REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Projekt ustawy metropolitalnej uzupełniany o poprawki

REKLAMA

Projekt ustawy metropolitalnej dla aglomeracji katowickiej jest uzupełniany o poprawki; jest też dla niego wstępne poparcie koalicjanta - poinformował lider śląskiej PO, wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz.

W myśl projektu ustawy 14 miast aglomeracji katowickiej ma wejść w skład powiatu metropolitalnego, by wspólnie realizować strategiczne zadania.

REKLAMA

REKLAMA

W ubiegłym roku przed wyborami Tomczykiewicz zadeklarował, że jeśli PO zdobędzie w parlamencie wystarczającą większość, ustawa metropolitalna zostanie uchwalona w ciągu stu pierwszych dni nowej kadencji. W poniedziałek po stu dniach kadencji niezrealizowanie m.in. tej obietnicy wytknęli Platformie regionalni posłowie PiS.

Pytany dlaczego nie udało się dotąd przyjąć ważnej dla regionu ustawy, Tomczykiewicz przypomniał, że Platforma nie ma samodzielnej większości w parlamencie.

Nie wiadomo na razie, kiedy gotowy projekt zostanie zgłoszony do laski marszałkowskiej. "Został powołany przez nasz klub parlamentarny zespół z autorami projektu, którzy weryfikują przydatność zgłaszanych podczas konsultacji projektu poprawek" - wyjaśnił Tomczykiewicz dziennikarzom w Katowicach. "Zgłaszane poprawki nie zmieniały charakteru ustawy, dotyczyły głównie spraw finansowych. Były związane głównie z uwagami prezydentów" - wskazał szef śląskiej PO.

REKLAMA

Cztery lata temu po wygranych przez PO poprzednich wyborach Tomczykiewicz również obiecywał, że ustawa metropolitalna wejdzie w życie najdalej w ciągu dwóch lat. W poniedziałek przypomniał, że ten projekt, dotyczący wszystkich polskich metropolii, nie zyskał akceptacji koalicyjnego PSL. Teraz - jak zaznaczył - uzyskał po wyborach od wicepremiera, prezesa PSL Waldemara Pawlaka "wstępną przychylność dla aglomeracji śląskiej". "Czy tak będzie jeszcze, kiedy ją złożymy, to kolejne pytanie"- zastrzegł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zamów książkę: Dyscyplina finansów publicznych po zmianach >>

Obecny projekt - jak podkreślali przed ostatnimi wyborami jego twórcy - ma być pierwszym kompletnym rozwiązaniem, zawierającym mechanizm finansowania metropolii i zestaw potrzebnych zmian w innych aktach prawnych. Autorzy projektu, by nie wprowadzać zasadniczych zmian w ustroju samorządu, zdecydowali się na formułę powiatu metropolitalnego.

Metropolia miałaby realizować strategiczne zadania, wykraczające zasięgiem poza poszczególne powiaty. Chodzi m.in. planowanie przestrzenne, organizację i zarządzanie siecią dróg, organizację transportu publicznego, przyciąganie inwestycji czy promocję. Te zadania powiatów, które dotyczą bezpośredniej obsługi obywateli (np. wydawanie praw jazdy), pozostałyby w miastach.

Mieszkańcy blisko 2,5-milionowej aglomeracji katowickiej mieliby w bezpośrednich wyborach wybierać 9-osobową radę powiatu, która ze swojego grona wybierałaby przewodniczącego - jednocześnie starostę powiatu i szefa trzyosobowego zarządu metropolii. Mała liczebność rady i kształt władz powiatu mają zwiększyć odpowiedzialność ich członków i dobrze wpływać na skuteczność zarządzania.

Metropolia ma dysponować kilkusetmilionowym budżetem - powiaty członkowskie przekazałyby jej część swoich dochodów z podatków od osób fizycznych i prawnych (dziś mają one ustawowy udział 10,25 proc. w PIT i 1,4 proc. w CIT). Dodatkowo powiat metropolitalny miałby mieć zwiększony o 5 proc. udział w PIT oraz przez pięć lat byłby zwolniony (wraz z tworzącymi go miastami) z tzw. janosikowego. Według szacunków pierwsze rozwiązanie dałoby blisko 175 mln zł, drugie ok. 76,5 mln zł.

Zamów książkę: Vademecum wójta, burmistrza, prezydenta, radnego >>

Z mocy ustawy powiat miałyby utworzyć: Bytom, Chorzów, Gliwice, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno, Katowice, Mysłowice, Piekary Śląskie, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Tychy i Zabrze. Inne miasta na prawach powiatu mogłyby przystąpić do metropolii dobrowolnie. Autorzy projektu nie zaproponowali na razie nazwy powiatu metropolitalnego.

Różne prace studialne nad projektem ustawy metropolitalnej (aglomeracyjnej) dla aglomeracji katowickiej trwają od kilkunastu lat.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Wyrok TK: Jest zgodna z Konstytucją RP darmowa praca przy odśnieżaniu. Bo to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA