REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy reforma oświatowa wpłynie na zatrudnienie nauczycieli?

Nauczyciele/ Fot. Fotolia
Nauczyciele/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

"To nieprawda, że w związku ze zniesieniem obowiązku szkolnego dla sześciolatków wielu nauczycieli straci pracę" - podkreśla minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Minister wskazała na rolę samorządów w organizacji pracy nauczycieli.

Minister Zalewska: to nieprawda, że nauczyciele stracą pracę

To nieprawda, że nauczyciele stracą pracę w wyniku nowelizacji systemu oświaty, znoszącej obowiązek szkolny dla sześciolatków; wystarczy odrobina chęci i organizacji ze strony samorządów – mówiła w poniedziałek w Krakowie minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

REKLAMA

REKLAMA

O planowanych zmianach w systemie oświaty minister Anna Zalewska rozmawiała w poniedziałek w Krakowie z konwentem wójtów, burmistrzów i prezydentów miast i gmin Małopolski.

Redakcja poleca: Umowy terminowe – jak zawierać i wypowiadać (książka)

"To nieprawda, że w związku ze zniesieniem obowiązku szkolnego dla sześciolatków wielu nauczycieli straci pracę, dlatego że nauczyciele, którzy uczą w klasach 1-3, kończą te same studia co nauczyciele przedszkola. W związku z tym, skoro mamy jeden samorząd, jeden organ prowadzący, a dzieci jest tyle samo, wystarczy odrobina chęci organizacyjnej, aby nauczyciele znaleźli się właśnie w zerówkach w przedszkolach, jeżeli rodzice tak zdecydują" – powiedziała min. Zalewska.

REKLAMA

Polecamy: Przewodnik po zmianach przepisów 2015/2016 (książka)

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wskazała jednak, że "szacunki będzie można dokonywać dopiero w kwietniu, w maju". "Myślę, że po raz pierwszy rodzice mają absolutną wolność, decydują czy sześciolatek uczy się w szkole czy przedszkolu. I trzeba tę wolność uszanować, a samorządy biorą tak samo jak państwo podatki od swoich obywateli i muszą zrobić wszystko, żeby tego najmniejszego obywatela uszanować" – podkreśliła minister.

"Chciałam państwa zaprosić do dyskusji, wysłuchać i poprosić o konkretne wnioski na piśmie, dotyczące każdego elementu systemu edukacji" – zwróciła się do samorządowców min. Zalewska. Jak poinformowała, odbyła już sześć takich spotkań w Małopolsce i na Śląsku, m.in. z uczniami i samorządowcami. Podkreśliła również, że prowadzone w Polsce konsultacje w sprawie zmian w systemie oświaty spotkały się z dużym zainteresowaniem w UE. "UE jest zachwycona, bo w UE od kilkudziesięciu lat nikt nie dyskutował o edukacji przed zmianą w systemie" – powiedziała minister.

Min. Zalewska zapowiedziała zmianę całego systemu, w tym m.in. zmiany w subwencji oświatowej, której "nikt nie zmieniał i nie dyskutował o niej od 2003 r.", i zmianę podstawy programowej, nad którą pracuje już 1840 "Ekspertów Dobrej Zmiany".

Pytana przez dziennikarzy o religię na egzaminie maturalnym stwierdziła, że nie do niej należy ostateczna decyzja w tej sprawie. "Religia jest jednym z przedmiotów i jedynym dyskryminowanym na maturze. Przecież religia jest potrzebna dla tych, którzy zdają chociażby na teologię lub idą do seminarium. Dyskusja przed nami" – stwierdziła jednak minister.

W przygotowanych na spotkanie z minister przez małopolskich samorządowców wnioskach znalazły się m.in. postulaty zlikwidowania lub przekształcenia dodatku mieszkaniowego i dodatku wiejskiego. Samorządowcy zwrócili także uwagę, że – według nich – planowane zniesienie tzw. godzin karcianych zwiększy wydatki na wynagrodzenia nauczycieli; że brakuje subwencji na dzieci uczące się w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych; że może zabraknąć klas pierwszych w niektórych szkołach, przez co pracę mogą stracić niektórzy nauczyciele; i że może zabraknąć miejsca w przedszkolach dla trzylatków. Wskazywali także na obawę znaczącego zmniejszenia subwencji oświatowej dla gmin; chaos organizacyjny związany z nauczaniem sześcio- i siedmiolatków; problemy lokalowo-bazowe i możliwość pogorszenia warunków nauki.

Na początku lutego minister edukacji narodowej Anna Zalewska poinformowała o starcie ogólnopolskiej debaty o systemie oświaty pod hasłem: "Uczeń - rodzic - nauczyciel. Dobra zmiana". "Chcemy wspólnie z obywatelami, osobami zainteresowanymi polską edukacją; uczniem, rodzicem, nauczycielem, organami prowadzącymi, akademikami rozpocząć debatę, by wspólnie w lipcu podsumować ją, a w sierpniu i wrześniu przygotować projekty zmian" - mówiła Zalewska na konferencji prasowej w Warszawie. Wyjaśniła, że chodzi o projekty ustawy i projekt podstawy programowej kształcenia ogólnego.

"Diagnoza jest jednoznaczna: system edukacji trzeba zmienić. Zdiagnozowaliśmy kilkaset bardzo dużych i bardzo małych problemów" – mówiła min. Zalewska informując, że problemy te zostały zebrane w 16 grupach. Dyskutować nad nimi będą Eksperci Dobrej Zmiany - praktycy: nauczyciele i akademicy. Do MEN zgłosiło się ponad 2,5 tys. osób, spośród nich wyłoniono blisko 1,9 tys. ekspertów.

Równolegle do prac zespołów eksperckich w całej Polsce trwać będą wojewódzkie debaty, skoncentrowane wokół czterech tematów przewodnich: szkolnictwo specjalne, kształcenie zawodowe, finansowanie i bezpieczeństwo. Zalewska podała również, że równolegle odbywać się będą spotkania kierownictwa resortu edukacji z związkami zawodowymi zrzeszającymi nauczycieli i pracowników oświaty, a także z samorządowcami i skupiającymi je korporacjami samorządowymi.

Przeprowadzenie ogólnopolskiej debaty na temat edukacji, z udziałem wszystkich zainteresowanych stron minister edukacji zapowiedziała jesienią po objęciu stanowiska w rządzie.(PAP)

hp/ mhr/

Zobacz również: Pierwszoklasiści w roku szkolnym 2016/2017

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

W XIX w. była policja lekarska. Dziś za darmo usuwamy śnieg dla bogatej Warszawy i biedniejszego Pacanowa

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA