REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Będzie podwyżka opłat za śmieci

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Będzie podwyżka opłat za śmieci./ fot. Fotolia
Będzie podwyżka opłat za śmieci./ fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Podwyższenie opłat śmieciowych związane jest ze zmianą kodu dla popiołu. Zdaniem Ministerstwa Środowiska „Klasyfikowanie popiołów z palenisk domowych w podgrupie 10 01 jest niewłaściwe, gdyż podgrupa ta jest dedykowana odpadom z elektrowni i innych zakładów energetycznego spalania paliw. Zatem popioły z palenisk domowych nie powinny być zaliczane do tego rodzaju odpadów”.

Resort środowiska stwierdził, że popioły z domowych palenisk powinny być zagospodarowywane inaczej niż dotychczas. W rezultacie koszty całego procesu wzrosną nawet pięciokrotnie.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Nowe Prawo wodne z uzasadnieniem rządowym (książka)

Na problem zwrócili uwagę samorządowcy podczas jednego z posiedzeń Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. – Sprawa dotyczy milionów obywateli – potwierdza Jacek Krywult, prezydent Bielska-Białej. Liczba gospodarstw domowych ogrzewanych paliwem stałym przekracza 3 mln. W piecach spalanych jest ok. 13 mln ton węgla, miału węglowego, flotu i mułu. Efektem jest powstawanie odpadów (żużli i popiołów) – ok. 2,5 mln ton w skali roku. Stanowi to mniej więcej jedną piątą wytwarzanych w Polsce odpadów komunalnych.

Bałagan z kodami

Jak dotąd popioły te trafiają w większości do frakcji zmieszanych odpadów. Część gmin zdecydowała się wprowadzić system ich selektywnej zbiórki – głównie po to, by nie zanieczyścić linii technologicznych w dopiero co wybudowanych instalacjach zajmujących się sortowaniem śmieci i ich odzyskiem. W związku z tym – w zależności do systemu przyjętego przez daną gminę – workom z popiołami nadawane są różne kody, zgodnie z którymi są potem przejmowane przez wyspecjalizowane firmy.

REKLAMA

Na ten nieporządek z kodami kilka miesięcy temu uwagę zwrócili posłowie PiS Barbara Dziuk i Grzegorz Wojciechowski w interpelacji skierowanej do ministra środowiska. „Brak dedykowanego kodu dla jednoznacznego przyporządkowania odpadów popiołów wprowadza chaos i powoduje, że niektóre z gmin klasyfikują popioły pod kodem 20 01, a inne pod kodem 10 01 01. Różne oznakowanie dla tych samych odpadów powoduje ryzyko odmiennego sposobu postępowania z nimi” – stwierdzili posłowie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W maju resort Jana Szyszki odpowiedział na interpelację posłów. Z interpretacji dokonanej przez ministerstwo wynika, że do tej pory znaczna część popiołów z gospodarstw domowych była źle kwalifikowana. „Klasyfikowanie popiołów z palenisk domowych w podgrupie 10 01 jest niewłaściwe, gdyż podgrupa ta jest dedykowana odpadom z elektrowni i innych zakładów energetycznego spalania paliw. Zatem popioły z palenisk domowych nie powinny być zaliczane do tego rodzaju odpadów” – twierdzi MŚ. I proponuje, by od teraz stosować kod ex 20 01 99 (popioły z gospodarstw domowych).

Zobacz: Gospodarka komunalna

Drożej dla gmin...

Zmiana kodu ma kolosalne znaczenie dla gmin, które dopiero teraz zaczynają odczuwać skutki tego zabiegu. Przekonały się o tym np. władze Bielska-Białej, gdzie połowa domów jednorodzinnych ogrzewanych jest paliwami stałymi. Miasto za zagospodarowanie popiołów dopłaci prawie 350 tys. zł brutto rocznie. Podobny problem dotyczy setek gmin w całej Polsce, zwłaszcza tych na Śląsku.

Tak przynajmniej wynika z informacji, jaką urzędnicy otrzymali od bielskiego Zakładu Gospodarki Odpadami (ZGO). Spółka wskazuje, że wskutek interpretacji przyjętej przez resort środowiska na dziś „jedynym całkowicie zgodnym z prawem sposobem zagospodarowania przedmiotowych odpadów byłoby ich przekazanie do podmiotów trzecich, mających wymagane decyzje na ich odzysk lub unieszkodliwienie”, zgodnie z kodem preferowanym przez resort środowiska.

Jednak dalej ZGO zwraca uwagę, że na razie na rynku nie ma podmiotów mających uprawnienia do utylizacji odpadów pod nowym kodem ex 20 01 99. „Gdyby takie podmioty się pojawiły, to niewątpliwie koszt zagospodarowania tony odpadów nie byłby niższy niż bieżąca opłata za korzystanie ze środowiska, która w przyszłym roku wyniesie 170 zł za tonę, w 2019 r. – 220 zł, a w 2020 r. wzrośnie do 270 zł” – wynika z informacji przygotowanej przez ZGO.

Zobacz: Zarządzanie nieruchomościami

...i dla mieszkańców

Samorządowcy nie mają wątpliwości, że mieszkańcy muszą się liczyć z podwyżkami opłat śmieciowych. – Jeśli gmina klasyfikowała do tej pory popiół pod kodem 10 01 01, to jego zagospodarowanie kosztowało ok. 60 zł netto za tonę. Jeśli więc podmioty zajmujące się przyjmowaniem odpadów zaczną stosować kod ex 20 01 99, to do 2020 r. cena wzrośnie nawet pięciokrotnie – tłumaczy nam jeden z samorządowców.

Po czym dodaje, że gminy raczej nie będą skłonne wziąć ewentualnych podwyżek na siebie. – Tym bardziej że opłata śmieciowa ma wystarczyć na pokrycie kosztów funkcjonowania całego systemu. A skoro wzrosną koszty, to jest to pretekst do wzrostu samej stawki opłat – wskazuje nasz rozmówca.

W tym samym duchu wypowiadają się przedstawiciele branży odpadowej. – Jeżeli zamówienie zostało udzielone w trybie przetargu i ustalono, że popiół należy klasyfikować pod kodem 10 01, to teraz umowy powinny zostać aneksowane w taki sposób, by uwzględniały nowy kod i związane z tym koszty. Gminy, które selektywnie zbierają popioły i ponosiły w związku z tym niższe opłaty za ich składowanie, rzeczywiście mogą z czasem odczuć wzrost opłaty – przyznaje Dariusz Matlak, prezes zarządu Polskiej Izby Gospodarki Odpadami.

Ministerstwo do wczoraj nie odpowiedziało na nasze pytania. Branża odpadowa wskazuje, że działania resortu odbiera tylko jako doprecyzowanie obecnych przepisów, a nie jako zupełną nowość legislacyjną. – Wygląda na to, że przez długi czas błędnie interpretowaliśmy zagmatwane przepisy. A teraz przyjdzie nam za to zapłacić – kwituje jeden z samorządowców. ⒸⓅ

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Te miejsca w Polsce przyciągnęły tłumy w ubiegłe wakacje. Turyści najchętniej nocowali w hotelach

Mazowsze przyciągnęło najwięcej turystów, ale to województwo zachodniopomorskie odnotowało największą liczbę udzielonych noclegów i najwyższe obłożenie miejsc noclegowych w 2025 r. Z danych za okres od czerwca do września wynika także, że szczyt sezonu przypadł na sierpień, a najchętniej wybieranym rodzajem zakwaterowania były hotele.

Rada gminy może ograniczyć krąg podmiotów objętych zwolnieniem podatkiem od nieruchomości, orzekł sąd

Rady gmin mają prawo wprowadzać na swoim terenie zwolnienia przedmiotowe od podatku od nieruchomości, inne niż określone przez ustawodawcę. Działania w tym zakresie często bywają jednak przedmiotem sporów i prowadzą do unieważniania wydanych uchwał podatkowych.

Susza w Polsce. Upały powodują niedobory wody w gminach

Wróciły upały, a wraz z nimi problemy gmin z niedoborami wody. Normą stały się zakazy podlewania ogródków i apele o oszczędzanie wody. Samorządy apelują o dodatkowe środki na budowę nowych ujęć.

