REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Samorządowcy chcą reformy metropolitalnej

REKLAMA

Samorządowcy i eksperci uważają, że konieczna jest szybka reforma, która ułatwi funkcjonowanie metropolii. MAC 27 czerwca przedstawi wyniki konsultacji na ten temat, a do września ma zdecydować czy stworzyć nową ustawę metropolitalną, czy tylko nowelizować obecne przepisy.

REKLAMA

"Odpowiednie ustawy można pewnie napisać w trzy tygodnie. Problem polega na tym, że rząd jeszcze nie określił, jakie są główne założenia ustrojowe reformy metropolitalnej. Nie ma na co czekać" - powiedział jeden z twórców reformy samorządowej, obecnie społeczny doradca prezydenta ds. samorządu, prof. Michał Kulesza, pytany o prowadzone przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji konsultacje dot. reformy metropolitalnej.

REKLAMA

Konsultacje te resort administracji i cyfryzacji prowadził do końca maja. W ich ramach w skierowanym do samorządów, związków komunalnych, ekspertów, naukowców i organizacji pozarządowych dokumencie zawarto pytania o kształt metropolii. Pytano m.in. o zasady, na jakich powinny one funkcjonować np. czy na zasadzie wolnej woli współpracy, czy być może po powołaniu powiatu metropolitalnego. Inne pytanie dotyczyło tego, jakie problemy powinna rozwiązywać metropolia - społeczne, czy tylko transportowe. MAC nazwał to zieloną księgą metropolitalną, której celem jest uporządkowanie dyskusji na temat rozwiązań prawnych dla przyszłych obszarów metropolitalnych w Polsce.

Z ustaleń PAP wynika, że resort otrzymał łącznie 158 odpowiedzi. 78 nadesłały instytucje publiczne, 34 - podmioty pozarządowe, a pozostałe 46 - osoby fizyczne i firmy prywatne.

Wnioski z zielonej księgi będą zaprezentowane na posiedzeniu komisji wspólnej rządu i samorządu 27 czerwca.

REKLAMA

"To będzie podsumowanie konsultacji" - powiedziała PAP wiceminister administracji i cyfryzacji Magdalena Wilamowska. Zaznaczyła, że podczas posiedzenia komisji nie będzie mowy o konkretnych rozwiązaniach ustawowych. "Na to potrzebujemy więcej czasu" - stwierdziła.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wilamowska zapowiedziała, że we wrześniu zostanie zaprezentowana tzw. biała księga. Wtedy też - według niej - zostanie ogłoszona decyzja, czy powstanie nowa ustawa dotycząca metropolii, czy też będą nowelizowane już istniejące przepisy. W kwietniu Wilamowska informowała, że biała księga będzie zawierała konkretne rozwiązania prawne, "które pozwolą lepiej funkcjonować samorządom w obszarach metropolitalnych".

"To dobrze, że powstała zielona księga. Jednak nic nie zwolni rządu od podejmowania decyzji" - zaznaczył Kulesza. Zwrócił uwagę, że dyskusja nad reformą metropolitarną trwa od 1992 roku, jednak nigdy nie udało się doprowadzić jej do końca. "Jak nie upada rząd, to koalicjant jest przeciwny, albo prezydenci poszczególnych miast zgłaszają absurdalne pomysły lub coś przeszkadza marszałkom (województw)" - dodał. Zdaniem eksperta problem polega na tym, że aglomeracje istnieją, więc państwo nie może ich nie zauważać.

Również prezes Związku Miast Polskich, prezydent Poznania Ryszard Grobelny w rozmowie z PAP ocenił, że dyskusja nad reformą metropolitalną toczy się już bardzo długo. Jak dodał, dopiero się okaże, czy politycy zrobią użytek z konsultacji społecznych. "Liczy się efekt, a nie dyskusja" - zaznaczył.

"Minister Michał Boni (szef MAC) stara się nie wypowiadać konkretnie. Nie deklaruje, czy w ogóle będzie ta reforma" - dodał. Według Grobelnego, Boni uzależnia reformę od poziomu akceptacji. "Czytaj: jeśli nie będzie akceptacji, nie będzie żadnej reformy. Zobaczymy, co wyniknie z konsultacji" - zauważył Grobelny.

Prezydent Poznania podkreślił też, że brak ustawy regulującej kwestie metropolii sprawia, że "jakiekolwiek rozwiązanie będzie zdecydowanie lepsze niż żadne". Jak dodał, obecnie metropolie żywiołowo się rozwijają, a przez brak odpowiednich regulacji, nie wykorzystuje się ich całego potencjału.

Także inny twórca reformy samorządowej, społeczny doradca prezydenta ds. samorządów, prof. Jerzy Regulski uważa, że potrzebna jest pilna regulacja tej sfery. Jak mówi - problem planowania gospodarowania na obszarze aglomeracji miejskich występuje wtedy, gdy "jeden układ przestrzenny obejmuje szereg gmin". "Dlatego trzeba spowodować współdziałanie tych gmin. To się zaczyna od komunikacji, wprowadzenia jednego rodzaju biletów na obszarze całej aglomeracji, dotyczy to również budowy dróg, kanalizacji, a nawet sieci szkół" - tłumaczył PAP.

Z kolei Kulesza podkreśla, że zanim dojdzie do tworzenia przepisów, rząd powinien określić kilka podstawowych założeń reformy metropolitalnej. Jednym z podstawowych dylematów do rozwiązania jest określenie wielkości ośrodków, jakich powinna dotyczyć ustawa metropolitalna: czy powinna objąć tylko trzy wielkie aglomeracje miejskie (śląską, warszawską i trójmiejską-PAP), czy może również pozostałe duże miasta wraz z otoczeniem, czy także mniejsze miasta otoczone kilkoma gminami. "Uważam, że aglomeracja dotyczy każdej skali, nawet niewielki ośrodek musi mieć szanse współpracy z sąsiadującymi gminami"- dodał.

Również Regulski jest zdania, że tematyka metropolitalna dotyczy nie tylko dużych aglomeracji, ale też małych ośrodków. "Zabudowa miejska wylewa się poza granice miasta, a nie powinno się cały czas zmieniać granic, bo to narusza stabilność podziału administracyjnego" - wyjaśnił profesor.

Według Kuleszy najbardziej istotny problem, który należy rozwiązać przed tworzeniem ustaw metropolitalnych, dotyczy określenia, kiedy możliwe byłoby narzucenie rozwiązań metropolitalnych konkretnej aglomeracji w drodze ustawy. "Ale zasadniczo takie współdziałanie powinno być dobrowolne dla zainteresowanych samorządów" - stwierdził.

Kulesza ocenił, że brak współdziałania mniejszych gmin nie stanowi problemu w skali kraju. Inaczej jest z większymi aglomeracjami. "Brak współdziałania w trzech największych aglomeracjach miejskich, a także w aglomeracjach miejskich Łodzi, Krakowa, Wrocławia czy Poznania to poważny problem zarządzania rozwojem w skali regionalnej, czasami ogólnopaństwowej, a w niektórych przypadkach nawet europejskiej" - przekonywał.

"Dlatego, jeżeli w takich ośrodkach władze lokalne nie będą w stanie same zbudować odpowiednich instytucji w drodze współdziałania wszystkich samorządów z terenu aglomeracji, musi być możliwość narzucenia im takiego rozwiązania ustawą sejmową. To nie jest sprawa lokalna, ale problem w skali całego państwa" - ocenił Kulesza.

Kolejny problem - zdaniem Kuleszy - polega na wyborze ustroju dla aglomeracji. Odnosi się to do aglomeracji, których ustrój miałby być wprowadzany w drodze ustawowej, wobec niepowodzenia dobrowolnej współpracy - tłumaczył. Są dwa modele ustroju: ciężka i lekka struktura zarządzania.

Pierwsza polega na stworzeniu okręgu metropolitalnego jako nowego piętra w systemie ustroju terytorialnego, obok województw, powiatów i gmin. Oznaczałoby to, że władza burmistrza, wójta, prezydenta miasta czy starosty uległaby redukcji na rzecz organów okręgu metropolitalnego.

Model lekki oznacza wprowadzenie związku współpracy terytorialnej samorządów w skali całej aglomeracji. Wtedy zakres działania związku ustalają sami zainteresowani. "Jestem zwolennikiem tego drugiego modelu, bo daje on większą swobodę działania i zarazem nie tworzy zbędnych kosztów administracyjnych" - dodał Kulesza.

Tematykę metropolitalną porusza przyjęta 15 czerwca przez Sejm Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030. Koncepcja przewiduje, że w skład podstawowych węzłów sieci powiązań funkcjonalnych miast w 2030 r. będą wchodzić stolica i inne największe polskie miasta - Aglomeracja Górnośląska (Katowice wraz z miastami wchodzącymi w skład Górnośląskiego Związku Metropolitalnego), Łódź, Kraków, Trójmiasto (Gdańsk - Sopot - Gdynia z głównym ośrodkiem miejskim w Gdańsku), Wrocław, Poznań, Szczecin, kształtujący się duopol Bydgoszcz - Toruń oraz Lublin.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Co oznaczają tajemnicze paski na tubkach past do zębów?

Większość Polaków nie wie, co oznaczają kolorowe paski na tubkach past do zębów. Jakie informacje przekazuje klientowi kolor tajemniczego paska na tubce? Czy konsumenci mogą być wprowadzani w błąd? 

Coś takiego raz na 5-10 tysięcy lat: Asteroida przeleci bliżej Ziemi niż satelity geostacjonarne 13 kwietnia 2029 roku. ESA przyśpiesza misję Ramses

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) przyspiesza realizację nowej misji o nazwie Ramses, która ma na celu dotarcie do asteroidy Apophis – podał portal Space.com. W 2029 r. obiekt będzie bardzo blisko Ziemi, bliżej niż satelity geostacjonarne. Asteroida nie zagraża jednak naszej planecie.

Rodzice coraz rzadziej szczepią swoje dzieci. Najnowsze dane WHO

Alarmujące dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Wyszczepialność dzieci i młodzieży na świecie wciąż nie może odzyskać poziomu sprzed pandemii. 

Blisko 5 tys. zgłoszeń związanych ze zdarzeniami atmosferycznymi

We wtorek i środę strażacy w całym kraju mieli ręce pełne roboty. Do godz. 6 odnotowano 4998 zgłoszeń związanych z pogodą. Obrażenia odniosły cztery osoby. 

REKLAMA

Wojsko Polskie to trzecia armia NATO pod względem liczebności

Polska ma trzecią największą co do liczebności armię w NATO - przekazał szef BBN Jacek Siewiera, powołując się na dane zebrane przez NATO. Z szacunków Sojuszu wynika, że Wojsko Polskie z ponad 216 tys. żołnierzy to trzecia armia NATO - po USA i Turcji.

Taki jest stan budżetu państwa. Są najnowsze dane

Są nowe dane dotyczące stanu budżetu państwa. Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 69 mld 905,9 mln zł. Tak podało w opublikowanych szacunkowych danych Ministerstwo Finansów. Co jeszcze wiadomo o wykonaniu budżetu?

Skromniejsze podwyżki dla pielęgniarek i położnych? Ile zarabiają w 2024 roku?

Jakie jest obecnie wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarek i położnych? Jakie podwyżki i zmiany zasad ustalania tych wynagrodzeń są przewidziane w obywatelskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, który jest obecnie procedowany w Sejmie RP.

Projekt "Szkoły międzypokoleniowej" ruszy jesienią, w formie pilotażu

Projekt "Szkoły międzypokoleniowej", czyli wspólna przestrzeń dla uczniów i seniorów, sprzyjająca wymianie informacji i integracji międzypokoleniowej, ruszy jesienią w formie pilotażu. Tak przekazała minister ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz.

REKLAMA

Minister finansów: płace w budżetówce wzrosną nieznacznie więcej niż 4,1% w 2025 roku. Realna wartość wynagrodzeń ma być utrzymana

Resort finansów zaproponuje Radzie Ministrów wyższą niż 4,1 proc. waloryzację wynagrodzeń w sferze budżetowej w 2025 r. - poinformował 15 lipca 2024 r. minister finansów Andrzej Domański podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. Nie wskazał jednak żadnego konkretnego wskaźnika podwyżek dla budżetówki w przyszłym roku.

Darmowa rehabilitacja z ZUS dla nauczycieli i innych pracujących głosem. Dla kogo 24 dni w sanatorium? Jak uzyskać skierowanie?

ZUS informuje, że osoby, dla których głos jest głównym narzędziem pracy (np. nauczyciele) są narażone na zaburzenia funkcji narządu głosu i tym samym grozi im utrata zdolności do pracy. Jeżeli chcą temu zapobiec, mogą skorzystać z rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej ZUS w schorzeniach narządu głosu. Rehabilitacja lecznicza w zakresie schorzenia narządu głosu, na którą kieruje ZUS, trwa 24 dni w ośrodku rehabilitacyjnym w takich miejscowościach jak: Ciechocinek, Jelenia Góra, Ostróda, Świeradów-Zdrój, Uniejów. Jak uzyskać skierowanie do sanatorium?

REKLAMA