REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polski Ład - utrata dochodów samorządów

Polski Ład - utrata dochodów samorządów
Polski Ład - utrata dochodów samorządów
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Polski Ład - w dużej mierze zapłacą za niego samorządy. Z szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że ich dochody mają spaść o ok. 10–11 mld zł, ale rząd obiecuje, że ten ubytek pokryje specjalna subwencja inwestycyjna. Według ekspertów może ona jednak się okazać niewystarczająca.

Utrata dochodów samorządów

– Samorządy obawiają się utraty przychodów – zwłaszcza że tylko w zeszłym roku największe miasta zanotowały kilkusetmilionowe straty z części podatku PIT, który powinien do nich trafić. Na to nałożyły się ogromne wydatki związane z zapobieganiem rozprzestrzenianiu się wirusa COVID-19 i przeciwdziałaniem skutkom pandemii. Dlatego myślę, że teraz każda zmiana dotykająca sfery podatkowej i bezpośrednio samorządów spotka się z nerwową reakcją. Tym bardziej że brakuje szczegółów, o których można by dyskutować – mówi agencji Newseria Biznes Mateusz Krajewski, prezes Fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty. Samorządy obawiają się, że po zmianach podatkowych wprowadzanych w ostatnich latach przez rząd, rosnącej inflacji i pandemii Polski Ład okaże się kolejnym czynnikiem, który uderzy w ich finanse. Z szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że ich dochody mają spaść o ok. 10–11 mld zł, ale rząd obiecuje, że ten ubytek pokryje specjalna subwencja inwestycyjna. Według ekspertów może ona jednak się okazać niewystarczająca, przez co samorządy będą zmuszone ciąć inwestycje oraz podnosić lokalne podatki i opłaty. Jednym z obszarów, które mogą ucierpieć najbardziej, jest oświata, na którą już w tej chwili brakuje pieniędzy.

REKLAMA

REKLAMA

Dla samorządów najważniejszą pozycją w budżetach są dochody własne z tytułu podatku PIT. Uchwalone przez rząd zmiany polegające na zwolnieniu z podatku PIT osób poniżej 26. roku życia oraz obniżce podatku PIT z 18 do 17 proc. mogły uszczuplić te dochody w ubiegłym roku nawet o 6,9 mld zł – oszacowali analitycy firmy doradczej Aesco Group. Na samorządowych budżetach mocno odbiła się też pandemia COVID-19 (koszty dezynfekcji miejsc publicznych, wsparcie dla przedsiębiorców etc.), a także wysoka inflacja, powodująca wzrost kosztów funkcjonowania.

Kolejnym czynnikiem, który uderzy w finanse samorządów, może się okazać zaprezentowany w połowie maja Polski Ład, czyli nowy program społeczno-gospodarczy PiS-u. Zakłada on m.in. podwyżkę kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, podniesienie drugiego progu podatkowego z obecnych 85,5 tys. do 120 tys. zł, koniec z odpisami składki zdrowotnej oraz ulgę podatkową dla klasy średniej. Wszystkie te zmiany spowodują, że dochody samorządów po raz kolejny będą maleć.

Z szacunków przedstawionych przez Ministerstwo Finansów wynika, że wskutek zmian podatkowych zapowiedzianych w Polskim Ładzie dochody samorządów mają spaść o ok. 10–11 mld zł (a budżetu centralnego o 5–7 mld zł). Ten ubytek ma jednak zrekompensować zapowiedziana przez premiera Mateusza Morawieckiego subwencja inwestycyjna, której wysokość będzie wyliczana na bazie algorytmu zawartego w ustawie. Samorządy obawiają się jednak, że obiecane subwencje nie pokryją im utraty dochodów, a w efekcie będą zmuszone ciąć inwestycje oraz podnosić lokalne podatki i opłaty.

REKLAMA

– Jeśli będzie tak, jak przewidują samorządowcy, czyli przychody znów spadną, będziemy mieli do czynienia z zablokowaniem wielu ważnych inwestycji. Co prawda dokumenty dają nadzieję, że samorząd będzie subsydiowany w różnych wariantach i różnymi kwotami, ale pod określonymi warunkami. Jest np. zapis dotyczący tego, że dopłaty do rozbudowy infrastruktury edukacyjnej będą dostawały te samorządy, które zaangażują się w budowę mieszkań komunalnych. Nie wiem, czy będzie możliwość jednoznacznego powiązania jednego z drugim – podkreśla Mateusz Krajewski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Finansowanie oświaty przez samorządy

Jak ocenia, najlepszym rozwiązaniem byłoby po prostu przekazanie pieniędzy bezpośrednio w gestię samorządów, które najlepiej zdają sobie sprawę z lokalnych potrzeb. Dotyczy to zwłaszcza oświaty, której utrzymanie stanowi jedną z głównych pozycji w kosztach.

– W tym roku kwota subwencji bezpośredniej, wypłacanej z budżetu państwa do samorządów, wyniosła 50 mld zł, natomiast Polski Ład przewiduje dodatkowe 7 mld zł rocznie na oświatę. To jest ponad 10-proc. wzrost. To będą istotne pieniądze, jeśli obietnica dotycząca wartości alokowanych środków zostanie dotrzymana – mówi prezes Fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty. – Diabeł jak zwykle będzie tkwił w szczegółach. Na razie zapisy dotyczące inwestycji i edukacji są dość ogólne. Trudno wywnioskować, czy te pieniądze rzeczywiście wesprą wydatki, na których najbardziej zależy samorządom.

Na utrzymanie oświaty samorządy otrzymują pieniądze z budżetu centralnego poprzez subwencję oświatową. Nie są to jednak środki wystarczające. Jak podaje Aesco Group, w ubiegłym roku samorządy musiały znaleźć na ten cel dodatkowe 32 mld zł, czyli o ponad połowę więcej niż w 2015 roku. To głównie efekt rosnących kosztów wynagrodzeń, które stanowią 85–90 proc. wydatków na oświatę. W skali całej Polski – na 2808 jednostek samorządu terytorialnego – tylko kilkanaście z nich (ok. 0,5 proc.) nie dopłaca do edukacji.

– Istotna jest przede wszystkim kwestia wynagrodzenia nauczycieli. W tej chwili samorządy samodzielnie finansują funkcjonowanie przedszkoli, a szkół – w blisko 50 proc. Z roku na rok ten procent się zwiększa, w ciągu ostatnich 10 lat w niektórych gminach wzrósł nawet o 25 proc. na niekorzyść samorządu. Dlatego kwestia wynagrodzeń jest sprawą absolutnie priorytetową, w samorządach brakuje na nie pieniędzy – podkreśla Mateusz Krajewski. – Druga kwestia to rozbudowa infrastruktury, która jest ogromną bolączką. Jednak pieniądze na ten cel powinny być dysponowane przez samorząd, ale na razie wygląda na to, że dostaniemy do wykonania odgórny plan.

Nakłady na tę część Polskiego Ładu, która dotyczy oświaty, mają w latach 2021–2030 wynieść 64,8 mld zł (7,2 mld zł rocznie). Wśród najważniejszych założeń programu są m.in.: termomodernizacje i kompleksowe remonty szkół, dodatkowe wsparcie psychologiczne oraz gabinet psychologiczno-pedagogiczny w każdej szkole, reforma szkolnych świetlic, szkolenia nauczycieli z zakresu rozwoju kompetencji cyfrowych, a także pracy z dziećmi z niepełnosprawnościami i specjalnymi wymaganiami edukacyjnymi. Planowane jest także utworzenie Centrów Dziecka i Rodziny, których zadaniem będzie m.in. wspieranie rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi, oraz utworzenie Narodowego Edukacyjnego Programu Wyrównywania Szans po COVID-19, który stworzy uczniom szansę uzupełnienia materiału i wiedzy. Jedną z flagowych obietnic Polskiego Ładu jest również budowa żłobka w każdej gminie. Samorządy boją się jednak o to, kto będzie musiał je potem utrzymywać.

 Rozbudowa publicznych żłobków w tej chwili trafia na ogromny opór, przede wszystkim dlatego że miasta nie mają w swoich budżetach pieniędzy na ich prowadzenie. Nie sztuką jest wybudować żłobek, to jest stosunkowo prosta sprawa. Sztuką jest go potem przez dekadę czy dwie utrzymywać. W sytuacji, w której samorządy już w tej chwili są dociążone ponad miarę – chyba nie ma w Polsce dużego miasta, które bilansowałoby swój roczny budżet, trudno oczekiwać, że nagle znikąd znajdą się pieniądze na tak drogą funkcję. Na pewno odbyłoby się to kosztem inwestycji i innych zadań – przestrzega prezes Fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty.

Źródło: Newseria

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Szybciej będzie można się zapisać do specjalistów przez IKP [LISTA]

Ministerstwo Zdrowia przyspiesza wdrażanie centralnej e-rejestracji. Do końca 2027 roku przez Internetowe Konto Pacjenta będzie można umawiać wizyty u kilkudziesięciu specjalistów. To część zapowiadanych przez szefową resortu zmian w ochronie zdrowia.

Chcesz dostać warunki zabudowy? Zostało niewiele czasu. Ważna zmiana od 1 września

Od 1 września wchodzą w życie ważne zmiany dotyczące decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Gminy, które nie mają obowiązującego planu ogólnego, nie będą mogły wydawać nowych decyzji na podstawie wniosków złożonych od tego dnia. Jak wskazuje RynekPierwotny.pl, osoby, które złożyły wniosek wcześniej, nie muszą jednak obawiać się utraty możliwości uzyskania WZ – takie sprawy będą mogły być nadal rozpatrywane.

Budowlany paraliż nadchodzi? Ponad 600 gmin nawet nie pokazało projektów planów

Plany ogólne przyjęło dotychczas ok. 30 proc. gmin. Ponad 600 nie ogłosiło nawet ich projektów. Jeśli brakuje też planów miejscowych, to od wtorku nie będzie w nich można prawie niczego pobudować - pisze w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

80 mln zł na tenis. Dzieci są dobre do uzasadnienia dotacji, ale nie do ulgi w cenniku?

Zaczęło się od prostej prośby o preferencyjny cennik kortów dla dzieci we Wrocławiu. Skończyło się analizą programu Ministerstwa Sportu wartego 80 mln zł i pytaniem, czy państwo powinno finansować infrastrukturę tenisową bez obowiązku zapewnienia dzieciom i młodzieży realnej, mierzalnej korzyści.

REKLAMA

MSWiA komunikuje: w ten weekend w 1400 miejscach w Polsce sygnały i komunikaty ostrzegawcze. Jak właściwie reagować?

W najbliższy weekend, w dniach 29-30 sierpnia, w całej Polsce odbędzie się krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC).

Rażąco niska cena w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający odrzuca ofertę?

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych powodów, dla których może nastąpić odrzucenie oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. W praktyce oznacza to sytuację, w której cena oferty lub jej istotne części składowe budzą wątpliwości zamawiającego co do tego, czy wykonawca rzeczywiście będzie w stanie zrealizować zamówienie zgodnie z wymaganiami. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena w świetle Prawa zamówień publicznych, kiedy zamawiający powinien wezwać wykonawcę do wyjaśnień, jakie dowody warto przedstawić oraz kiedy oferta podlega odrzuceniu.Temat jest szczególnie istotny zarówno dla wykonawców, którzy chcą bezpiecznie konkurować ceną, jak i dla zamawiających, którzy muszą prowadzić postępowania zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji, równego traktowania wykonawców i racjonalnego wydatkowania środków publicznych. Zbyt niska cena może być przewagą, ale może też stać się ryzykiem, jeżeli nie zostanie właściwie uzasadniona.

Hałas i duchota - to typowa polska szkoła. Rozprasza uczniów i pobudza ich agresję, czy da się to zmienić

Za kilka dni polskie szkoły ponownie wypełnią się uczniami i nauczycielami. Dla wielu będzie to powrót nie tylko do zajęć, ale też przestrzeni, które zamiast ułatwiać naukę i pracę, często negatywnie wpływają na zdrowie oraz samopoczucie.

Do 200 tysięcy złotych na nawozy i paliwo. Pieniądze dla rolników już w IV kwartale 2026

Ceny nawozów, paliwa i pasz nie stały w miejscu - ale dopiero zaraz rolnicy dostaną realne wsparcie finansowe. Od IV kwartału 2026 r. będzie można wziąć niskooprocentowany kredyt obrotowy do 200 tys. zł, z oprocentowaniem tylko 2 proc. dla młodych rolników i 3 proc. dla pozostałych - przez pierwsze dwa lata spłaty. Cała pula środków to aż 4,2 mld zł.

REKLAMA

Obowiązywanie stopni alarmowych przedłużone do 30 listopada

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że premier podpisał zarządzenia, które do 30 listopada br. przedłużają obowiązywanie czterech stopni alarmowych. Co oznaczają poszczególne stopnie i kiedy się je wprowadza?

Wygaśnięcie mandatu sołtysa 2026: nowa ustawa i uwagi do zmian w samorządzie gminnym

Nowa ustawa o samorządzie gminnym ma uregulować, kiedy sołtys czy członek rady osiedla traci swój mandat. Rzecznik Praw Obywatelskich zgłosił jednak poważne zastrzeżenia do senackiej komisji: zainteresowana osoba nie dostanie szybkiej ścieżki odwołania do sądu, jaką od lat mają radni gminni. Drugi problem? Ustawa wciąż nie mówi, jak w ogóle można odwołać sołtysa z funkcji przed końcem kadencji.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA