REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

List ZNP do premiera w sprawie zamykania szkół przez samorządy

REKLAMA

ZNP jest zaniepokojone informacjami "o masowej likwidacji bądź przekazywaniu przez gminy prowadzenia szkół innym podmiotom". Związkowcy napisali w tej sprawie list do premiera. Problem dostrzega też MEN, które chce zmienić prawo oświatowe i wprowadzić grupowanie placówek.

W swoim liście do premiera Donalda Tuska, udostępnionym w środę, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz pisząc o masowej likwidacji placówek powołuje się na informacje napływające z ogniw ZNP z całego kraju. Przypomina, że w wielu małych miejscowościach placówki oświatowe odgrywają dla społeczności lokalnej niezwykle ważną rolę społeczną i kulturową.

REKLAMA

REKLAMA

"Szanujemy prawo lokalnych samorządów do kształtowania sieci szkolnej na swoim terenie, jednak niepokojące jest, że w bardzo wielu przypadkach samorządy przyjmują uchwały o likwidacji bądź przekazaniu szkoły z naruszeniem obowiązującego prawa lub wbrew żywotnemu interesowi lokalnej społeczności, kierując się wyłącznie rachunkiem ekonomicznym, nie zważając na protesty rodziców czy kadry pedagogicznej" - napisał Broniarz.

Według niego, dzieje się to przy biernej postawie nadzoru pedagogicznego, "wynikającej z braku kompetencji do przeciwstawienia się temu groźnemu zjawisku". "Kuratorzy oświaty nie mogą skutecznie zapobiec likwidacjom, których jedynym powodem są przyczyny ekonomiczne, natomiast nadzór wojewodów ogranicza się tylko do kwestii proceduralnych. W ten sposób rachunek ekonomiczny wygrywa z interesem społecznym" - ocenił prezes ZNP.

Zdaniem Broniarza, istnieje pilna potrzeba zmian w prawie oświatowym prowadzących do wzmocnienia roli organu nadzoru pedagogicznego w zakresie kształtowania sieci szkolnej, w tym przywrócenia obowiązku uzyskania jego pozytywnej opinii przy likwidacji szkół.

REKLAMA

Rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji Narodowej Grzegorz Żurawski pytany o kwestie zamykania szkół powiedział, że "są to indywidualne decyzje samorządów, które tworzą sieć szkół na swoim terenie zgodnie ze swoją polityką oświatową".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Poinformował, że w związku z niżem demograficznym w ciągu ostatnich pięciu lat szkolnych, z samych tylko szkół podstawowych ubyło 411 tys. uczniów, czyli więcej niż liczy rocznik obecnych pierwszoklasistów (tych jest około 370 tys.).

Zmniejszaniu się w ostatnich latach liczby uczniów towarzyszy zmniejszanie się liczby szkół. Z danych MEN wynika, że w roku szkolnym 2005/2006 w 14,5 tys. szkół podstawowych uczyło się 2 mln 602 tys. uczniów, a w obecnym 2010/2011 w 13,9 tys. szkół podstawowych uczy się 2 mln 190 tys.

Utrzymanie szkół jest zadaniem ich organu prowadzącego. W przypadku szkół publicznych są nimi samorządy (gmina prowadzi szkoły podstawowe i gimnazja, powiat - ponadgimnazjalne). Działalność bieżąca szkół finansowana jest przez samorządy z dochodów własnych, w szczególności z subwencji oświatowej z budżetu państwa.

Jak zaznaczył Żurawski, obecny rząd zwiększył w ostatnich latach subwencję o prawie 10 miliardów złotych. W ciągu ostatnich pięciu lat subwencja wzrosła o prawie 12 mld zł, czyli o jedną trzecią.

Rzecznik MEN zapewnił, że wzrost subwencji to nie jedyne działania rządu w obliczu niżu demograficznego. "Planujemy stworzyć samorządom mechanizmy umożliwiające skuteczne i efektywne zarządzanie oświatą. Przygotowywana nowelizacja ustawy o systemie oświaty umożliwi: grupowanie szkół i placówek tych samych typów, tj. tworzenie grup przedszkolno-podstawówkowych i gimnazjalno-licealnych oraz centrów zawodowych" - powiedział.

Jak mówił Żurawski, zamiast likwidacji małych placówek i przenoszenia dzieci do większych szkół stworzona zostanie możliwość uczenia dzieci w dotychczasowych budynkach szkół i przedszkoli, które będą wspólnie zarządzane. Placówki tworzące grupę będą miały połączona kadrę pedagogiczną i wspólnych specjalistów. Dzieci będą miały łatwiejszy dostęp do logopedy, psychologa. Łatwiej będzie też zapewnić pełen etat nauczycielom rzadszych przedmiotów.

Czytaj także: Czy niż demograficzny zagrozi szkołom>>

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ministerstwo Zdrowia proponuje limity wynagrodzeń medyków. Stawki sięgają 76,8 tys. zł

Maksymalne miesięczne wynagrodzenie medyków za etat ma wynieść do ok. 58 tys. zł brutto, a przy większym wymiarze pracy nie więcej niż ok. 76,8 tys. zł. brutto. Powiedział o tym we wtorek wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski podczas spotkania z dziennikarzami. Takie regulacje resort wpisał do projektu ustawy skierowanej do konsultacji.

Obywatel ma prawo krytykować samorząd na jego profilu w mediach społecznościowych i nie wolno ograniczać mu tego prawa

Choć prowadzenie działalności w mediach społecznościowych nie jest obowiązkiem samorządu, to jeśli się na to decyduje, musi pamiętać, że jest to działanie w ramach wykonywania władzy publicznej. Oznacza to m.in., że musi godzić się na krytykę obywatelską jako działanie społecznie pożyteczne i pożądane.

Starosta Opatowski zakazał wjazdu autom powyżej 10 ton na drodze do... kopalni - finał sprawy w sądzie

Znak drogowy jako sposób na zamknięcie kopalni? Tak w praktyce wyglądała sprawa, którą 19 maja 2026 r. rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny. Starosta Opatowski ustawił na sześciokilometrowym odcinku drogi powiatowej zakaz wjazdu pojazdów powyżej 10 ton. Zrobił wyjątek tylko dla rolników. Problem w tym, że była to jedyna droga, którą do kopalni odkrywkowej mogły dojeżdżać ciężarówki.

Wadowicki Bon Edukacyjny. 500 zł dla uczniów. Wiadomo, komu przysługuje wsparcie

Wadowicki Bon Edukacyjny, zakładający jednorazowe wsparcie w wysokości 500 zł na zajęcia pozalekcyjne dla dzieci, zostanie uruchomiony jeszcze w tym roku. Jak poinformowała Małgorzata Targosz-Storch z wadowickiego magistratu, programem może zostać objętych około 2,8 tys. młodych mieszkańców.

REKLAMA

W tych miejscach nad Bałtykiem się nie wykąpiesz

Silny wiatr, wysokie fale i niebezpieczne prądy wsteczne zamknęły w piątek ponad 85 kąpielisk nad Bałtykiem. Z kolei w Sopocie zakaz kąpieli wprowadzono po wykryciu w wodzie bakterii Escherichia coli.

Fabryka Patriotów w Polsce. Jakie mamy szanse?

Wiceszefowa MON zaproponowała Amerykanom, by pociski do systemów Patriot powstawały w trójkącie USA - Ukraina - Polska. Brzmi jak przełom, jednak zanim uwierzysz w „polską fabrykę Patriotów", sprawdź jak wygląda dotychczasowa polska współpraca z amerykańską zbrojeniówką.

Gminy nie wiedzą, ilu mają samotnych seniorów. Raport NIK pokazuje skalę problemu

Samotni seniorzy często pozostają poza systemem wsparcia – wynika z najnowszego raportu NIK. Kontrola wykazała, że większość gmin nie identyfikuje osób starszych zagrożonych samotnością i izolacją, a pomoc trafia głównie do tych, którzy sami się po nią zgłoszą. Izba wskazuje również na braki w dostępie do usług opiekuńczych i apeluje o zmiany w systemie.

Bon senioralny nie dla wszystkich – duża grupa seniorów nie będzie miała możliwości skorzystania

Bon senioralny w ramach programu bonu senioralnego ma z założenia stanowić wsparcie dla osób, które mają ukończone 65 lat. Niestety istnieje duża grupa osób której te świadczenie nie będzie przysługiwać mimo spełnienia pozostałych kryteriów. Kogo będzie dotyczyć wyłączenie?

REKLAMA

Praca dodatkowa urzędnika sądu lub prokuratury. Co wolno, a czego nie?

Praca w sądzie lub prokuraturze to często stabilność, ale niekoniecznie wysokie zarobki. Nie jest tajemnicą, że wielu urzędników zastanawia się nad dodatkowym źródłem dochodu, np. korepetycjami, szkoleniami, pracą na zleceniu, czasem własną małą działalnością. Pytanie brzmi: czy w ogóle można, a jeśli tak, to jak to zrobić bezpiecznie, bez ryzyka postępowania dyscyplinarnego czy nawet rozwiązania stosunku pracy?

W Warszawie są dwie nowe syrenki. Pojawiły się w nietypowym miejscu

W centrum stolicy pojawiły się dwie nowe syrenki. Można je oglądać w nietypowym miejscu - na torowisku w Alejach Jerozolimskich przy skrzyżowaniu z Emilii Plater. Podobizna symbolu stolicy zdobi dwie płyty prefabrykowane pomiędzy przejściem dla pieszych a jezdnią. W stolicy można spotkać wiele syrenek.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA