REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Działania marketingowe miast i regionów w 2009 roku

Robert Stępowski
Robert Stępowski

REKLAMA

REKLAMA

Rok 2009 przebiegł pod znakiem niezwykłej aktywności samorządów w obszarze marketingu miejsca. Szefowie wydziałów promocji miast uważają jednak, że najważniejszy jest wzrost świadomości samorządowców, bez którego nie da się zbudować silnej marki miasta i regionu.

Augustów, Radom, Legnica, Suwałki i Płock wraz z końcem roku zakończyły prace nad strategiami promocji swoich miast. Już niebawem podobne dokumenty gotowe będą w Częstochowie i Gorzowie Wielkopolskim. Na początku minionego roku założenia swoich strategii zaprezentowały Poznań oraz Radomsko.

REKLAMA

 

W minionym roku zrealizowano także szereg kampanii. Niektóre, jak choćby kampania Województwa Śląskiego („Pozytywnie nakręceni polecają – Śląskie. Pozytywna energia”), obejmowały wszystkie media i odbiły się szerokim echem w całym kraju. Niezwykłą aktywnością marketingową wykazywał się również Poznań, który nie tylko zaprezentował nowy logotyp i hasło „Poznań. Miasto know-how”, ale również przeprowadził szereg kampanii, łącznie z przedświąteczną z udziałem grupy Audiofeels, na którą miasto wydało 1,5 mln zł. 

 

Nieco mniejszą intensywnością działań wykazywał się w 2009 r. Wrocław. Miasto zorganizowało co prawda wystawę „Europa – to nasza historia” i przeprowadziło promującą ją ogólnopolską kampanię. Jednak wystawa ta nie zyskała tak dużej popularności, jaką zakładali organizatorzy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

Miniony rok upływał również pod znakiem wielu imprez i promujących je kampanii organizowanych przez miasta starające się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Jesienią Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłosiło konkurs na ten prestiżowy tytuł. Dotychczas chęć udziału w nim nieoficjalnie zadeklarowało 10 miast: Warszawa, Łódź, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Lublin, Białystok, Wrocław, Toruń i Katowice.

 

Kilka miast i regonów przeprowadziło pierwsze w swej historii kampanie promocyjne, niektóre z nich promowały już nie tylko sam region, ogólnikowo informując o swoich walorach, ale były to już bardzo dokładnie przemyślane działania trafiające z konkretnym przekazem do konkretnej grupy odbiorców. Wiele z nich miało charakter niestandardowy.

 

Czytaj także: Samorządowe gazety. biuletyny i ... blogi >>

 

Przykładem takiego działania może być Lublin, który podczas czerwcowej kampanii w siedmiu największych miastach w kraju, "zgubił" 100 tysięcy zdjęć pokazujących uroki swojego miasta oraz ludzi, którzy tam pracują, studiują, bawią się i odpoczywają. Kampania kosztowała 170 tys. zł.

 

Niecodziennym eventem swoją czerwcową kampanię rozpoczęło Województwo Świętokrzyskie. Na Warszawę spadł "deszcz mioteł". Hostessy, a przede wszystkim odpowiednio obrandowane miotły, pojawiły się w najważniejszych punktach komunikacyjnych oraz pod redakcjami najważniejszych mediów ogólnopolskich. Urząd Marszałkowski na działania wizerunkowe wydał w 2009 roku około 1 mln zł. Na wszystkie działania - w ramach których wybudowano również Regionalne Centrum Informacji Turystycznej w Kielcach oraz wyposażono w sprzęt biurowy i komputerowy blisko 30 punktów informacji turystycznej, zbudowano portal swietokrzyskie.travel i zaprezentowano region na kilku targach - wydano 7 mln zł.

 

Ponadto w mijającym roku Rzeszów promował się wraz z grupą Pectus, Sieradz wykorzystał do tego celu wizerunek znanego na całym świecie mistrza fryzjerstwa Antoniego Cierplikowskiego, Łódź rozdawała magnesy z logo ESK2016 mieszkańcom wyjeżdżającym na wakacje, Gdynia zapraszała na swoje letnie imprezy, a Pomorska Organizacja Turystyczna nagradzała tych, którzy przesłali swoim znajomym najwięcej zaproszeń zachęcających do odwiedzenia Województwa Pomorskiego.

