REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Komu można ujawnić dane pracownika

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny

REKLAMA

Są sytuacje, gdy firmy windykacyjne domagają się od działu kadr ujawnienia informacji o fakcie zatrudnienia osób, które mają różne zobowiązania. Czy jednostka jako pracodawca ma obowiązek udzielić przedstawicielowi firmy windykacyjnej informacji o zatrudnieniu i dochodach pracownika?

Pracownicy firm windykacyjnych zwracają się do działu kadr o udzielenie informacji o zatrudnieniu osób, które mają różne zobowiązania dochodzone przez windykatorów (np. z tytułu niespłaconych kredytów). Oprócz potwierdzenia, że interesująca ich osoba pracuje w urzędzie (np. w starostwie), pytają o wysokość jej zarobków. Pracownicy firm windykacyjnych twierdzą, że działają na podstawie pełnomocnictw, których udzielili im (w zakresie zbierania tych informacji) sami pracownicy w momencie zaciągania kredytu. Czy jednostka jako pracodawca ma obowiązek udzielać takich informacji? Czy może zrobić to bez zgody pracowników? Otóż, nie – zakład pracy nie ma obowiązku przekazywania takich informacji. I to nawet w sytuacji, gdy pracownicy firm windykacyjnych rzeczywiście dysponują pełnomocnictwem udzielonym przez pracownika albo jego zgodą.

REKLAMA

Pracodawca nie ma obowiązku

REKLAMA

Pełnomocnictwo albo zgoda pracownika nie obligują pracodawcy do przekazywania informacji poszukiwanych przez windykatorów. Jest to tylko akceptacja przez pracownika faktu skierowania zapytania o określonej treści do pracodawcy. Pracownik firmy windykacyjnej – posiadając akceptację pracownika udzieloną w celu uzyskania informacji – wyłącza jedynie roszczenia prawne ze strony pracownika (np. o naruszenie dóbr osobistych, nękanie, pomówienie związane z upublicznianiem informacji itp.).

Pracodawca nie podpisywał żadnej umowy, na mocy której zobowiązał się udzielać np. bankowi informacji o pracownikach (pod warunkiem że pracownik wyrazi na to zgodę). Tylko na podstawie takiej umowy przedstawiciel firmy windykacyjnej mógłby ewentualnie domagać się potwierdzenia, że dany pracownik wciąż pracuje u pracodawcy i ile wynoszą jego bieżące zarobki.

Czytaj także: Ochrona szczególna pracowników>>

Sprzeczne interpretacje znaczenia udzielonej zgody

REKLAMA

Wszelkie pełnomocnictwa i „zgody” pracownika na dostęp do danych pracowniczych, na które powołują się firmy windykacyjne, powodują wiele wątpliwości co do zakresu informacji, jakie mogą być udzielone na ich podstawie. Pracownicy, którzy np. przy okazji starania się o kredyt podpisali oświadczenie o zgodzie na poddanie się „wszelkim czynnościom wykonywanym przez bank albo przedstawiciela firmy windykacyjnej w związku z czynnościami windykacyjnymi”, nie mają świadomości znaczenia konsekwencji udzielenia takiej zgody. Pracodawca po wizycie przedstawiciela firmy windykacyjnej – kierując do pracownika pytanie, czy udzielił takiej zgody – często dowiaduje się, że owszem, ale zgodą nie było objęte udzielanie informacji o wysokości dochodów lub informacje o zajęciu części dochodów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Innym przykładem spornego przypadku jest sytuacja, gdy – mimo że zgoda pracownika może być integralnym elementem umowy kredytowej – pracownik ma możliwość jej odwołania. Pracodawca, w przypadku spełnienia żądań przedstawicieli windykatora, może się dowiedzieć od pracownika, że wprawdzie udzielił on pełnomocnictw bankowi, ale następnie je odwołał, o czym przedstawiciele firmy windykacyjnej nie poinformowali pracodawcy.

