AI pisze coraz więcej pism do urzędów. Instytucje widzą nowy trend

REKLAMA
REKLAMA
Jak wskazuje „Dziennik Gazeta Prawna”, większość instytucji i gmin, które odpowiedziały na pytania gazety, wskazuje na rosnącą w ostatnich latach liczbę otrzymanych pism. W niektórych za wzrostem stoją wiadomości generowane przez sztuczną inteligencję.
- RIO w Opolu notuje gwałtowny wzrost wniosków o kontrole i sygnałów
- Urzędnicy rozpoznają pisma generowane przez sztuczną inteligencję
Dziennik zwraca uwagę, że podczas gdy do Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) w Opolu w całym 2024 r. wpłynęły 33 wnioski o kontrolę i informacje sygnalne, w 2025 r. było ich już 58, a tylko do połowy b.r. – 69. Jak dodaje gazeta, znaczny wzrost liczby odebranych pism odnotowały także RIO w Kielcach i w Katowicach.
REKLAMA
REKLAMA
RIO w Opolu notuje gwałtowny wzrost wniosków o kontrole i sygnałów
„DGP” wskazuje, że od 2024 r. wzrosła także m.in. liczba sygnałów konsumenckich, które wpłynęły do UOKiK, jak również liczba wniosków o udostępnienie informacji publicznej otrzymanych przez Urzędy Miejskie we Wrocławiu i Krakowie.
Jak podaje dziennik, RIO wzrost liczby wniosków o kontrolę wiążą z upowszechnieniem się narzędzi AI. „Uwagę urzędników zwróciła m.in. schematyczna struktura pism, większa niż dotychczas objętość, wygrubienia długich fragmentów tekstu czy odwołania do przepisów lub wyroków sądów, które nie zawsze mają związek z daną sprawą” - czytamy.
Urzędnicy rozpoznają pisma generowane przez sztuczną inteligencję
Urząd Regulacji Energetyki wskazał natomiast w informacji cytowanej przez „DGP” na przypadki, w których w tekście przesłanego do URE dokumentu zachowane zostały wskazówki nadawcy dokumentu (tzw. prompty) kierowane do AI w celu uzyskania odpowiedniej treści odpowiedzi. Urząd ten zastrzegł jednak, że w jego przypadku nie zauważono większej liczby wiadomości i wniosków anonimowych.
REKLAMA
Jak zwraca uwagę dziennik, wnioski tworzone z użyciem sztucznej inteligencji wymagają często więcej uwagi – nie tylko ze względu na samą objętość, ale też mnogość przytaczanych przepisów czy tzw. halucynacje AI. „DGP” podaje, że RIO Opole zdecydowała się w związku z tym na wykupienie jednego z narzędzi AI, które w wielu przypadkach potwierdza, że składane pisma przygotowała sztuczna inteligencja. Gazeta zaznacza równocześnie, że większość pytanych przez nią instytucji nie zmieniła jak na razie procedur w zakresie wiadomości generowanych przez AI.
REKLAMA
REKLAMA


