REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Butelki z alkoholem znikną ze sklepowych witryn

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Butelki z alkoholem znikną ze sklepowych witryn./ fot. Fotolia
Butelki z alkoholem znikną ze sklepowych witryn./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Na warszawskich witrynach sklepowych nie zobaczymy już butelek z alkoholem. Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt II GSK 982/17 orzekł, że eksponowanie w oszklonej witrynie sklepowej – jako oknie wystawowym – znaków towarowych napojów alkoholowych stanowi niedozwoloną reklamę tych produktów.

Wyrok NSA zainspirował warszawskich urzędników do tego, by nakłonić przedsiębiorców do usunięcia butelek z alkoholem ze sklepowych witryn. Inne miasta zamierzają wziąć przykład ze stolicy

REKLAMA

REKLAMA

Chodzi o wyrok NSA z 13 lipca 2017 r. (sygn. akt II GSK 982/17). Sąd stwierdził w nim, że eksponowanie w oszklonej witrynie sklepowej – jako oknie wystawowym – znaków towarowych napojów alkoholowych stanowi niedozwoloną reklamę tych produktów. Warszawscy urzędnicy w swoich pismach powołują się na to orzeczenie i przypominają, że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości możliwe jest cofnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. A czas na zmianę niezgodnej z prawem praktyki dają do końca roku.

– Działania miasta kierowane są przede wszystkim do przedsiębiorców prowadzących sklepy ze sprzedażą napojów alkoholowych innych niż piwo, jednak zależy nam również, aby informacja ta dotarła do jak najszerszego kręgu odbiorców i została uwzględniona w każdym przypadku, gdy będzie to uzasadnione – tłumaczy Marta Plasota z wydziału prasowego warszawskiego urzędu miasta.

Okazuje się, że to nie pierwsze tego typu pismo, które trafiło do przedsiębiorców. Bydgoski ratusz wystosował w lipcu tego roku podobne. Przypomina w nim, że wyroki administracyjne potwierdzają, że wystawianie napojów alkoholowych w witrynach sklepowych jest niezgodne z przepisami.

Ciekawa inicjatywa

Tego typu działania informacyjne są pozytywnie oceniane w innych częściach kraju. Do tego stopnia, że niektóre miasta planują podobne akcje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zrobi tak np. Gdańsk. – We współpracy z Gminną Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych będziemy dążyć do wyeliminowania ewentualnych nieprawidłowości poprzez akcje informacyjno-kontrolne – mówi Dariusz Wołodźko z referatu prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Zdradza, że w planach ratusza jest m.in. wysyłka pism informacyjnych do przedsiębiorców prowadzących sklepy z napojami alkoholowymi, przypominających o zakazach wynikających z art. 131 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 487) dotyczących reklamy i promocji napojów alkoholowych.

Zobacz: Prawo administracyjne

REKLAMA

Na zachodzie kraju również można usłyszeć głosy poparcia dla inicjatyw podobnych do warszawskiej. – Jest ona ważnym krokiem w unormowaniu sytuacji na rynku reklamy napojów alkoholowych – mówi Anna Federowicz z Wydziału Działalności Gospodarczej i Rolnictwa Urzędu Miasta Poznań. Podkreśla, że Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych podejmowała już działania w tej sprawie. – Rozmawialiśmy z przedsiębiorcami, którzy eksponowali napoje alkoholowe w sposób uzasadniający podejrzenie naruszenia zakazu reklamy. W efekcie sami zlikwidowali takie ekspozycje. Wyrok NSA potwierdził zasadność tych działań – dodaje Anna Federowicz. Na tym jednak miasto nie zamierza poprzestać. – Chcemy rozdać przedsiębiorcom ulotki dotyczące zasad prawidłowego eksponowania napojów alkoholowych w witrynach sklepowych. Informacja taka pojawi się także na stronie urzędu miasta – wyjaśnia Federowicz.

W Krakowie, od którego się wszystko zaczęło (wyrok NSA zapadł w sprawie przedsiębiorcy działającego na terenie tego miasta), żadnych pism w związku z orzeczeniem do tej pory nie wysyłano. – Natomiast podczas kontroli punktów sprzedaży sprawdzana jest również kwestia ewentualnej reklamy alkoholu w witrynach – mówi Joanna Dubiel z biura prasowego krakowskiego urzędu miasta. W Olsztynie wysyłka korespondencji z informacją również nie jest planowana. Jak bowiem tłumaczy Patryk Pulikowski z Biura Komunikacji i Dialogu Obywatelskiego, w tym mieście nie ma problemu z nielegalną reklamą. Ratusz zamierza jednak zainicjować działania prewencyjne. – Mając na uwadze wyrok NSA, który aprobujemy, planujemy opublikować w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Olsztyna informację skierowaną do przedsiębiorców sprzedających napoje alkoholowe, aby w witrynach sklepów nie eksponowali trunków. Również pracownicy, przed wydaniem zezwolenia, są zobligowani do pouczenia przedsiębiorców w tej kwestii – tłumaczy Pulikowski.

Niefortunne sformułowanie

Prawnicy zgodnie przyznają, że wykładnia przepisów dotyczących zakazu reklamy, którą zaprezentował NSA, jest prawidłowa. – Definicja reklamy, która znajduje się w ustawie o wychowaniu w trzeźwości, odbiega od potocznego rozumienia tego pojęcia, albowiem reklamą na potrzeby tego aktu prawnego jest już samo rozpowszechnianie znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych – tłumaczy radca prawny Konrad Młynkiewicz, dyrektor działu prawa administracyjnego Kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

To, co budzi jego zastrzeżenia, to jedynie forma korespondencji wysyłanej w takim wypadku przez warszawskich urzędników. – Po pierwszej lekturze pisma można odnieść wrażenie, że konieczność przearanżowania witryn sklepowych w taki sposób, aby z zewnątrz nie były widoczne znaki towarowe napojów alkoholowych, wynika bezpośrednio z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z całą pewnością tak nie jest, albowiem w obowiązującym w Polsce systemie prawnym orzeczenia sądów nie stanowią źródeł prawa – ocenia mec. Młynkiewicz. Jak podkreśla, takie odczucie wynika jedynie z niefortunnej redakcji pisma.

Jaki charakter ma zatem kierowana do przedsiębiorców korespondencja? – Pisma przesyłane przez warszawskich urzędników należy traktować jako informację na temat obowiązującego orzecznictwa w zakresie przestrzegania zakazu reklamy napojów alkoholowych. Poza rolą informacyjną nie wywołują one jednak żadnych skutków prawnych – tłumaczy adw. dr Karolina Wojciechowska. W jej ocenie jest to działanie poza procedurą administracyjną, stanowiące zapowiedź ewentualnych kontroli w nowym roku.

– Inicjatywa zasługuje na pochwałę. Równie dobrze organ mógł po prostu przeprowadzić kontrole sklepów zajmujących się sprzedażą napojów alkoholowych w celu zweryfikowania, czy nie naruszają one zakazu reklamy – mówi mec. Młynkiewicz.

Głos krytyki

Wątpliwości mają jednak przedstawiciele branży alkoholowej.

– NSA poszedł w swojej interpretacji niedozwolonej reklamy za daleko. A nie taka jest jego rola – twierdzi Katarzyna Włodarczyk-Niemyjska ze Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Wina. Podkreśla jednocześnie, że taka wykładnia jest dla właścicieli sklepów z alkoholem niekorzystna, ale jest pewna, że sobie z zaistniałą sytuacją poradzą, np. owijając butelki na wystawach papierem czy naklejając elementy maskujące na szyby wystawowe. Nie ukrywa też, że zaskoczyły ją działania warszawskiego urzędu miasta, a cała sytuacja ma drugie dno.

– Wydaje mi się, że może mieć to związek z planowaną przez resort zdrowia nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która ma pozwolić na wprowadzenie bardziej restrykcyjnych ograniczeń dotyczących sprzedawania i spożywania alkoholu – ocenia Włodarczyk-Niemyjska. ⒸⓅ

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Sektor publiczny
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Ustawa o dostępności w produktach i usługach od 28 czerwca 2025 roku

    Ustawa o zapewnieniu dostępności w produktach i usługach dla osób z niepełnosprawnościami i ze szczególnymi potrzebami ma wejść w życie dnia 28 czerwca 2025 roku. O jakie produkty i usługi chodzi ustawodawcy wdrażającemu unijną dyrektywę zwaną "Europejskim Aktem o Dostępności” (EAA)?

    Ekoschematy 2024 - rozporządzenie wprowadza zmiany od 15 marca

    Ekoschematy 2024 - oświadczenie zastąpi zdjęcia geotagowane. Jest projekt rozporządzenia dotyczącego zmian w dopłatach dla rolników w ramach ekoschematów. Zmiany wejdą w życie 15 marca 2024 roku.

    Co to jest transport sanitarny? Dla kogo jest bezpłatny?

    Pacjent, który nie może się samodzielnie poruszać, a chce udać się do przychodni lub szpitala, może skorzystać z transportu sanitarnego. Jak to się odbywa?

    Podwyżki o 30%-33% z kłopotem dla nauczycieli. Samorządy chcą pieniędzy na dodatki. MEN wyda interpretację?

    Samorządowcy pytają ministerstwo edukacji o zasady wypłaty wyrównań dla nauczycieli. Czy min. edukacji Barbara Nowacka wyjaśni zasady postępowania?

    REKLAMA

    Wywiad Ukrainy: Rosja nasila operację dezinformacyjną Majdan-3; punkt kulminacyjny w marcu-maju 2024 roku

    Rosja nasila operację informacyjną Majdan-3 w celu wywołania konfliktów wewnętrznych w Ukrainie oraz krajach ją popierających, by następnie uderzyć i pokonać wojska ukraińskie na wschodzie – ostrzegł prezydencki komitet ds. wywiadu w Kijowie.

    Znasz portal Diety NFZ? Korzysta z niego już prawie 870 tys. osób

    Portal diety.nfz.gov.pl to baza bezpłatnych przepisów na zdrowe i proste w przygotowaniu dania do samodzielnego przygotowania. Narodowy Fundusz Zdrowia podał, że z planów żywieniowych korzysta już blisko 870 tys. osób. 

    Min. rolnictwa Cz. Siekierski: Różne, nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu muszą zostać wycofane

    Minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski w dniu 27 lutego 2024 r. w czasie posiedzenia unijnej Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH), powiedział: – Różne, nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu muszą zostać wycofane. Komisja Europejska musi zrozumieć protestujących rolników. Rolnicy mówią: nic o nas, bez nas. List przewodniczącego Norberta Linsa pokazuje, że Parlament Europejski też oczekuje szybkich działań.

    Doradca Prezydenta RP: kontrolę nad polskim szkolnictwem obejmie bezpośrednio UE

    Profesor Andrzej Waśko, doradca prezydenta RP, przewodniczący Rady ds. Rodziny, Edukacji i Wychowania, odnosząc się do "Europejskiego obszaru edukacji" podkreślił, że polityka oświatowa, która dotąd była powierzona kompetencji rządów krajowych, stanie się częścią polityki unijnej. Zwrócił uwagę, że kontrole nad polskim szkolnictwem obejmie bezpośrednio UE.

    REKLAMA

    Min. Siekierski: KE narzuciła nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu; musimy zrozumieć protesty rolników. 27 lutego posiedzenie unijnej rady ministrów w Brukseli. 29 lutego rozmowy z rolnikami w Ministerstwie

    Komisja Europejska narzuciła zbyt duże, nieracjonalne, kosztowne wymogi Zielonego Ładu, które miały służyć środowisku, przeciwdziałać zmianom klimatu, a w rzeczywistości doprowadziły do bankructwa wielu gospodarstw - oświadczył w 26 lutego 2024 r. na konferencji prasowej w Brukseli minister rolnictwa RP Czesław Siekierski. Wcześniej tego samego dnia, jeszcze będąc w Polsce w czasie konferencji prasowej kierownictwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, minister Siekierski powiedział: Musimy zrozumieć protesty rolników i o to będę zabiegał na jutrzejszym posiedzeniu unijnej rady ministrów w Brukseli.

    KPO 2024. Polska nie dostanie wszystkich pieniędzy? Ekspert: 43 inwestycje i ich refinansowanie zagrożone. Konieczna rewizja polskiego KPO

    Zdaniem Łukasza Kościjańczuka, eksperta firmy doradczej CRIDO, ok. 43 inwestycji w ramach Krajowego Planu Odbudowy (z 56 zaplanowanych) może nie zostać zrealizowanych do 31 sierpnia 2026 r, co oznacza, że Polska nie otrzyma refinansowania z UE. Dlatego niezbędna jest rewizja KPO, która - jak oszacował ekspert - może objąć nawet połowę planowanych przedsięwzięć.

    REKLAMA