Brak możliwości weryfikacji dokumentów

Pracodawca nie ma możliwości oceny, czy przedstawiciel firmy windykacyjnej rzeczywiście dysponuje zgodą pracownika na dostęp do jego danych pracowniczych. Nie zna treści dokumentów, które podpisał w przeszłości pracownik, ani ich znaczenia prawnego. Nie ma też możliwości weryfikacji ich autentyczności, gdyż umowy te nie są zazwyczaj zawierane w formie aktu notarialnego albo z poświadczonym przez notariusza podpisem pracownika.


Pracodawca udziela informacji na podstawie przepisów

Udzielenie przez pracodawcę informacji o dochodach pracownika albo informacji o zatrudnieniu, na podstawie zgody udzielonej przez pracownika w związku z umową cywilnoprawną (taką jak umowa kredytu bankowego, umowa najmu mieszkania, umowa zakupu samochodu itp.), należy odróżnić od obowiązku udostępnienia określonych informacji albo wykonywania określonych czynności na podstawie przepisów prawa. Takie przepisy zawiera np. ustawa z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.), regulująca zasady przeprowadzania przez komornika egzekucji z wynagrodzenia za pracę. Dokumenty, na podstawie których przedstawiciele firm windykacyjnych domagają się dostępu do akt pracowniczych, nie mają takiej mocy prawnej jak przepisy k.p.c.

Tabela 1. Ochrona dóbr osobistych pracownika według ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny

@RY1@i41/2011/015/i41.2011.015.000.0036.001.jpg@RY2@

Tabela 2. Przepisy chroniące dane osobowe pracownika według ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych

@RY1@i41/2011/015/i41.2011.015.000.0036.002.jpg@RY2@

Czytaj także: Potrącenia z pensji, nagrody jubileuszowej i świadczenia z ZFŚS>>

Pracownik może dochodzić od pracodawcy odszkodowania

Jakie są konsekwencje ujawnienia windykatorom informacji bez zgody pracownika? Pracodawca, który spełniłby żądania windykatora niebędącego komornikiem, naraża się na odpowiedzialność odszkodowawczą. Pracownik może np. uznać, że poprzez ujawnienie windykatorom tych informacji został naruszony jego interes, dobra opinia, godność itp. Przepisy ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (dalej: k.p.) odwołują się tu do pojęcia „dobra osobiste”. Artykuł 111 k.p. stanowi, że pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika. Prawo do ochrony dóbr osobistych wynika także z przepisów ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (dalej: k.c.).

Uchwała Sądu Najwyższego z 16 lipca 1993 r. (sygn. akt I PZP 28/93) jest przykładem rozstrzygnięcia, które potwierdza, że przy okazji ujawnienia przez pracodawcę osobom postronnym informacji o dochodach pracownika może dojść do naruszenia jego dóbr osobistych. Sąd Najwyższy zajął się problemem uprawnienia do kontrolowania przez związki zawodowe przestrzegania prawa pracy w zakresie kontrolowania wysokości wynagrodzeń pracowników. W tym zakresie nawet związki zawodowe nie mają uprawnienia do żądania od pracodawcy udzielenia informacji o wysokości wynagrodzenia pracownika bez jego zgody.

Pracodawcę można także obciążyć odpowiedzialnością z tytułu ujawnienia danych osobowych pracownika wbrew jego woli. Zasady tu obowiązujące reguluje ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.

Z orzecznictwa

Pracownik ma „prawo do milczenia” w zakresie jego stosunku pracy dotyczącego wysokości wynagrodzenia. Nie zawsze będzie to jednak oznaczało zakaz ujawniania tego wynagrodzenia przez drugą stronę stosunku obligacyjnego, tj. pracodawcę, ze względu na zakaz naruszenia dóbr osobistych pracownika. Będzie tak tylko wówczas, gdy taką informację będzie można zaliczyć do „sfery prywatności” pracownika. Możliwe to będzie dopiero po przeanalizowaniu całokształtu wyżej wymienionych stosunków społecznych i gospodarczych, zwyczajów i zasad współżycia. W szczególności będzie tak wtedy, gdy pracownik w sposób wyraźny, z przyczyn uzasadnionych, sprzeciwi się ujawnianiu osobom trzecim wysokości jego wynagrodzenia za pracę lub w sytuacji, gdy informacja taka wkraczałaby w „sferę intymności” pracownika. Z tym ostatnim wypadkiem mielibyśmy do czynienia w sytuacji, gdyby informacja o wysokości wynagrodzenia pracownika dotykała jego życia prywatnego, np. ujawniała dokonanie potrąceń należności alimentacyjnych.

Uchwała Sądu Najwyższego z 16 lipca 1993 r., sygn. akt I PZP 28/93

Podstawy prawne

•  Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (j.t. Dz.U. z 2002 r. nr 101, poz. 926; ost.zm. Dz.U. z 2010 r. nr 229, poz. 1497)

•  Ustawa z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94; ost.zm. Dz.U. z 2011 r. nr 80, poz. 432)

•  Ustawa z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296; ost.zm. Dz.U. z 2011 r. nr 129, poz. 735)

•  Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93; ost.zm. Dz.U. z 2011 r. nr 85, poz. 458)

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Gazeta Samorządu i Administracji

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Ponad 854 mln zł na Sejm w 2025 roku. Będą podwyżki wynagrodzeń dla posłów i wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu. Większe ryczałty na biura poselskie

Budżet Kancelarii Sejmu na 2025 r. ma wynieść 854 mln 258 tys. zł - to ponad 80 mln więcej niż w 2024 roku. W dniu 23 lipca 2024 r. sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu Kancelarii Sejmu na 2025 rok. Szef Kancelarii Sejmu Jacek Cichocki poinformował, że w 2025 roku nastąpi wzrost wynagrodzeń wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu a także posłów.

Zmiany w finansowaniu ochotniczych straży pożarnych. Znamy plany ministerstwa

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przekazał, że w resorcie trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia ws. przyznawania rekompensaty pieniężnej oraz wyrównania do wysokości rekompensaty wypłacanej strażakowi ratownikowi ochotniczej straży pożarnej.

Zmiany w wynagradzaniu pracowników samorządowych wchodzą w życie 1 sierpnia 2024 r. Pensje od 4000 zł do 6200 zł

1 sierpnia wejdzie w życie znowelizowane rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Ale na wyższe pensje można liczyć przy pensjach należnych od 1 lipca. 

Polaków ubywa, takie są fakty. Dane GUS pokazują co się dzieje, jest coraz gorzej

Polaków jest coraz mniej. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o prawie 130 tys. osób. Spadek liczby ludności zanotowano w 14 województwach i w 270 powiatach. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

REKLAMA

Tragiczne dane z weekendu - wypadki i utonięcia

Statystyki z minionego weekendu są zatrważające. W niedzielę w pięciu wypadkach śmiertelnych zginęło 5 osób, łącznie w weekend zginęło 11 osób. 17 osób utonęło.

Nie żartuj, że masz bombę w walizce, nie zostawiaj bagażu bez opieki. Mandaty są surowe

Pozostawienie na lotnisku bagaży bez opieki staje się plagą. Straż Graniczna od początku czerwca interweniowała już 125 razy. Nałożono mandaty na łączna kwotę 11 tys. zł.

Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

Jak uczniowie Szkoły w Chmurze poradzili sobie z maturą? "Wyniki są dramatyczne"

Kilkanaście procent polskich maturzystów nie zdało egzaminu maturalnego. Jak poszło uczniom Szkoły w Chmurze? 

REKLAMA

Coraz większa liczba dzieci ukraińskich w polskich szkołach

Od 1 września 2024 r. do polskich szkół może pójść między 20 tys. a 60 tys. ukraińskich dzieci - szacuje Paulina Chrostowska z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem nauczycieli największym wyzwaniem w edukacji uczniów z doświadczeniem migracji jest bariera językowa.

Ta substancja wydłużyła życie myszy ok. 25%, wyszczupliła i zmniejszyła podatność na nowotwory. Teraz testy na ludziach

Międzynarodowa grupa badaczy aktualnie testuje nowy lek hamujący interleukinę 11, który wydłuża życie myszy prawie o jedną czwartą. Nie wiadomo jeszcze jak działa on u ludzi, ale rozpoczęto pierwsze badania kliniczne - informuje tygodnik „Nature” - ukazujące się od 1869 r. jedno z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych.

REKLAMA