 

Rok 2009 w obszarze działań marketingowych podsumowują szefowie promocji: Częstochowy, Poznania, Rybnika, Suwałk, Szczecina i Wrocławia.

 

Włodzimierz Tutaj, zastępca naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Częstochowy:

REKLAMA

W promocji miast dzieje się coraz więcej i nowocześniej, choć pomysły ciągle bywają oczywiście lepsze lub gorsze, tak jak ich realizacja. Trudno mi kogoś lub coś szczególnie wyróżnić, zwłaszcza, że zdaję sobie sprawę z tego, jak duże dysproporcje występują między możliwościami finansowo-organizacyjnymi w realizacji zadań promocyjnych między polskimi miastami. Powiem może tylko tyle, że podobał mi się np. radomski pomysł z szafą „nagraniową” - rodem z „Misia” oraz layout kampanii Lublina „Miasto inspiracji”.

My pracujemy ciągle m.in. nad tym, aby Częstochowa nie kojarzyła się ludziom w kraju i za granicą wyłącznie z Jasną Górą. W tym roku dzięki środkom UE na kampanię „Cztery pory roku na Jurze”, zapraszaliśmy do naszego miasta poprzez Jurę i na Jurę poprzez nasze miasto. Nasi „JuRajsko aktywni” zgrali się nawet w jakiś sposób z kampanią „Pozytywnie nakręceni polecają Śląskie”.

 

Łukasz Goździor, dyrektor Biura Promocji Miasta Urzędu Miasta Poznania:

REKLAMA

Podsumowując rok oczywiście najbardziej miarodajne byłoby mówienie o kampaniach reklamowych realizowanych przez miasta – bo to jest najczęściej dostrzegane działanie przez osoby z zewnątrz. Tylko to nie o to chodzi, by robić wiele kampanii. Najważniejsza jest skuteczność i celowość poszczególnych działań. Coraz więcej miast świadomie, i co najważniejsze - konsekwentnie, podchodzi do realizacji działań marketingowych.

Z punktu widzenia Poznania, najistotniejszym wydarzeniem było przyjęcie w marcu strategii promocji marki. Także w tym roku zaczęliśmy wdrażać jej założenia w życie. Dla mieszkańców i osób patrzących z zewnątrz istotne i namacalne są nowy logotyp i hasło. My włożyliśmy jednak bardzo dużo pracy w uzmysłowienie pracownikom innych departamentów w mieści oraz jednostek podległych wagi znaczenia działań promocyjnych poszczególnych produktów. Poza tym o Poznaniu mówiło się dość głośno na terenie całego kraju z powodu kilku istotnych wydarzeń, które się u nas odbywały. Przeprowadziliśmy także kilka kampanii w mediach i na billboardach.

 

Krzysztof Jaroch, naczelnik Wydziału Promocji i Informacji Urzędu Miasta Rybnika:

Ten rok zapisał się pod znakiem realizacji projektów promocyjnych dofinansowanych przez Unię Europejską. Wśród wielu działań prowadzonych w mieście za unijne pieniądze, ze względu na ich szczególny charakter wyróżnić chcę dwa: „Rybnik to dobry adres”, promujący miasto pod kątem turystyki sportowej i biznesowej oraz „Aktywny Rybnik – miasto z ikrą”,

zorientowany na promocję miejskich terenów inwestycyjnych. Natomiast najważniejszym dla mnie sukcesem była nominacja rybnickiej kampanii promującej budowę sieci kanalizacji sanitarnej w mieście do Grand Prix w konkursie „Złote Formaty” podczas ogólnopolskiego Festiwalu Promocji Miast i Regionów. Rybnicka kampania uznana została za jeden z pięciu najlepszych polskich projektów promocyjnych, prowadzonych przez samorządy.

Przy tej okazji otrzymaliśmy też nagrodę specjalną Związku Miast Polskich. Wcześniej wyróżniona została strona internetowa miasta: http://www.rybnik.eu . Wyróżnienia te są potwierdzeniem profesjonalizmu działań promocyjnych w Rybniku.

 

Mirosław Treter, inspektor w Wydziale Kultury, Turystyki i Promocji Urzędu Miasta Suwałki:

 

Największy efekt promocyjny dla Suwałk przynosi Suwałki Blues Festival - impreza organizowana od dwóch lat, z udziałem wybitnych bluesmanów z Polski i zagranicy, odbywa się w lipcu i gromadzi wielotysięczne rzesze fanów bluesa i turystów. Do Suwałk nie docierają bilboardy z kampaniami promocyjnymi z innych miast. Wyjątkiem jest Lublin, który zorganizował bardzo udaną kampanię zachęcającą młodzież do studiowania w Lublinie.

 

Piotr Wachowicz, dyrektor Biura Promocji i Informacji Urzędu Miasta Szczecin:

Najkrótsza samoocena 2009 – było intensywnie i dynamicznie. W tym kontekście za niewątpliwy sukces uznaję zaangażowanie zespołu, który dotarł się w walce, no i to, że nie zwariowaliśmy ze sobą.

W pierwszej połowie roku – w związku z kryzysem zdjęliśmy blisko 300 tys. zł z budżetu, mimo to udało się nam zrealizować 150 % normy. Zrealizowaliśmy ok. 40 kluczowych projektów, w tym kampanie promocyjno-informacyjne związane z wydarzeniami – drobnych tematów nie liczę. Gdy patrzę na zestawienie w Excelu to do końca nie wierzę ile tematów przerobiliśmy. Z nowych planowanych i wdrożonych projektów – za sukces uznaję „Szczecin bez prądu” – czyli niekonwencjonalne ogranie rocznicy słynnego szczecińskiego blackout’u z kwietnia 2008 (na 2010 planujemy drugą edycję – eventu, a nie zaciemnienia).

Niewątpliwym sukcesem był Międzynarodowy Festiwal Ogni Sztucznych i towarzysząca mu kampania „Zjawiskowo nad Szczecinem” – w dwa dni zgromadziliśmy na Wałach Chrobrego ok. 100 tysięcy osób, którym następnie pokazy zaparły dech w piersiach. Mimo mniejszego budżetu obsłużyliśmy dodatkowe przedsięwzięcie w tym m.in. współprodukcja trailera filmowego wraz z produkcją spotu promocyjnego miasta, konkurs na tkaninę miasta, wsparliśmy I edycję nowego projektu muzycznego - Akustyczeń 2009 i wspomnieniowy projekt Filipinki’50. Na hit końca roku zapowiada się z kolei Pierwsza Pastorałka Miejska pt. „Szczecin Polsce życzy”.

Nie do końca jestem zadowolony z „cynków” – na początku roku. Wskaźnikowo wypadliśmy dobrze, ale PR wokół tego projektu był fatalny. Z jednej strony więc do dziś, przynajmniej lokalnie jest to kampania z najlepsza percepcją – ale jej ładunek emocjonalny daleki był od oczekiwanego, stąd raczej bym jej nie powtórzył.

Podsumowując – rok był generalnie dobry. Wspomnę choćby o nagrodach tu szczególnie  srebrne Grand Prix w konkursie Złote Formaty za działalność promocyjną – projekt „Floating Garden 2050”, czy ostania Machina Desing w kategorii Miasto Miejsce za FG_2050. Jak sądzę to nie koniec nagród na ten rok.

 

Czytaj także: Jak uatrakcyjnić wizerunek centrum miasta >>

 

Paweł Romaszkan, dyrektor Biura Promocji Miasta Urzędu Miejskiego we Wrocławiu:

W 2009 roku, nie wydarzyło się chyba nic nadzwyczajnego, co wstrząsnęłoby ludźmi zajmującymi się marketingiem terytorialnym i mną samym. Istotne jest jednak, że ta bardzo młoda dziedzina w naszym kraju zaczyna dojrzewać. Dojrzewamy my sami, zajmujący się na co dzień promocją, ale także nasi przełożeni. Jest organizowanych coraz więcej bardzo dobrych kampanii, spotkań i debat... to wszystko daje nadzieję, że zmierzamy w dobrym kierunku. Wzrasta świadomość, że nasze działania nie prowadzą tylko do wydawania pieniędzy w pustkę, ale do generowania zysku: turyści zostawią u nas pieniądze, inwestorzy dają nowe miejsca pracy i płacą podatki.

Myślę, że naszym sukcesem była organizacja wystawy „Europa – to nasza historia”, która od 1 maja do 5 sierpnia była prezentowana we wrocławskiej Hali Stulecia. Niestety jak widać media nie są zbyt zainteresowane promowaniem intelektualnych rozrywek i troszkę przemilczano tę wystawę. Był to dla nas ogromny wysiłek organizacyjny i finansowy. Oczywiście cieszymy się, że wystawę mimo wszystko obejrzało ponad 80 tys. osób, ale jednak uważam, że mogłoby być ich znacznie więcej.

 

Wymienionym powyżej i wszystkim innym polskim miastom życzymy w nadchodzącym Nowym Roku sukcesów – w promocji, w rozwoju, w satysfakcji mieszkańców ze swoich władz.

 

Robert Stępowski

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
To było takie proste? Bloomberg: Polska zagroziła blokadą chińskiego eksportu do UE. Teraz spokojniej na granicy z Białorusią

Prezydent Andrzej Duda podczas niedawnej wizyty w Pekinie zagroził Chinom zablokowaniem kluczowego kolejowego szlaku transportowego do UE, by osłabić kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej – napisała 24 lipca 2024 r. agencja Bloomberga. To może być przyczyna spadku nielegalnych przekroczeń tej granicy w ostatnich tygodniach.

Barszcz Sosnowskiego groźny nie tylko po dotknięciu

Barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi) to jedna z roślin groźnych dla zdrowia. Warto wiedzieć, że nie tylko dotykanie jej jest ryzykowne. Niebezpieczne może być przebywanie w jej otoczeniu. Co zrobić, gdy już dojdzie do oparzenia?

Rządowi brakuje pieniędzy na służby: Policję, SG, PSP i SOP. Co z programem modernizacyjnym?

Cały czas mamy sytuację niepełnego pokrycia w budżecie wydatków na służby (chodzi o Policję, Straż Graniczną, Państwową Straż Pożarną i Służbę Ochrony Państwa) - poinformował 23 lipca 2024 r. podczas sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że w najbliższym czasie przedstawione zostaną propozycje na kolejne lata.

Przeszło 854 mln zł na Sejm w 2025 r. Podwyżki dla posłów i wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu. Wzrosną też ryczałty na biura poselskie

Budżet Kancelarii Sejmu na 2025 r. ma wynieść 854 mln 258 tys. zł - to ponad 80 mln więcej niż w 2024 roku. W dniu 23 lipca 2024 r. sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu Kancelarii Sejmu na 2025 rok. Szef Kancelarii Sejmu Jacek Cichocki poinformował, że w 2025 roku nastąpi wzrost wynagrodzeń wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu a także posłów.

REKLAMA

Zmiany w finansowaniu ochotniczych straży pożarnych. Znamy plany ministerstwa

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przekazał, że w resorcie trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia ws. przyznawania rekompensaty pieniężnej oraz wyrównania do wysokości rekompensaty wypłacanej strażakowi ratownikowi ochotniczej straży pożarnej.

Zmiany w wynagradzaniu pracowników samorządowych wchodzą w życie 1 sierpnia 2024 r. Pensje od 4000 zł do 6200 zł

1 sierpnia wejdzie w życie znowelizowane rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Ale na wyższe pensje można liczyć przy pensjach należnych od 1 lipca. 

Polaków ubywa, takie są fakty. Dane GUS pokazują co się dzieje, jest coraz gorzej

Polaków jest coraz mniej. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o prawie 130 tys. osób. Spadek liczby ludności zanotowano w 14 województwach i w 270 powiatach. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Tragiczne dane z weekendu - wypadki i utonięcia

Statystyki z minionego weekendu są zatrważające. W niedzielę w pięciu wypadkach śmiertelnych zginęło 5 osób, łącznie w weekend zginęło 11 osób. 17 osób utonęło.

REKLAMA

Nie żartuj, że masz bombę w walizce, nie zostawiaj bagażu bez opieki. Mandaty są surowe

Pozostawienie na lotnisku bagaży bez opieki staje się plagą. Straż Graniczna od początku czerwca interweniowała już 125 razy. Nałożono mandaty na łączna kwotę 11 tys. zł.

Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

REKLAMA