REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

RODO: Jak udostępnić informację publiczną?

RODO: Jak udostępnić informację publiczną?/ fot. Shutterstock
RODO: Jak udostępnić informację publiczną?/ fot. Shutterstock
fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jak udostępnić informację aby nie złamać przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych? Jak wygląda ochrona danych osobowych w przepisach krajowych?

Wejście w życie nowych regulacji dotyczących ochrony danych osobowych może powodować wątpliwości w zakresie udostępniania informacji publicznej przez organy samorządu. Potrzeba ochrony danych osobowych nie może jednak prowadzić do wyłączenia prawa do informacji publicznej. W praktyce udostępnienie takich informacji powinno polegać na przekazaniu tzw. informacji zanonimizowanej.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: RODO 2019. Plusy i minusy zmian od 4 maja

System ochrony danych osobowych, którego podstawowym aktem jest rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (dalej: RODO), traktuje ochronę danych osobowych jako jedno z tzw. praw podstawowych. Chodzi tu przede wszystkim o zakres możliwości przetwarzania tych danych. Celem regulacji o dostępie do informacji publicznej jest natomiast zapewnienie możliwości kontroli działania organów administracji publicznej oraz wydatkowania środków publicznych.

Różne cele obu regulacji mogą prowadzić do konfliktu w przypadku, gdy udostępniane w trybie informacji publicznej dane zawierają jednocześnie dane osobowe chronione przez RODO.

REKLAMA

Zasady ochrony danych w RODO

Istotny dla rozstrzygnięcia potencjalnego konfliktu wartości i celów może być zapis pkt 4 preambuły RODO. Formułuje on zasadę, że prawo do ochrony danych osobowych nie jest prawem bezwzględnym. W szczególności należy je postrzegać w kontekście jego funkcji społecznej i wyważać względem innych praw podstawowych w myśl zasady proporcjonalności.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

RODO nie może więc naruszać praw, wolności i zasad uznanych w Karcie praw podstawowych (dalej: Karta) - w tym m.in. wolności wypowiedzi i informacji. W art. 11 Karty, jako prawo podstawowe wskazuje się prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji. Taki zapis jest interpretowany m.in. jako uznanie za prawo podstawowe prawa do informacji publicznej. Argument jest dodatkowo wzmocniony faktem, że prawo do informacji publicznej w zakresie dokumentów instytucji, organów i jednostek UE zostało wprost wyrażone w art. 42 Karty.

Wejście w życie przepisów RODO nie spowoduje wyłączenia regulacji wspólnotowych czy krajowych, zawierających gwarancje dostępu do informacji publicznej. Prawo do informacji publicznej należy uznawać również za prawo podstawowe. Konieczne jest zatem takie interpretowanie przepisów, które zapewni możliwość korzystania z obu praw.

Ochrona danych osobowych w przepisach krajowych

W Polsce zasady i tryb dostępu do informacji publicznej zostały uregulowane w ustawie z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej: u.d.i.p.). Przepisem rozstrzygającym ewentualną kolizję może być art. 1 ust. 2 u.d.i.p. Według niego przepisy u.d.i.p. nie naruszają przepisów innych ustaw, określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Przy sprawach dotyczących rozpatrywania wniosków o udostępnienie dokumentów zawierających informację publiczną ukształtował się pogląd orzecznictwa, że sam fakt istnienia w dokumencie takich danych nie może skutkować stosowaniem ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, zamiast regulacji zawartych w u.d.i.p. WSA w Poznaniu w wyroku z 6 kwietnia 2017 r. (sygn. akt IV SA/Po 47/17) uznał nawet, że w przypadku takiej kolizji pierwszeństwo należy się prawu do informacji publicznej.

Z ORZECZNICTWA

Relacje między prawem do informacji oraz prywatnością osoby fizycznej, obejmującą również dane osobowe, są określane tylko na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.

Wyrok WSA z 25 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 544/16

W praktyce ochrona danych osobowych w związku z dostępem do informacji publicznej powinna być realizowana tylko poprzez możliwość ograniczenia dostępu do informacji publicznej z uwagi na prywatność osoby fizycznej. Samo zaś pojęcie prywatności powinno być interpretowane nie tylko w kontekście klasycznych dóbr osobistych, ale także przy uwzględnieniu zasad odnoszących się do ochrony danych osobowych. Dlatego też przepisy RODO trzeba uwzględnić w procesie udostępniania informacji publicznej wyłącznie poprzez ustalenie zakresu pojęcia prywatności osoby fizycznej. Prywatność podlega bowiem ochronie na podstawie art. 5 ust. 2 RODO.

Jak udostępnić informację, nie naruszając RODO

Ugruntowana jest linia orzecznicza sądów administracyjnych, że wskazany we wniosku dostępowym sposób udostępnienia informacji publicznej jest wiążący dla dysponenta informacji. Podmiot zobowiązany nie może zatem, zamiast udostępnienia informacji w sposób lub w formie wskazanej we wniosku, samodzielnie podjąć decyzji o udostępnieniu informacji w innej formie, aby chronić w ten sposób inne prawa.

Jeżeli dysponent informacji publicznej otrzymał wniosek o jej udostępnienie przez przekazanie kopii dokumentu zawierającego również dane osobowe, to nie jest dopuszczalne rozpatrzenie wniosku przez udostępnienie np. przepisanego fragmentu dokumentu zawierającego interesującą wnioskodawcę informację.

Skoro nie jest możliwa zmiana sposobu i formy udostępnienia, aby jednocześnie chronić dane osobowe, to organ (również zgodnie z unijną zasadą proporcjonalności) powinien podjąć działania zmierzające do udostępnienia informacji publicznej w taki sposób, aby jednocześnie nie prowadziło to do naruszenia regulacji o ochronie danych osobowych. Tylko w takim przypadku będzie możliwe jednoczesne zrealizowanie obu praw podstawowych, nie zaś realizacja jednego prawa kosztem drugiego. Odpowiedź co do właściwego sposobu udostępnienia informacji publicznej w takim przypadku daje ukształtowane od lat orzecznictwo. Na jego aktualność nie ma wpływu wejście w życie regulacji RODO.

Z ORZECZNICTWA

Konieczność ochrony danych osobowych nie zwalnia organu z obowiązku udostępnienia informacji publicznej. Organ powinien wyłącznie ograniczyć dostęp do informacji umożliwiających identyfikację osoby fizycznej. W praktyce oznacza to udostępnienie dokumentów odpowiednio zanonimizowanych.

Wyrok WSA w Olsztynie z 22 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 1179/15

Anonimizacja udostępnianej kopii polega na usunięciu z niej wyłącznie danych identyfikacyjnych w sposób uniemożliwiający wnioskodawcy ich odczytanie. Powszechnie jest to uznawane za zabieg wystarczający (w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) do zapewnienia ochrony prywatności - w tym do zapewnienia ochrony danych osobowych osoby fizycznej.

Od strony technicznej anonimizacja polega na tzw. wybiałkowaniu miejsca w dokumencie, w którym znajdują się dane identyfikacyjne. Przy obecnym rozwoju techniki może to być robione już nie tylko ręcznie przez urzędnika, ale również przez wyspecjalizowane oprogramowanie odnajdujące dane prawnie chronione i usuwające je automatycznie z udostępnianej kopii dokumentu.

dr Kazimierz Pawlik

Radca prawny, specjalizuje się w prawie administracyjnym

Podstawa prawna

  • art. 1 ust. 2, art. 5 ust. 2 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 1764; ost. zm. Dz.U. z 2017 r. poz. 933)

Źródło: Gazeta Samorządu i Administracji

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA