REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wojsko proponuje: rezerwiści będą ćwiczyć raz na kwartał. Co najmniej

Tomasz Król
prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach
Wojsko proponuje: rezerwiści będą ćwiczyć raz na kwartał. Co najmniej
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Aktywni rezerwiści będą ćwiczyć w swoich jednostkach co najmniej raz na kwartał. 

Jeszcze kilka lat temu bywało tak, że rezerwistów nie szkoliliśmy w ogóle, później liczba szkolonych wzrosła do kilkudziesięciu tysięcy, teraz planowo ma to być nawet 300 tys. rocznie. 

REKLAMA

REKLAMA

Problemy z rezerwistami

Jednak trudności są dwie. Po pierwsze, spośród wzywanych tylko połowa nadaje się do ćwiczeń, często rezerwiści są w fatalnym stanie zdrowia albo stawiają się np. pijani. Po drugie, wartość takiego szkolenia jest minimalna. – Wyczerpała się formuła dotychczasowego zarządzania rezerwami w Siłach Zbrojnych. Dołożę wszelkich starań, by ją zmienić – deklaruje w rozmowie z DGP gen. Wiesław Kukuła, dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych. – Bez ludzi najnowocześniejsze systemy uzbrojenia nie będą nic warte – dodaje wojskowy, który w polskim systemie pełni funkcję force provider, czyli m.in. ma dowództwu operacyjnemu dostarczyć odpowiednio wyszkolonych ludzi, a najpierw ich pozyskać.

Aktywna rezerwa

Dlatego, by zrealizować założenia uchwalonej w ubiegłym roku ustawy o obronie ojczyzny, tworzona jest tzw. aktywna rezerwa. Jak informuje resort: „nowa forma służby czerpie z Total Force Concept i jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które w przeszłości były związane z armią, a obecnie w dalszym ciągu chcą w niej służyć. Pojęcie Total Force Concept narodziło się w Skandynawii i jest obecne w siłach zbrojnych krajów anglosaskich. Wykorzystuje potencjał każdego obywatela, który chce wnieść wkład w obronę ojczyzny oraz skupia się na procesie zarządzania talentami i karierą żołnierza. Żołnierzem «Aktywnej Rezerwy» może zostać każdy, jeśli nie skończył 55 lat lub ma stopień podoficerski albo oficerski i nie skończył 63 lat”.

Trenuj jak żołnierz

Z kolei jednym ze sposobów na pozyskanie ludzi do tej pory niezwiązanych z armią jest program „Trenuj jak żołnierz”. Polega on na tym, że najpierw ochotnicy przechodzą wstępne dwudniowe szkolenia, a w lipcu i sierpniu będą mieli dwutygodniowe szkolenie kończące się wpisaniem do aktywnej rezerwy. Ilu ochotników się zgłosiło? – O całościowej liczbie zainteresowanych projektem będziemy mogli mówić w lipcu. Niemniej jednak już teraz można powiedzieć, że kilkuset ochotników proceduje udział do II etapu projektu, który odbędzie się w wakacje – odpowiadają nam urzędnicy z Centrum Operacyjnego MON. Aktywną rezerwę zasilają też ochotnicy, którzy zgłosili się do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, ale rezygnują z niej po podstawowym, trwającym cztery tygodnie szkoleniu.

REKLAMA

Rząd planuje: rezerwiści będą ćwiczyć co najmniej raz na kwartał

Jak ma funkcjonować „rezerwa nowej generacji” według koncepcji opracowywanej jeszcze w Dowództwie Generalnym? Fundamentem ma być to, że żołnierz jest przypisany do konkretnej jednostki i oddziału. Z jednej strony pozwoli mu to lepiej ćwiczyć, z drugiej poznać innych rezerwistów, z którymi ma tworzyć drużynę, pluton czy kompanię. W tym celu rezerwiści mają ćwiczyć co najmniej dwa dni na kwartał w jednostce i raz na trzy lata przez co najmniej dwa tygodnie na poligonie. Oczywiście jeśli będą mieli możliwości, by ćwiczyć więcej, to dana jednostka ma to umożliwić. Założenia są takie, że będą oni mieli swój mundur i podstawowe wyposażenie, które będą mogli zabrać ze sobą do domu. Takie związanie z jednostką i regularny kontakt z jednej strony pozwolą na lepsze wyszkolenie i zaangażowanie, z drugiej dadzą dowódcy znacznie lepsze rozeznanie, kim dysponuje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 Nowy system rezerwy może się przełożyć na cały wojskowy system. Wstępne założenia są takie, że będą funkcjonować trzy rodzaje jednostek. Te w największej gotowości bojowej, wysoko skadrowane i mogące działać w ciągu kilku–kilkunastu godzin, mają się składać z żołnierzy zawodowych. Te, które będą potrzebowały nieco więcej czasu, by być w pełnej gotowości, mają się składać w połowie z zawodowców i w połowie z aktywnych rezerwistów. Wreszcie te jednostki, które na dojście do stanu gotowości bojowej mają mieć nawet kilka miesięcy, będą się składać z zawodowców tylko w 15 proc., reszta to będą aktywni rezerwiści.

Oprócz aktywnej rezerwy ma też funkcjonować tzw. rezerwa pasywna, która będzie wymagać znacznie mniejszego zaangażowania. W założeniach tej koncepcji widać podobieństwa do modelu, który obecnie funkcjonuje w Wojskach Obrony Terytorialnej (gen. Kukuła, zanim przeszedł do Dowództwa Generalnego, był ich dowódcą). Aktywna rezerwa ma być jednak znacznie mniej obciążająca.

Na ile realne jest wprowadzenie tej koncepcji w życie? Na razie trwa jej dopracowywanie. Latem powinna być przedstawiona szefowi sztabu i ministrowi obrony do akceptacji. Nawet jeśli zmiany zostaną zatwierdzone, to później będzie trzeba je wprowadzić w życie, a w wielu obszarach będzie to w Wojsku Polskim oznaczać rewolucję. A armia, jak każda duża organizacja, radykalnych zmian nie lubi. ©℗

Zobacz także: Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe obowiązki samorządów. Trzeba będzie bieżące postępowanie i uzupełnić dokumenty wstecz. Prezydent podpisał ustawę

Już niedługo samorządowe organy podatkowe nie tylko będą musiały przesyłać Dyrektorowi KIS wydawane przez siebie interpretacje w celu zamieszczenia ich w systemie EUREKA. Będą też musiały uzupełnić system o dokumenty wydane od 1 stycznia 2025 roku.

Tomasz Hajto gościem specjalnym na obchodach 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro Makowice

W najbliższą sobotę, 20 czerwca, na boisku sportowym w Makowicach odbędą się obchody 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro. Gościem specjalnym obchodów będzie były reprezentant Polski Tomasz Hajto.

Demografowie: za 3 pokolenia w Polsce będzie 12,5-18,6 mln osób (1/3-1/2 obecnej liczby ludności). I to jeżeli utrzyma się przeciętna dzietność z ostatnich 25 lat

Eksperci z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ przedstawili 18 czerwca 2026 r. najważniejsze wnioski dotyczące przeprowadzonej przez nich analizy zmian demograficznych w Polsce od początku XXI w., opartej na raportach Głównego Urzędu Statystycznego. Analiza ta wykazała przede wszystkim brak zastępowalności pokoleń prowadzący do szybkiego spadku liczby ludności oraz starzenie się społeczeństwa. Czy ten ubytek uzupełnią cudzoziemcy, których coraz więcej przyjeżdża do Polski?

Program FEnIKS: Gliwice budują nowoczesny system retencji wód opadowych

Gliwice realizują program FEnIKS, którego celem jest lepsze przygotowanie miasta na skutki zmian klimatu. Powstaną zbiorniki retencyjne, ogrody deszczowe, nowe odcinki kanalizacji deszczowej oraz zostaną odtworzone rowy. Pomoże to ograniczać ryzyko podtopień, wspiera miejską zieleń i poprawi jakość przestrzeni publicznej.

REKLAMA

Nie tylko konto i przelewy. Polacy wykorzystują banki w zupełnie nowy sposób

Do urzędów za pomocą banku loguje się 51 proc. użytkowników bankowości internetowej - wynika z badania Związku Banków Polskich i Krajowej Izby Rozliczeniowej. Mniejszy odsetek korzysta z takiego uwierzytelniania u dostawców mediów, czy w usługach telekomunikacyjnych.

Czy w Koninie zostanie zbudowana elektrownia jądrowa?

W Polsce trwa budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie. Trwają przygotowania do budowy drugiej takiej elektrowni. Jedną z proponowanych lokalizacji jest Konin. Władze samorządowe, przedsiębiorcy oraz wielu działaczy politycznych i społecznych Konina zabiegają o realizację tej inwestycji.

Jak przedłużyć świadczenie wspierajace [Przepisy, przykłady]

Świadczenie wspierające zostało wprowadzone w 2024 r. Pomimo tak krótkiego okresu obowiązywania są już osoby, którym wygasają pierwotne decyzje o jego przyznaniu. Dotyczy to osób niepełnosprawnych, którym w 2026 roku kończy się ważność orzeczenia PZON lub ZUS dotyczącego niepełnosprawności, niezdolności do pracy albo niezdolności do samodzielnej egzystencji. Dotyczy to także osób, które mają poważny stan zdrowia i powinny otrzymać świadczenie wspierające dożywotnio. W artykule przedstawiamy przykład takiej sytuacji opisanej przez naszego czytelnika. Jego historia jest też ilustracją potrzeby wprowadzenia dożywotniego świadczenia wspierającego – stan zdrowia czytelnika najprawdopodobniej uzasadnia przyznanie takiego świadczenia. Nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia, aby co kilka lat stawał przed komisją ZUS albo WZON. Dziś maksymalny okres otrzymywania świadczenia wspierającego to 7 lat. W jego przypadku są to 2–3 lata, gdyż na tak krótkie okresy otrzymuje orzeczenia w ZUS (mimo że choruje od 30 lat i z trudem porusza się po schodach). Nie ma zwolnień od obowiązku ponownego przejścia procedur w ZUS i WZON dla takich osób.

Skarbnik Samorządu 2026 – sukces Gminy Choroszcz

Gmina Choroszcz potwierdziła najwyższe standardy zarządzania publicznymi pieniędzmi. Anna Radziszewska, skarbnik gminy, zajęła III miejsce w prestiżowym ogólnopolskim rankingu „Skarbnik Samorządu 2026” w kategorii gmin miejsko-wiejskich.

REKLAMA

Podanie pacjentowi numeru polisy OC – obowiązek czy wybór lekarza?

W związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych pojawiają się niekiedy sytuacje, gdy pacjent przychodzi z prośbą o podanie numeru polisy. Taka prośba budzi zwykle niepokój - stanowi sygnał ostrzegawczy, iż w niedługim czasie pacjent będzie dochodził roszczeń w związku z udzielonymi mu świadczeniami zdrowotnymi. Ale czy lekarz może odmówić pacjentowi podania numeru polisy ubezpieczeniowej?

Kozienice: 30 lat partnerskiej współpracy z niemiecką gminą Göllheim

W Kozienicach odbyły się obchody 30-lecia współpracy partnerskiej pomiędzy Gminą Kozienice a niemiecką Gminą Związkową Göllheim. Uroczystość podkreśliła znaczenie wieloletnich relacji, które przez trzy dekady rozwijały się wokół wspólnych wartości, wzajemnego szacunku i otwartości na współpracę.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA