REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wzrost gospodarczy w 2018 r.

Wzrost gospodarczy w 2018 r./ fot. Fotolia
Wzrost gospodarczy w 2018 r./ fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Dochody państwa w 2018 roku wyniosą 355,7 mld zł, wydatki zaś 397,2 mld zł. Tak zakłada przyjęty przez rząd projekt budżetu na nadchodzący rok.

Założony w budżecie na 2018 rok wzrost gospodarczy jest "dosyć realistyczny" a deficyt "wyższy, niż bezpieczny" - komentuje w rozmowie z PAP główny ekonomista Business Centre Club prof. Stanisław Gomułka, pytany o ocenę projektu ustawy budżetowej.

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem głównego ekonomisty BCC, założony w budżecie wzrost gospodarczy jest "dosyć realistyczny".

"Trzeba też przyjąć z aprobatą zapowiedzianą w projekcie budżetu na 2018 rok politykę utrzymania deficytu sektora finansów publicznych, liczonego według metodologii europejskiej, na poziomie poniżej górnego unijnego limitu 3 proc. PKB" - ocenia prof. Gomułka w rozmowie z PAP.

Tym niemniej - dodaje - przy dobrej koniunkturze gospodarczej w Polsce i na świecie, przy założeniu wzrostu PKB 3,8 proc., decyzja o utrzymaniu tego deficytu na poziomie 2,7 proc. oznacza, że deficyt ten jest "wyższy niż bezpieczny".

REKLAMA

"Nie powinien być w pobliżu górnej granicy, ale raczej w pobliżu 1 proc. Czyli bezpieczny deficyt powinien być o około 2 punkty procentowe niższy niż planowany" - zaznacza Gomułka (który w 2008 roku był krótko wiceministrem finansów).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według eksperta projekt budżetu, choć utrzymuje deficyt w granicach unijnych norm, przewiduje zarazem, przy przyjęciu metodologii unijnej, wzrost relacji długu do PKB. To - zdaniem prof. Gomułki - nie jest dobre zjawisko, bo w sytuacji dobrej koniunktury "nie powinniśmy dopuszczać do wzrostu relacji długu do PKB".

Ekspert zaznacza zarazem, że rentowności polskich papierów skarbowych w ostatnich dwóch latach "należą do najwyższych w Unii Europejskiej". "A całkowity koszt obsługi długu publicznego to ok. 30 mld zł rocznie, czyli więcej niż program 500 plus" - mówi.

Zobacz: Finanse

Tymczasem w okresie wzrostu gospodarczego powinno się raczej podejmować działania na rzecz zmniejszenia kosztów obsługi długu publicznego. "Takich działań w tym budżecie nie ma" - zaznacza.

Gomułka dodaje, że w projekcie budżetu nie znalazł także oceny konsekwencji obniżenia wieku emerytalnego na ogólną podaż pracy, na wzrost gospodarczy i finanse publiczne.

"Według resortu rodziny, pracy i polityki społecznej zatrudnienie z tego tytułu do końca przyszłego roku spadnie o ok. 400 tys. osób, czyli 2,5 proc. To bardzo silny spadek zatrudnienia" - zwraca uwagę Gomułka.

To zdaniem profesora może mieć wpływ na wzrost gospodarczy, bo już dziś przedsiębiorstwa zapowiadają zmniejszenie produkcji z powodu braku siły roboczej. Obniżenie wieku emerytalnego akurat zbiegło się bowiem - dodaje ekonomista - z rekordowo niskim bezrobociem. "Dziś jesteśmy już właściwie na poziomie pełnego zatrudnienia, bo te milion osób formalnie zarejestrowanych jako bezrobotni to nie jest rezerwa zatrudnienia" - mówi Gomułka.

Stąd - jego zdaniem - "bardziej kompleksowa ocenia obniżenia wieku emerytalnego powinna się w projekcie budżetu znaleźć".

W przyjętym przez rząd projekcie budżetu na 2018 r. zaplanowano, że dochody państwa w przyszłym roku wyniosą 355,7 mld zł, a wydatki 397,2 mld zł. Tym samym dopuszczono deficyt, który ma nie przekroczyć 41,5 mld zł. Natomiast deficyt sektora finansów publicznych (liczony według metodologii UE) określono na poziomie 2,7 proc. PKB.

Założono, że PKB wzrośnie w ujęciu realnym o 3,8 proc., średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc., roczny fundusz wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent zwiększy się przeciętnie w ujęciu nominalnym o 6,3 proc. Rząd spodziewa się przy tym wzrostu konsumpcji w ujęciu nominalnym o 5,9 proc. Założono, że realne tempo wzrostu inwestycji ogółem wyniesie 7,6 proc.

Na wtorek zaplanowane jest w Sejmie pierwsze czytanie projektu budżetu.(PAP)

autor: Piotr Śmiłowicz

edytor: Marek Michałowski

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Norowirus atakuje na urlopie. Wystarczy chwila nieuwagi

Norowirusy, przenoszone głównie przez skażoną żywność i kontakt fekalno-oralny, powodują silne wymioty oraz trwającą kilka dni biegunkę, potocznie określaną jako „jelitówka” lub niesłusznie „grypa żołądkowa”. Choć choroba zazwyczaj ma łagodny przebieg, sporadycznie może prowadzić do śmierci. Do zakażenia najczęściej dochodzi wskutek nieprzestrzegania podstawowych zasad higieny, co szczególnie łatwo zdarza się podczas wyjazdów urlopowych.

Wyludniające się gminy z finansowym zastrzykiem. PIE o skutkach reformy

Reforma finansowania samorządów sprawiła, że największe wzrosty dochodów odnotowały gminy, które będą się najsilniej wyludniać – wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Zmiany w finansowaniu samorządów mogą łagodzić skutki procesów demograficznych - zauważono.

Statek, na którym stwierdzono hantawirusa, przybył na Teneryfę

Pływający pod holenderską banderą statek wycieczkowy MV Hondius, na którym stwierdzono przypadki hantawirusa, przybył w niedzielę po godzinie 6 czasu lokalnego (7 w Polsce) do portu Granadilla na Teneryfie – poinformowała hiszpańska agencja EFE.

Zdrowie psychiczne wpływa na serce bardziej, niż wielu osobom się wydaje

W gabinetach kardiologicznych przybywa pacjentów z depresją czy przewlekłym stresem. Zdrowie psychiczne i sercowo-naczyniowe są ze sobą ściśle powiązane – powiedziała PAP kardiolog dr Marta Oleksy-Kałużna. W rok po rozpoznaniu zaburzenia psychicznego ryzyko chorób serca rośnie niemal dwukrotnie.

REKLAMA

Maj w Tatrach. Na Kasprowym ponad pół metra śniegu. Co z zagrożeniem lawinowym?

Mimo postępującej wiosny w wyższych partiach Tatr nadal zalega śnieg. Intensywne topnienie oraz opady deszczu powodują wzrost poziomu wody w potokach, a część szlaków jest zalana – informuje Tatrzański Park Narodowy (TPN).

System kaucyjny: sklep musi wydać gotówkę na żądanie klienta. Rabat na zakupy tylko jako dodatkowa możliwość [WYWIAD]

Czy wiesz, że w systemie kaucyjnym sklep musi wydać gotówkę na żądanie klienta? Rabat na zakupy może być dostępny tylko jako dodatkowa możliwość. Jak uprościć rozliczenie kaucji w małym sklepie? Czy trzeba kupić drogie zwrotomaty? Na wszystkie pytania odpowiada Magdalena Markiewicz, prezes zarządu PolKa – Polska Kaucja.

Dla tysięcy osób świadczenie wspierające obniżono od 395 zł do 1187 zł. W Polsce zaniża się świadczenia dla niepełnosprawnych 75+

Podzielono niepełnosprawność na dwa rodzaje. Pierwszy wynika z choroby, wypadku lub genetyki. I za tę niepełnosprawność państwo polskie zapłaci świadczenia (np. wspierające). Drugi wynika z wieku. I za skutki starości, takie jak demencja czy ograniczenia ruchowe, świadczeń nie będzie. W tej idei starość uznawana jest za „niepełnosprawność naturalną”, za którą państwo nie chce płacić takich samych pieniędzy jak za „nienaturalną” niepełnosprawność. Dla mnie to niebezpieczna idea. W artykule przedstawiam dwa jej przykłady.

Co z pożarem w Puszczy Solskiej?

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przekazał w czwartek, że dzień określi, czy sytuacja pożarowa jest opanowana. Dodał, że nie wszystkie obszary są idealnie dogaszone, a z uwagi na silny wiatr pożary wciąż mogą się rozprzestrzeniać. Szykowane są zrzuty wody, na miejscu pracuje kilkaset osób.

REKLAMA

Rehabilitacja w nowym wymiarze. ZUS wspiera bielski szpital

Osiem specjalistycznych łóżek z regulacją wysokości kupił bielski szpital wojewódzki. Trafiły one do Zakładu Rehabilitacji. Umożliwią one fizjoterapeutom pracę w ergonomicznych warunkach. Zakup sfinansowano m.in. z pieniędzy ZUS.

Nowa opłata turystyczna ma objąć całą Polskę. Nawet 11 zł za dobę pobytu

Wiele polskich miejscowości nie może pobierać opłat turystycznych głównie z powodu poziomów zanieczyszczenia powietrza. Rząd chce ujednolicić i uprościć zasady dotyczące opłat. Stawki mają pójść w górę, jednocześnie skorzystają samorządy, które do tej pory takich opłat nie pobierały.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA