGP obliczeń od 3000 zł do 8000 zł
    MF: Od zlecenia 3200 zł brutto miesięcznie zaliczka na PIT wzrośnie o 103 zł do 265 zł. Niekorzystna zmiana od 1 lipca 2022 r. Przed tą datą zaliczka na PIT wynosiła 162 zł.
    300 mln zł dla artystów z opłaty od komputerów, tabletów, smartfonów, dysków i pendrivów
    Projekt ustawy o artystach zawodowych przewiduje zasilenie kwotą 300 mln zł nowego Funduszu Wsparcia Artystów Zawodowych. Pieniądze będą pochodziły z opłaty reprograficznej płaconej przez importerów i sprzedawców elektroniki (komputery, tablety, smartfony, dyski twarde i pendrivy).
    300 mln zł dla Funduszu Wsparcia Artystów Zawodowych. Opłata od smartfonów i laptopów w 2023 r.
    300 mln zł. To planowane wpłaty z opłaty reprograficznej na rzecz nowego Funduszu Wsparcia Artystów Zawodowych (FWAZ). Jeżeli nie będzie tych pieniędzy fundusz dla artystów otrzyma z budżetu dotację celową 100 mln zł rocznie. Podstawą dla płatności tych kwot jest ustawa o artystach zawodowych. 27 czerwca 2022 r. rząd przedstawił jej najnowszy projekt w wersji, która ma zostać skierowana do Sejmu i tam uchwalona.
    Świadczenie 40 zł za dzień dłużej niż 120 dni za pomoc Ukrainkom w ciąży, osobom w wieku 60/65 lat i matkom trójki dzieci
    Gminy otrzymały prawo do wydłużenia ponad 120 dni okresu wypłaty świadczenia 40 zł za dzień zakwaterowania i wyżywiania uchodźców z Ukrainy.
    Czy umowy zawierane na realizację zadań w programie rozwiązywania problemów alkoholowych podlegają Prawu zamówień publicznych?
    Pytanie nr 1. Czy umowy zawierane na realizację zadań zapisanych w gminnym programie rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przeciwdziałania narkomanii podlegają Prawu zamówień publicznych? Pytanie nr 2. Czy prawidłowym jest zawieranie umów zlecenia na realizację usług konsultanta bez określania okresu świadczenia usługi?
    Połowa nauczycieli z Warszawy myśli o odejściu ze szkoły. Nauczyciel woli prowadzić zakład pogrzebowy niż uczyć za 3500 zł
    Blisko połowa kadry zatrudnionej w publicznych szkołach myśli o odejściu z zawodu – pokazują badania realizowane m.in. przez Urząd Miasta st. Warszawy. Według ratusza zbliżamy się do dramatycznego punktu, kiedy po prostu nie będzie komu uczyć dzieci. Tym bardziej że spośród 31 tys. stołecznych nauczycieli ponad 5 tys. jest w wieku emerytalnym lub przedemerytalnym. Wiadomo też, że wakatów w tym roku jest więcej niż w latach 2021 i 2020, a z podobnym problemem borykają się szkoły w całym kraju.
    "DGP": Od 1 lipca 2022 r. błąd w przepisach o składce zdrowotnej i liczeniu zaliczek od pensji [nieudana korekta Polskiego Ładu?]
    DGP: Przepisy korygujące Polski Ład były tworzone w pośpiechu i rząd zapomniał zmienić zasady wyliczania składki zdrowotnej. Nie ma wątpliwości, że w po 1 lipca 2022 r. pracodawcy dalej muszą wyliczać wysokość zaliczki na PIT dwukrotnie: 1) według zasad z 2022 r. i 2) zasad z 2021 r. W jakim celu? Dla ewentualnego obniżenia składki zdrowotnej do wysokości zaliczki z 2021 r.
    IMGW: Najnowsza prognoza pogody na wakacje 2022 r. W lipcu upały powyżej 30 stopni. W sierpniu ciepło i burze
    Z eksperymentalnej prognozy długoterminowej wynika, że w lipcu w Polsce temperatury będą powyżej normy, to znaczy, że będzie naprawdę upalnie.
