REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak Warszawa jest przygotowana na podwójny rocznik uczniów?

Jak Warszawa jest przygotowana na podwójny rocznik uczniów?/ fot. Fotolia
Jak Warszawa jest przygotowana na podwójny rocznik uczniów?/ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Już w 2019 r. podwójny rocznik uczniów. Gimnazjaliści oraz ósmoklasiści już niedługo będą się starać o miejsce w szkole średniej. Czy szkoły w Warszawie przygotowane są podwójny rocznik?

W połowie lutego przedstawiona zostanie informacja na temat przygotowania szkół średnich w Warszawie na przyjęcie do nich tzw. podwójnego rocznika uczniów – poinformowała we wtorek dziennikarzy wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. Zapewniła, że trwają bardzo intensywne prace.

REKLAMA

REKLAMA

Reforma szkolnictwa przywróciła osiem klas w szkole podstawowej i wprowadziła stopniowe wygaszanie gimnazjów. W tym roku po raz drugi nie było rekrutacji do gimnazjów. Uczniowie uczący się w klasach III gimnazjów są ostatnim rocznikiem pobierającym wiedzę w tym typie szkoły. Z kolei w szkołach podstawowych uczy się pierwszy rocznik ósmoklasistów. W efekcie na wiosnę 2019 r. o przyjęcie do szkół średnich ubiegać się będzie pierwszy rocznik absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej i ostatni rocznik gimnazjalistów – uczniowie z rocznika 2003 i 2004 oraz grupa uczniów urodzonych w 2005 roku, którzy poszli do szkół jako sześciolatkowie.

Rekrutacja będzie prowadzona dwutorowo, gdyż absolwenci gimnazjów i szkoły podstawowej będą się uczyć w osobnych klasach równoległych, według różnych podstaw programowych.

Jak podaje stołeczny ratusz, w tym roku o przyjęcie do szkół średnich w Warszawie ubiegało się około 19 tys. uczniów, wiosną 2019 r. o przyjęcie do szkół średnich ubiegać się będzie około 44 tys. uczniów.

REKLAMA

Wiceprezydent Warszawy pytana była we wtorek przez dziennikarz o przygotowania do przyjęcia w szkołach podwójnego rocznika. "Przygotowujemy wszystko, w tej chwili trwają bardzo intensywne prace. Spotykam się z burmistrzem każdej z dzielnic. Każde liceum traktujemy oddzielnie. Jest tego sporo. Mamy 110 liceów, 47 techników, mamy też szkoły zawodowe. W zasadzie powinnam powiedzieć, że biurko po biurku sprawdzamy, ile osób zmieścimy w liceach, jak to będzie wyglądało, w jakim systemie" – powiedziała Kaznowska.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz: Oświata

"Nie chciałabym teraz mówić o szczegółach, by nie wprowadzać niepotrzebnego zamieszania, przedświątecznych dyskusji. Przygotujemy się na połowę lutego. Wtedy będziemy rozmawiać o szczegółach" – zaznaczyła.

Dopytywana, jakie scenariusze są brane pod uwagę, odpowiedziała: "Scenariuszy jest kilka. I w zasadzie chyba ich więcej nie wymyślimy. Oczywiście, pewnie najprościej było by powiedzieć: mamy tyle miejsc i trudno, ale przecież nie oto chodzi. Wiemy, że potrzebujemy 44 tys. miejsc. Scenariuszy jest kilka: jest to kwestia wydłużenia godzin, jest kwestia większej liczby młodzieży w poszczególnych klasach. Oczywiście, dyskutuje się o wprowadzeniu lekcji w soboty. Przy czym ja podkreślam, że byłaby to największa krzywda, gdybyśmy taki scenariusz mieli brać pod uwagę".

Jak mówiła Kaznowska, takie scenariusze są brane pod uwagę przez samorządowców w całej Polsce. "Prezydenci innych, szczególnie dużych miast, mają dokładnie ten sam problem, choć może w trochę mniejszej skali, bo Warszawa jest bardzo dużym, bardzo dobrym ośrodkiem edukacyjnym, do którego zjeżdża bardzo dużo młodzieży spoza Warszawy" – zauważyła.

Pytana zaś, czy może się zdarzyć, że w warszawskich szkołach zabraknie miejsc dla uczniów z Warszawy, odpowiedziała: "Nie dopuszczam takiej myśli. Jestem przekonana, że sobie poradzimy. Natomiast to będzie wynik bardzo, bardzo ciężkiej naszej pracy, burmistrzów, dyrektorów szkół, wsparcia rodziców, bo bez tego się nie uda".

"Jeśli znajdziemy te 44 tys. miejsc, to bardzo dużym wysiłkiem, ale bardzo zależy nam na tym, aby każdy uczeń z Warszawy znalazł miejsce w swojej szkole, najlepiej w swojej wymarzonej szkole na terenie Warszawy" – podkreśliła.

Z przedstawionych pod koniec listopada danych Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że w 2019 r. w całym kraju o przyjęcie do szkół średnich ubiegać się będzie około 727 tys. uczniów: 376 tys. – pierwszy rocznik absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej i 350 tys. – ostatni rocznik absolwentów gimnazjów. Przedstawiając te dane, minister edukacji narodowej Anna Zalewska zapewniła, że każdy absolwent szkoły podstawowej i gimnazjum znajdzie miejsce w szkole. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Wyrok TK: Jest zgodna z Konstytucją RP darmowa praca przy odśnieżaniu. Bo to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

REKLAMA

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

REKLAMA

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA