REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rada Warszawy chce zwolnienia miasta z opłacania tzw. janosikowego

Rada Warszawy chce zwolnienia miasta z opłacania tzw. janosikowego /fot. Shutterstock
Rada Warszawy chce zwolnienia miasta z opłacania tzw. janosikowego /fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rada Warszawy przyjęła projekt stanowiska w sprawie zwolnienia z obowiązku opłacania przez miasto do budżetu państwa tzw. janosikowego. Za przyjęciem projektu stanowiska głosowało 39 radnych, 18 było przeciw, dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Wprowadzenie do harmonogramu czwartkowej sesji rady projektu stanowiska ws. zwolnienia miasta z obowiązku wpłacania do budżetu państwa tzw. "janosikowego", zgłosił na początku sesji w imieniu klubu radnych Koalicji Obywatelskiej wiceprzewodniczący rady Sławomir Potapowicz (KO)

REKLAMA

REKLAMA

Przekonywał, że panujący stan epidemii jest bardzo ciężki zarówno dla samorządów w całej Polsce, jak i dla samorządu warszawskiego. "W tej chwili borykamy się z ogromnymi problemami finansowymi" – argumentował. Wyraził jedocześnie przekonanie, że te problemy będą narastały w miarę utrzymywania się epidemii, dlatego – jak przekonywał - pieniądze z tzw. "janosikowego" powinny zostać w Warszawie, aby mogły zostać przeznaczone na walkę ze skutkami epidemii. Ocenił też, że bez tych pieniędzy stolicy będzie trudniej wyjść z kryzysu po zakończeniu epidemii.

Polecamy: Tarcza antykryzysowa – Samorząd i administracja. Pakiet e-booków

Przypomniał, że tylko w tym roku stolica musi wpłacić do budżetu państwa aż 1,2 mld zł, a w kolejnych latach kwota "janosikowego" będzie się zwiększać.

REKLAMA

Dariusz Figura (PiS) w imieniu klubu radnych PiS mówił, że choć, "janosikowe" jest problemem, to powinno się pamiętać także o innych biedniejszych gminach, które potrzebują tych pieniędzy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przekonywał, że radni nie powinni myśleć tylko o Warszawie i apelował, by myśleć wspólnotowo i solidarnie o całej Polsce, ponieważ epidemia dotyka wszystkich. "Nie może być tak, (…) że Warszawa myśli tylko o sobie, dumnie nosi podniesioną głowę, i że w gruncie rzeczy warszawiaków guzik obchodzi cała reszta Polski" – mówił.

Jak dodał, tego typu stanowisko pokazuje także myślenie o dobru lokalnym a nie ogólnopolskim i potwierdza najgorsze stereotypy na temat Warszawy. "Przypominam, że te środki nie idą do rządu tylko do innych, najbiedniejszych samorządów" – podkreślił. Przekonywał, że o Janosikowym warto dyskutować, ale nie w tym momencie, nie w tych czasach.

Również Wiktor Klimiuk (PiS) wyraził ubolewanie przypomniał, że kwestia tzw. janosikowego powraca w takich trudnych okolicznościach. Jak mówił, "janosikowe" nie jest wymysłem, tylko rekompensatą, która została wprowadzona w zamian za zmianę sposobu rozliczania podatku od osób fizycznych, aby wynagrodzić i umożliwić dalsze funkcjonowanie mniejszym i biedniejszym gminom.

"My myślimy o całej Polsce, ale przede wszystkim zostaliśmy wybrani przez warszawiaków i to warszawiacy na nas liczą, że będziemy dbać o interesy miasta stołecznego” – przekonywała z kolei radna Anna Auksel-Sekutowicz (KO). "Już dziś wiemy, jak wprowadzone przez rząd zakazany nakazy będą wpływały na budżet m. st. Warszawy" - dodała.

Podkreśliła, że zdaje sobie sprawę, iż w całej Polsce brakuje pieniędzy, ale – patrząc na to, jak lekką ręką rząd rozdaje pieniądze różnym grupom społecznym – nie boi się, że inne miasta zostaną bez pieniędzy. "Natomiast my w Warszawie jesteśmy traktowaniu dużo gorzej i musimy niestety sobie radzić sami z wieloma problemami" – mówiła.

"My nie chcemy tego, żeby rząd nam dawał pieniądze, my chcemy tego, żeby nam nie zabierał pieniędzy. To są pieniądze wypracowane przez warszawski samorząd. My walczymy o to, by rząd zwolnił Warszawę z janosikowego w najbliższych latach" – odpowiadał na zarzuty Potapowicz.

Tomasz Herbich (PiS) mówił, że propozycja KO jest to wybór pomiędzy egoizmem, a solidarnością. Zauważył też, że radni KO, którzy mają większość w radzie, będą decydować o tym, czy Warszawa jest stolicą Polski, czy miastem, który walczy egoistycznie o własne przetrwanie.

Przewodnicząca rady Ewa Malinowska-Grupińska (KO) zauważyła, że bardzo wiele osób mówiło podczas dyskusji, że "janosikowe" jest źle naliczane. "My nie namawiamy rządu, żeby likwidować +janosikowe+. To jest bardzo dobry moment, żeby to przeanalizować i zmienić" – mówiła. "My tym stanowiskiem chcemy wskazać na problem i prosić o rozwiązanie" – dodała.

Agata Diduszko-Zyglewska (KO) oceniła natomiast, że radni PiS – sprzeciwiając się przyjęciu tego stanowiska – pokazują, że nie rozumieją swojej roli, do której zostali wybrani. "Sprzeniewierzacie się temu, co obiecaliście swoim wyborcom i wszystkim warszawiakom startując do rady miasta" – powiedziała. Argumentowała, że rolą radnych nie jest zajmowanie się tym, jak kryzys przebiega we wszystkich gminach w Polsce. "To jest rola rządu, waszego rządu, który zachowuje się nieudolnie" – oceniła. "Nie możecie przerzucać na nas, na Radę Warszawy, odpowiedzialności za nieudolność waszego rządu. To jest nieetyczne” – dodała.

Przypomniała, że wielu mieszkańców Warszawy nie płaci podatków w stolicy, w związku z czym dochód na głowę mieszkańca jest sztucznie naliczany, a tym samym Warszawa płaci zbyt wysokie Janosikowe.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA