REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Główne założenia doktoratów wdrożeniowych

Główne założenia doktoratów wdrożeniowych./ fot. Fotolia
Główne założenia doktoratów wdrożeniowych./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wyjaśnia jakie są główne założenia doktoratów wdrożeniowych. Doktorant otrzyma dwie pensje.

Dwie pensje dla doktoranta, dodatkowe pieniądze dla uczelni i unikalne rozwiązania rynkowe dla przedsiębiorstwa – tak w skrócie można opisać program „Doktoratów wdrożeniowych”, którego inicjatorem jest Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

REKLAMA

W pierwszej historycznej edycji tego projektu wzięło udział blisko 380 doktorantów i ponad 230 przedsiębiorstw.

Głównym założeniem doktoratu wdrożeniowego jest przygotowanie rozprawy doktorskiej, która pomoże funkcjonować przedsiębiorstwu. W jaki sposób? Jeśli firma ma problem technologiczny, a uczelnia ma świeżo upieczonego magistra, który wie, jak ten problem rozwiązać, należy ich ze sobą skojarzyć. Właśnie tak działa program ministerstwa nauki.

Korzyści. I to dla wszystkich

Ministerialny program jest pomyślany tak, żeby każda ze stron biorąca udział w programie – a więc jednostka naukowa, przedsiębiorstwo i doktorant – wyniosła z niego wymierne korzyści. Głównie finansowe. Nie od dziś wiadomo, że choć pieniądze to nie wszystko, to jednak wszystko bez pieniędzy to …nic. Nawet najlepszy pomysł.

Dwie pensje teraz, a w przyszłości wyższe zarobki – wygrana pierwsza

REKLAMA

Zdają sobie z tego sprawę również doktoranci. Aż 377 młodych badaczy zaczęło od października studia doktoranckie w trybie wdrożeniowym. Pod okiem dwóch opiekunów – naukowego na uczelni i przemysłowego w siedzibie firmy – będą pracować nad problemem, który trapi przedsiębiorcę. Dwa miejsca pracy – zobowiązują. Dlatego też każdy doktorant co miesiąc na swoje konto otrzyma dwie pensje. Jedną z firmy – warunkiem przystąpienia do programu „Doktoraty wdrożeniowe” jest bowiem zatrudnienie w pełnym wymiarze pracy u przedsiębiorcy. Drugą zaś – od ministerstwa nauki. Z tego drugiego źródła naukowcy mogą liczyć na stypendium w wysokości 2450 złotych nawet przez cztery lata.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Doświadczenia innych państw, które programy takie jak doktoraty wdrożeniowe wprowadziły już dawno, pokazują, że absolwenci z obszarów nauk technicznych, ścisłych i przyrodniczych osiągają dochody wyższe o ok. 10 proc. od absolwentów tradycyjnych studiów doktoranckich w tych samych obszarach nauk. Jest więc o co walczyć!

233 firm ma patent na patent – wygrana druga

Zagraniczne ewaluacje efektów tego programu udowadniają również, że przedsiębiorstwa, które uczestniczyły w tym programie, wykazują wyższą aktywność patentową i szybciej zwiększają zatrudnienie w porównaniu z podobnymi przedsiębiorstwami, które nie uczestniczyły w programie. Takie dane płyną do nas z Danii.

REKLAMA

W Polsce do pierwszej edycji przystąpiło w sumie 233 firm – w tym 53 spółek skarbu państwa. Przodują wśród nich: Grupa Azoty, która korzysta z usług ośmiu doktorantów, jedna z największych firm informatycznych Comarch S.A., zatrudniająca siedmiu badaczy, a także Wrocławskie Centrum Badań EIT+, gdzie pracuje pięciu młodych naukowców.

Firmy te – oprócz tego, że będą miały najlepszych specjalistów pracujących nad innowacyjnymi produktami lub usługami – będą mogły również odliczyć od podstawy opodatkowania 50 proc. kosztów osobowych związanych z zatrudnieniem doktoranta. Wszystko dzięki uchwalonej w zeszłym roku tzw. pierwszej ustawie o innowacyjności. Druga ustawa o innowacyjności – która została już przyjęta przez Sejm – pozwoli odliczyć firmom każdą złotówkę wydaną na badania i rozwój. Dzięki niej w kolejnej edycji „Doktoratów wdrożeniowych” może wziąć udział jeszcze więcej firm!

Zobacz: Reforma oświaty

Ryczałt dla uczelni – wygrana trzecia

Politechnika Warszawska, Politechnika Śląska w Gliwicach i Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie – te uczelnie wiodą prym, jeśli chodzi o liczbę doktorantów wdrożeniowych. Na Politechnice Warszawskiej – podobnie jak na Politechnice Śląskiej – jest ich obecnie 64, w AGH zaś 53.

Jednostki naukowe – tak samo jak pozostałe strony biorące udział w programie – również wyniosą z niego cały pakiet korzyści. Po pierwsze uzyskają ryczałtowe dofinansowanie kosztów wykorzystania infrastruktury badawczej. A więc jeśli doktorant będzie chciał używać np. sprzętu laboratoryjnego do swojej pracy dla firmy, uczelnia dostanie za to od resortu nauki dodatkowe pieniądze. Po drugie – zintensyfikują relacje z otoczeniem społeczno-gospodarczym, co wpłynie pozytywnie na podział dotacji podstawowej. A więc …dostaną kolejne pieniądze!

Układ typu win-win-win

Program „Doktoraty wdrożeniowe” jest wygraną wszystkich stron – doktorantów wdrożeniowych, uczelni i przedsiębiorców. Ale nie tylko. Kolejnym wielkim wygranym jest państwo polskie. Nie bez powodu uroczysta inauguracja tego projektu odbywa się w przededniu 99. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Dzięki programowi Polska otrzyma najlepsze kadry, potrafiące twórczo działać na styku nauki i biznesu, a polska gospodarka – szansę na danie mata największym graczom na globalnej szachownicy. 

Źródło: Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jeśli posiadasz dużą rodzinę, należą Ci się zniżki. Jakie?

Jesteś rodzicem przynajmniej 3 dzieci? Możesz nie wiedzieć, że przysługują Ci zniżki. Dowiedz się, jak z nich skorzystać oraz jak i gdzie złożyć odpowiedni wniosek.

Trzaskowski wydał zarządzenie dotyczące symboli religijnych w urzędach. Hołownia komentuje

Prezydent Rafał Trzaskowski wydał zarządzenie dla Warszawy dotyczące wprowadzenia 16 standardów "równego traktowania”. Jest to szerokie zarządzenie, które dotyczy kwestii związanych z równouprawnieniem i zakazem dyskryminacji. Ocenił je marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Bon energetyczny - kto się załapie na 300-1200 zł? Kryteria dochodowe są dość niskie

Wysokość bonu energetycznego będzie zależała m.in. od liczby osób w gospodarstwie domowym, jak również od kryterium dochodowego na osobę w gospodarstwie jednoosobowym lub wieloosobowym. Pieniądze w wysokości od 300 zł do 1200 zł są do wzięcia już w 2024 roku. Jednak załapać się na to nowe świadczenie nie będzie łatwo.

Kaczyński mówił o "bardzo poważnych podwyżkach" w Polsce. PiS szykuje nowy projekt

Europoseł Ryszard Czarnecki mówił o "olbrzymim odzewie" w sprawie akcji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy "Stop Podwyżkom". Projekt ten ma na celu utrzymanie cen gazu i energii na obecnym poziomie. 

REKLAMA

Lekcje religii w klasach łączonych od września 2024 r. Kościół ma wątpliwości. Konferencja Episkopatu Polski postuluje m.in. zmniejszenie liczby uczniów w klasach

Minister Edukacji chce zmienić rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Nowością ma być możliwość organizacji lekcji religii w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej. Konferencja Episkopatu Polski zgłasza wątpliwości do tego projektu i postuluje m.in. zmniejszenie liczby uczniów w klasach łączonych. 

Noc Muzeów 2024 r.: utrudnienia w ruchu

Noc Muzeów 2024 odbędzie się z soboty na niedzielę 18/19 maja. W związku z przewidzianymi atrakcjami mogą pojawić się zmiany w komunikacji miejskiej i ewentualne utrudnienia w ruchu. Sprawdzamy, jak to wygląda w największych miastach. 

Noc Muzeów 2024 r.: darmowa komunikacja

Noc Muzeów 2024 jest już w ten weekend. Czy komunikacją miejską będziemy mogli poruszać się za darmo? Sprawdzamy!

W wieku 119 lat zmarła najstarsza mieszkanka. Co było sekretem jej długowieczności?

Najstarsza dotychczas Greczynka Irini Baroulakis odeszła w wieku 119 lat. Nie brała leków i prawie nie chorowała. Co było sekretem jej długowieczności? 

REKLAMA

Znamy kryteria podziału subwencji oświatowej w 2024 r.

Kryteria podziału subwencji oświatowej. Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) opublikowało kryteria podziału rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej na 2024 rok. Pierwszy termin na składanie wniosków mija w dniu 7 czerwca.

Kardiolog: nadciśnienie to najczęstsza przyczyna bólów głowy. Ludzie latami biorą leki przeciwbólowe, a nie wpadną na to by zmierzyć ciśnienie krwi

Zażywamy tabletki od bólu głowy, a najczęstszą przyczyną bólu jest wysokie ciśnienie krwi (czyli nadciśnienie tętnicze) - powiedział dr Tadeusz Zębik, ordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach. "Nie tylko seniorzy, a wszyscy powinniśmy pilnować nadciśnienia i co jakiś czas zmierzyć sobie ciśnienie, zwłaszcza przy niepokojących objawach" - zaapelował dr Zębik.

REKLAMA