reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Wiadomości > Dotacje dla wyższych uczelni - zmiany 2017

Dotacje dla wyższych uczelni - zmiany 2017

Minister nauki i szkolnictwa wyższego proponuje zmiany w finansowaniu uczelni, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2017 roku. Zmiany mają wprowadzić nowy sposób podziału między uczelnie dotacji podstawowej z budżetu państwa. Zdaniem wiceminister nauki Teresy Czerwińskiej zmiany te nie nie przyczynią się do zwolnień. Przeciwnie - mają być impulsem do budowy kadry w szkołach wyższych.

Do 7 listopada 2016 r. trwają konsultacje społeczne w sprawie nowego rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego, które obowiązywać ma już od początku 2017 r. Wprowadza ono nowy sposób podziału między uczelnie dotacji podstawowej z budżetu państwa. W nowym algorytmie ma być zmniejszony efekt "dziedziczenia" dotacji z roku na rok. W obecnym algorytmie nawet 65 proc. dotacji wynika z sumy ustalonej na rok poprzedni - teraz ten wskaźnik ma spaść do 50 proc. Nowy algorytm ma premiować m.in. utrzymanie na uczelni odpowiedniej relacji między liczbą studentów a liczbą kadry dydaktycznej. Poza tym dotacja powiązana byłaby też z kategorią naukową jednostki i z liczbą realizowanych tam projektów badawczych.

Projekt wzbudził w niektórych środowiskach kontrowersje. Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej (KKHP) zwracał np. uwagę, że nowy algorytm może oznaczać katastrofę dla małych i średnich uczelni, bo nie zawiera okresu przejściowego, który umożliwiłby uczelniom przestawienie się na inny model konkurencji. Pojawiły się m.in. obawy, że nowy algorytm doprowadzi w niektórych szkołach wyższych do dużych spadków dotacji, a w rezultacie - do zwolnień.

Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Teresa Czerwińska w rozmowie z PAP podkreśla, że takie obawy są nieracjonalne. Zwraca uwagę, że zgodnie z nowym algorytmem mniejsze środki dostaną te uczelnie, w których liczebność kadry będzie zbyt mała w porównaniu z liczbą studentów i doktorantów. Projektowane przepisy zakładają, że na jednego wykładowcę w uczelniach ogólnoakademickich powinno przypadać nie więcej niż 11-13 studentów i doktorantów. "Jak można twierdzić, że w tej sytuacji uczelnie będą pozbywać się kadry? Algorytm działa wręcz odwrotnie - to impuls dla uczelni, by budowała wysoko wykwalifikowaną kadrę" - zauważa Czerwińska.

Według wiceminister algorytm stymuluje też uczelnie, by dbały o jakość nauczania. "Ten projekt rozporządzenia pokazuje, że poważnie traktujemy zobowiązania wobec studentów - chcemy zapewnić im dostępność kadry, laboratoria, wykładowców na wysokim poziomie" - zaznacza.

Minister jest przekonana, że studenci pozytywnie odczują zmiany przepisów. "Nie do rzadkości należała sytuacja, że student nie mógł się doprosić bezpośredniego kontaktu z wykładowcą, a proces dydaktyczny mógł przypominać +kursy korespondencyjne+. Nowe regulacje podziału dotacji sprawią, że skończy się masówka, a zacznie poważne traktowanie studenta" - ocenia.

reklama

Przydatne formularze online

Czytaj także

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Compliance 2020

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Stasiewski

Doradca podatkowy, biegły rewident

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama