REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Masowa wycinka lasów w Polsce. O co apelują organizacje ekologiczne?

Ile w Polsce wycina się lasów?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Masowe wycinki lasów, używanie pestycydów, niszczenie siedlisk zwierząt – to jedynie kilka z zarzutów, które organizacje pozarządowe stawiają wobec gospodarki leśnej, ale też wobec Lasów Państwowych, jednostki, która sprawuje pieczę nad lasami w Polsce. Jak pomóc polskim lasom?

Coraz gorsza sytuacja lasów w Polsce

REKLAMA

Stan ochrony przyrody w polskich lasach się pogarsza i zmniejsza się ich potencjał w kwestiach ochrony klimatu – alarmują organizacje pozarządowe. Lasy są wycinane masowo, często wycinki dotyczą nawet wiekowych dębów, buków czy grabów. Problemem jest niewłaściwie prowadzona gospodarka leśna, obejmująca 1/4 powierzchni całego kraju. Ekolodzy zarzucają, że jest ona prowadzona niezgodnie z prawem Unii Europejskiej i wymogami ochrony przyrody. Wiele zarzutów dotyczy Lasów Państwowych.

REKLAMA

– Lasy Państwowe prowadzą gospodarkę leśną na podstawie planów urządzenia lasu, które nie podlegają kontroli sądowej, czyli jako społeczeństwo nie mamy dostępu do wymiaru sprawiedliwości, nawet jeżeli wycinki są nielegalne albo też prowadzone są sprzecznie z wymogami ochrony przyrody – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Sylwia Szczutkowska z organizacji ekologicznej Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Jak dodaje, do takiej sytuacji doszło w 2017 roku w Puszczy Białowieskiej. Groźba wycinki terenów chronionych wywołała sprzeciw opinii publicznej, odbył się nawet Marsz dla Puszczy, który przeszedł ulicami Warszawy. Organizacje nie mogły wówczas powstrzymać wycinek na drodze sądowej – musiały się zgłosić do Komisji Europejskiej.

Gatunki chronione nie są… chronione

Kolejnym zagrożeniem jest fakt, że gospodarka leśna prowadzona przez Lasy Państwowe nie uwzględnia wymogów ścisłej ochrony gatunkowej roślin i zwierząt.

REKLAMA

– To znaczy na przykład, że w okresie lęgowym ptaków w całej Polsce prowadzone są wycinki, zwierzęta są płoszone, niszczone są siedliska tych zwierząt i nie ma żadnego mechanizmu, żeby chociażby te negatywne oddziaływania zminimalizować. Ponadto te wycinki prowadzone są w sposób bardzo szkodliwy, który ma destrukcyjny wpływ na bioróżnorodność – tłumaczy ekspertka Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Alarmujące jest to, że stan ochrony siedlisk leśnych Natura 2000 w Polsce się pogarsza – właśnie przez gospodarkę leśną. Ponad połowa z nich jest chroniona w niewłaściwy sposób, a stan 1/3 siedlisk pogorszył się w odniesieniu do poprzednio badanego okresu.

Prowadzona jest chemizacja pestycydami lasów, więc wszystkie organizmy, które zostały zainfekowane pestycydami, giną, a następnie stanowią pożywienie dla kolejnych. Nie wiemy de facto, jakie są tego konsekwencje, ponieważ nie przeprowadza się rzetelnych badań na ten temat – mówi Sylwia Szczutkowska. – Tych zagrożeń jest bardzo dużo i wymagają one pilnego rozwiązania.

Problemem jest to, że tylko 3 proc. lasów znajduje się pod ochroną w formie parków narodowych bądź rezerwatów przyrody. Cała reszta, jak mówi ekolożka, jest „bardzo intensywnie eksploatowana gospodarczo”. Organizacje postulują, by wyłączyć 20 proc. najbardziej wartościowych przyrodniczo lasów w Polsce z funkcji produkcyjnej, a także by funkcje przyrodnicze i społeczne lasów stały się tak samo wartościowe jak produkcyjna.

– Aby zbudować jakąś równowagę, powinniśmy objąć ochroną większe obszary terenów leśnych, a naprawdę mamy co chronić. Na ochronę czekają Puszcza Białowieska, Puszcza Karpacka, Pogórze Przemyskie, Puszcza Świętokrzyska, Bukowa, tereny, które chronią jeszcze naturalne fragmenty lasów, starodrzewie. Mamy jeszcze w Polsce cenną przyrodę i powinniśmy zacząć ją skutecznie chronić – ocenia ekolożka.

Do tego konieczne jest zwiększenie nadzoru nad działalnością Lasów Państwowych. Spółka nie tylko przeznacza niewielką część przychodów na ochronę przyrody, ale także prowadzi inne inwestycje, które nie mają wiele wspólnego z zarządem nad lasami, co niepokoi organizacje ekologiczne.

 

Brak finansowania polskiej przyrody

– Ogromnym problemem jest to, że to bardzo dochodowe użytkowanie polskiej przyrody przez Lasy Państwowe w ogóle nie przekłada się na finansowanie polskiej przyrody. W 2021 roku zaledwie 0,5 proc. przychodów zostało przekazane na ochronę przyrody. To skandalicznie mało – podkreśla Sylwia Szczutkowska. – Szczególnej troski i uwagi wymaga to, żeby uniemożliwić tego typu działania i sprawiedliwie redystrybuować środki, które pochodzą z wycinki polskich lasów.

Stan lasów stał się przedmiotem zaniepokojenia społecznego, o czym może świadczyć rosnąca liczba oddolnych inicjatyw na rzecz ich ochrony. Jak podkreślają przedstawiciele Fundacji Lasy i Obywatele, zidentyfikowano w Polsce prawie 400 oddolnych obywatelskich inicjatyw leśnych, z których 153 działa długoterminowo. Zwracają więc uwagę na potrzebę urealnienia dostępu do informacji o lasach oraz społecznego udziału w decyzjach o nich. Ich zdaniem mimo formalnych gwarancji społecznego wpływu na decyzje o lasach obecnie w praktyce nie istnieją mechanizmy gwarantujące uwzględnianie interesu społecznego w gospodarce leśnej.

Zmiany są konieczne

– Strona społeczna ma konkretne i jasne postulaty, niestety dzisiaj obecna władza jest głucha na te postulaty, nie reaguje, nie chce wejść w dialog. I to jest bardzo przykre, bo to są zmiany konieczne nie tylko z punktu widzenia dobrostanu naszych dzieci, czyli dzieci ekologów, aktywistów, ale także dzieci i wnuków polityków, więc to jest w naszym wspólnym interesie, żebyśmy wspólnie usiedli i rozmawiali na temat nowelizacji ustawy o lasach – mówi ekspertka Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Organizacje ekologiczne podkreślają, że powinien się w niej znaleźć m.in. przepis zapewniający zaskarżalność do sądów planów urządzenia lasu oraz publicznie dostępny monitoring pozyskania drewna. Wówczas każdy właściciel lasu przed przystąpieniem do wycinki podlegałby kontroli. Nowelizacja miałaby pozwolić na pozyskanie większej kontroli nad wydatkami Lasów Państwowych.

– Nie zakładamy scenariusza, że nic się w temacie ochrony i poprawy ochrony polskich lasów nie zmieni, musimy to zrobić dla własnego dobra. Znajdujemy się w bardzo ważnym momencie, bo bez skutecznej ochrony lasów nie poradzimy sobie z przeciwdziałaniem skutkom zmian klimatu czy z ochroną bioróżnorodności. Jeżeli stracimy tę przyrodę lasów, to ewidentnie podcinamy gałąź, na której wszyscy siedzimy jako społeczeństwo i cywilizacja – podsumowuje Sylwia Szczutkowska.

Zobacz także: Reducent

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Inforu

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

Jak uczniowie Szkoły w Chmurze poradzili sobie z maturą? "Wyniki są dramatyczne"

Kilkanaście procent polskich maturzystów nie zdało egzaminu maturalnego. Jak poszło uczniom Szkoły w Chmurze? 

Coraz większa liczba dzieci ukraińskich w polskich szkołach

Od 1 września 2024 r. do polskich szkół może pójść między 20 tys. a 60 tys. ukraińskich dzieci - szacuje Paulina Chrostowska z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem nauczycieli największym wyzwaniem w edukacji uczniów z doświadczeniem migracji jest bariera językowa.

Ta substancja wydłużyła życie myszy ok. 25%, wyszczupliła i zmniejszyła podatność na nowotwory. Teraz testy na ludziach

Międzynarodowa grupa badaczy aktualnie testuje nowy lek hamujący interleukinę 11, który wydłuża życie myszy prawie o jedną czwartą. Nie wiadomo jeszcze jak działa on u ludzi, ale rozpoczęto pierwsze badania kliniczne - informuje tygodnik „Nature” - ukazujące się od 1869 r. jedno z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych.

REKLAMA

Co czwarty uczeń nie zdał matury w tej szkole. A oceny końcowe były wysokie. MEN: kuratoria przyjrzą się jakości kształcenia

Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała 18 lipca 2024 r., że kuratoria przyjrzą się wynikom egzaminów maturalnych w Szkole w Chmurze oraz temu, jak mają się one do ocen końcowych uczniów. Oceny te były wyjątkowo wysokie i nie przekładają się na wyniki matur - dodała.

Co oznaczają tajemnicze paski na tubkach past do zębów?

Większość Polaków nie wie, co oznaczają kolorowe paski na tubkach past do zębów. Jakie informacje przekazuje klientowi kolor tajemniczego paska na tubce? Czy konsumenci mogą być wprowadzani w błąd? 

Coś takiego raz na 5-10 tysięcy lat: Asteroida przeleci bliżej Ziemi niż satelity geostacjonarne 13 kwietnia 2029 roku. ESA przyśpiesza misję Ramses

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) przyspiesza realizację nowej misji o nazwie Ramses, która ma na celu dotarcie do asteroidy Apophis – podał portal Space.com. W 2029 r. obiekt będzie bardzo blisko Ziemi, bliżej niż satelity geostacjonarne. Asteroida nie zagraża jednak naszej planecie.

Rodzice coraz rzadziej szczepią swoje dzieci. Najnowsze dane WHO

Alarmujące dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Wyszczepialność dzieci i młodzieży na świecie wciąż nie może odzyskać poziomu sprzed pandemii. 

REKLAMA

Blisko 5 tys. zgłoszeń związanych ze zdarzeniami atmosferycznymi

We wtorek i środę strażacy w całym kraju mieli ręce pełne roboty. Do godz. 6 odnotowano 4998 zgłoszeń związanych z pogodą. Obrażenia odniosły cztery osoby. 

Wojsko Polskie to trzecia armia NATO pod względem liczebności

Polska ma trzecią największą co do liczebności armię w NATO - przekazał szef BBN Jacek Siewiera, powołując się na dane zebrane przez NATO. Z szacunków Sojuszu wynika, że Wojsko Polskie z ponad 216 tys. żołnierzy to trzecia armia NATO - po USA i Turcji.

REKLAMA