REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pracownicy socjalni z niskim wynagrodzeniem i przeciążeni zadaniami

Pracownicy socjalni z niskim wynagrodzeniem i przeciążeni zadaniami./ fot.Shutterstock
Pracownicy socjalni z niskim wynagrodzeniem i przeciążeni zadaniami./ fot.Shutterstock
fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

NIK skontrolował 24 ośrodki pomocy społecznej, w których zatrudnionych było 468 pracowników socjalnych. Pracownicy socjalni często czują się niedoceniani, mimo dużej odpowiedzialności, jaka na nich ciąży.

Pracowników socjalnych jest zbyt mało, są przeciążeni zadaniami, pracują w stresie i często są narażani na agresję fizyczną lub słowną – wynika z poniedziałkowego raportu Najwyższej Izby Kontroli "Organizacja i warunki pracy pracowników socjalnych w gminach".

REKLAMA

REKLAMA

W Polsce zadania z zakresu pomocy społecznej głównie realizowane są przez organy administracji samorządowej, przez ośrodki pomocy społecznej. W 2,5 tys. takich ośrodków w kraju pracuje około 19,6 tys. pracowników socjalnych.

Raport NIK wykazał, że liczba zadań własnych i zleconych gmin w tym obszarze przekracza ich możliwości kadrowe i finansowe. W rezultacie pomoc udzielana jest na podstawowym poziomie, niemal wyłącznie dla najbardziej potrzebujących, do kwoty wcześniej zaplanowanych środków budżetowych i w sytuacjach interwencyjnych.

Zobacz: Pomoc społeczna

REKLAMA

Kontrola NIK objęła 24 ośrodki pomocy społecznej, w których zatrudnionych było 468 pracowników socjalnych. Jednocześnie w ogólnopolskim badaniu ankietowym, przeprowadzonym przez NIK, wzięło udział 4206 z ponad 19,6 tys. pracowników socjalnych, czyli niemal jedna czwarta wszystkich zatrudnionych. To największe takie badanie środowiska pracowników socjalnych w Polsce.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z badania ankietowego wynika, że pracownicy socjalni często czują się niedoceniani, mimo dużej odpowiedzialności, jaka na nich ciąży. Większość zadeklarowała przeciążenie pracą, spowodowane nadmiarem środowisk objętych opieką, rozbudowaną sprawozdawczością i ograniczeniami finansowymi. Odbija się to – wskazała NIK – na jakość i skuteczności ich pracy. Frustrację wywołują też zarobki oraz brak uznania i szacunku społecznego. Aż 64,6 proc. pracowników socjalnych z 4206 ankietowanych przez NIK oceniło, że nie spotyka się z uznaniem i szacunkiem społecznym w związku z wykonywaną pracą.

Kolejnym wnioskiem jest zbyt mała liczba pracowników socjalnych. 16 z 24 skontrolowanych ośrodków pomocy społecznej nie spełniało wymogu ustawy o pomocy społecznej zatrudnienia jednego pracownika socjalnego na 50 rodzin lub osób samotnie gospodarujących objętych pomocą socjalną. Niektórzy zamiast ustawowymi 50 rodzinami musieli zajmować się ponad 150. 84 proc. pracowników wskazało również na nadmiar pracy biurowej.

Niemal każdy ankietowany pracownik socjalny stwierdził, że jego wynagrodzenie wraz z dodatkiem za pracę w terenie i nagrodami nie spełnia roli motywującej do lepszej pracy. Zdaniem NIK wynagrodzenie to jest najczęściej zbyt niskie, nieadekwatne do wykonywanych zadań i niekonkurencyjne na rynku pracy. Z kolei, jak wskazało badanie MRPiPS z 2017 r., niektórzy podopieczni ośrodków uzyskiwali więcej w formie świadczeń z pomocy społecznej niż zarabiał pracownik socjalny.

W 10 z 24 kontrolowanych ośrodków warunki pracy były niezgodne z przepisami BHP. W jednej z jednostek kontroler NIK w związku ze złym stanem budynku, w którym mieścił się OPS, zawiadomił kierownika jednostki oraz inspektora nadzoru budowlanego o zagrożeniu dla życia i zdrowia ludzi. Ponadto pracownicy socjalni wskazują na kontakt z agresją fizyczną (50 proc.) i werbalną (86 proc.). 37 proc. pracowników socjalnych nie czuje się bezpiecznie w biurze, a 66 proc. w terenie. 19 proc. z nich zaraziło się podczas pracy różnymi chorobami.

Zobacz: Zdrowie

NIK stwierdziła również, że w kontrolowanych OPS pracownicy socjalni mieli posiadali wymagane prawem kwalifikacje, ale zapewniono im niewystarczające warunki rozwoju zawodowego. W 21 ośrodkach NIK stwierdziła brak poradnictwa i szkoleń, zwłaszcza w zakresie rozwoju osobistego i superwizji.

Kolejnymi kwestiami, na które zwróciła uwagę NIK, jest niewystarczające do sprawnego wykonywania zadań wyposażenie i narzędzia pracy. 22 proc. ankietowanych wskazało, że ma do dyspozycji służbowy telefon komórkowy, 14 proc. nie ma własnego komputera. 22 proc. zaznaczyło, że nie ma dostępu do elektronicznych baz pozwalających na ustalanie i weryfikowanie informacji o wnioskodawcach. Pozostali mieli dostęp do poszczególnych baz, ale w ograniczonym zakresie. Wskazywano również na zawodność i częste zawieszanie się systemu informatycznego.

W wyniku kontroli NIK zwróciła się do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleny Maląg o zainicjowanie zmian w prawie, polegających m.in. na: ograniczeniu liczby obowiązkowych dokumentów przedstawianych corocznie przez ośrodki pomocy społecznej radzie gminy, opracowaniu przepisów w sprawie standardów BHP dla pracowników socjalnych w biurze i w terenie, opracowaniu algorytmów pozwalających na oszacowanie poziomu ryzyka w pracy socjalnej, zawierających przesłanki dla stwierdzenia podwyższonego zagrożenia dla pracownika socjalnego, którego wystąpienie będzie się wiązało m.in. z obowiązkiem uczestniczenia drugiego pracownika socjalnego lub zapewnienia asysty policji przy wizytach w środowisku, a także o opracowanie i wprowadzenie standardów pracy socjalnej i rozważenie możliwości podwyższenia dodatku do wynagrodzenia dla pracowników socjalnych. (PAP)

Autor: Dorota Stelmaszczyk

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Co ze świadczeniami dla osób niepełnosprawnych w przyszłości? Nędznie jak z zasiłkiem pielęgnacyjnym 215,84 zł? Czy na bogato jak ze świadczeniem wspierającym?

Z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. wynika niepewna przyszłość dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej wydawane przez. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

Urzędnicy odmówili córce świadczenia pielęgnacyjnego przez .... dojazd rowerem 11 km do niepełnosprawnego ojca

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

REKLAMA

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

REKLAMA

Uwaga na oblodzenie. IMGW ostrzega

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem dla części woj. dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego.

Święta to jedno z bardziej stresujących wydarzeń. "Nie zaglądajmy ludziom do talerzy, do portfeli ani do łóżka"

Święta to jedno z bardziej stresujących wydarzeń. Dlaczego tak się dzieje i co możemy zrobić, żeby zneutralizować negatywne emocje, wyjaśniła w rozmowie z PAP dr Marta Kucharska-Hauk, adiunktka w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA