reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Zadania > Oświata > Koronawirus. Samorządy tną wydatki na oświatę

Koronawirus. Samorządy tną wydatki na oświatę

Samorządom w związku z epidemią koronawirusa brakuje pieniędzy. Wprowadzają cięcia w oświacie, m.in. ograniczając zajęcia dodatkowe czy też skracając czas pracy świetlicy.

Brak zajęć dodatkowych, nauczycieli wspomagających − szykują się chude czasy dla szkół. Samorządy już wprowadzają cięcia w oświacie.

Pieniędzy brakuje z powodu koronawirusa, ale to także jeszcze pokłosie reformy edukacji. To kolejny rok z rzędu, w którym uczniowie będą mieli pod górkę.

− Wszystkie dodatkowe godziny z miasta zostały zabrane z powodu braku finansów. Mamy tylko te wynikające z rozporządzenia o ramowych planach nauczania – taki list rozesłał do nauczycieli jeden z dyrektorów. Warszawa potwierdza, że szykują się zmiany. – Zajęcia dodatkowe w szkołach mają być ograniczone do jednej lekcji w tygodniu. Dotychczas były trzy – przyznaje Karolina Gałecka, rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawy. To samo dotyczy przedszkoli, które mogły organizować dla dzieci dwie godziny dodatkowych zajęć. Teraz będą musiały zmniejszyć o połowę. Poza tym dyrektorzy przedszkoli zostali poproszeni o skrócenie o godzinę czasu pracy placówek. W szkołach natomiast krócej będą pracowały świetlice, też o godzinę.

Polecamy: INFORLEX Twój Biznes Jak w praktyce korzystać z tarczy antykryzysowej Zamów już od 98 zł

Miasto w ten sposób szuka oszczędności. Jeszcze przed pandemią samorządy wskazywały, że konsekwencje likwidacji gimnazjów wygenerowały spore wydatki. Teraz doszedł koronawirus. − Stawiamy w tej chwili na utrzymanie miejsc pracy. Dlatego dokonujemy cięć, gdzie tylko się da. Dowodem na to jest też pismo rozesłane do burmistrzów, w którym prosimy o powstrzymanie się od dodatkowych wydatków na zakup gadżetów czy organizację działań promocyjnych, eventów − tłumaczy Gałecka. I dodaje, że budżet na oświatę w Warszawie to 5 mld zł, z tego zaledwie 2 mld zł jest z subwencji oświatowej.

− Oznacza to, że większą część kwoty dokłada samorząd, a w związku z koronawirusem wydatki miasta są większe. Stąd potrzeba wprowadzenia pewnych ograniczeń. Wystąpiliśmy jednak do rządu o pomoc. Jeśli ją otrzymamy, zrobimy od razu korektę przedstawionych wytycznych − informuje Karolina Gałecka.

Oszczędza nie tylko Warszawa. Urząd Miejski w Białymstoku informuje, że od nowego roku placówki edukacyjne czekają zmiany. Przede wszystkim nie będzie finansowania na zatrudnianie pomocy dla nauczycieli w przedszkolach, ale tylko w grupach trzylatków. Pomoc nauczycielska dla dzieci z orzeczeniami lekarskimi zostaje. Jednakże, jak słyszymy w urzędzie, dyrektorzy dostaną pieniądze na zatrudnienie dodatkowej woźnej, czyli na jeden etat. Będą mogli więc wybrać, czy chcą ją zatrudnić, czy te pieniądze przeznaczyć na pomoc dla nauczyciela. Z tym, że w przedszkolach, gdzie jest więcej niż jedna grupa trzylatków, takie rozwiązanie nie zlikwiduje w pełni problemu. Bo na wszystkie grupy przypadnie tylko jedna pomoc.

reklama

Czytaj także

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Compliance 2020

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Dorota Bojko

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »

reklama
reklama
reklama