REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

500 plus, czyli 500 zł na dziecko w 2016 r.?

Aleksandra Kolbus-Kucharska
Pieniądze, dziecko, 500+/ Fot. Fotolia
Pieniądze, dziecko, 500+/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W kampanii wyborczej zapowiedziano wprowadzenie projektu 500 plus, czyli 500 złotych miesięcznie na drugie i każde kolejne dziecko w rodzinie. Projekt miałby ruszyć w marcu lub kwietniu 2016 roku i pozytywnie wpłynąć na sytuację finansową milionów polskich rodzin.

Jednym ze sztandarowych projektów na najbliższą kadencję parlamentu jest wprowadzenie w życie projektu 500+, czyli wypłaty przez państwo 500 złotych miesięcznie na drugie i kolejne dziecko w rodzinie, a w określonych przypadkach również na pierwsze dziecko. Pomysł ten ma być receptą na wciąż malejący przyrost naturalny i problemy finansowe rodzin posiadających dzieci.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Przewodnik po zmianach przepisów 2015/2016 (książka)

Nie ulega wątpliwości, że koszty utrzymania dziecka są wysokie. Według wyliczeń socjologów i ekonomistów średnia kwota miesięcznego utrzymania dziecka wynosi 607 złotych. Wynika z tego, że do momentu ukończenia przez dziecko 18 lat przeciętni rodzice przeznaczą na jego utrzymanie ponad 130 tysięcy złotych. Jeżeli projekt 500 złotych na dziecko zostanie wdrożony to wysokość pomocy wyniesie 108 tysięcy w ciągu pierwszych 18 lat życia dziecka. Stanowi to znaczną pomoc ze strony państwa. Jeżeli rodzice będą odpowiednio gospodarować otrzymanymi pieniędzmi przyczyni się to do wyraźnego poprawienia jakości życia dzieci w rodzinach najbiedniejszych.

Redakcja poleca: Rodzina 500+ (PDF)

REKLAMA

Podstawowe założenia projektu

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Założeniem projektu jest przyznanie - na wniosek złożony przez rodziców - 500 złotych co miesiąc na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie i otrzymywanie do ukończenia przez dziecko 18 roku życia. Jeżeli rodzina nie osiąga dochodów wyższych niż 800 złotych miesięcznie na osobę w rodzinie (1200 złotych w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym) ma szansę na otrzymanie dofinansowania również na pierwsze dziecko.

Nie należy mylić ani utożsamiać projektu 500+ z istniejącym już becikowym, które jest jednorazową zapomogą wypłacaną w ciągu roku po narodzinach dziecka w rodzinach w których dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 1922 złotych netto.

Z doniesień prasowych wynika, że termin „pierwsze dziecko” oznacza pierwsze urodzone i żyjące dziecko w rodzinie, a nie jedyne będące na utrzymaniu rodziców, dlatego też można przyjąć, że w chwili osiągnięcia pełnoletności przez starsze rodzeństwo dziecko młodsze nie staje się w rozumieniu ustawy jedynakiem.

Z punktu widzenia obywatela kwestią otwartą pozostaje odpowiedni moment zakończenia wypłaty świadczenia. Biorąc pod uwagę, że w świetle prawa osiemnastolatek staje się obywatelem z pełną zdolnością do czynności prawnych, czyli może podjąć pracę i samodzielnie zarabiać na swoje utrzymanie, postawienie granicy na osiągnięciu przez dziecko pełnoletności wydaje się być uzasadnione. Jednakże opierając się na przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, dotyczących obowiązku alimentacyjnego według których rodzice mają obowiązek pomagać w utrzymaniu dziecka, tak długo jak nie jest w stanie się samo utrzymać – co na podstawie przepisów dotyczących funduszu alimentacyjnego oznacza, że maksymalną granicą pomocy jest ukończenie przez dziecka 25 roku życia, jeżeli uczy się w szkole lub szkole wyższej – należałoby rozważyć, czy pomoc ze strony państwa w postaci 500 złotych nie powinna trwać dłużej, tym bardziej, że zwyczajem w naszym społeczeństwie jest partycypowanie w kosztach utrzymania dorosłego już dziecka dopóki nie zdobędzie wyższego wykształcenia.

Zobacz również: Fundusz alimentacyjny - zmiany od 1 stycznia 2016 roku

Wpływ projektu na sytuację rodzin

Kolejnym problemem, który powstanie przy tworzeniu tej ustawy jest kwestia zasiłków socjalnych pobieranych przez rodziny najuboższe. W obecnym stanie prawnym rodzina nie uzyskująca żadnego dochodu może liczyć na pomoc państwa w wysokości 514 złotych na osobę miesięcznie. Pobieranie zasiłku 500+ będzie dochodem rodziny, co wpłynie na obniżenie lub odebranie wspomnianego zasiłku socjalnego. Co więcej rodziny pobierające zasiłek 500+, w których rodzice pracują mogą mieć utrudniony dostęp do korzystania z zakładowych funduszy świadczeń socjalnych z których korzystanie jest uzależnione od dochodu rodziny.

Zobacz również: Zasiłek rodzinny w 2015, 2016, 2017 r. - kryterium dochodowe

Niewyjaśnioną kwestią pozostaje również to, czy zasiłek ten będzie też wypłacany na dzieci przebywające w rodzinnych domach dziecka i innych zakładach opiekuńczych. I chociaż z zapowiedzi wynika, że głównym celem ustawy ma być pomoc rodzinom biologicznym czy adopcyjnym, to należy rozważyć czy celem nadrzędnym nie powinno być poprawienie bytu polskich dzieci, niezależnie od ich sytuacji rodzinnej. Na podstawie wypowiedzi polityków można też stwierdzić, że rodziny w których rodzice są po rozwodzie i prowadzą oddzielne gospodarstwa domowe, a każde z nich sprawuje stałą opiekę nad przynajmniej jednym wspólnym dzieckiem, będą w świetle ustawy nadal postrzegani jako rodzina, co oznacza, że zasiłek 500+ będzie wypłacany na każde dziecko oprócz najstarszego. Możemy mieć wtedy do czynienia z pewnego rodzaju dyskryminacją dzieci, ponieważ jeżeli dziecko starsze będzie stale przebywać z jednym z rodziców, a młodsze z drugim, to nawet jeśli w obu tych gospodarstwach domowych będzie to jedyne dziecko na utrzymaniu, to młodsze z nich będzie otrzymywać 500 złotych miesięcznie. Nie ma pewności, jak ustawa będzie postrzegać tzw. rodziny patchworkowe, czyli takie w których małżonkowie mają wspólne dzieci, a dodatkowo każdy z małżonków posiada dzieci z poprzednich związków i sprawuje nad nimi opiekę.

Finansowanie

Problem finansowania projektu powraca w dyskusjach politycznych. Zgodnie z wyliczeniami koszt programu 500+ w 2016 r. wyniesie ok. 15-16 mld złotych, a w kolejnych latach nie więcej niż 21,5 mld złotych rocznie. Aby zrealizować ten pomysł należy podnieść deficyt budżetowy w 2016 roku o 1-2 mld złotych. Z zapowiedzi wynika, że rząd ma zamiar sfinansować ten projekt poprzez uszczelnienie sytemu podatkowego oraz wprowadzenie od pierwszego kwartału 2016 roku daniny dla supermarketów (2-proc. podatek od przychodów sklepów o powierzchni powyżej 250 m kw.) oraz od marca lub kwietnia 2016 roku podatku bankowego.

Polecamy serwis: Opieka społeczna

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA