REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak szkoła może pozyskać środki z 1% podatku?

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Jak szkoła może pozyskać środki z 1% podatku?/ fot. Fotolia
Jak szkoła może pozyskać środki z 1% podatku?/ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Szkoła bezpośrednio nie może przyjąć środków przekazanych w ramach 1% podatku. Ma prawo jednak pozyskać te środki. W jaki sposób? Z czym się to wiąże? Jakie są minusy pozyskiwania środków w taki sposób?

Prawo do zbierania pieniędzy zgodnie z ustawą z 23 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1817 ze zm.) mają jedynie organizacje pozarządowe zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym. Dlatego dyrektorzy szkół, chcąc pozyskać środki z 1 proc., muszą korzystać z pośrednictwa różnego rodzaju fundacji i stowarzyszeń. I robią to coraz częściej. A w tym roku ich potrzeby jeszcze wzrosną, bo przy okazji wygaszania gimnazjów będą musiały np. tworzyć pracownie w szkołach podstawowych.

REKLAMA

REKLAMA

Rośnie zainteresowanie

– Tylko w ostatnim roku liczba placówek oświatowych, które się do nas zgłosiły, wzrosła z 400 do ponad 500 – wylicza Bohdan Piotrowicz, prezes Stowarzyszenia Pomocy Szkole Małopolska.

Podkreśla, że w zależności od wielkości szkoły oraz jej zaangażowania w rozpropagowanie zbiórki udaje się zebrać od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych. Za przykład podaje szkołę nr 81 na warszawskim Bemowie, która ma 800 uczniów i co roku prowadzi zmasowaną akcję informacyjną. Podobnie dzieje się np. w Przedszkolu Sosenki w Grodzisku Mazowieckim. Dzięki temu te placówki mogą liczyć na spore wpływy do swojego budżetu.

Zobacz również: Reforma oświaty

REKLAMA

Duży wzrost zainteresowania odnotowało też Stowarzyszenie Przyjazna Szkoła z Mysłowic. W 2015 r. zgłosiło się do niego 8450 placówek. W kolejnym było to już 8730. Stowarzyszenie chwali się, że najaktywniejsza szkoła potrafiła zebrać w 7 edycjach ponad 74 tys. zł, a przedszkole ponad 90 tys. zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Problem z prowizją

Jednak korzystanie z pośredników pomimo niezaprzeczalnych plusów ma także i minusy. Niektóre z organizacji pobierają prowizje za odpis z jednego procenta, inne zaś nie przekazują pieniędzy, tylko same dokonują zakupów dla danej szkoły. Zdarzają się też i takie, które zwlekają z wypłatą pieniędzy. Ta ostatnia sytuacja miała miejsce w stowarzyszeniu z Mysłowic. DGP opisywał całą sprawę w marcu 2016 r.

Bohdan Piotrowicz przyznaje, że liczenie środków jest żmudnym procesem i musi trwać. – Od przedszkoli nie pobieramy prowizji, a od szkół wynosi ona do 10 proc. Mimo tego dyrektorzy placówek oświatowych i rady rodziców się nie zrażają – dodaje.

Zdarzają się jednak i szkoły, które sparzyły się na tej formie współpracy. – Raz skorzystałam z pośrednictwa stowarzyszenia. Rodzice wpłacili pieniądze, a organizacja, która je dostała, w zamian wysłała nam książki, które do niczego się nie przydały – mówi Izabela Leśniewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 23 w Radomiu. Przyznaje jednak, że rozumie dyrektorów i rady rodziców, którzy oddają swoje sprawy pośrednikowi, bo nie chcą bawić się w biurokrację. Według niej opiekunowie uczniów powinni mieć możliwość przekazywania 1 proc. na fundusz rady rodziców bez zbędnych formalności, bo dla szkoły każde 100 zł jest ważne.

Sprawdź: INFORLEX SUPERPREMIUM

Szkoły niechętnie same rejestrują organizacje pożytku publicznego. Ryszard Kuzia, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły przy SP nr 19 we Wrocławiu, zdecydował się na to jeszcze w 1998 r. Jak mówi, nie była to wtedy łatwa sprawa, a choć procedury zostały uproszczone, to z powodu nadmiernej biurokracji dyrektorom trudno jest prowadzić szkołę i nadzorować fundację.

Eksperci zwracają uwagę na jeszcze jedną sprawę. – Jeśli pieniądze trafiałyby do nas bezpośrednio z odpisu, to można sobie wyobrazić sytuację, że gmina, by zaoszczędzić, na przykład chciałaby obniżyć nam budżet – mówi Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

MEN pomoże

Resort edukacji narodowej już dwa lata temu obiecywał, że przyjrzy się sprawie i ułatwi szkołom bezpośrednie zdobywanie środków. Jak udało nam się ustalić, resort zamierza się tym zająć przy okazji prac nad projektem ustawy o finansowaniu zadań oświatowych.

Jak wyjaśnia nam Łukasz Trawiński z biura prasowego MEN, w celu wspierania działalności statutowej szkoły lub placówki ustaw – Prawo oświatowe (art. 84) umożliwia także radzie rodziców gromadzenie funduszy z dobrowolnych składek rodziców oraz innych źródeł na odrębnym rachunku bankowym, którymi może dysponować osoba upoważniona przez radę. ⒸⓅ

infoRgrafika

Szkoły i przedszkola z 1 proc.

Artur Radwan

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

REKLAMA

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA