REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Projekt przeciw obowiązkowi szkolnemu dla 6-latków

REKLAMA

Zniesienie obowiązku szkolnego dla 6-latków i przedszkolnego dla 5-latków zakłada obywatelski projekt nowelizacji ustawy, który w poniedziałek złożono w Sejmie. Projekt popierają PiS i PJN; przeciw są PO i PSL, a SLD nie podjął decyzji. MEN zapewnia o dobrym przygotowaniu szkół.

REKLAMA

Głównym celem projektu - pod którym podpisało się ponad 330 tys. osób - jest "przywrócenie stanu sprzed reformy", a co za tym idzie, oprócz zniesienia obowiązku szkolnego 6-latków i obowiązku przedszkolnego 5-latków, także powrót do tzw. starej podstawy programowej nauczania i wychowania. "Nie można przymuszać rodziców do reformy" - podkreśliła Karolina Elbanowska ze Stowarzyszenia i Fundacji Rzecznik Praw Rodziców, które było inicjatorem projektu. Jej zdaniem, szkoły nie są przygotowane na przyjęcie młodszych dzieci. Elbanowska skrytykowała też nową podstawę programową nauczania, jako stawiającą za wysokie wymagania sześciolatkom.

REKLAMA

Autorzy projektu obywatelskiego nowelizacji ustawy o systemie oświaty chcą też powstrzymania likwidacji szkół przez wprowadzenie do ustawy zapisu o konieczności ustalania przez samorządy sieci publicznych szkół i przedszkoli w porozumieniu z kuratorem oświaty. Opowiadają się ponadto za objęciem wychowania przedszkolnego - tak jak szkół - subwencją oświatową.

Odnosząc się do projektu minister edukacji Katarzyna Hall powiedziała, że wiele szkół jest bardzo dobrze przygotowanych na przyjęcie dzieci młodszych. Jednocześnie zaapelowała o zgłaszanie przypadków szkół, które tego nie zrobiły.

REKLAMA

"Chcę zapewnić (...) wszystkich rodziców i w szczególności państwa Elbanowskich, że naprawdę troszczę się o dzieci. Sama mam wnuczki. Moja najstarsza wnuczka w tym roku kończy pięć lat i te zmiany również jej dotyczą" - powiedziała dziennikarzom minister edukacji w specjalnym oświadczeniu. Podkreśliła, że rozumie lęki rodziców, którzy boją się wysłać dzieci do szkoły, jednocześnie zaznaczyła, że szkoła się zmieniła, zmienia i nie przypomina już szkół z czasów, gdy rodzice sześciolatków sami chodzili do szkoły.

Minister uważa, że nauczyciele nauczyli się już pracować z młodszymi dziećmi metodami dostosowanymi do ich potrzeb, metodami znanymi dzieciom z przedszkoli. Zdaniem szefowej resortu samorządy zainwestowały dużo środków w modernizację szkół, skorzystały też z programu rządowego "Radosna szkoła".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Poparcie dla obywatelskiego projektu zadeklarowały PiS i PJN. Sławomir Kłosowski (PiS) przypomniał, że w Sejmie jest już projekt nowelizacji ustawy dotyczący sześciolatków autorstwa jego ugrupowania. Zakłada on przesunięcie wprowadzenia obligatoryjnego obniżenia wieku obowiązku szkolnego na 2020 r. Zdaniem PiS, szkoły są nieprzygotowane na przyjęcie młodszych dzieci, a fakt, że nieduża grupa rodziców zdecydowała się dotąd na posłanie sześciolatków do szkoły spowoduje zagęszczenie klas pierwszych w 2012 roku. Według Elżbiety Jakubiak (PJN) reforma nie bierze pod uwagę interesu dziecka.

Przeciwne zmianom, które zaproponowano w projekcie, są PO i PSL. Zdaniem Tomasza Tomczykiewicza (PO), sześcioletnie dzieci są "wystarczająco dojrzałe, aby rozpocząć edukację w szkole". Podobnie wypowiedział się Stanisław Żelichowski (PSL) przypominając, że reforma poparta jest poważnymi ekspertyzami.

Decyzji w sprawie projektu nie podjął SLD. Według Artura Ostrowskiego (SLD) w zależności od wyników informacji MEN nt. przygotowania szkół Sojusz rozważy przedłużenie okresu przejściowego, gdy o pójściu do szkoły dziecka młodszego decydują rodzice. W jego opinii w projekcie znajdują się bardzo dobre rozwiązania m.in. objęcie subwencją przedszkoli.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o systemie oświaty z marca 2009 r., od 1 września 2012 r. obniżony zostanie wiek rozpoczynania obowiązkowej nauki w szkole z siedmiu do sześciu lat. Rok wcześniej - od 1 września 2011 r. - wszystkie 5-latki muszą przejść obowiązkowe wychowanie przedszkolne. Do tego czasu o tym, czy dziecko wcześniej rozpocznie naukę, czy nie, decydują rodzice. Zgodnie z ich wolą do I klas w całym kraju w roku szkolnym 2010/2011 poszło 12,5 proc. dzieci sześcioletnich, a w roku 2009/2010, gdy zaczęto obniżać wiek rozpoczynania nauki, do szkół poszło 4,3 proc. sześciolatków.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
To było takie proste? Bloomberg: Polska zagroziła blokadą chińskiego eksportu do UE. Teraz spokojniej na granicy z Białorusią

Prezydent Andrzej Duda podczas niedawnej wizyty w Pekinie zagroził Chinom zablokowaniem kluczowego kolejowego szlaku transportowego do UE, by osłabić kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej – napisała 24 lipca 2024 r. agencja Bloomberga. To może być przyczyna spadku nielegalnych przekroczeń tej granicy w ostatnich tygodniach.

Barszcz Sosnowskiego groźny nie tylko po dotknięciu

Barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi) to jedna z roślin groźnych dla zdrowia. Warto wiedzieć, że nie tylko dotykanie jej jest ryzykowne. Niebezpieczne może być przebywanie w jej otoczeniu. Co zrobić, gdy już dojdzie do oparzenia?

Rządowi brakuje pieniędzy na służby: Policję, SG, PSP i SOP. Co z programem modernizacyjnym?

Cały czas mamy sytuację niepełnego pokrycia w budżecie wydatków na służby (chodzi o Policję, Straż Graniczną, Państwową Straż Pożarną i Służbę Ochrony Państwa) - poinformował 23 lipca 2024 r. podczas sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że w najbliższym czasie przedstawione zostaną propozycje na kolejne lata.

Przeszło 854 mln zł na Sejm w 2025 r. Podwyżki dla posłów i wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu. Wzrosną też ryczałty na biura poselskie

Budżet Kancelarii Sejmu na 2025 r. ma wynieść 854 mln 258 tys. zł - to ponad 80 mln więcej niż w 2024 roku. W dniu 23 lipca 2024 r. sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu Kancelarii Sejmu na 2025 rok. Szef Kancelarii Sejmu Jacek Cichocki poinformował, że w 2025 roku nastąpi wzrost wynagrodzeń wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu a także posłów.

REKLAMA

Zmiany w finansowaniu ochotniczych straży pożarnych. Znamy plany ministerstwa

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przekazał, że w resorcie trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia ws. przyznawania rekompensaty pieniężnej oraz wyrównania do wysokości rekompensaty wypłacanej strażakowi ratownikowi ochotniczej straży pożarnej.

Zmiany w wynagradzaniu pracowników samorządowych wchodzą w życie 1 sierpnia 2024 r. Pensje od 4000 zł do 6200 zł

1 sierpnia wejdzie w życie znowelizowane rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Ale na wyższe pensje można liczyć przy pensjach należnych od 1 lipca. 

Polaków ubywa, takie są fakty. Dane GUS pokazują co się dzieje, jest coraz gorzej

Polaków jest coraz mniej. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o prawie 130 tys. osób. Spadek liczby ludności zanotowano w 14 województwach i w 270 powiatach. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Tragiczne dane z weekendu - wypadki i utonięcia

Statystyki z minionego weekendu są zatrważające. W niedzielę w pięciu wypadkach śmiertelnych zginęło 5 osób, łącznie w weekend zginęło 11 osób. 17 osób utonęło.

REKLAMA

Nie żartuj, że masz bombę w walizce, nie zostawiaj bagażu bez opieki. Mandaty są surowe

Pozostawienie na lotnisku bagaży bez opieki staje się plagą. Straż Graniczna od początku czerwca interweniowała już 125 razy. Nałożono mandaty na łączna kwotę 11 tys. zł.

Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

REKLAMA