Polska ma ogromny problem z szambami. Miliony ton ścieków mogą trafiać do ziemi zamiast do oczyszczalni

W Polsce działa około 2,5 mln szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków, ale znaczna część nieczystości zamiast do oczyszczalni trafia do środowiska. Eksperci alarmują, że rocznie może chodzić nawet o 200 mln m³ ścieków, które zanieczyszczają glebę, wody gruntowe, rzeki, a ostatecznie Morze Bałtyckie. Skala problemu jest ogromna – to objętość odpowiadająca niemal jednej trzeciej największego jeziora w Polsce.

REKLAMA

Kondycja polskich samorządów. Co pokazuje najnowszy wskaźnik WARS? [Gość INFOR.PL]

Nie chodzi o restauracje w pociągach, ale o Wskaźnik Aktywności Rozwoju Samorządu (WARS) – narzędzie, które pokazuje, jak polscy samorządowcy oceniają przyszłość swoich gmin, miast, powiatów i województw. Najnowszy odczyt wskazuje, że choć samorządy nadal wierzą w swoją rolę i chcą rozwijać lokalne usługi, to poziom optymizmu wyraźnie spadł.

Dofinansowanie do przydomowej oczyszczalni ścieków 2026. Można dostać pieniądze, ale nie każdy skorzysta

Właściciele domów bez dostępu do kanalizacji szukają sposobów na obniżenie kosztów budowy przydomowej oczyszczalni ścieków. W 2026 roku dostępne są różne formy wsparcia, ale nie ma jednej ogólnopolskiej dotacji 8000 zł dla wszystkich gospodarstw domowych. Pieniądze można jednak otrzymać w ramach programów samorządowych oraz wybranych instrumentów finansowania inwestycji wodno-kanalizacyjnych.

Czy strażak OSP musi mieć prawo jazdy kat. C, żeby prowadzić pojazdy ratowniczo-gaśnicze

Kto może prowadzić pojazdy uprzywilejowane? Posłowie w interpelacji zapytali o umożliwienie kierowcom OSP kierowania pojazdami uprzywilejowanymi o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton na podstawie prawa jazdy kategorii B. Jaka jest odpowiedź MSWiA? Kto może finansować szkolenia kierowców?

Prof. Modzelewski: III RP kończy się - widać to w trwonionych pieniądzach publicznych i nieefektywnym fiskalizmie. Jaka powinna być Czwarta Rzeczypospolita?

Absurdalny i nieefektywny fiskalizm i trwonienie publicznych pieniędzy to najważniejsze symptomy końca epoki III Rzeczypospolitej – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zdaniem Profesora czasy III RP dobiegają końca i czas pomyśleć o Czwartej Rzeczypospolitej rządzonej w interesie jej obywateli oraz dla dobra publicznego. Bo na obecną wersję ustroju po prostu nas już nie stać.

REKLAMA

Droższe nawozy uderzają w rolników. Polska otrzyma ponad 850 mln zł wsparcia, ale europosłowie oceniają, że to może nie wystarczyć

Eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, wzrost cen gazu oraz problemy z dostępnością surowców przełożyły się na gwałtowny wzrost kosztów produkcji nawozów. Dla wielu gospodarstw rolnych w Europie oznacza to dodatkową presję finansową i konieczność ograniczania wydatków. Unia Europejska zdecydowała się uruchomić specjalny mechanizm pomocy dla rolników dotkniętych skutkami wzrostu cen. Polska ma otrzymać z tego tytułu ponad 66 mln euro, a po wykorzystaniu krajowego współfinansowania całkowita pula wsparcia może przekroczyć 850 mln zł.

Miliony na tenis w Zachodniopomorskiem. Remonty ruszą w czterech miastach

Szczecin otrzymał 9,3 mln zł z programu Tenisowe Orły na modernizację największych miejskich kortów. Dzięki rządowemu wsparciu remontowane będą też obiekty w Koszalinie, Świnoujściu i Dziwnowie. Umowy na dofinansowanie przekazał we wtorek wiceminister sportu Piotr Borys.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA