| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Organizacja > Pracownicy > Ciężka praca z trudnym szefem

Ciężka praca z trudnym szefem

Duża ilość obowiązków, zawrotne tempo pracy, mało satysfakcjonująca pensja, które doskwierają większości pracowników, są tylko tłem dla źródła największej frustracji w pracy: szefa despoty. Badania dowodzą, że dla wielu największym źródłem stresu w pracy jest właśnie przełożony. Jak sobie z tym radzić?

Mówi się, że to ludzie tworzą atmosferę w miejscu pracy. Jeśli to prawda to ON mówi tym ludziom jak mają to robić…

Szef, przełożony, kierownik – osoba stojąca nad szeregowym pracownikiem w strukturze organizacyjnej danego pracodawcy. Teoretycznie posiadająca zdolności przywódcze, wiedzę, doświadczenie i umiejętności przeważające pozostałych pracowników. To on decyduje o tym, kto, gdzie, jak i za ile pracuje. Taki obraz swojego przełożonego ma wielu Polaków. Wynika to z faktu, że nasz kadra kierownicza w dalszym ciągu nie przykłada należnej wagi do bardzo istotnych spraw z punktu widzenia pracowników.

Odpowiednia motywacja (nie tylko finansowa, ale także słowna), dobre relacje, zdrowa atmosfera i wzajemny szacunek to cechy, których brak najbardziej doskwiera nam u przełożonych. Wielu szefów robi tak, ponieważ zna tylko jeden model zarządzania, który stosuje - despotyzm. Jeśli więc twój przełożony, pytając, czy powierzone Ci zadanie zostało wykonane nie przyjmuje innej odpowiedzi niż „tak” lub „nie”, wszelkie próby wyjaśnień kwituje krótkim „nie obchodzi mnie to”, a za swoje hasło przewodnie uważa znamienne hasło Stalina: „kontrola najwyższą formą zaufania” możesz mieć do czynienia z despotą.

Takie osoby za wszelką cenę starają się eksponować swoją pozycję. Używają w tym celu najniższych instynktów, nierzadko poniżając swoich podwładnych. Jeśli taka osoba ma dodatkowo ego większe niż przeciętny „Kowalski” to mamy przykład typowego biurowego despoty.

Czytaj także: Konflikt pracowniczy a jakość pracy>>

Niestety nie ma uniwersalnego sposobu by sobie z tym poradzić. Istnieje kilka sposobów by nasz despotyczny przełożony stał się bardziej ludzki. 

1. Czy na pewno despota?

Warto upewnić się, że problem nie leży po naszej stronie. Czy przypadkiem nie jest tak, że tylko my go tak odbieramy. Bądźmy więc przygotowani, wykonujmy swoje obowiązki sumiennie i obserwujmy jak układa się współpraca naszego przełożonego z innymi pracownikami. 

2. Dyplomatyczne wytyczenie granicy

Jeśli czujemy, że szef przekracza barierą pracodawca – pracownik, warto jasno wytyczyć granice, których przekraczania sobie nie życzymy. Nie obawiajmy się reakcji z jego strony, bo mamy do tego pełne prawo. Jasny sygnał, że jesteśmy pracownikami, a nie jego własnością i wykonujemy określoną pracę w zamian za wynagrodzenie często wystarczy by taka osoba oprzytomniała i opamiętała się. Siłę naszych argumentów warto poprzeć odniesieniem do konkretnych sytuacji, unikajmy uogólnień. Zachowajmy przy tym spokój, starajmy się nie podnosić głosu. Róbmy to w sposób maksymalnie bezkonfliktowy.

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Compliance 2020

Eksperci portalu infor.pl

Michał Dankowski

Aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »