REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Problemy szkolnych stołówek

Problemy szkolnych stołówek./ fot. Fotolia
Problemy szkolnych stołówek./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Szkolne stołówki słabo oceniane przez uczniów i rodziców. Przerwy obiadowe w szkołach podstawowych są za krótkie dla dzieci. Czy coś się zmieni?

Dwie trzecie rodziców uczniów publicznych szkół podstawowych w Polsce, którzy wzięli udział w badaniu "Ocena stanu szkolnych stołówek" (1), deklaruje, że ich dzieci jedzą obiady w szkolnych stołówkach. Równocześnie aż 95% ankietowanych nie zwraca uwagi na stan stołówek przy wyborze szkoły dla dziecka.

REKLAMA

REKLAMA

Ponadto więcej niż jedna trzecia badanych rodziców (35%) wskazuje, że ich dziecko nie zjada całej porcji obiadu w szkolnej stołówce. Zdaniem ankietowanych, za taką sytuację odpowiadają m.in. funkcjonalne i estetyczne mankamenty stołówek oraz zbyt krótka przerwa obiadowa. To z kolei wpływa na niedojadanie posiłków, marnowanie żywności i utrwalanie złych nawyków wśród uczniów, no co wskazują Banki Żywności.

Zobacz: Oświata

Czego brakuje szkolnym stołówkom?

Badanie zrealizowane na potrzeby programu "Extra Szkolna Stołówka" (2) pokazuje, że 32% rodziców uważa, że stołówka nie jest komfortowym miejscem do zjedzenia posiłku lub nie ma na ten temat wiedzy. Wśród mankamentów badani rodzice wskazują braki w funkcjonalności, zbyt małą przestrzeń stołówki, brak komfortowego miejsca do zjedzenia posiłku, brak wystarczającej liczby miejsc siedzących czy niedopasowanie wysokości stołów i krzeseł do wieku dzieci oraz za małą przestrzeń przy stole. Ankietowani zwracają także uwagę na braki w wyposażeniu: brak serwetek papierowych i tac oraz nieestetyczne wnętrze stołówki.

REKLAMA

Zobacz: Reforma oświaty

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zbyt krótka przerwa obiadowa

Aż 59% badanych przyznało, że przerwa obiadowa w szkole dziecka nie jest wystarczająco długa, by uczeń mógł zjeść komfortowo posiłek. Na ten aspekt zwraca także uwagę Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności, partnera społecznego programu "Extra Szkolna Stołówka": "O tym, że jedzenie w pośpiechu nie jest zdrowe, nie trzeba nikogo przekonywać. Co więcej, konsekwencją zbyt krótkiej przerwy obiadowej jest zostawianie przez uczniów niedojedzonych obiadów, co przyczynia się do marnowania żywności".

"Extra Szkolna Stołówka" to program edukacyjny skierowany do szkół podstawowych, którego partnerem społecznym jest Federacja Polskich Banków Żywności. Jego celem jest polepszenie warunków, w jakich dzieci w szkołach spożywają posiłki oraz edukacja w zakresie właściwego gospodarowania żywnością.

1. "Ocena stanu szkolnych stołówek", CEM, Marzec 2018, n=253, cała Polska, badanie przeprowadzone na potrzeby programu "Extra Szkolna Stołówka".

2. Jw.

Źródło informacji: Program Extra Szkolna Stołówka

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Sztuczna inteligencja w administracji publicznej. Zaproszenie na bezpłatne webinarium

Polski Fundusz Rozwoju zaprasza na bezpłatne webinarium „AI w Twoim urzędzie. Od podstaw do pierwszych wdrożeń”. Uczestnicy dowiedzą się, jak rozwijać kompetencje pracowników oraz wykorzystywać narzędzia AI wspierające codzienną pracę administracji publicznej.

1/3 Polaków uważa, że deficyt budżetowy to manipulacja. 1/8 rodaków to w ogóle nie obchodzi

Co Polacy sądzą o deficycie budżetowym. To zasadne pytanie zwłaszcza po ostatniej obniżce ratingu Polski spowodowanej przede wszystkim złym stanem finansów publicznych, a także dlatego, że w 2027 r. czekają nas wybory parlamentarne.

Kraków będzie miał opłatę miejscową. Do budżetu miasta wpłynie nawet 50 mln zł rocznie

Wszystko wskazuje na to, że Kraków będzie miał opłatę miejscową. Do budżetu miasta wpłynie nawet 50 mln zł rocznie. Ile maksymalnie będzie wynosiła opłata i kiedy będzie konieczna do uiszczenia?

Plan NFZ dla szpitali pod znakiem zapytania. Brakuje pieniędzy na kontrolerów

NFZ planuje zatrudnić kilkaset osób, które miałyby pomóc w zmniejszeniu skali niektórych patologii w ochronie zdrowia. Brakuje jednak na to pieniędzy w budżecie - podaje „Rz”. Chodzi o zatrudnienie w NFZ dodatkowych ponad 400 kontrolerów.

REKLAMA

Opłaty za śmieci znów w górę? Samorządy już podnoszą stawki. Nawet o 400 zł rocznie

Czy mieszkańców kolejnych gmin w Polsce czekają wyższe opłaty za śmieci? Projekt ze Słupska pokazuje, że dla czteroosobowej rodziny podwyżka może oznaczać ponad 400 zł dodatkowych wydatków rocznie. Podobny problem może pojawić się także w innych gminach w Polsce. Jeśli pieniędzy zabraknie, samorządy mogą podnieść opłaty dla mieszkańców, mimo że dzięki systemowi kaucyjnemu do naszych koszy trafia mniej butelek i puszek. Warto wiedzieć, za co właściwie płacimy i skąd mogą brać się podwyżki.

Nowa opłata dla turystów. Sejm uchwalił zmiany, które odczują osoby wynajmujące nocleg

Turyści zapłacą więcej za pobyt, a gminy zyskają większą swobodę w pobieraniu opłaty miejscowej. Sejm uchwalił przepisy, które od 2027 r. podniosą jej maksymalną stawkę do 5 zł za noc, ale to niejedyna zmiana. Zniknie także dotychczasowy wymóg dotyczący czystości powietrza, a przy naliczaniu opłaty nie będzie już znaczenia, czy ktoś przyjechał na wakacje, do pracy czy w celach zdrowotnych.

RCB wprowadza nowe komunikaty. Inny alert przy ataku na Polskę

RCB wprowadza nowe komunikaty. Inny alert otrzymamy przy ataku na Polskę. Inny alert mieszkańcy otrzymają w przypadku ataku na terenie Ukrainy, gdy zagrożenie jest niskie, a inny gdy zagrożenie jest wysokie.

Kto decyduje o uruchomieniu i wyłączeniu syren alarmowych w Polsce?

O uruchomieniu i wyłączeniu syren alarmowych w Polsce decyduje urzędnik rządowy lub samorządowy, który administruje danym terenem. W czwartek przed południem syreny zostały uruchomione na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu w związku z nalotem Rosji na zachodnią część Ukrainy.

REKLAMA

Tomczyk: do końca roku zabezpieczone zostanie kolejne 200 km wschodniej granicy. Tarcza Wschód i przygotowania do operacji obronnej

Do końca roku zabezpieczone zostanie kolejne 200 km wschodniej granicy państwa - zapowiedział w czwartek w Sejmie wiceszef MON Cezary Tomczyk. Jak poinformował, wraz z terenami naturalnie nieprzejezdnymi dla przeciwnika łączna długość zabezpieczonego odcinka granicy wyniesie około 470 km.

Alarm w dwóch województwach. Wydano pilny komunikat do mieszkańców

Najpierw polskie wojsko rozpoczęło operowanie lotnictwa w przestrzeni powietrznej, a chwilę później mieszkańcy części Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali pilny alert RCB. W Lublinie i Rzeszowie zawyły syreny alarmowe. Działania mają związek z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewnia, że mają one charakter prewencyjny i służą zabezpieczeniu polskiego nieba.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA