| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Wiadomości > Przedsiębiorcy: sprzedaż w sklepikach szkolnych od września nierentowna

Przedsiębiorcy: sprzedaż w sklepikach szkolnych od września nierentowna

Konfederacja Lewiatan postuluje zmianę listy produktów sprzedawanych w szkolnych sklepikach od 1 września 2015 r. W liście do wicepremiera Piechocińskiego przedsiębiorcy podkreślają, że projekt rozporządzenia został przekazany do konsultacji pod koniec czerwca, a wymogi w nim określone wejdą w życie już od 1września 2015 r.

Apel do wicepremiera Piechocińskiego w sprawie sklepików szkolnych

Od 1 września br. sklepiki szkolne mogą zniknąć ponieważ zgodnie z propozycjami zawartymi w rozporządzeniu ministra zdrowia będzie można w nich kupić wyłącznie kanapki, sałatki, mleko czy warzywa i owoce. Konfederacja Lewiatan w liście do wicepremiera Janusza Piechocińskiego apeluje w imieniu mikro i małych przedsiębiorców o zmianę listy produktów, które będą mogły być sprzedawane w sklepikach.

- Analiza przygotowanego przez Ministerstwo Zdrowia dokumentu wskazuje, że do sprzedaży będą dopuszczone wyłącznie kanapki, sałatki, owoce i warzywa oraz wody
i inne napoje bez zawartości cukru. Do tego wprowadzone mają być dodatkowe ograniczenia, które spowodują, że sprzedaż w sklepikach szkolnych stanie się nierentowna - mówi dr Dobrawa Biadun, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Zobacz również: Wyprawka szkolna - nowe zasady w roku szkolnym 2014/2015

Do tych dodatkowych ograniczeń należy zaliczyć:
1) wprowadzenie obowiązkowego sprawdzania wartości odżywczych (np. wędlina w kanapce nie może zawierać więcej niż 10% tłuszczu na 100 g) w sytuacji, gdy producenci będą mieli obowiązek oznaczania na produktach wartości odżywczej dopiero od końca 2016 r.;
2) większość produktów z listy będzie znacznie droższa, np.: cena szklanki samego wyprodukowania wyciskanego soku to około 3 zł, po doliczeniu kosztów pośrednich - cena będzie nie mniejsza niż 4,50 zł;
3) wprowadzenie niezrozumiałych ograniczeń w zakresie objętości sprzedawanych produktów, np. soki w opakowaniach nieprzekraczających 330 ml, czy suszone orzechy, nasiona w porcji nieprzekraczającej 50 g;
4) nieuwzględnienie faktu, że większość szkół uczestniczy w rządowych programach „Owoce i warzywa w szkole" czy „Mleko w szkole" co jeszcze w większym stopniu ograniczy asortyment produktów oferowanych w sklepiku;
5) nieuwzględnienie faktu, że większość sklepików nie ma zaplecza do spełnienia wymogów sanitarno-epidemiologicznych do przygotowywania na miejscu kanapek, sałatek czy soków - w myśl przepisów te czynności wchodzą już w zakres „produkcji" (np. nie jest w stanie zapewnić kilka zlewozmywaków oraz odrębne stanowiska do wykonywania określonych czynności).

W liście do wicepremiera Piechocińskiego przedsiębiorcy podkreślają, że projekt rozporządzenia został przekazany do konsultacji pod koniec czerwca, a wymogi w nim określone wejdą w życie już od 1 września 2015 r. Co zatem należy zrobić z produktami, które obecnie znajdują się na stanie sklepików a nie będą spełniały wymagań nałożonych ustawą?

Przepisy nie wprowadzają też obowiązku dostosowania zawartych już umów wieloletnich do nowych regulacji. Czy zatem dyrektorzy będą jednostronnie wypowiadali zawarte umowy licząc się z koniecznością zapłaty kary umownej?
Konfederacja Lewiatan zabiega o wprowadzanie przejrzystych warunków do prowadzenia biznesu.

Uwzględniając nadrzędny cel jakim jest zdrowie postuluje racjonalne podejście do wprowadzanych przepisów. Nawet najlepsze normy nie będą bowiem możliwe do zrealizowania, jeżeli z ekonomicznego i społecznego punktu widzenia będą nierealne.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Polecamy serwis: Oświata

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Artykuł Partnerski

Compliance 2020

Eksperci portalu infor.pl

Zbigniew Waz

Managing Partner w Leaware - spółce tworzącej aplikacje mobilne i webowe dla klientów na całym świecie.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »