REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Projekt Kodeksu budowlanego gotowy

Kodeks budowlany/ Fot. Fotolia
Kodeks budowlany/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Resort infrastruktury ma gotowy projekt Kodeksu budowlanego. W części szczegółowej kodeksu znalazły się m.in. zapisy dotyczące zgody budowlanej.

Projekt Kodeksu budowlanego, zapowiedziany w expose premier Ewy Kopacz, Komisja Kodyfikacyjna Prawa Budowlanego przekazała już do resortu infrastruktury, teraz MIR analizuje propozycję - poinformował PAP Piotr Popa, rzecznik resortu.

REKLAMA

REKLAMA

"Obecnie projekt jest analizowany w resorcie. Jeśli będziemy mieć do niego uwagi, zgłosimy je do komisji, która ustosunkuje się do nich merytorycznie" - powiedział Popa. Według niego powinno to nastąpić w ciągu najbliższych tygodni.

Polecamy serwis: Gospodarka przestrzenna

Prof. Marek Wierzbowski, szef Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Budowlanego pytany przez PAP, czy spodziewa się wielu uwag ze strony resortu podkreślił, że projekt został przyjęty przez Komisję jednogłośnie, a w obradach komisji brał udział wiceszef MIR Paweł Orłowski. "Gdyby kodeks nie budził zaufania, to Komisja złożona z wielu fachowców różnych dziedzin nie przyjęłaby go jednogłośnie, ale różne uwagi mogą być. Jeśli minister zażąda jakichś poprawek, przedstawię sprawę komisji" - powiedział.

REKLAMA

Komisja, po objęciu nad nią przewodnictwa przez prof. Wierzbowskiego pod koniec listopada 2014 r., podzieliła się na zespoły, które pracowały nad dwoma częściami kodeksu: księgą budowlaną i przestrzenną. "Zrobienie w krótkim czasie kodeksu, który obejmowałby prawo przestrzenne i prawo budowlane nie wydawało się być możliwe, więc postanowiliśmy rozdzielić to na dwie części, zakładając, że część budowlaną może udać się przeprowadzić jeszcze w tej kadencji Sejmu, a część planistyczna wymaga dłuższej pracy. Powołaliśmy więc zespół, który cały czas pracował nad częścią kodeksu dot. zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy drugi zespół pracował nad Kodeksem budowlanym" - wyjaśnił prof. Wierzbowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dlatego też Komisja przekazując projekt kodeksu do MIR nie kończy swojej działalności. "Założenie jest takie, że teraz kontynuujemy prace nad częścią dotyczącą zagospodarowania przestrzennego w pełnym składzie. Wprowadzenie planowania przestrzennego, do już przygotowanego Kodeksu budowlanego, będzie wymagało też zmiany w tej już istniejącej treści Kodeksu, bo te dwie rzeczy muszą być ze sobą zharmonizowane" - podkreślił Wierzbowski.

Szef komisji tak opisał projekt: "Na początku kodeksu znajdują się przepisy ogólne, są to takie zasady jak np.: prawo zabudowy, czy zakres działania administracji, która nie może szkodzić inwestorom. W części szczegółowej znalazły się zapisy dot. zgody budowlanej, która może mieć postać zgłoszenia czy pozwolenia na budowę, przy czym nie zwiększaliśmy przypadków zgłoszenia, natomiast ustaliliśmy takie rzeczy, jak sprzeciw wobec zgłoszenia budowy i formy tego sprzeciwu. Uregulowaliśmy też kwestie odległości od granic nieruchomości, ponieważ uznaliśmy, że nie jest to problematyka pasująca do aktów wykonawczych. Wprowadziliśmy trwałość pozwolenia na budowę, to znaczy, ograniczyliśmy do jednego roku możliwość wzruszenia pozwolenia na budowę. W tej chwili w przepisach nie jest to ograniczone w czasie. Wprowadziliśmy również możliwość etapowania budowy. Uregulowaliśmy kwestie opłat legalizacyjnych, które stają się procentem od wartości budynku. Włączyliśmy do kodeksu przepisy dotyczące materiałów budowlanych. Kodeks jest większy od starego prawa budowlanego, a problematyka w nim ujęta jest szersza".

Jak podkreślił, w ocenie Komisji kodeks spełnia swój cel: porządkuje istniejące ustawodawstwo i orzecznictwo. "Ze względu na poprzednie nowelizacje nie chcieliśmy, żeby inwestorzy byli wystawieni na nadmierną zmianę przepisów. Więc raczej była to weryfikacja istniejących przepisów i jeżeli Komisja była usatysfakcjonowana dotychczasowymi rozwiązaniami, to je zostawiała" - przyznał.

Wierzbowski nie krył też zadowolenia, że komisja opracowała Kodeks i przyjęła jego projekt w wyznaczonym terminie - do 28 lutego. "Żeby zdążyć na czas, często musieliśmy pracować w weekendy. Nad Kodeksem pracował bardzo liczny zespół ludzi, a nie tylko komisja, była to duża liczba pracowników MIR i Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego" - opowiadał.

Paweł Orłowski, wiceszef MIR przyznał PAP, że resort już pracuje nad przepisami wykonawczymi do Kodeksu budowlanego. Resort chce też w pierwszym kwartale tego roku przedstawić rządowi nie tylko księgę budowalną kodeksu, ale też architekturę docelowego kodeksu (wraz z częścią planistyczną). Wiceminister nie przesądził jednak, kiedy nowy Kodeks budowlany wejdzie w życie. To zależy od dalszych decyzji rządu - podkreślił.

Zadaniem Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Budowlanego jest przedstawienie propozycji nowego, kompleksowego prawa w zakresie budownictwa, które ma zlikwidować szereg biurokratycznych barier. To jeden ze sztandarowych projektów premier Ewy Kopacz, który przedstawiła ona w swoim expose. Premier także zapowiadała, że założenia Kodeksu budowlanego zostaną przedstawione Radzie Ministrów już w pierwszym kwartale 2015 r.

Szybkie zakończenie prac nad kodeksem jest oczekiwane przez środowiska planistyczne i budowlane oraz biznes. Jest ono istotne także ze względu na nowy front robót infrastrukturalnych wynikających z kolejnej perspektywy unijnej.(PAP)

Zobacz również: Powstaną miejskie plany adaptacji do zmian klimatu

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA