REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Od kilku dni mamy upalną pogodę. Mimo że w tym tygodniu temperatury powinny się obniżyć, to jednak niewykluczone, że upały powrócą. Samorządy alarmują, że ze względu na rekordowe zużycie wody związane z upalną pogodą, pogorszyła się sytuacja hydrologiczna. Sytuacja jest tak zła, że w niektórych gminach może zabraknąć wody w kranach.
W najbliższych dniach temperatura przekroczy wyraźnie 30°C, a lokalnie może sięgnąć nawet 40°C w cieniu. Wydano ostrzeżenia przed ryzykiem udaru słonecznego i cieplnego – to zagrożenie dla życia. Upał może zabić, a bardziej narażeni to dzieci, seniorzy i osoby przewlekle chore. Jeśli czujesz zawroty głowy, silny ból głowy lub niepokój – poproś o pomoc lub dzwoń na 112. W weekend będzie groźnie.
Dyrektorzy niektórych szkół w Polsce skrócili zajęcia lekcyjne z 45 do 30 minut z powodu wysokich temperatur panujących na początku roku szkolnego 2024/2025. Ministra edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała zmiany przepisów dot. organizacji pracy szkół w upały i duże mrozy.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I i II stopnia przed upałami i burzami.
REKLAMA
Lato 2024 roku może być ekstremalnie ciepłe. Niewykluczone, że w czerwcu na zachodzie kraju będą upały do 36 stopni Celsjusza – powiedział Grzegorz Walijewski, rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
REKLAMA
REKLAMA