Czy są powody do paniki w związku ze wzrostem cen surowców spowodowanym konfliktem na Bliskim Wschodzie? Prezes URE Renata Mroczek twierdzi, że nie. W jej opinii, brak na razie uzasadnienia, aby zakładać, że obecna sytuacja doprowadzi do kryzysu podobnego jak po wybuchu wojny w Ukrainie.