REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Minister Moskwa: Spółdzielnie mieszkaniowe podniosą opłaty za ciepło o maksymalnie 42%

Ile wyniesie podwyżka centralnego ogrzewania i opłat za wodę w 2022 r. i w 2023 r.?
Ile wyniesie podwyżka centralnego ogrzewania i opłat za wodę w 2022 r. i w 2023 r.?
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Ograniczenie wzrostu cen ciepła sieciowego dla odbiorców będzie obowiązkowe dla wszystkich wytwórców ciepła - powiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Jak dodała, nie ma możliwości, żeby ktoś z tego wsparcia nie skorzystał, jeżeli będzie notował wzrost kosztów.

Obowiązkowe ograniczenie podwyżek w blokach o 42%

Jak powiedziała minister, zgodnie z rządowym projektem ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła, którym Sejm ma się zająć w piątek, ograniczenie wzrostu cen ciepła sieciowego dla odbiorców do poziomu wymienionego w projekcie jest obowiązkowe dla wszystkich wytwórców ciepła. Obowiązuje też pośredników, czyli np. spółdzielnie, które rozliczają się z odbiorcami.

REKLAMA

Jaka kara dla spółdzielni, która podniesie opłaty więcej niż o 42%?

„Mieszkańcy i inni odbiorcy wrażliwi muszą być objęci ochroną przez swoje ciepłownie" - podkreśliła minister. Projekt przewiduje sankcje finansowe za niezastosowanie się do jego zapisów. Kara ma wynosić co najmniej 1 mln zł i nie więcej niz˙ 15 proc. przychodu ukaranego przedsiębiorstwa osiągniętego w poprzednim roku podatkowym.

Czy spółdzielnia może podnieść opłaty mniej niż o 42%?

Projekt przewiduje maksymalny dopuszczalny wzrost kosztów rachunków odbiorców za ciepło o ok. 42 proc. Jak zaznaczyła minister Moskwa, mogą być sytuacje, w których wzrost ten będzie mniejszy.

„Może okazać się, że będzie on niższy tam, gdzie źródłem ciepła jest jednostka kogeneracyjna, czyli wytwarzająca jednocześnie i ciepło i energię elektryczną. Badaliśmy to na przykładzie różnych ciepłowni i parametrów, i właśnie w przypadku kogeneracji wzrost ceny ciepła może być niższy, tak że cena we wnioskowanej taryfie nie osiągnie poziomu wskazanego ustawą" - podkreśliła minister klimatu, zaznaczając, że w takim przypadku wytwórcy nie będzie przysługiwać przewidziana ustawą rekompensata.

Jaka rekompensata dla spółdzielni mieszkaniowych za ograniczenie podwyżek?

Projekt przewiduje dla wytwórców ciepła rekompensatę - różnicę między kosztami zakupu paliwa, a przychodami ze sprzedaży ciepła po ustalonej ustawą cenie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Cena paliwa jest obiektywnym wskaźnikiem wzrostu, więc bierze się pod uwagę cenę paliwa, oczywiście w podziale na ich poszczególne rodzaje. Projekt uwzględnia wszystkie bez wyjątku rodzaje paliw stosowanych w ciepłownictwie. W przypadku ciepła wytwarzanego z różnych paliw, rekompensata będzie sumą udziałów tych paliw w końcowej sprzedaży do odbiorców" - wyjaśniła minister Moskwa.

Co to jest mechanizm oświadczeń odbiorców?

REKLAMA

„Kalkulacji dokona wytwórca ciepła na podstawie także analogicznego mechanizmu oświadczeń odbiorców. Dzięki temu ustali, jaki procent ciepła jest objęty blokadą ceny i wsparciem. Przy czym jest to mechanizm następczy, tzn. na początku zakładamy, że wszyscy odbiorcy są uprawnieni, a dopiero później następuje korekta rozliczeń" - wyjaśniła.

Jak podkreśliła minister klimatu, mechanizm kalkulacji, ile ciepła trafi do gospodarstw domowych i podmiotów objętych wsparciem, jest analogiczny, jak w przypadku taryf na gaz. W ocenie minister Moskwy w przypadku cen gazu podobny mechanizm zadziałał dobrze. „Nie było problemów z interpretacją, więc mamy nadzieję, że w tym przypadku również wszystko pójdzie sprawnie - powiedziała.

Przypomniała też, że projekt przewiduje również mechanizm sankcji finansowych dla zarządców za niezłożenie odpowiednich oświadczeń do wytwórców ciepła.

Średnia cena ciepła z rekompensatą

Projekt zakłada ustalenie ceny ciepła - tzw. średniej ceny ciepła z rekompensatą - na 150,95 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w źródłach ciepła opalanych gazem ziemnym lub olejem opałowym, oraz 103,82 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w pozostałych źródłach ciepła. Zgodnie z Oceną Skutków Regulacji, ustalenie takich wartości oznacza średni wzrost rachunków odbiorców o 42 proc. Jeżeli realne koszty wytwarzania ciepła będą wyższe z powodu wzrostu cen paliw, wytwórcom ciepła stosującym wprowadzane ustawą ceny będzie przysługiwać rekompensata, wynikająca z tej różnicy i sprzedanego wolumenu.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(10)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Stach
    2022-08-30 11:41:42
    Jakie 42% od sierpnia płaci. Y o 120 % więcej za ogrzewanie i ciepłą wodą
    0
    pokażodpowiedzi (1)
  • Marek B
    2022-08-30 14:23:40
    Znów zrobili gniot prawny. A kiedy poprawki
    0
  • Ewa
    2022-08-30 18:26:16
    A ktora spółdzielnia zarabia na opłatach za pośredniczenie w opłatach za prąd, gaz, ciepło?
    0
    pokażodpowiedzi (1)
  • jaś
    2022-09-01 12:31:36
    kolejny bubel, jakie średnie podwyżki 40% jeśli w ustawie jest mowa o średnim koszcie za GJ czyli dotyczy tylko kosztów zmiennych ciepła, co z kosztami stałymi zł/MW/m-c które najczęściej wynoszą około 50% ogólnych kosztów ciepła. Na dziś koszt 1 GJ waha sie od 33zł do nawet 130, większość zaopatrywana w ciepło z elektroenergetyki ma ok 60zł, co oznacza że cena 103,82 zł/GJ oznacza podwyżkę o okolo 70% na samych kosztach zmiennych, razem ze stałymi ceny wzrosna co najmniej o 100%. szukanie winnych rozpoczęte, plus kary za niezłożenie oświadczeń na podstawie których dostaniemy podwyżkę nigdy dotąd nie notowaną. "Wszystkiemu winni " źli prezesi sm i zarządcy Propaganda w pełnej krasie zastępuje rozum i przygotowanie merytoryczne. Do redaktora piszącego ten artykuł - Jaka kara dla spółdzielni, która podniesie opłaty więcej niż o 42%? - proszę zbadać temat i dopiero go opisywać. Spółdzielnia lub wspólnota niczego nie podnosi, na podstawie przewidywanych kosztów i ich wzrostów kalkuluje zaliczki i po roku rozliczeniowym rozlicza go z mieszkańcami, dobra kalkulacja musi przewidzieć koszty całego roku w celu zapobieżenia barku środków na bieżące płatności i ograniczeniu dopłat na koniec. Podnosi to dostawca ciepła, czy redaktor płacąc więcej za prąd mówi jednocześnie o sobie że podnióśł sobie opłatę , czy tylko karnie płaci więcej narzekając na dostawcę. Więcej rzetelności i mniej populizmu.
    0
    pokażodpowiedzi (1)
  • Zwz
    2022-08-30 16:30:19
    Już dwa razy podnieśli z 60 na 150. I co???
    0
  • Racjonalista
    2022-09-23 08:38:42
    Przez takie artykuły Spółdzielnie Mieszkaniowe, które ogrzewają bloki ze swoich kotłowni osiedlowych dostają po głowach od mieszkańców. Napiszcie rzetelny artykuł o tym, że takie właśnie Spółdzielnie NIE SĄ traktowane jak przedsiębiorstwa energetyczne i NIE PODLEGAJĄ wskazanej ustawie w zakresie refundacji do 150,95 zł/GJ. W takich przypadkach mieszkańcy muszą składać indywidualnie wnioski o dopłaty do ogrzewanie w MOPSach. I teraz powstaje problem niewiarygodnych rozmiarów: Jak przekonać takiego mieszkańca, że te pieniądze, które otrzyma od Państwa (w przypadku kotłowni olejowych 2000 zł) powinien wpłacić na poczet czynszu, bo paliwo grzewcze na początku zeszłego roku nie przekraczało 3 zł, a w chwili obecnej nie spada poniżej 7,20 brutto? Jak Spółdzielnie mają zabezpieczyć sezon grzewczy na całe 7 miesięcy? Oczywiście, że nie mają innej możliwości jak tylko podwyższać na maksa zaliczki na centralne. Ludzie te 2000 zł wezmą, połowa wpłaci na poczet czynszu, część w ogóle nie złoży wniosku, a Ci którzy i tak mają zaległości przeznaczą na bieżące życie... Ta ustawa jest niesamowicie niesprawiedliwa..
    0
  • Robin
    2022-09-19 18:41:56
    W Suwałkach Osiedle Korczaka już podnieśli opłaty za ciepło o 63,63..%. Więc można? Dla tej Spółdzielni chyba można.
    0
QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
MEN: Rozporządzenie zostało podpisane - nauczyciele mają już zagwarantowane podwyżki wynagrodzeń

Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie zwiększające wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli. Wzrost wynagrodzenia nauczycieli początkujących wyniesie 33%, natomiast wynagrodzenie nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrośnie o 30%.

Zmiany w KRS 2024 - rząd Tuska przyjął projekt nowelizacji

Na posiedzeniu 20 lutego 2024 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), przygot4owany przez Ministra Sprawiedliwości. 

Podwyżki dla nauczycieli w 2024 roku - rozporządzenie podpisane

W dniu 20 lutego 2024 r. Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie określające minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Wynagrodzenie nauczycieli początkujących rośnie o 33%, a w przypadku nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrost wynosi 30%. Podpisane rozporządzenie skierowano do publikacji w Dzienniku Ustaw. Wzrost wynagrodzeń jest możliwy z powodu zwiększenia subwencji oświatowej.

Ile jest osób w kryzysie bezdomności w Polsce? W nocy z 28 na 29 odbędzie się liczenie

Ile jest w Polsce osób w kryzysie bezdomności? Dokładne szacunki nie są znane. Ostatnie badanie miało miejsce w 2019 r. W tym roku, w nocy z 28 na 29 lutego w całej Polsce zostanie przeprowadzone liczenie osób w kryzysie bezdomności. 

REKLAMA

Podwyżki w budżetówce 2024. Komu +10%,+20% a nawet +47%? Wyższe kwoty wynagrodzenia zasadniczego w kategoriach zaszeregowania [projekt rozporządzenia]

W dniu 20 lutego 2024 r. został opublikowany projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniający rozporządzenie w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w niektórych państwowych jednostkach budżetowych. Jakie podwyżki wynikają z tego projektu? O ile wzrosną wynagrodzenia?

Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana 27 lutego, tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę"

Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana w dniu 27 lutego 2024 roku, odbędzie się tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę". Tak zapowiadają strajkujący rolnicy, którzy chcą m.in. żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu.

Badania naukowe: Nadmiar białka w diecie szkodzi tętnicom. To wyższe ryzyko miażdżycy

Spożywanie zbyt dużych ilości białka zwiększa ryzyko miażdżycy. Winę za to ponosi aminokwas leucyna – informuje pismo “Nature Metabolism”. Odkryty przez naukowców z University of Pittsburgh School of Medicine mechanizm molekularny sprawia, że nadmierna ilość białka w diecie może zwiększać ryzyko miażdżycy.

Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu"

Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu" - wskazał przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski. Rolnicy oczekują też wstrzymania niekontrolowanego importu produktów rolnych z Ukrainy oraz utrzymania w Polsce hodowli zwierząt futerkowych.

REKLAMA

Dofinansowaniem inwestycji w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw [wnioski do 23 lutego]

Inwestycje w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw. Wnioski o przyznanie pomocy finansowej można składać do 23 lutego 2024 roku.

Lek na porost zębów jeszcze w tej dekadzie? Dr Takahashi w połowie 2024 roku rozpocznie badania kliniczne. Jak daleko do rewolucji w stomatologii?

W ostatnich tygodniach w mediach toczyła się dyskusja o tym, że japoński naukowiec zapowiedział, iż jeszcze w tej dekadzie powstanie lek na porost zębów. Ta wiadomość zelektryzowała środowisko medyczne, a także pacjentów implantologicznych i protetycznych. Ale zdaniem dr n. med. Piotra Przybylskiego należy trochę ostudzić emocje w tym zakresie. Lek na porost zębów, jak każdy lek, musiałby przejść wiele badań klinicznych, aby potwierdzono jego skuteczność i bezpieczeństwo, a następnie dopuszczono do obrotu. Jak wskazuje ekspert, sam ewentualny proces odrastania zębów musi być też dokładnie monitorowany, aby nie wywołał poważnych problemów z układem zgryzowym i funkcją żucia. Nawet jeśli lek rozpocznie nową erę w stomatologii, to upłynie jeszcze wiele lat, zanim w ogóle trafi do Polski. Sami lekarze będą musieli też przejść liczne szkolenia, aby móc go podawać pacjentom. I to też nie będzie łatwy proces do zrealizowania.

REKLAMA