reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Zadania > Oświata > Ostrożne testowanie sześciolatków w szkołach

Ostrożne testowanie sześciolatków w szkołach

Obniżenie wieku szkolnego z siedmiu do sześciu lat było dla wielu rodziców, nauczycieli i samorządów dużym wyzwaniem. Jednak pomimo sprzeciwów, a nawet całych kampanii protestacyjnych, część sześciolatków uczyła się z powodzeniem w pierwszej klasie. Są już pierwsze dane podsumowujące reformę oświatową.

Sytuacja z przyjęciami dzieci do przedszkoli układa się bardzo różnie. Zdecydowanie więcej dzieci sześcioletnich poszło do pierwszej klasy w dużych miastach, dzięki czemu zwolniły miejsca w przedszkolach. Tę wzrostową tendencję widać m.in. w Poznaniu. Tegoroczny nabór zakończył się o wiele lepszym efektem niż w ubiegłych latach. – Myślę, że te wyniki są sukcesem naszego miasta – mówi Sławomir Hinc, wiceprezydent Poznania. Rok temu miejsc w przedszkolach zabrakło dla prawie 400 dzieci. Wtedy eksperci przygotowali prognozy, które pokazały, że podczas tegorocznego naboru będzie jeszcze gorzej, według ich danych w przedszkolach zabraknąć miało około 800–900 miejsc. Według miasta to efekt kampanii promującej posyłanie sześciolatków do szkoły: do szkolnych „zerówek” albo do pierwszych klas, dzięki której więcej niż w ubiegłym roku sześciolatków poszło do szkoły i zwolniło miejsca w przedszkolach. Przez cały rok dyrektorzy podstawówek i przedszkoli organizowali spotkania dla rodziców, opowiadali o tym, jak wyglądają zajęcia w szkole, rodzice oglądali sale i poznawali nauczycielki. Miasto wydało też przewodnik po poznańskich podstawówkach, który dotarł do wszystkich rodziców. To spowodowało, że w tym roku aż 60% sześciolatków będzie chodziło do szkół.

Jednak nie wszędzie kampanie informacyjne czy rady urzędników i dyrektorów szkół przekonały rodziców, że szkoła to lepsze miejsce dla sześciolatka niż przedszkole. W Raciborzu w nowym roku szkolnym zaledwie 24 „maluchy” rozpoczną edukację w pierwszej klasie podstawówki. Do 2012 roku MEN pozostawiło rodzicom sześciolatków wybór, czy chcą posłać swoje dzieci do pierwszej klasy podstawówki, czy pozostawić w przedszkolu. Pomysł ministerstwa nie sprawdził się u rodziców. W 2009 roku zdecydowana większość rodziców wybrała to drugie rozwiązanie – w Raciborzu zaledwie sześcioro dzieci na 463 rozpoczęło edukację w szkole. Po tych statystykach samorząd miasta wzmógł akcję informacyjną zachęcającą rodziców do zapisywania dzieci do szkół. Były dni otwarte organizowane przez raciborskie podstawówki czy konsultacje i konferencje dla rodziców i nauczycieli prowadzone przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną. Na prośbę rodziców miasto zdecydowało się na utworzenie klasy pierwszej złożonej wyłącznie z sześciolatków. Wszystkie te zabiegi nie przyniosły jednak pożądanego efektu.

reklama

Czytaj także

Autor:

Źródło:

Gazeta Samorządu i Administracji
Nowa matryca stawek VAT – PKWiU, CN378.00 zł
reklama

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Artykuł Partnerski

Compliance 2020

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Systim

Księgowość przez Internet – online

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama