reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Wiadomości > Elektroniczne usługi nie dla administracji?

Elektroniczne usługi nie dla administracji?

O elektronicznych usługach w urzędzie, zarówno dla klientów jak i jego pracowników, oraz problemach i wadach e- administracji rozmawiali przedstawiciele śląskich urzędów podczas I Śląskiego Konwentu Informatyków i Administracji Samorządowej, który odbył się 1-2 grudnia br. w Szczyrku.

Jednym z gości specjalnych Konwentu była Beata Wanic ze Śląskiego Centrum Społeczeństwa Informacyjnego- współorganizatora Konwentu, która omówiła sztandarowy projekt ŚCSI – docenianą w całym kraju platformę e-Usług Publicznych SEKAP, za którą notabene Wanic została wyróżniona niedawno nagrodą im. Marka Cara. 

Prezentacja platformy oraz możliwości jakie daje, była istotna ponieważ ponad połowa urzędów, które reprezentowali uczestnicy Konwentu – informatycy, kierownicy działów IT oraz sekretarze, nie przystąpiła jeszcze do projektu. A o zaletach SEKAPu podczas dwudniowego spotkania niejednokrotnie mówili sami partnerzy projektu, potwierdzając, że warto się do niego przyłączyć.

Adam Kmiecik z firmy LTC podczas swojej prezentacji podkreślał, że wdrażając rozwiązania elektronicznej administracji, takie jak SEKAP, ePUAP, czy coraz bardziej popularny – integrujący obie platformy PeUP należy pamiętać, że obsługa elektroniczna nie jest równa obsłudze internetowej. Klient urzędu chcąc załatwić swoją sprawę elektronicznie nie musi przecież korzystać z Internetu. Może na przykład wypełniony wniosek przynieść do urzędu na płycie CD lub pendrivie, a wówczas zwrotne Urzędowe Potwierdzenie Przedłożenia (UPP) powinien otrzymać również na takim nośniku – przypominał Kmiecik.

Autorem prezentacji, która wywoła sporą konsternację wśród uczestników był Tomasz Nitecki – naczelnik wydziału informatyki w Starostwie Powiatowym w Zawierciu. Nitecki nie tylko stwierdził, że usługi oferowane obecnie przez wszystkie urzędy w Polsce nie mogą być nazywane elektronicznymi, ale również poddał w wątpliwość czy świadczone przez administrację usługi kiedykolwiek będą mogły nosić takie miano. Czy usługa w e-urzędzie rzeczywiście jest lub będzie e-usługą – pytał, skoro zgodnie z definicją w procesie świadczenia elektronicznej usługi nie może brać udziału człowiek? Tak rozumiana elektroniczna administracja z wiadomych względów nie będzie raczej nigdy możliwa-dodał.

Jednocześnie Nitecki zaznaczył, że administracja nie będzie mogła istnieć bez elektronicznego zarządzania dokumentami (EZD). Prędzej czy później każdy urząd będzie musiał zacząć pracować korzystając z systemu elektronicznego, jednak aby tak się stało i aby praca ta była skuteczna i efektywna, konieczne jest wsparcie kierownictwa urzędu i osób nim zarządzających.

W kolejnej prezentacji Piotr Absalon, sekretarz miasta Radlin powiedział o cieniach i blaskach nowoczesnej administracji oraz skonstatował, że informatyzacja urzędu powinna być przeprowadzana równolegle z porządkowaniem danych, gdyż inaczej informatyzuje się bałagan i wcale nie poprawia się działania urzędu. Ważne jest również, aby elektroniczny urząd rozpatrywać nie tylko pod kątem usług dla interesantów, ale też elektronicznej wymiany informacji pomiędzy urzędami (model A2A - administration to administration), tak aby obywatel nie był „gołębiem pocztowym” pomiędzy poszczególnymi instytucjami – mówił Absalon.

reklama

Czytaj także

Źródło:

Samorzad.infor.pl
Pakiet Kadrowy: Wynagrodzenia 2020 + Czas pracy 2020 + Zatrudnianie i zwalnianie pracowników + Uprawnienia rodziców w pracy177.00 zł
reklama

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Compliance 2020

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Wojciech Strama

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »

reklama
reklama
reklama