REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nobel z medycyny 2023 za odkrycia, które dały szczepionkę na covid

Nobel z medycyny 2023 za odkrycia, które dały szczepionkę na covid
Nobel z medycyny 2023 za odkrycia, które dały szczepionkę na covid
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny otrzymali w 2023 roku Katalin Karikó i Drew Weissman "za odkrycia dotyczące modyfikacji zasad nukleozydowych, które umożliwiły opracowanie skutecznych szczepionek mRNA przeciwko COVID -19". Nagrodą Nobla, wynoszącą 11 mln koron szwedzkich (ok. 4,41 mln zł), laureaci podzielą się po połowie.

rozwiń >

Nobel 2023 za odkrycia, które pozwoliły opracować szczepionkę na Covid

Jak ocenił w poniedziałek Komitet Noblowski, zastosowanie wyników ich pracy pozwoliło uratować życie milionów ludzi, a u znacznie większej liczby można było zapobiec poważnemu przebiegowi infekcji.

Odkrycia dokonane przez tegoroczną dwójkę laureatów Nagrody Nobla zasadniczo zmieniły rozumienie interakcji mRNA z naszym układem odpornościowym. Odegrały też kluczową rolę w bezprecedensowo szybkim opracowaniu skutecznych szczepionek mRNA przeciwko Covid-19 podczas pandemii, która rozpoczęła się na początku 2020 r. Pandemia Covid-19 była jednym z największych zagrożeń dla zdrowia ludzkiego we współczesności.

REKLAMA

REKLAMA

Jak działa szczepionka?

Podanie szczepionki stymuluje powstawanie odpowiedzi immunologicznej na konkretny patogen – na przykład wirusa polio czy ospy. Znając zagrożenie, organizm przygotowuje środki zaradcze i w przypadku późniejszego narażenia ma przewagę nad patogenem.

Klasyczne, dostępne od dawna szczepionki zawierały martwe lub osłabione wirusy. Przykładem mogą być szczepionki przeciwko polio, odrze czy żółtej febrze (za opracowanie tej ostatniej Max Theiler otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny w roku 1951).

Dzięki rozwojowi biologii molekularnej w ostatnich dziesięcioleciach powstały szczepionki, które nie zawierają całych wirusów, ale ich pojedyncze składniki. Zwykle wykorzystuje się tę część kodu genetycznego wirusa, która koduje białka znajdujące się na jego powierzchni. Podanie tych białek pobudza wytwarzanie przeciwciał blokujących wirusa. Tak działają na przykład szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i wirusowi brodawczaka ludzkiego(HPV). Można też przenieść części kodu genetycznego wirusa do "wektora", czyli nieszkodliwego wirusa nośnikowego – tak działa na przykład szczepionka przeciwko wirusowi Ebola. Pod wpływem szczepionki wektorowej w komórkach wytwarzane jest wybrane białko, stymulujące odpowiedź immunologiczną przeciwko docelowemu wirusowi.

Jak wytworzyć mRNA bez kosztownych hodowli komórkowych?

Problem w tym, że wytwarzanie szczepionek zawierających całe wirusy, białka i wektory wymaga hodowania żywych komórek na wielką skalę. To bardzo kosztowne i skomplikowane logistycznie przedsięwzięcie, co znacznie ogranicza możliwość szybkiej produkcji dużych ilości szczepionek, potrzebnych do zwalczania epidemii czy pandemii. Od dawna trwały prace nad uniezależnieniem się od hodowli komórkowych, co jednak okazało się trudnym zadaniem.

W żywej komórce informacja genetyczna zakodowana w DNA pełni rolę przechowywanej w jądrze dokumentacji, natomiast matrycą do produkcji białka jest wytwarzane w oparciu o tę dokumentację informacyjne RNA (mRNA).

REKLAMA

W latach 80. XX wieku opracowane zostały metody wytwarzania mRNA bez hodowli komórkowej, zwane transkrypcją in vitro. To osiągnięcie przyspieszyło rozwój wielu dziedzin biologii molekularnej. Wkrótce pojawiły się także pomysły wykorzystania mRNA do celów leczniczych oraz do produkcji szczepionek, ale napotkały liczne przeszkody. Ze względu na niestabilność transkrybowanego mRNA oraz trudności z jego dostarczaniem trzeba było opracować lipidy nośnikowe, by tworzyć "kapsułki", zawierające mRNA. Co gorsza, wytwarzane in vitro mRNA powodowało reakcje zapalne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak zastosować w terapii mRNA wytwarzane in vitro? Badania Katalin Karikó i Drew Weissmana

Nie zniechęcona trudnościami (także z przekonaniem fundatorów badań o znaczeniu jej projektu), węgierska biochemiczka Katalin Karikó poświęciła się opracowywaniu metod wykorzystania mRNA w terapii. Na początku lat 90., gdy była adiunktem na University of Pennsylvania, nawiązała współpracę z immunologiem Drew Weissmanem. Przedmiotem jego zainteresowania były komórki dendrytyczne, mające znaczący wpływ na układ immunologiczny i aktywację szczepionki. Łącząc siły, Karikó i Weissman skupili się na interakcji różnych typów RNA z układem odpornościowym.

Jak się okazało, komórki dendrytyczne rozpoznają mRNA transkrybowany in vitro jako obcą substancję, co prowadzi do ich aktywacji i uwolnienia cząsteczek sygnalizacyjnych stanu zapalnego. Tymczasem "naturalne" mRNA pochodzące z komórek ssaków nie dawało takiej reakcji. Najwyraźniej różne typy mRNA znacząco różnią się właściwościami.

RNA zawiera cztery zasady, w skrócie A, U, G i C, odpowiadające A, T, G i C w DNA, literach kodu genetycznego. Karikó i Weissman wiedzieli, że zasady w RNA z komórek ssaków są często modyfikowane chemicznie, podczas gdy mRNA transkrybowany in vitro - nie. Zastanawiali się, czy brak zmienionych zasad w RNA transkrybowanym in vitro może wyjaśnić niepożądaną reakcję zapalną. Aby to zbadać, wyprodukowali różne warianty mRNA, każdy z unikalnymi zmianami chemicznymi w swoich zasadach, które dostarczyli do komórek dendrytycznych. To był przełom: po modyfikacji mRNA odpowiedź zapalna została prawie zniesiona.

Karikó i Weissman natychmiast zrozumieli, że ich odkrycie ma ogromne znaczenie dla wykorzystania mRNA w terapii. Wyniki zostały opublikowane w 2005 roku, piętnaście lat przed pandemią Covid-19.

W dalszych badaniach opublikowanych w latach 2008 i 2010 Karikó i Weissman wykazali, że dostarczanie mRNA z modyfikacjami zasad znacznie zwiększa produkcję białka w porównaniu z mRNA niezmodyfikowanym. Efekt był spowodowany zmniejszoną aktywacją enzymu regulującego produkcję białka. Dzięki odkryciu, że modyfikacje zasad zarówno zmniejszają reakcję zapalną, jak i zwiększają produkcję białek, Karikó i Weissman wyeliminowali krytyczne przeszkody na drodze do klinicznych zastosowań mRNA. Już w roku 2010 kilka firm pracowało nad praktycznym wykorzystaniem metody – na przykład szczepionkami przeciwko wirusowi Zika i koronawirusowi MERS-CoV, który jest ściśle powiązany z SARS-CoV-2. W związku z pandemią Covid-19 w rekordowym tempie opracowano dwie szczepionki mRNA ze zmodyfikowanymi zasadami, kodujące białko powierzchniowe SARS-CoV-2. Odnotowano efekt ochronny na poziomie około 95 proc., a obie szczepionki zostały zatwierdzone już w grudniu 2020 r.

 

Szybko wprowadzono także kilka innych szczepionek przeciwko SARS-CoV-2, opartych na różnych metodologiach. Łącznie na całym świecie podano ponad 13 miliardów dawek szczepionki przeciwko SARS-CoV-2. Szczepionki te uratowały życie milionom ludzi i w wielu przypadkach zapobiegły poważnym chorobom, co więcej, umożliwiły społeczeństwom otwarcie się i powrót do normalnych warunków. Fundamentalne odkrycia tegorocznych noblistów dotyczące znaczenia modyfikacji zasad w mRNA przyczyniły się do przezwyciężenia jednego z największych kryzysów zdrowotnych naszych czasów.

 

Dzięki elastyczności i szybkości, z jaką można opracowywać szczepionki mRNA, mogą one znaleźć zastosowanie także w przypadku innych chorób zakaźnych. W przyszłości technologia ta może znaleźć zastosowanie do dostarczania białek terapeutycznych i leczenia niektórych typów nowotworów.

 

Karin Kariko urodziła w 1955 r. na Węgrzech w Szolnoku. Jej ojciec pracował jako rzeźnik. Po tym, jak została zwolniona z Uniwersytetu w Segedynie w 1985 r., opuściła Węgry i wraz z mężem oraz dwuletnią córką wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie prowadziła badania na Temple University w Filadelfii oraz na Uniwersytecie Health Science, Bethesda. W 1989 r. została mianowana adiunktem na University of Pennsylvania, gdzie pozostała do 2013 r. Następnie została wiceprezesem, a później starszym wiceprezesem w BioNTech RNA Pharmaceuticals. Od 2021 r. jest profesorem na Uniwersytecie w Szeged oraz adiunktem w Perelman School of Medicine na Uniwersytecie Pensylwanii.

Drew Weissman urodził się w 1959 r. w Lexington w stanie Massachusetts w USA. Stopień doktora medycyny i doktora uzyskał na Uniwersytecie Bostońskim w 1987 r. Odbył szkolenie kliniczne w Beth Israel Deaconess Medical Center w Harvard Medical School oraz badania podoktorskie w National Institutes of Health .W 1997 r. Weissman założył swoją grupę badawczą w Perelman School of Medicine na University of Pennsylvania. Jest profesorem w dziedzinie badań nad szczepionkami i dyrektorem Penn Institute for RNA Innovations.

Nobliści po raz pierwszy spotkali się w 1997 r. na Uniwersytecie Pensylwanii przy kserokopiarce, przy której - pracując w różnych zespołach - rywalizowali o czas, aby kserować artykuły naukowe. Ich współpraca ruszyła rok później i zaowocowała odkryciem, jak modyfikować RNA, by mogło być wykorzystane w celach teaptutycznych. Artykuł na ten temat opublikowali w 2005 r. Zyskał on jednak niewiele uwagi w środowisku naukowym. Później założyli startup, którego celem miało być opracowywanie leków wykorzystujących RNA. Jednak uczelnia sprzedała prawa do ich metody firmie CellScrypt.

Z czasem ich wspólne prace zostały docenione - w 2020 r. dostali Nagrodę Rosenstiela, a w 2021 r. - Nagrodę Laskera, która jest określana jako "amerykański Nobel", ponieważ ok. 80 jej laureatów zdobyło później medycznego Nobla.

Nagrodą Nobla, wynoszącą 11 mln koron szwedzkich (ok. 4,41 mln zł), laureaci podzielą się po połowie. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki
pmw/ zan/

Prof. Rzymski: odkrycie noblistów umożliwia tworzenie kolejnych szczepionek i leków przeciwnowotworowych

"Tegoroczni nobliści zamienili jedną z cegiełek mRNA – urydynę – na 1-metylo-pseudo urydynę. Ta chemiczna modyfikacja sprawiła, że wprowadzona do organizmu cząsteczka mRNA może spełniać zdecydowanie bardziej efektywnie swoją funkcję” – wyjaśnił w rozmowie z PAP prof. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Ekspert podkreślił, że odkrycie noblistów nie tylko pozwoliło na późniejsze opracowanie szczepionek przeciw COVID-19, ale umożliwia obecnie pracę nad kolejnymi kandydatkami na szczepionki mRNA przeciw różnym chorobom zakaźnym, a także poszukiwanie nowoczesnych rozwiązań w terapiach przeciwnowotworowych.

Jak przypomniał prof. Rzymski, od drugiej połowy lat 70. ubiegłego wieku próbowano wykorzystać cząsteczki mRNA, żeby sprowokować komórki do produkcji określonego białka. Na początku lat 90. było już wiadomo, że w tego typu metodzie drzemie potencjał na szczepionki. „Postanowiono wykorzystać tę metodę do opracowania eksperymentalnych szczepionek. Specjalnie zaprojektowana cząsteczka mRNA miała wnieść do komórek przepis na produkcję białka patogenu, przeciwko któremu miałaby następować odpowiedź układu immunologicznego” – wyjaśnił naukowiec.

Jednak początkowo pojawiło się bardzo wiele problemów z tego typu rozwiązaniem. Układ odpornościowy rozpoznawał bowiem wprowadzone z zewnątrz mRNA jako obce i uniemożliwiał mu spełnienie swojej funkcji. Z pomocą przyszło właśnie odkrycie Kariko i Weissmana z 2005 roku, objęte ochroną patentową.

Przed dokonaniem tego odkrycia Katalin Kariko miała ogromny problem, by przekonać do swoich idei prac nad mRNA różne instytucje grantowe. Jej kariera akademicka była zagrożona. Podaje się, że tegoroczni nobliści, Kariko i Weissman, spotkali się przypadkowo przy kserokopiarce i to zapoczątkowało ich współpracę.

„Jest zatem piękno w tej historii. Po pierwsze – Kariko to kolejny przykład kobiety, która pokonała ogromny impas w świecie nauki. Nie poddała się, mimo przeciwności losu. Po drugie – czasami przełomowe osiągnięcie początkuje zupełnie losowe zdarzenie, tak jak spotkanie Weissmana i Kariko” – skomentował prof. Rzymski.

Podkreślił, że zastosowania technologii mRNA są potencjalnie bardzo szerokie - nie tylko w kontekście profilaktyki chorób zakaźnych (obecnie trwają badania kandydatek na szczepionki mRNA przeciw grypie, w tym m.in. szczepionkę uniwersalną, przeciw wirusowi cytomegalii, Epsteinna-Barr, Nipah, RSV), ale też terapii przeciwnowotworowych. Technologia mRNA umożliwia bowiem zaprojektowanie cząsteczki w taki sposób, by ukierunkowała ona układ odporności do walki z konkretnym nowotworem, który rozwija się w organizmie danego pacjenta.

Prof. Rzymski zaznaczył, że dekady badań różnych naukowców złożyły się na technologię mRNA w jej obecnym kształcie. „Platforma mRNA ma ogromny potencjał, który może jeszcze w tej dekadzie ujawnić - w profilaktyce chorób zakaźnych, ale też w nowoczesnych terapiach przeciwnowotworowych. Osobiście nie miałbym nic przeciwko, gdyby Nagrodę Nobla za tę technologię przyznano dopiero za jakiś czas, choć już na ten moment jej osiągnięcia są spektakularne” - stwierdził.

Ekspert przyznał, że odkrycie poprzedzające o kilkanaście lat pandemię przełożyło się na realny efekt. Szczepionki przeciw COVID-19, w tym też te oparte na technologii mRNA, w pierwszym roku (2021 r.) stosowania szczepień (jak oszacowano przy pomocy modeli matematycznych) uratowały od śmierci prawie 20 milionów ludzi.(PAP)

kol/ bar/

Naukowcy: Komitet Noblowski wzmocnił wiarygodność technologii mRNA, która będzie szeroko wykorzystywana

Komitet Noblowski wzmocnił swoją decyzją wiarygodność technologii mRNA, która będzie szeroko wykorzystywana – nie tylko do produkcji nowych szczepionek, ale również do tworzenia leków przeciwnowotworowych – mówili w poniedziałek w Centrum Współpracy i Dialogu UW naukowcy, komentując przyznanie Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny.

Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny otrzymali Katalin Karikó i Drew Weissman "za odkrycia dotyczące modyfikacji zasad nukleozydowych, które umożliwiły opracowanie skutecznych szczepionek mRNA przeciwko COVID-19". Ich odkrycia zasadniczo zmieniły rozumienie interakcji mRNA z naszym układem odpornościowym – napisano w uzasadnieniu. Jak ocenił w poniedziałek Komitet Noblowski, zastosowanie wyników ich pracy pozwoliło uratować życie milionów ludzi, a u znacznie większej liczby można było zapobiec poważnemu przebiegowi infekcji.

"Pierwotnym założeniem pracy nad technologią mRNA było opracowywanie nowych terapii – czyli leków, a nie szczepionek" – przypomniał prof. Rafał Płoński, kierownik Zakładu Genetyki Medycznej WUM. Wraz z innymi ekspertami komentował on informację o przyznaniu Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny.

Prof. Katarzyna Tońska z Instytutu Genetyki i Biotechnologii UW zastrzegła, że dwójka laureatów nie opracowała samej technologii mRNA, bo nad nią prace trwały od lat. Ich osiągnięcie polegało natomiast na "ustabilizowaniu cząsteczki mRNA".

"Największy problem dotyczył stabilności tej cząsteczki. Bo normalnie RNA i mRNA są cząsteczkami dość niestabilnymi i trudno byłoby na ich podstawie wyprodukować taką ilość białka, która mogłaby wywołać reakcję immunologiczną w organizmie. Ta nagroda jest za to, że udało się ustabilizować cząsteczki mRNA, podać do organizmu i wywołać odpowiedź immunologiczną" – mówiła Tońska.

W rozmowie z PAP stwierdziła, że technologia mRNA będzie wykorzystywana do tworzenia kolejnych szczepionek przeciwko chorobom, których wirusy szybko się zmieniają.

"Mamy jeszcze całą gamę infekcji, z którymi się zmagamy - dlatego, że mikroorganizmy czy pasożyty bardzo szybko zmieniają swój wachlarz białek, które wywołują odpowiedź organizmu. W związku z tym trudno jest stworzyć szczepionkę, która byłaby dla nich uniwersalna. Technologia mRNA pozwala na bardzo szybkie wprowadzanie zmian i modyfikacji. Na podstawie mRNA można produkować wiele białek, podobnych do istniejącego patogenu – i można to robić bardzo szybko, bo mamy do tego technologię" – powiedziała Tońska.

Innym wykorzystaniem technologii mRNA będzie tworzenie leków przeciwnowotworowych.

"Dzięki mRNA unikamy wprowadzania większej struktury do organizmu. W większości przypadków to jest bezpieczniejsze, bo jest mniejsze ryzyko, że organizm odpowie alergią czy reakcją anafilaktyczną. Jeżeli wprowadzamy natomiast samą cząsteczkę mRNA, jest to - relatywnie - mało prawdopodobne" – powiedziała Tońska.

Badaczka pytana o to, dlaczego naukowcy zajęli się wykorzystaniem technologii mRNA do produkcji szczepionki, skoro starsze technologie oparte o wprowadzanie do organizmu zdezaktywowanego wirusa też były skuteczne, powiedziała, że nowa technologia była szybsza, tańsza i bardzo skuteczna.

"Wprowadzenie do organizmu zdezaktywowanego wirusa było bardzo proste, ale rodziło ryzyko dość intensywnej reakcji układu odpornościowego. Następnie, w ramach uproszczenia, do tworzenia szczepionek wykorzystywano nośnik, w którym znajdował się fragment DNA, który kodował interesujące nas białko. Wirus musiał dostać się do komórki, potem następowało odczytanie wiadomości genetycznej z DNA na mRNA i następnie na białko. I to białko miało za zadanie wywołać pożądaną reakcję odpornościową" – tłumaczyła kolejne procesy Tońska. I dodała, że w przypadku technologii mRNA omija się wirusa jako nośnik szczepionki – czyli omijana jest też konieczność przepisania informacji z DNA na mRNA. To jest duże uproszczenie procesu.

"Wprowadzamy samo mRNA, które może stanowić matrycę do tego, żeby stworzyć pożądane białko, na które organizm odpowie, produkując przeciwciała. Czyli cały proces, który wcześniej musiał sobie przeprowadzić organizm, kiedy podawaliśmy mu całego wirusa – przeprowadzamy poza organizmem. Mówiąc w skrócie – ułatwiamy mu cały proces przyswajania" – wyjaśniła Tońska.

Naukowcy zgodnie przyznali, że przyznając Nagrodę Nobla Katalin Karikó i Drew Weissmanowi Komitet Noblowski wzmocnił w oczach społeczeństwa wiarygodność technologii mRNA, która będzie szeroko wykorzystywana – nie tylko do produkcji nowych szczepionek, ale również do tworzenia leków przeciwnowotworowych. (PAP)

Autorka: Urszula Kaczorowska

 

uka/ zan/

 

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Maj w Tatrach. Na Kasprowym ponad pół metra śniegu. Co z zagrożeniem lawinowym?

Mimo postępującej wiosny w wyższych partiach Tatr nadal zalega śnieg. Intensywne topnienie oraz opady deszczu powodują wzrost poziomu wody w potokach, a część szlaków jest zalana – informuje Tatrzański Park Narodowy (TPN).

System kaucyjny: sklep musi wydać gotówkę na żądanie klienta. Rabat na zakupy tylko jako dodatkowa możliwość [WYWIAD]

Czy wiesz, że w systemie kaucyjnym sklep musi wydać gotówkę na żądanie klienta? Rabat na zakupy może być dostępny tylko jako dodatkowa możliwość. Jak uprościć rozliczenie kaucji w małym sklepie? Czy trzeba kupić drogie zwrotomaty? Na wszystkie pytania odpowiada Magdalena Markiewicz, prezes zarządu PolKa – Polska Kaucja.

Dla tysięcy osób świadczenie wspierające obniżono od 395 zł do 1187 zł. W Polsce zaniża się świadczenia dla niepełnosprawnych 75+

Podzielono niepełnosprawność na dwa rodzaje. Pierwszy wynika z choroby, wypadku lub genetyki. I za tę niepełnosprawność państwo polskie zapłaci świadczenia (np. wspierające). Drugi wynika z wieku. I za skutki starości, takie jak demencja czy ograniczenia ruchowe, świadczeń nie będzie. W tej idei starość uznawana jest za „niepełnosprawność naturalną”, za którą państwo nie chce płacić takich samych pieniędzy jak za „nienaturalną” niepełnosprawność. Dla mnie to niebezpieczna idea. W artykule przedstawiam dwa jej przykłady.

Co z pożarem w Puszczy Solskiej?

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przekazał w czwartek, że dzień określi, czy sytuacja pożarowa jest opanowana. Dodał, że nie wszystkie obszary są idealnie dogaszone, a z uwagi na silny wiatr pożary wciąż mogą się rozprzestrzeniać. Szykowane są zrzuty wody, na miejscu pracuje kilkaset osób.

REKLAMA

Rehabilitacja w nowym wymiarze. ZUS wspiera bielski szpital

Osiem specjalistycznych łóżek z regulacją wysokości kupił bielski szpital wojewódzki. Trafiły one do Zakładu Rehabilitacji. Umożliwią one fizjoterapeutom pracę w ergonomicznych warunkach. Zakup sfinansowano m.in. z pieniędzy ZUS.

Nowa opłata turystyczna ma objąć całą Polskę. Nawet 11 zł za dobę pobytu

Wiele polskich miejscowości nie może pobierać opłat turystycznych głównie z powodu poziomów zanieczyszczenia powietrza. Rząd chce ujednolicić i uprościć zasady dotyczące opłat. Stawki mają pójść w górę, jednocześnie skorzystają samorządy, które do tej pory takich opłat nie pobierały.

Świadczenie wspierające: Tajne wytyczne dla WZON są już znane. Stratny stopień znaczny 75+

W artykule publikujemy wytyczne, które strona rządowa w grudniu 2024 r. rozesłała do wszystkich wojewódzkich zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności. Pomimo upływu półtora roku dokument nie został upubliczniony. W tym znaczeniu jest on tajny. Mówi się o Wytycznych w interpelacjach poselskich, wspomina o nich Rzecznik Praw Obywatelskich. Ale dokument nie funkcjonuje w przestrzeni publicznej. Otrzymaliśmy go dzięki naszym czytelnikom. A powinien być dostępny powszechnie w trybie udostępnienia informacji publicznej.

Opiekunowie bez świadczenia pielęgnacyjnego. Niepełnosprawnym odbierają w 4 minuty pkt 7 z orzeczenia

Od prawie roku do redakcji Infor.pl przychodzą listy matek, która uważają, że zostały skrzywdzone przez PZON. Ich zdaniem PZON zabierają z orzeczeń o niepełnosprawności dzieci chorych na autyzm punkt 7 i 8. W efekcie odbierane jest świadczenie pielęgnacyjne (dziś 3386 zł). Publikujemy te listy na nowo, gdyż opisana praktyka orzecznicza nie zmieniła się w 2026 r. Wszystkie listy opisują ten sam schemat pracy komisji lekarskich. Schemat dotyczy dzieci cierpiących na autyzm albo zespół Aspergera (nie zostały objęte w 2025 r. korzystnymi dla niepełnosprawnych dzieci wytycznymi min. Ł. Krasonia). Dzieci te przez ostatnie lata dysponowały orzeczeniem z pkt 7 i 8 (= świadczenie pielęgnacyjne). I nagle w 2025 r. (przy okazji przedłużania ważności orzeczenia) seryjnie - tak opisują rodzice - mają miejsca "cudowne uzdrowienia". Dziecko jest pozbawione pkt 7 albo 8. To oznacza utratę świadczenia pielęgnacyjnego, a to przeszło 3000 zł miesięcznie.

REKLAMA

Po majówce zmiana pogody. Można się spodziewać przymrozków

Po pięknej i słonecznej majówce czeka nas zdecydowanie bardziej dynamiczna pogoda. Wystąpią opady deszczu oraz burze - poinformował PAP synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Michał Kowalczuk.

Wędrówka w Tatrach może być ryzykowna - żmije aktywne. TPN ostrzega

Wraz ze wzrostem temperatury podczas majowego weekendu na tatrzańskich szlakach coraz częściej można spotkać żmije – ostrzega Tatrzański Park Narodowy (TPN). Na niżej położonych, nasłonecznionych terenach te jadowite węże wygrzewają się w promieniach słońca.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA