REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koronawirus. Zasiłek opiekuńczy nie dla medyków

Koronawirus. Zasiłek opiekuńczy nie dla medyków
Koronawirus. Zasiłek opiekuńczy nie dla medyków

REKLAMA

REKLAMA

Do 29 listopada szkoły są zamknięte. Dzieciom medyków zapewniona jest jednak opieka w placówkach. Naczelna Izba Lekarska zwraca uwagę, że korzystając z niej dzieci nie realizują programu i nie uczą się zdalnie jak pozostałe. Ich rodzice nie mają również prawa do zasiłku opiekuńczego.

Naczelna Izba Lekarska: przepis MEN podwójnie krzywdzący dla medyków

Przepis resortu edukacji jest podwójnie krzywdzący, dlatego że pozbawia personel medyczny prawa do zasiłku opiekuńczego z powodu zamknięcia szkół, a ich dzieci prawa do nauki, bo szkoła w tym czasie zapewnia jedynie opiekę nad nimi – wynika z informacji na stronie Naczelnej Izby Lekarskiej.

REKLAMA

Polecamy: Pakiet Nowy JPK_VAT + Nowe oznaczenia

REKLAMA

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja zwrócił się do ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka z prośbą o pilną zmianę rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 12 sierpnia 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Wyjaśnił, że chodzi tutaj o zmianę przepisu – § 2c – dodanego rozporządzeniem z 5 listopada 2020 roku.

Samorząd lekarski zaznaczył, że kwestionowany przepis jest podwójnie krzywdzący, bo "„z jednej strony pozbawia osoby zatrudnione w podmiotach wykonujących działalność leczniczą, w tym także lekarzy, prawa do zasiłku opiekuńczego z tytułu zamknięcia szkoły, z drugiej natomiast strony pozbawia dzieci tych osób prawa do nauki, ponieważ w tym czasie szkoła zapewnia im jedynie opiekę, a nie zapewnia nauki".

Polecamy: Jak przygotować się do zmian 2021

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Realizacja nauki 

Ponadto samorząd przypomniał, że z przepisu w okresie między 9 a 29 listopada 2020 r szkoła ma zapewniać dzieciom osób zatrudnionych w podmiotach wykonujących działalność leczniczą wyłącznie opiekę.

REKLAMA

"Przepis nie przewiduje obowiązku zapewnienia nauki tej grupie dzieci. Zatem o ile pozostałe dzieci realizują program nauczania w trybie nauki zdalnej, a ich rodzice korzystają z prawa do zasiłku opiekuńczego, o tyle dzieci osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych będą korzystały jedynie z opieki w szkole, bez nauczania, a ich rodzice nie mogą skorzystać z zasiłku opiekuńczego" – zauważono.

Zdaniem prezesa NRL mogą powstać wobec tego trudne do nadrobienia zaległości programowe, co jest nie do zaakceptowania w przypadku dzieci dopiero rozpoczynających naukę szkolną, czyli w klasach I-III. W piśmie zwrócono też uwagę, że nie wyjaśniono w jaki sposób miałby zostać nadrobione zaległości programowe tych dzieci, które powstaną przez w tym okresie.

Prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego

Jednocześnie samorząd lekarski odniósł się do możliwość skorzystania z dodatkowego zasiłku opiekuńczego przez rodziców dzieci, które nie uczęszczają obecnie do szkół. Kwestia ta została uregulowana w rozporządzeniu Rady Ministrów z 5 listopada 2020 r. w sprawie określenia dłuższego okresu pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego w celu przeciwdziałania COVID-19. Wyjaśnił dalej, że zgodnie z tą regulacją dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje w przypadkach zamknięcia szkoły lub innej placówki, do których uczęszcza dziecko, albo niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna z powodu COVID-19, jednak nie dłużej niż do dnia 29 listopada 2020 r.

"Z wyjaśnień ZUS wynika, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy nie przysługuje rodzicom zatrudnionym w podmiotach wykonujących działalność leczniczą, czyli także lekarzom, ponieważ szkoła podstawowa ma obowiązek zapewnić opiekę dzieciom tych osób uczęszczającym do klas I–III" – zauważa samorząd lekarski.

W piśmie prezes NRL zaznacza, że wspomniane przepisy krzywdzą dzieci lekarzy, bo przewidują jedynie pobyt w świetlicy bez zapewnienia prawa do nauki, w sytuacji gdy pozostałe dzieci realizują program nauczania z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość.

"Jeśli natomiast lekarz będący rodzicem takiego dziecka chciałby zapewnić swojemu dziecku prawo do nauki zdalnej w warunkach domowych, to nie gwarantuje się mu prawa do zasiłku opiekuńczego" – podkreślono.

Dlatego też, w ocenie samorządu lekarskiego, "konieczna jest pilna zmiana przywołanych przepisów uwzględniająca słuszne interesy dzieci lekarzy, respektująca zasadę, że dzieci lekarzy mają takie samo prawo do nauki, jak pozostałe dzieci".

"Należy również zapewnić lekarzom oraz pozostałym pracownikom podmiotów wykonujących działalność leczniczą prawo do zasiłku opiekuńczego, w czasie gdy szkoła została zamknięta" – stwierdzono.

Prezes NRL podkreślił, że gorsze traktowanie jednej grupy zawodowej w zakresie uprawnienia do zasiłku opiekuńczego nie znajduje dostatecznego uzasadnienia. 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Sektor publiczny
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    MEN: Rozporządzenie zostało podpisane - nauczyciele mają już zagwarantowane podwyżki wynagrodzeń

    Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie zwiększające wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli. Wzrost wynagrodzenia nauczycieli początkujących wyniesie 33%, natomiast wynagrodzenie nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrośnie o 30%.

    Zmiany w KRS 2024 - rząd Tuska przyjął projekt nowelizacji

    Na posiedzeniu 20 lutego 2024 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), przygot4owany przez Ministra Sprawiedliwości. 

    Podwyżki dla nauczycieli w 2024 roku - rozporządzenie podpisane

    W dniu 20 lutego 2024 r. Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie określające minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Wynagrodzenie nauczycieli początkujących rośnie o 33%, a w przypadku nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrost wynosi 30%. Podpisane rozporządzenie skierowano do publikacji w Dzienniku Ustaw. Wzrost wynagrodzeń jest możliwy z powodu zwiększenia subwencji oświatowej.

    Ile jest osób w kryzysie bezdomności w Polsce? W nocy z 28 na 29 odbędzie się liczenie

    Ile jest w Polsce osób w kryzysie bezdomności? Dokładne szacunki nie są znane. Ostatnie badanie miało miejsce w 2019 r. W tym roku, w nocy z 28 na 29 lutego w całej Polsce zostanie przeprowadzone liczenie osób w kryzysie bezdomności. 

    REKLAMA

    Podwyżki w budżetówce 2024. Komu +10%,+20% a nawet +47%? Wyższe kwoty wynagrodzenia zasadniczego w kategoriach zaszeregowania [projekt rozporządzenia]

    W dniu 20 lutego 2024 r. został opublikowany projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniający rozporządzenie w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w niektórych państwowych jednostkach budżetowych. Jakie podwyżki wynikają z tego projektu? O ile wzrosną wynagrodzenia?

    Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana 27 lutego, tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę"

    Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana w dniu 27 lutego 2024 roku, odbędzie się tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę". Tak zapowiadają strajkujący rolnicy, którzy chcą m.in. żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu.

    Badania naukowe: Nadmiar białka w diecie szkodzi tętnicom. To wyższe ryzyko miażdżycy

    Spożywanie zbyt dużych ilości białka zwiększa ryzyko miażdżycy. Winę za to ponosi aminokwas leucyna – informuje pismo “Nature Metabolism”. Odkryty przez naukowców z University of Pittsburgh School of Medicine mechanizm molekularny sprawia, że nadmierna ilość białka w diecie może zwiększać ryzyko miażdżycy.

    Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu"

    Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu" - wskazał przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski. Rolnicy oczekują też wstrzymania niekontrolowanego importu produktów rolnych z Ukrainy oraz utrzymania w Polsce hodowli zwierząt futerkowych.

    REKLAMA

    Dofinansowaniem inwestycji w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw [wnioski do 23 lutego]

    Inwestycje w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw. Wnioski o przyznanie pomocy finansowej można składać do 23 lutego 2024 roku.

    Lek na porost zębów jeszcze w tej dekadzie? Dr Takahashi w połowie 2024 roku rozpocznie badania kliniczne. Jak daleko do rewolucji w stomatologii?

    W ostatnich tygodniach w mediach toczyła się dyskusja o tym, że japoński naukowiec zapowiedział, iż jeszcze w tej dekadzie powstanie lek na porost zębów. Ta wiadomość zelektryzowała środowisko medyczne, a także pacjentów implantologicznych i protetycznych. Ale zdaniem dr n. med. Piotra Przybylskiego należy trochę ostudzić emocje w tym zakresie. Lek na porost zębów, jak każdy lek, musiałby przejść wiele badań klinicznych, aby potwierdzono jego skuteczność i bezpieczeństwo, a następnie dopuszczono do obrotu. Jak wskazuje ekspert, sam ewentualny proces odrastania zębów musi być też dokładnie monitorowany, aby nie wywołał poważnych problemów z układem zgryzowym i funkcją żucia. Nawet jeśli lek rozpocznie nową erę w stomatologii, to upłynie jeszcze wiele lat, zanim w ogóle trafi do Polski. Sami lekarze będą musieli też przejść liczne szkolenia, aby móc go podawać pacjentom. I to też nie będzie łatwy proces do zrealizowania.

    REKLAMA