| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Rozwój i promocja > Fundusze unijne > Niewykonanie wyroku ETS oznacza płacenie kar przez Polskę

Niewykonanie wyroku ETS oznacza płacenie kar przez Polskę

Komisja zdecydowała o skierowaniu do Trybunału kolejnych dwóch spraw przeciwko Polsce. Najbardziej zaniedbane jest prawo telekomunikacyjne, które trzeba dostosować do dyrektyw. Na 730 spraw w Trybunale Sprawiedliwości spraw polskich jest 13.


Komisja pozwała Polskę w minionym tygodniu w dwóch sprawach: bezpieczeństwa samolotów państw trzecich na lotniskach i numeru alarmowego 112.

Zdaniem Komisji numer alarmowy nie działa w Polsce tak, jak powinien. Służby ratownicze, odbierając sygnał o wypadku, nie mogą ze względów technicznych automatycznie zidentyfikować miejsca zdarzenia.

- Obywatele Unii podróżujący do innych krajów Unii muszą mieć pewność, że po wybraniu numeru alarmowego zostaną zlokalizowani przez służby ratunkowe - mówi Viviane Reding, komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów.

Komisarz wyjaśnia, że w większości państw członkowskich UE informacje o miejscu przebywania osoby wywołującej połączenie są już dostępne, ale nie wszędzie. Komisja podjęła podobne kroki wobec Łotwy, Rumunii i Bułgarii, a w poprzednich latach wobec Grecji.

Szanse na wygraną

Szanse na uzyskanie pozytywnego dla Polski wyroku w sprawie numeru alarmowego są niewielkie. Komisja twierdzi, że technika poszła już tak daleko, że obszar 100 metrów nie jest wystarczający do określenia miejsca pobytu osoby wzywającej pomocy.

- Zgodnie z artykułem 226 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, jeśli Komisja Europejska uzna, że państwo członkowskie uchybiło jednemu z zobowiązań, które na nim ciążą na mocy Traktatu Rzymskiego, wydaje ona uzasadnioną opinię w tym przedmiocie, po uprzednim umożliwieniu temu państwu przedstawienia swych uwag. Jeśli państwo to nie zastosuje się do opinii w terminie określonym przez Komisję, może ona wnieść sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - wyjaśnia Hanna Jeziorańska z przedstawicielstwa Komisji Europejskiej.

- Gdy wniosek pochodzi od Komisji, państwo przeważnie sprawę przegrywa - mówi dr Andrzej Wojciechowski z Wydziału Prawa Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie.

Jest to klęska dla dwóch stron, jeśli wyczerpało się długą procedurę uzgodnień bez osiągnięcia porozumienia.

Nieudane skargi

Ostatnio Polska ponosiła w Trybunale porażki. 9 listopada zapadło postanowienie prezesa Trybunału w sprawie zawieszenia wykonania decyzji Komisji (zastosowanie środka tymczasowego) dotyczącej krajowego planu rozdziału uprawnień do emisji gazów cieplarnianych na lata 2008-2012. Konsekwencją wykonania decyzji może być bankructwo wielu zakładów przemysłowych.

W październiku Trybunał oddalił polską sprawę przeciwko Radzie UE dotyczącą rozszerzenia mechanizmu stopniowego wprowadzania płatności bezpośrednich (mechanizm phasing-in) na nowe rodzaje płatności, ustanowione po dniu podpisania Traktatu o przystąpieniu. Ale kosztami obciążył Polskę. We wrześniu natomiast Trybunał oddalił naszą skargę w kwestii nieuznawania przez Komisję kwalifikacji zawodowych pielęgniarek i położnych.

- W pozostałych sprawach rolnych, które rozpatrywane są przez sąd I instancji, mamy znacznie większe szanse na wygraną - zapewnia Karolina Rokicka, wicedyrektor departamentu prawnego Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.

Czytaj także

Autor:

Źródło:

GP

Zdjęcia


Alimenty. Jak szybko dostać pieniądze na dziecko14.90 zł

Narzędzia księgowego

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Eksperci portalu infor.pl

Milena Wilczak

Właścicielka biura rachunkowego Account Finance

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »