REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Bon wychowawczy - wątpliwości RPO

Pomoc, rodzina/ Fot. Fotolia
Pomoc, rodzina/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Bon wychowawczy od początku 2016 roku ma być wprowadzony w Nysie. To gminne świadczenie mające wspierać politykę prorodzinną i pomóc gminie walczyć z problemami demograficznymi.

Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) ma wątpliwości co do kryteriów przyjętych przez gm. Nysa przy wprowadzaniu tzw. bonu wychowawczego. Budzi je to, że z bonu nie będą mogły korzystać rodziny niepełne, tworzone przez bezrobotnych i żyjące w nieformalnych związkach.

REKLAMA

O wyjaśnienie przyczyn takiego stanu rzeczy Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich poprosiło w piśmie przesłanym w ostatnich dniach do urzędu miejskiego w Nysie, adresowanym do przewodniczącego nyskiej rady miasta. Wyjaśniono w nim, że wątpliwości w tej sprawie pojawiły się „w oparciu o doniesienia medialne” oraz analizę projektu uchwały w tej sprawie.

Bon wychowawczy to gminne świadczenie mające wspierać politykę prorodzinną i pomóc gminie Nysa walczyć z problemami demograficznymi. 10 listopada rada miasta przegłosowała jego wprowadzenie od początku 2016 roku.

Zobacz również: Dodatek wychowawczy do zasiłku rodzinnego na każde dziecko?

REKLAMA

Przyznawane będzie przez burmistrza na wniosek obojga rodziców, a wypłacane z budżetu gminy. Ma to być 500 zł miesięcznie na drugie i każde kolejne dziecko w wieku od rozpoczęcia 13. miesiąca życia do ukończenia 6 lat. W regulaminie dot. wprowadzenia bonu zapisano jednak m.in., że rodzice dzieci muszą być w związku małżeńskim.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rodziny ubiegające się o wsparcie w postaci bonu będą musiały też spełniać kilka innych warunków. W przypadku dzieci w wieku od 13. miesiąca życia do ukończenia 3 lat co najmniej jedno z rodziców będzie musiało pracować na umowę o pracę, albo prowadzić działalność gospodarczą lub rolniczą od co najmniej roku przed datą złożenia wniosku o przyznanie świadczenia.

W przypadku bonu na dzieci, które skończą 36. miesiąc życia, a będą mieć mniej niż 6 lat, pracować na umowę o pracę będzie musiało oboje rodziców. Będą też mogli prowadzić działalność gospodarczą lub rolniczą od minimum roku przed datą złożenia wniosku o bon. Co najmniej jeden z rodziców musi też być zameldowany w gminie od co najmniej trzech lat.

Jak napisało Biuro RPO w piśmie przesłanym do Nysy „oznacza to, że z kręgu osób uprawnionych wykluczono osoby samotnie wychowujące dzieci, żyjące w nieformalnych związkach i bezrobotne”.

W piśmie zaznaczono m.in., że zgodnie z ustawą o świadczeniach rodzinnych rada gminy może – biorąc pod uwagę lokalne potrzeby - ustanowić dla mieszkańców swojej gminy świadczenia rodzinne, określając zasady ich przyznawania i wysokość.

REKLAMA

Jak zaznaczono rada „dysponuje w tym zakresie znaczną swobodą regulacyjną” i może określić krąg osób uprawnionych. „Jednakże przyznana radzie gminy przez ustawodawcę swoboda nie może oznaczać dowolności” – podkreśliło Biuro RPO. W piśmie przywołano też pojęcie „rodziny” w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych, która jako członków rodziny wymienia m.in. małżonków czy rodziców dzieci.

Burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz w rozmowie z PAP uznał, że „jest spokojny” w kwestii pisma z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, bo wątpliwości te wynikają „głównie z analizy materiałów prasowych na ten temat, które nijak się mają do tego, co jest zamiarem i intencją gminy w uchwale”. „Wytłumaczymy to i jestem pewny, że Rzecznik uzna nasze racje za na tyle istotne, by nie budziły one jego uwag” – dodał Kolbiarz zaznaczając, że gmina wyśle odpowiedź w przyszłym tygodniu.

Władze Nysy wyliczyły, że koszt wprowadzenia bonu w gminie w 2016 r. wyniesie ok. 3 mln zł. Względami finansowymi tłumaczono niektóre ograniczenia ujęte w uchwale. Kolbiarz pytany przez PAP czy są szanse na to, by poszerzyć grono osób uprawnionych do korzystania z bonu powiedział, że „teoretycznie tak”. Ale – jak dodał - ideą tego bonu jest właśnie wspieranie małżeństw.

„Zdaniem naszym i naszych prawników możemy tak zrobić, tak zawęzić tę grupę. Rzecznik stoi na straży dostępności jak najszerszej, ale to jest świadczenie gminne i to gmina ma prawo określić grupę docelową, na której nam zależy. A nam zależy na tym, żeby to były małżeństwa. I to nie jest nasze widzimisię tyko zapis konstytucyjny. Mamy do tego prawo i będziemy bronić tego stanowiska” – dodał samorządowiec.

Według wyliczeń obecnie w gminie Nysa jest 500 dzieci, na które – wg przyjętych kryteriów - może być wypłacany od przyszłego roku bon. (PAP)

kat/ par/

Polecamy serwis: Opieka społeczna

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jeśli posiadasz dużą rodzinę, należą Ci się zniżki. Jakie?

Jesteś rodzicem przynajmniej 3 dzieci? Możesz nie wiedzieć, że przysługują Ci zniżki. Dowiedz się, jak z nich skorzystać oraz jak i gdzie złożyć odpowiedni wniosek.

Trzaskowski wydał zarządzenie dotyczące symboli religijnych w urzędach. Hołownia komentuje

Prezydent Rafał Trzaskowski wydał zarządzenie dla Warszawy dotyczące wprowadzenia 16 standardów "równego traktowania”. Jest to szerokie zarządzenie, które dotyczy kwestii związanych z równouprawnieniem i zakazem dyskryminacji. Ocenił je marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Bon energetyczny - kto się załapie na 300-1200 zł? Kryteria dochodowe są dość niskie

Wysokość bonu energetycznego będzie zależała m.in. od liczby osób w gospodarstwie domowym, jak również od kryterium dochodowego na osobę w gospodarstwie jednoosobowym lub wieloosobowym. Pieniądze w wysokości od 300 zł do 1200 zł są do wzięcia już w 2024 roku. Jednak załapać się na to nowe świadczenie nie będzie łatwo.

Kaczyński mówił o "bardzo poważnych podwyżkach" w Polsce. PiS szykuje nowy projekt

Europoseł Ryszard Czarnecki mówił o "olbrzymim odzewie" w sprawie akcji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy "Stop Podwyżkom". Projekt ten ma na celu utrzymanie cen gazu i energii na obecnym poziomie. 

REKLAMA

Lekcje religii w klasach łączonych od września 2024 r. Kościół ma wątpliwości. Konferencja Episkopatu Polski postuluje m.in. zmniejszenie liczby uczniów w klasach

Minister Edukacji chce zmienić rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Nowością ma być możliwość organizacji lekcji religii w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej. Konferencja Episkopatu Polski zgłasza wątpliwości do tego projektu i postuluje m.in. zmniejszenie liczby uczniów w klasach łączonych. 

Noc Muzeów 2024 r.: utrudnienia w ruchu

Noc Muzeów 2024 odbędzie się z soboty na niedzielę 18/19 maja. W związku z przewidzianymi atrakcjami mogą pojawić się zmiany w komunikacji miejskiej i ewentualne utrudnienia w ruchu. Sprawdzamy, jak to wygląda w największych miastach. 

Noc Muzeów 2024 r.: darmowa komunikacja

Noc Muzeów 2024 jest już w ten weekend. Czy komunikacją miejską będziemy mogli poruszać się za darmo? Sprawdzamy!

W wieku 119 lat zmarła najstarsza mieszkanka. Co było sekretem jej długowieczności?

Najstarsza dotychczas Greczynka Irini Baroulakis odeszła w wieku 119 lat. Nie brała leków i prawie nie chorowała. Co było sekretem jej długowieczności? 

REKLAMA

Znamy kryteria podziału subwencji oświatowej w 2024 r.

Kryteria podziału subwencji oświatowej. Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) opublikowało kryteria podziału rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej na 2024 rok. Pierwszy termin na składanie wniosków mija w dniu 7 czerwca.

Kardiolog: nadciśnienie to najczęstsza przyczyna bólów głowy. Ludzie latami biorą leki przeciwbólowe, a nie wpadną na to by zmierzyć ciśnienie krwi

Zażywamy tabletki od bólu głowy, a najczęstszą przyczyną bólu jest wysokie ciśnienie krwi (czyli nadciśnienie tętnicze) - powiedział dr Tadeusz Zębik, ordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach. "Nie tylko seniorzy, a wszyscy powinniśmy pilnować nadciśnienia i co jakiś czas zmierzyć sobie ciśnienie, zwłaszcza przy niepokojących objawach" - zaapelował dr Zębik.

REKLAMA