REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opłaty za śmieci 2017 r.

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Opłaty za śmieci 2017 r./ fot. Fotolia
Opłaty za śmieci 2017 r./ fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Gminy muszą dostosować się do nowych wymogów rozporządzenia dot. segregacji odpadów. Czy wzrosną ceny opłat za wywóz śmieci? Co się zmieni? Ile czasu ma gmina na dostosowanie się do nowych przepisów?

W niektórych gminach już zapadła decyzja o podwyższeniu opłat za śmieci. W innych dopiero trwają wyliczenia. To efekt rozporządzenia ministra środowiska z 29 grudnia 2016 r. w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów (Dz.U. z 2017 r. poz. 19), które wejdzie w życie w sobotę.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Nowe Prawo wodne z uzasadnieniem rządowym (książka)

W kolorach tęczy

Zgodnie z nowymi wymogami gminy będą musiały zbierać śmieci w podziale przynajmniej na cztery frakcje. Papier trafi do niebieskich kontenerów, szkło do zielonych, metale i tworzywa sztuczne do żółtych, a odpady biodegradowalne do brązowych. Reszta do kosza na śmieci zmieszane. Dotychczas gminy same decydowały o liczbie wyodrębnionych frakcji oraz kolorach kontenerów. Z rozporządzenia wynika, że na właściwe oznakowanie pojemników, np. napisami „Szkło”, „Papier”, „Metale i tworzywa sztuczne”, „Bio”, gminy będą miały sześć miesięcy, a na dostosowanie ich kolorystyki do nowych wymogów pięć lat od wejścia w życie rozporządzenia.

W pierwszej kolejności do nowych standardów będą musiały dostosować się te gminy, którym szybko kończą się umowy na odbiór śmieci. Z przepisów wynika bowiem, że kontrakty zawarte z firmami śmieciowymi na odbieranie nieczystości od mieszkańców obowiązujące w dniu wejścia w życie rozporządzenia, zachowują ważność, jednak nie dłużej niż do 30 czerwca 2021 r. Nawet jeżeli określone w nich zasady selektywnego zbierania odpadów komunalnych są niezgodne z nowym rozporządzeniem.

REKLAMA

Szybko do nowych wymogów będzie musiała dostosować się Pszczyna. Umowa na odbiór śmieci wygaśnie w tej gminie 30 czerwca. Do tej pory mieszkańcy tej miejscowości dzielili śmieci jedynie na odpady zmieszane, segregowane i popiół. Od 1 lipca do osobnych kontenerów będą wyrzucać papier, szkło, metal i tworzywa sztuczne, a także bioodpady. Gmina już przeprowadziła przetarg i wyłoniła firmę, która zajmie się wywózką. Niestety, cena za odbiór nieczystości, którą zaproponowało przedsiębiorstwo, jest większa, niż przewidziano (14,4 mln zł, firma zaproponowała ponad 16 mln zł), co oznacza, że mieszkańców czeka podwyżka opłat za odbiór śmieci. Za odpady zbierane selektywnie zapłacą 12,45 zł od osoby (do tej pory 10,80 zł), a za niesegregowane – 24,90 zł (jest 16 zł).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Cena wrośnie też w Pruszkowie. Ale w przypadku tej gminy zaledwie o złotówkę. Za odpady segregowane mieszkańcy zapłacą 12 zł (obecnie 11 zł), a niesegregowane 21 zł (jest 20 zł).

– Potrzebne są pieniądze na zakup pojemników na bioodpady czy prawidłowe oznakowanie kontenerów. System powinien się sam bilansować, koszty rosną, zatem podwyżka jest nieunikniona. Inaczej gmina musiałaby do niego dopłacać – mówi nam pracownica urzędu.

Zobacz: Zarządzanie nieruchomości

Dopiero liczą

Część gmin, które mają jeszcze czas na dostosowanie się do wymogów rozporządzenia, jeszcze nie wie, czy podniesie opłaty. Tak jest w przypadku Bytomia, Warszawy czy Bydgoszczy.

– Gmina Bytom zobowiązana będzie do segregacji odpadów z dodatkowym wydzieleniem papieru (niebieski pojemnik) oraz metali, odpadów tworzyw sztucznych i odpadów wielomateriałowych (żółty pojemnik), co zostanie uwzględnione w ogłoszonym przetargu na świadczenie od 1 stycznia 2018 r. usług odbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych. Dopiero po jego rozstrzygnięciu weryfikacji będą podlegać obowiązujące opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – twierdzi Aleksandra Szatkowska, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Bytom.

– Z uwagi na obowiązujące umowy na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z terenu m.st. Warszawy zmiany wynikające z rozporządzenia zaczną planowo obowiązywać od 1 stycznia 2019 r. – informuje Justyna Michalak z Urzędu m.st. Warszawy. – Przyszły system zbiórki i wywozu odpadów wymagać będzie inwestycji w odpowiedni sprzęt (m.in. dostawienie dwóch nowych pojemników do punktów odbioru odpadów). Jest jednak za wcześnie, aby wskazywać zakres i koszt. O nowych zasadach będziemy chcieli poinformować mieszkańców poprzez szeroko zakrojone działania informacyjne i edukacyjne – dodaje.

Bydgoszcz wdroży nowy system selektywnego zbierania odpadów od 1 stycznia 2020 r.

– W stosownym czasie przeprowadzone zostaną postępowania przetargowe na odbiór odpadów. Wykonawcy zobligowani zostaną również do wyposażenia nieruchomości w pojemniki. Wyniki postępowania przetargowego pozwolą ocenić, czy konieczna będzie zmiana stawek opłat – stwierdza Marta Stachowiak, doradca prezydenta Bydgoszczy.

Bez zmian

Są też takie gminy, które z dostosowaniem się nie będą miały większych problemów, bo już zbierają śmieci w podziale na wymagane frakcje. Tak jest w przypadku Szczecina czy Wrocławia.

– Obecnie we Wrocławiu obowiązuje system zbierania u źródła pięciu frakcji odpadów – zmieszanych, tworzyw i drobnych odpadów metalowych (kolor żółty), papieru i tektury (niebieski), szkła (zielony), odpadów biodegradowalnych (brązowy). Oprócz tego raz w miesiącu lub raz na dwa miesiące podstawiane są pojemniki na odpady wielkogabarytowe. W związku z tym wrocławski system właściwie w pełni odpowiada nowym zasadom selektywnej zbiórki śmieci – zapewnia Martyna Bańcerek-Perzyna, rzecznik prasowy spółki Ekosystem Wrocław.

Z uwagi na to, że umowa z wykonawcami obowiązuje do 31 grudnia 2020 r., na razie we Wrocławiu żadnych zmian nie będzie. – Nie przewidujemy też zmian stawki opłat za śmieci. Pozostaną na obecnym poziomie – średni miesięczny koszt na jednego mieszkańca przy selektywnej zbiórce odpadów wynosi 15 zł – wylicza Bańcerek-Perzyna.

Inaczej jest w Andrychowie. Tam również już obecnie system uwzględnia podział na frakcje wskazane w rozporządzeniu ministra środowiska. Jednak od 1 lipca mieszkańcy mogą się spodziewać wzrostu opłat. Za segregowane trzeba będzie zapłacić 10 zł (jest 8 zł), a niesegregowane 18 zł (obecnie 16 zł). Jak dowiedzieliśmy się w urzędzie, obecny system się nie bilansuje, stawki trzeba było więc urealnić. ⒸⓅ

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Śnieg wszędzie. Emeryci, niepełnosprawni, kobiety w ciąży odśnieżają. Absurdalne warunki zwolnienia z obowiązku [Wzór zawiadomienia]

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA