REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Zarówno samorządy, jak i administracja rządowa korzystają w pracy ze sztucznej inteligencji. Regulacji, które mogłyby wyznaczyć granice takiej praktyki, ciągle brakuje, a urzędnikom pozostają branżowe szkolenia i ogólne wytyczne - informuje „Dziennik Gazeta Prawna” („DGP”).
Samorządowcy coraz częściej korzystają z narzędzi generatywnych (np. ChatGPT, Gemini czy polskie modele językowe) do tworzenia i redakcji pism oraz komunikatów urzędowych. Przykładem mogą być decyzje, zawiadomienia i odpowiedzi dla mieszkańców. Jak używać AI, by nie naruszyć prawa, nie ujawnić danych i nie wysłać błędnego pisma?
Rozbudowanie systemu e-zdrowia o System e-Konsylium i System Domowej Opieki Medycznej, a także umożliwienie wykorzystania sztucznej inteligencji w procesie leczniczo-diagnostycznym - to niektóre rozwiązania zawarte w projekcie resortu zdrowia, którym we wtorek zajmie się rząd.
Eksperci ostrzegają, że świat stoi na krawędzi momentu, w którym człowiek przestaje mieć kontrolę nad autonomicznymi systemami broni, co może prowadzić do niebezpiecznych konsekwencji. Takie ostrzeżenia pojawiają się w kontekście rosnącego wykorzystania sztucznej inteligencji w wojnach.
REKLAMA
Ministerstwo Cyfryzacji, wspólnie z partnerami z sektora nauki i technologii, opracowało PLLuM (Polish Large Language universal Model). To pierwszy zrealizowany na rządowe zlecenie duży, otwarty model językowy dopasowany do realiów języka polskiego. Jak jednostki samorządu terytorialnego (JST) mogą skorzystać z możliwości oferowanych przez ten model?
Coraz więcej samorządów w Polsce rozważa przyjęcie dokumentu określającego zasady korzystania ze sztucznej inteligencji – tzw. wewnętrznej polityki AI. Czy to dobre rozwiązanie? Co powinien zawierać taki dokument?
Czy AI może uprościć życie obywateli i zrewolucjonizować państwo? Zdaniem Radosława Mechły, doradcy ds. AI w Buzzcenter, to nieunikniona przyszłość. W rozmowie z Infor.pl opowiada, jak technologia zmieni urzędy, system opieki zdrowotnej, rynek pracy i… naszą prywatność.
Utrata oszczędności i zaciągnięte kredyty na swoje dane. Młoda kobieta z Białegostoku chciała inwestować oszczędności z pomocą sztucznej inteligencji a została oszukana.
REKLAMA
Generatywna sztuczna inteligencja niesie ze sobą obietnicę rozszerzania inteligencji i prędkości uczenia się. Zanim to jednak nastąpi, menedżerowie ds. IT (CIOs) z sektora publicznego będą musieli skoncentrować się na unowocześnieniu swoich organizacji.
REKLAMA