    5000 zł brutto, to netto 3613.19 zł od 1 lipca 2022 r. [kalkulator wynagrodzeń brutto netto]
    5000 zł brutto, to netto 3613.19 zł od 1 lipca 2022 r. [kalkulator wynagrodzeń brutto netto]
    4600 zł brutto i netto 3270,83 zł dla pracownika chorującego przez część miesiąca od 1 lipca 2022 r. [42 przykłady]
    Przeliczenie wynagrodzenia brutto do netto od 1 lipca 2022 r., gdy pracowniki część miesiąca był chory - to przykład nr 38 z poradnika Wydawnictwa Infor o przeliczaniu wynagrodzeń z brutto na netto od 1 lipca 2022 r. Pozostałe przykłady w poradniku.
    15 000 zł brutto dla programisty, to 10555,58 zł albo 9167,58 zł netto [42 przykłady od 1 lipca 2022 r.]
    Lista płac dla pracownika, który przekroczył I próg podatkowy - to przykład nr 40 z poradnika Wydawnictwa Infor o przeliczaniu wynagrodzeń z brutto na netto od 1 lipca 2022 r. Pozostałe przykłady w poradniku.
    Ochrona zabytków w gminach
    Zadania, które realizuje samorząd gminny w celu zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty lokalnej, obejmują między innymi ochronę i opiekę nad zabytkami. Oznacza to wiele obowiązków ustawowych, które gmina musi wypełniać.
    Okazjonalne kąpielisko za milczącą zgodą wójta
    Zmienia się procedura tworzenia miejsc okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli. Zgłoszenie wodnoprawne i zgłoszenie na utworzenie takiego miejsca będzie można załatwić w jednym urzędzie - gminy. Nowelizacja Prawa wodnego upraszcza także zasady i formę zgody na utworzenie takiego miejsca (może być milcząca). Ważne jest również skrócenie terminów opiniowania zgłoszenia przez inspekcje ochrony środowiska, sanepid, dyrektorów: parku narodowego, urzędu morskiego czy urzędu żeglugi śródlądowej.
    Pełnomocnictwo dla wójta do reprezentowania spółki to nie dokument urzędowy
    Pełnomocnictwo udzielone przez reprezentującego podmiot gospodarczy, nawet na rzecz osoby sprawującej funkcję publiczną, nie jest dokumentem urzędowym. Taki dokument jest wystawiony przez podmiot prywatny i dotyczy spraw, które nie są związane z działalnością organu publicznego oraz zarządzaniem mieniem komunalnym. Z tego powodu dokument taki nie stanowi również informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu.
    Listy płac dla 3010 zł, 6000 zł i 11 000 zł brutto netto od 1 lipca 2022 r. [42 przykłady]
    W artykule jeden z 42 przykładów jak przeliczać wynagrodzenie z brutto na netto od 1 lipca 2022 r. z poradnika Wydawnictwa Infor. I sporządzić listy płac. Od 1 lipca 2022 r. pensja 3010 zł brutto, to 2363,56 zł netto, wynagrodzenie 6000 zł brutto, to na rękę 4420,43 zł a 11 000 zł brutto, to wypłata netto 7828.63 zł. Pozostałe 41 przykłady w poradniku.
    PIP po kontroli przestrzegania PPK może nałożyć mandat karny do 2000 zł [wykaz naruszeń prawa]
    Po nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, od 4 czerwca br., każdy podmiot zatrudniający w rozumieniu ustawy o PPK – nie tylko pracodawca, ale też np. zleceniodawca - może być kontrolowany przez PIP w zakresie obowiązków wynikających z ustawy o PPK.
    4900 zł brutto, to netto 3670,67 zł od 1 lipca 2022 r. [kalkulator wynagrodzeń brutto netto]
    4900 zł brutto, to netto 3670,67 zł od 1 lipca 2022 r. [kalkulator wynagrodzeń brutto netto]