REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy konsument będzie przymusowo korzystał z rachunku bankowego w 2024 r.?

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Czy konsument będzie przymusowo korzystał z rachunku bankowego w 2024 r.?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Uchylenie przepisów obniżających limit płatności gotówkowych z 15 do 8 tys. zł, a także wprowadzających obowiązek płatności za pośrednictwem rachunku bankowego przez konsumenta, kiedy wartość transakcji z przedsiębiorcą przekracza 20 tys. zł od 2024 r. - przewiduje projekt, nad którym pracować będzie dalej Sejm.

W czwartek w nocy odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw. Nowe regulacje zostały wniesione przez polityków partii rządzącej. Posłowie zdecydowali, że projektem zajmie się sejmowa komisja finansów.

REKLAMA

Czy konsument będzie musiał wydawać więcej niż 20 000 zł za pośrednictwem banku?

 

W uzasadnieniu projektu przypomniano, że tzw. Polski Ład w jednym z artykułów zmniejszył limit obrotu gotówkowego z 15 tys. zł do 8 tys. zł; zmiana ma wejść w życie 1 stycznia 2024 r.

REKLAMA

"Zmiana ta może prowadzić do komplikacji niektórych rodzajów transakcji szczególnie dokonywanych przez mikroprzedsiębiorców i małych przedsiębiorców, w tym rzemieślników oraz osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, stąd konieczne jest zniesienie przewidzianych do wprowadzenia ograniczeń w tym zakresie, w szczególności w związku z trudną sytuacją przedsiębiorców spowodowaną konfliktem zbrojnym na Ukrainie i wzrastającą z powodu tego konfliktu inflacją" - wskazano.

Autorzy projektu zwracają uwagę, że problemy mogą się pojawić szczególnie przy transakcjach jednorazowych. "W braku możliwości dokonania zapłaty gotówką strony muszą korzystać z innych form płatności, a oczekiwanie na przelew bankowy może w wielu wypadkach prowadzić do zaniechania transakcji. Może to prowadzić do utrudnień i ograniczać znacząco drobny handel. Problemy tego typu mogą być utrudnieniem w obrocie na giełdach spożywczych, bazarach, targowiskach, gdzie zaopatrują się mikro- i mali przedsiębiorcy, w szczególności z branży spożywczej i gastronomicznej" - dodano.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wskazano ponadto, że obowiązek rozliczeń za pośrednictwem rachunku bankowego prowadzi do zwiększenia ogólnych kosztów transakcji, co finalnie przekłada się na wzrost cen towarów i usług dla konsumentów.

Dlatego też - jak wyjaśniono - projekt zakłada uchylenie art. 22 pkt 1 "Polskiego Ładu", który wprowadził zmniejszenie limitu obrotu gotówkowego dla przedsiębiorców.

REKLAMA

Nowe regulacje zakładają ponadto usunięcie przepisów odnoszących się do relacji konsument-firma (art. 18 ustawy Polski Ład), które także miały wejść w życie od 2024 r. Regulacje przewidują obowiązek dokonywana płatności za pośrednictwem rachunku płatniczego przez konsumentów, jeśli jednorazowa wartość transakcji z przedsiębiorcą - bez względu na liczbę wynikających z niej transakcji - przekracza 20 tys. zł.

"Mając na względzie trudną sytuację konsumentów w związku z wysoką inflacją spowodowaną konfliktem zbrojnym na Ukrainie konieczne jest zniesienie ograniczeń w tym zakresie również względem konsumentów" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

Posłowie o nowych limitach dla konsumentów?

Poseł sprawozdawca i jednocześnie wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł mówił podczas pierwszego czytania w Sejmie, że projekt został przygotowany przez Suwerenną Polskę. Nie jest też - jak podkreślił - sądem nad Polskim Ładem, co w trakcie debaty zarzucali politycy partii opozycyjnych. Polityk zwrócił uwagę, że projekt zachowuje obecne limity i ma chronić wolność związaną z obrotem gotówkowym. Wskazywał na zalety obrotu gotówkowego.

Poseł PiS Marcin Porzucek przypomniał, że ustawa wprowadzająca Polski Ład była przygotowana w 2021 roku. Przekonywał, że w obliczu wojny i wynikających z tego konsekwencji, tak politycznych jak i gospodarczych, wartym się wydaje pozytywne odniesienie do projektowanych zmian.

Politycy opozycji generalnie wskazywali na problemy jakie wyniknęły z wprowadzonego nowego sytemu podatkowego. Michał Jaros (KO) podkreślił, że jego partia krytykowała obniżenie limitu dla przedsiębiorców jak i wprowadzenie podobnego w relacji konsument-firma. Dodał, że wprowadzone przepisy w tej sprawie były sprzeczne z zasadą swobody umów i Kodeksem cywilnym. Zapowiedział ponadto poparcie swojego ugrupowania dla projektowanych rozwiązań.

Przedstawiciel Lewicy Jan Szopiński pytał, kto jest winien "prawnemu kuriozum", jakie było związane z Polskim Ładem oraz wprowadzeniem limitów w obrocie gotówkowym. Podobnie wypowiadał się Jacek Protasiewicz z Koalicji Polskiej, który uznał projekt jako fundamentalną krytykę Polskiego Ładu.

Grzegorz Braun (Konfederacja) docenił wystąpienie wiceministra Warchoła dotyczące obrony gotówki, ale pytał jednocześnie dlaczego, to się dzieje właśnie teraz na koniec kadencji i takich decyzji nie podjęto wcześniej. Artur Dziambor (Wolnościowcy) zwracał uwagę, że projekt niczego nowego nie wnosi, ponieważ zostawia obecne limity, które - zdaniem posła - należy znieść.

Posłanka Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050) zarzuciła rządzącym hipokryzję i przypomniała, że w 2016 r. limit obrotu gotówkowego zmniejszył się z 15 tys. euro do 15 tys. zł. Teraz miał on zostać ograniczony do 8 tys. zł. Tłumaczyła, że proponowane w projekcie zmiany w przepisach są powodowane zbliżającymi się wyborami i zmniejszającym się poparciem wśród przedsiębiorców dla partii rządzącej.

Wiceminister finansów Artur Soboń poinformował, że rząd przychyla się do propozycji zawartej w projekcie, zachowującej obecny limit dla przedsiębiorców i uchylający limit w rozliczeniach konsument-przedsiębiorca. Podkreślił jednocześnie, że w Polsce nie ma żadnego zagrożenia dla obrotu gotówkowego. Dodał, że gotówka "nie była, nie jest i nie będzie zagrożona". Zwracał jednak uwagę na zalety bezgotówkowych rozliczeń, które coraz częściej stosują przedsiębiorcy m.in. ze względu na mniejsze koszty.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rządowi brakuje pieniędzy na służby: Policję, SG, PSP i SOP. Co z programem modernizacyjnym?

Cały czas mamy sytuację niepełnego pokrycia w budżecie wydatków na służby (chodzi o Policję, Straż Graniczną, Państwową Straż Pożarną i Służbę Ochrony Państwa) - poinformował 23 lipca 2024 r. podczas sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że w najbliższym czasie przedstawione zostaną propozycje na kolejne lata.

Ponad 854 mln zł na Sejm w 2025 r. Podwyżki wynagrodzeń dla posłów i wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu. Większe ryczałty na biura poselskie

Budżet Kancelarii Sejmu na 2025 r. ma wynieść 854 mln 258 tys. zł - to ponad 80 mln więcej niż w 2024 roku. W dniu 23 lipca 2024 r. sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu Kancelarii Sejmu na 2025 rok. Szef Kancelarii Sejmu Jacek Cichocki poinformował, że w 2025 roku nastąpi wzrost wynagrodzeń wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu a także posłów.

Zmiany w finansowaniu ochotniczych straży pożarnych. Znamy plany ministerstwa

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przekazał, że w resorcie trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia ws. przyznawania rekompensaty pieniężnej oraz wyrównania do wysokości rekompensaty wypłacanej strażakowi ratownikowi ochotniczej straży pożarnej.

Zmiany w wynagradzaniu pracowników samorządowych wchodzą w życie 1 sierpnia 2024 r. Pensje od 4000 zł do 6200 zł

1 sierpnia wejdzie w życie znowelizowane rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Ale na wyższe pensje można liczyć przy pensjach należnych od 1 lipca. 

REKLAMA

Polaków ubywa, takie są fakty. Dane GUS pokazują co się dzieje, jest coraz gorzej

Polaków jest coraz mniej. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o prawie 130 tys. osób. Spadek liczby ludności zanotowano w 14 województwach i w 270 powiatach. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Tragiczne dane z weekendu - wypadki i utonięcia

Statystyki z minionego weekendu są zatrważające. W niedzielę w pięciu wypadkach śmiertelnych zginęło 5 osób, łącznie w weekend zginęło 11 osób. 17 osób utonęło.

Nie żartuj, że masz bombę w walizce, nie zostawiaj bagażu bez opieki. Mandaty są surowe

Pozostawienie na lotnisku bagaży bez opieki staje się plagą. Straż Graniczna od początku czerwca interweniowała już 125 razy. Nałożono mandaty na łączna kwotę 11 tys. zł.

Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

REKLAMA

Jak uczniowie Szkoły w Chmurze poradzili sobie z maturą? "Wyniki są dramatyczne"

Kilkanaście procent polskich maturzystów nie zdało egzaminu maturalnego. Jak poszło uczniom Szkoły w Chmurze? 

Coraz większa liczba dzieci ukraińskich w polskich szkołach

Od 1 września 2024 r. do polskich szkół może pójść między 20 tys. a 60 tys. ukraińskich dzieci - szacuje Paulina Chrostowska z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem nauczycieli największym wyzwaniem w edukacji uczniów z doświadczeniem migracji jest bariera językowa.

REKLAMA