REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w ustawie żłobkowej 2017 r.

Zmiany w ustawie żłobkowej 2017 r./ fot. Fotolia
Zmiany w ustawie żłobkowej 2017 r./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zaproponowało zmiany w ustawie żłobkowej. 2 latki uczęszczające do żłobka mają przebywać w większych grupach. Resort twierdzi, że powstaną nowe miejsca pracy dla opiekunów (ok. 15 tys.).

Na zwiększenie komfortu pobytu najmłodszych w placówkach opieki wpłynie między innymi ustalenie standardów dotyczących jakości żywienia, a także wprowadzenie wobec opiekunów wymogu odbycia co dwa lata szkolenia z pierwszej pomocy. Do tej pory te kwestie były poza wszelką regulacją. Na tym jednak nie koniec. Warunki, w jakich przebywają najmłodsi, będą podlegać z jednej strony kontroli instytucjonalnej, a z drugiej rodzicielskiej. Projekt nowelizacji zakłada bowiem utworzenie w każdej placówce rady rodziców. Celem tego rozwiązania jest zapewnienie większego udziału rodziców w podejmowaniu decyzji związanych z prowadzeniem żłobka. W praktyce rada rodziców miałaby prawo nie tylko wglądu do dokumentów dotyczących żywienia dzieci, ale również wizytowania pomieszczeń placówki. Nowe przepisy przewidują ponadto sprawdzanie, czy osoba, która ubiega się o pracę żłobku, nie figuruje  w bazie danych Rejestru Publicznego Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym.

REKLAMA

REKLAMA

Efektywnie i racjonalnie

Nowelizacja zakłada również dostosowanie warunków opieki do wieku dzieci w żłobkach. Warto pamiętać, że obecnie do żłobków uczęszczają głównie dzieci dwu- i trzyletnie. W przedszkolach, gdzie przyjmuje się już 2,5-letnie dzieci, pod opieką jednego opiekuna pozostaje 25 maluchów. Dysproporcja między żłobkami a przedszkolami jest więc ogromna. Dlatego tez propozycje resortu rodziny, aby podnieść liczbę dzieci powyżej 2 lat przypadających na jednego opiekuna w żłobku z 8 do 10, nie  powinny nikogo dziwić.

W interesie rodzin

Co ciekawe, frekwencja obecności dzieci w żłobku kształtuje się na poziomie 60%. Oznacza to, że po zmianach opiekun w żłobku zajmowałby się w praktyce tylko 6 maluchami (teraz zazwyczaj zajmuje się pięciorgiem dzieci). Tymczasem grupa opiekunów protestujących przeciw zmianom chce zmniejszenia liczby dzieci pod ich opieką z 8 do 5. Biorąc pod uwagę zwyczajową frekwencję, obecnie jeden opiekun sprawowałby opiekę tylko nad trojgiem dzieci. Rodziłoby to bardzo poważne konsekwencje dla rodziców, gdyż mogłoby się okazać, że musieliby przy pełnej frekwencji maluchów zapłacić za dodatkowych opiekunów. Projekt nowelizacji ma na celu eliminowanie takich sytuacji. Jego autorzy stoją bowiem na stanowisku, że zmiana regulacji ma służyć przede wszystkim zabezpieczeniu interesów rodzin.

Liczebność grup w statucie

O ile nowe przepisy wskazuje liczbę dzieci powyżej 2 roku życia pod opieką jednego opiekuna, o tyle maksymalna liczba dzieci w grupie pozostaje materią, która wymaga określenia w statucie lub regulaminie placówki przez jej władze w porozumieniu z radą rodziców. Wypada podkreślić, że kwestia ta nie dotyczy zdecydowanej większości żłobków, ponieważ przebywa w nich mniej niż 25 dzieci.

REKLAMA

Zobacz również: Reforma oświaty

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W komfortowych warunkach

Obecne przepisy znacznie utrudniają zakładanie żłobków. Chodzi o wymóg posiadania co najmniej dwóch sal. Jedna z nich pełni rolę sypialni. A to oznacza, że przez większość czasu jest pusta.
Co więcej powierzchnia każdego pomieszczenia musi rosnąć proporcjonalnie do liczby dzieci. Obowiązek posiadania dwóch jest pozostałością po czasach, gdy po pierwsze – do żłobków w dużej liczbie uczęszczały dzieci do 1 roku życia, a po drugie – maluchy leżakowały w dużych stacjonarnych łóżeczkach. Dziś w żłobkach w zasadzie nie ma tak małych dzieci, a duże meble dają zastąpić się lekkimi leżaczkami, które w każdej chwili mogą być rozłożone przez personel w tej samej sali, w której podopieczni spędzają większość dnia. Rozwiązanie, polegające na rozkładaniu lekkich leżaczków, funkcjonuje już zresztą w klubach dziecięcych, które – obok żłobków – są podstawową formą opieki nad dziećmi do 3 lat. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, by znieść wymóg zapewnienia co najmniej dwóch pomieszczeń przeznaczonych na zbiorowy pobyt dzieci. Obniży to koszty inwestycji w zakresie założenia żłobka, a także koszty bieżące związane z opłatami za wynajem lokalu i jego ogrzewanie.

Większe bezpieczeństwo

Założenie żłobka dla wielu podmiotów okazuje się drogą przez mękę. Spore utrudnienie stwarza brak jednolitych kryteriów określających warunki lokalowe i sanitarne. Resort rodziny proponuje wprowadzenie jasnych i przejrzystych zasad. Każdy podmiot, który planuje założyć żłobek, będzie mógł zwrócić się do sanepidu o wytyczne dotyczące pomieszczeń. Zbudowanie placówki zgodnie z tymi wytycznymi pozwoli służbom sanitarnym wydać pozytywną decyzję, potwierdzającą bezpieczne i higieniczne warunki, w których będą przebywać maluchy.

Opiekun z kwalifikacjami

Przedstawiony przez resort rodziny projekt nowelizacji przewiduje ponadto zmiany w zakresie wymagań dla opiekunów w żłobkach i klubach dziecięcych. Chodzi o wprowadzenie wspomnianego już obowiązku odbycia przez opiekuna co dwa lata szkolenia z pierwszej pomocy, ale również o dodanie do obecnego katalogu kwalifikacji, które będą umożliwiać podjęcie pracy na stanowisku opiekuna szerszemu kręgowi osób. Dotychczas wielu absolwentów szkół wyższych nie mogło pracować w tej roli, ponieważ nazwa ukończonego przez nich kierunku była inna niż określają to obecne przepisy. Po zmianach opiekunami w żłobkach i klubach dziecięcych będą mogli zostać absolwenci dowolnego kierunku studiów, o ile ich program będzie obejmował zagadnienia związane z rozwojem dziecka i opieką nad nim. Krąg osób uprawnionych do wykonywania zawodu opiekuna będzie ponadto poszerzony o osoby posiadające roczne doświadczenie w pracy z dziećmi do lat 3.

Rola opiekuna

Ustawa o opiece nad dziećmi do lat 3 wyznacza ramy prawne funkcjonowania placówek i form opieki. W związku z tym nie jest miejscem na określenie indywidualnego zakresu obowiązków pracowniczych w każdym żłobku w Polsce. Kwestie te powinny zostać uregulowane w regulaminie pracy lub regulaminie organizacyjnym żłobka albo w innych dokumentach, związanych ze stosunkiem pracy. Nie budzi wątpliwości, że wykwalifikowani i kompetentni opiekunowie powinni poświęcać swój czas pracy na zapewnienie właściwej opieki. Stąd też ewentualne przypadki zmuszania opiekuna w żłobku do wykonywania innych czynności i pozbawianie przez to dziecka właściwej opieki są przypadkami, które powinny być zgłaszane do właściwych instytucji i jednocześnie eliminowane.

Dużo korzyści

Zaproponowane przez resort rodziny zmiany sprawią, że z jednej strony spadną koszty związane z uruchomieniem i prowadzeniem placówek opieki, a z drugiej z posyłaniem do nich dzieci przez rodziców. Wpłyną również na rynek pracy. Po pierwsze, pozwolą rodzicom wrócić do ról zawodowych, a po drugie wygenerują ok. 15 tys. nowych miejsc pracy dla opiekunów. Na tym jednak nie koniec. Niższe koszty prowadzenia żłobków będą mogły przełożyć się na zatrudnienie personelu obsługowego, zajmującego się chociażby sprzątaniem czy wydawaniem posiłków, co z kolei ewidentnie ograniczyłoby zdarzające się dziś zjawisko przerzucania na opiekunów innych czynności niż opieka na dziećmi.

Źródło: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Małe ciepłownie walczą o przetrwanie - przybywa kar za CO2

Unijny system handlu emisjami pęka w najsłabszych ogniwach, to głównie małe ciepłownie – pisze we wtorkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

Metropolie szaleją. Rekordowe wydatki na rozwój miast w 2026 roku

Piętnaście metropolii planuje w 2026 r. wydać na inwestycje łącznie 16,2 mld zł – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”. Kwota ta jest o kilkanaście procent wyższa niż zakładano w planach inwestycyjnych tych miast na 2025 rok, co oznacza wyraźny wzrost ambicji rozwojowych samorządów.

Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

REKLAMA

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

REKLAMA

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA