REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie można w akcie urodzenia wpisać rodziców tej samej płci

Nie można w akcie urodzenia wpisać rodziców tej samej płci./ fot. Fotolia
Nie można w akcie urodzenia wpisać rodziców tej samej płci./ fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Nie można w akcie urodzenia wpisać rodziców tej samej płci - tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę na odmowę wpisu do ksiąg stanu cywilnego brytyjskiego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice widnieją dwie kobiety. Utrzymał tym samym wyrok uznający, iż w Polsce nie można w takim akcie wpisać rodziców tej samej płci.

REKLAMA

REKLAMA

"Co do równego traktowania, należy podkreślić, iż sądy administracyjne nie są powołane do rozstrzygania, bo mamy specjalną ustawę dotyczącą równego traktowania, która przypisała właściwość sądom powszechnym. Tam jest właściwość sądów, jeśli chcielibyśmy wywodzić, że doszło do nierównego traktowania" - zaznaczyła w uzasadnieniu środowego wyroku sędzia NSA Barbara Adamiak.

Sprawa dotyczyła dziecka urodzonego w Londynie w 2014 r. W 2015 r. do Urzędu Stanu Cywilnego trafił wniosek o wpisanie do polskich ksiąg aktu urodzenia dziecka. Kierownik urzędu odmówił "transkrypcji aktu urodzenia", zaś wojewoda śląski utrzymał jego decyzję. Skarga w sprawie trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który w kwietniu 2016 r. ją oddalił. Sąd ten uzasadniał wtedy, że wpisanie do polskich ksiąg takiego aktu urodzenia, w którym wskazane jako rodzice są dwie kobiety, stanowiłoby naruszenie naszego porządku prawnego, ponieważ w Polsce nie jest możliwe ustalenie rodzicielstwa w ten sposób, że rodzicami będą osoby tej samej płci.

Zobacz: Prawo administracyjne

Na to rozstrzygnięcie WSA wniesiona została do NSA skarga kasacyjna. "My od tego problemu nie uciekniemy; 20 lat temu moglibyśmy wzruszyć ramionami na taką sprawę, ale dziś nie" - mówił w środę przed NSA pełnomocnik skarżących mec. Ryszard Nowak. Jak dodał, odmowa transkrypcji aktu urodzenia, to "tak jakbyśmy temu dziecku powiedzieli, że są lepsi Polacy i gorsi Polacy; tacy, co mogą dostać dowód osobisty, i tacy co dowodu dostać nie mogą".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Konsekwencją odmowy - jak wskazywali skarżący - jest bowiem brak możliwości nadania dziecku numeru PESEL, dowodu osobistego i paszportu, a co za tym idzie np. brak prawa przyjęcia do przedszkola

REKLAMA

Do sprawy przed NSA przystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich. Jego przedstawicielki przekonywały podczas środowej rozprawy, że przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, na które powoływał się WSA trzeba interpretować zgodnie z konstytucją.

Dodały, że WSA nie ocenił na przykład, jaki wpływ odmowa transkrypcji aktu będzie miała na dobro dziecka. "Konwencja o prawach dziecka zakazuje wszelkiej dyskryminacji ze względu na status dziecka, jego rodziców lub opiekunów. Odmowa transkrypcji wyłącznie z powodu urodzenia dziecka w rodzinie tworzonej przez parę tej samej płci stanowi przejaw takiej dyskryminacji" - dowodziły przedstawicielki Rzecznika. Tymczasem, jak wskazywały, każdemu obywatelowi przysługuje prawo do otrzymania paszportu i dowodu osobistego, a osoba, która tych dokumentów nie posiada - o ile nie jest obywatelem innego państwa - "funkcjonuje de facto jako bezpaństwowiec, nie ma także możliwości korzystania ze swobody przepływu osób ani nie może podróżować po innych państw".

Ponadto RPO wnioskował o to, by NSA zwrócił się z pytaniem do Trybunału Sprawiedliwości UE. Chodziłoby o rozstrzygnięcie, czy prawo UE stoi na przeszkodzie odmowie dokonania transkrypcji aktu urodzenia wyłącznie z tego powodu, że prawo państwa członkowskiego nie przewiduje możliwości wskazania w akcie urodzenia jako rodziców dwóch osób tej samej płci.

NSA nie podzielił tej argumentacji. Jak mówiła sędzia Adamiak w uzasadnieniu oddalenia skargi, sprawa paszportu, dowodu osobistego i przemieszczania w ogóle nie były przedmiotem rozpoznania sądu, który zajmował się tylko i wyłącznie sprawą transkrypcji i przyjął, że podstawą do rozpoznania sprawy jest Prawo o aktach stanu cywilnego. Zaś - jak dodała sędzia - podstawy prawnej rozstrzygnięcia WSA nie zakwestionowano w skardze kasacyjnej.

W związku z tym - jak dodała - tak sporządzona skarga kasacyjna i "ogólnikowo stawiane zarzuty" nie dają NSA możliwości rozważenia prawidłowości orzeczenia.

"W świetle obowiązujących przepisów zagraniczne akty stanu cywilnego mają równą moc dowodową w polskim systemie prawnym" - ocenił równocześnie NSA. Przypomniał, że zasadę tę potwierdził w swej uchwale Sąd Najwyższy odpowiadając w listopadzie 2012 r. na pytanie RPO, choć "na razie żadnych spraw obywatelstwa i PESEL nie rozważano". (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jeśli posiadasz dużą rodzinę, należą Ci się zniżki. Jakie?

Jesteś rodzicem przynajmniej 3 dzieci? Możesz nie wiedzieć, że przysługują Ci zniżki. Dowiedz się, jak z nich skorzystać oraz jak i gdzie złożyć odpowiedni wniosek.

Trzaskowski wydał zarządzenie dotyczące symboli religijnych w urzędach. Hołownia komentuje

Prezydent Rafał Trzaskowski wydał zarządzenie dla Warszawy dotyczące wprowadzenia 16 standardów "równego traktowania”. Jest to szerokie zarządzenie, które dotyczy kwestii związanych z równouprawnieniem i zakazem dyskryminacji. Ocenił je marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Bon energetyczny - kto się załapie na 300-1200 zł? Kryteria dochodowe są dość niskie

Wysokość bonu energetycznego będzie zależała m.in. od liczby osób w gospodarstwie domowym, jak również od kryterium dochodowego na osobę w gospodarstwie jednoosobowym lub wieloosobowym. Pieniądze w wysokości od 300 zł do 1200 zł są do wzięcia już w 2024 roku. Jednak załapać się na to nowe świadczenie nie będzie łatwo.

Kaczyński mówił o "bardzo poważnych podwyżkach" w Polsce. PiS szykuje nowy projekt

Europoseł Ryszard Czarnecki mówił o "olbrzymim odzewie" w sprawie akcji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy "Stop Podwyżkom". Projekt ten ma na celu utrzymanie cen gazu i energii na obecnym poziomie. 

REKLAMA

Lekcje religii w klasach łączonych od września 2024 r. Kościół ma wątpliwości. Konferencja Episkopatu Polski postuluje m.in. zmniejszenie liczby uczniów w klasach

Minister Edukacji chce zmienić rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Nowością ma być możliwość organizacji lekcji religii w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej. Konferencja Episkopatu Polski zgłasza wątpliwości do tego projektu i postuluje m.in. zmniejszenie liczby uczniów w klasach łączonych. 

Noc Muzeów 2024 r.: utrudnienia w ruchu

Noc Muzeów 2024 odbędzie się z soboty na niedzielę 18/19 maja. W związku z przewidzianymi atrakcjami mogą pojawić się zmiany w komunikacji miejskiej i ewentualne utrudnienia w ruchu. Sprawdzamy, jak to wygląda w największych miastach. 

Noc Muzeów 2024 r.: darmowa komunikacja

Noc Muzeów 2024 jest już w ten weekend. Czy komunikacją miejską będziemy mogli poruszać się za darmo? Sprawdzamy!

W wieku 119 lat zmarła najstarsza mieszkanka. Co było sekretem jej długowieczności?

Najstarsza dotychczas Greczynka Irini Baroulakis odeszła w wieku 119 lat. Nie brała leków i prawie nie chorowała. Co było sekretem jej długowieczności? 

REKLAMA

Znamy kryteria podziału subwencji oświatowej w 2024 r.

Kryteria podziału subwencji oświatowej. Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) opublikowało kryteria podziału rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej na 2024 rok. Pierwszy termin na składanie wniosków mija w dniu 7 czerwca.

Kardiolog: nadciśnienie to najczęstsza przyczyna bólów głowy. Ludzie latami biorą leki przeciwbólowe, a nie wpadną na to by zmierzyć ciśnienie krwi

Zażywamy tabletki od bólu głowy, a najczęstszą przyczyną bólu jest wysokie ciśnienie krwi (czyli nadciśnienie tętnicze) - powiedział dr Tadeusz Zębik, ordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach. "Nie tylko seniorzy, a wszyscy powinniśmy pilnować nadciśnienia i co jakiś czas zmierzyć sobie ciśnienie, zwłaszcza przy niepokojących objawach" - zaapelował dr Zębik.

REKLAMA