REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porozumienie międzygminne jako forma współdziałania jednostek samorządu terytorialnego./ fot. Shutterstock
Porozumienie międzygminne jako forma współdziałania jednostek samorządu terytorialnego./ fot. Shutterstock
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

W niniejszym artykule omówiono istotę porozumienia międzygminnego wraz z jego konsekwencjami.

Porównując regulacje dotyczące porozumień międzygminnych z regulacjami dotyczącymi związków jednostek samorządu terytorialnego stwierdzić można, że są one, jak już wspomniano w poprzednim artykule, bardzo nieliczne, wręcz ubogie w treść, choć i tak zdecydowanie bardziej rozbudowane regulacje dotyczące związków gminnych, powiatowych i powiatowo-gminnych w wielu sytuacjach ocenić należy jako niewystarczające.

REKLAMA

REKLAMA

Wszystkie ustawy samorządowe dopuszczają możliwość współdziałania jednostek w formie porozumienia. W przypadku u.s.g. kwestię istoty porozumień reguluje art. 74 zawarty w rozdziale 7 Związki i porozumienia międzygminne. Dotyczy on wyłącznie porozumień międzygminnych, stanowiąc podstawę współdziałania gmin w formie porozumienia oraz lapidarnie określający istotę porozumienia. Z przepisu tego wynika, że istotą porozumienia jest powierzenie zadań przez gminy do wykonywania zadań jednej z nich (art. 74 ust. 1 u.s.g.). Gmina przejmująca do wykonania zadania (gmina wykonująca) objęte porozumieniem przejmuje prawa i obowiązki pozostałych gmin związane z powierzonymi jej zadaniami. Gminy powierzające zadania mają, jak uprzednio wskazywano obowiązek udziału w kosztach realizacji powierzonych zadań (art. 74 ust. 2 u.s.g.)[1]. Dopełnieniem tej regulacji w zakresie porozumieć międzygminnych jest art. 8 ust. 2b u.s.g., który przekazuje kwestie sporne majątkowe wynikłe z porozumień do właściwości sądów powszechnych.

Kwestią jak dotychczas nie budzącą wątpliwości w świetle art. 74 ust. 1 oraz ust. 2 u.s.g. jest to, że w przypadku porozumień gminnych, gmina przejmująca zadania na podstawie porozumienia realizuje je jako własne, we własnym imieniu i na własny rachunek. Nie oznacza to jednak uwolnienia gminy przekazującej zadania od odpowiedzialności o charakterze politycznym za sposób wykonywania zadań przez gminę przejmującą.

Zobacz: Organizacja

REKLAMA

Kwestią o charakterze wstępnym wydaje się przesądzenie, czy przepisy ustaw ustrojowych, w tym u.s.g. stanowią samoistną podstawę kompetencyjną do zawierania porozumień we wszystkich obszarach zadań przekazanych gminom przez ustawodawcę, czy też niezbędne jest wyrażenie nadto szczegółowego umocowania w innych ustawach określanych niekiedy jako materialne, czy też szczegółowe (to ostatnie określenie wydaje się bardziej uzasadnione, gdyż ustawy takie jak np. ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, czy ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odbiór ścieków, ustawa o publicznym transporcie zbiorowym i inne zawierają zarówno regulacje o charakterze materialno-prawnym, jak i ustrojowe oraz procesowe). Dominujący wydaje się pogląd o dopuszczalności korzystania z przewidzianych form współpracy, w zasadzie w sposób nieskrępowany wyłącznie na podstawie ustaw ustrojowych. Nie jest zatem wymagane umocowanie do zawierania porozumień wyrażonych w szczegółowych ustawach. To wszelkie ograniczenia możliwości przekazywania zadań drogą porozumień powinny być wyraźnie przewidziane ustawami szczegółowymi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Generalnie wskazać jednak można, że przedmiotem przekazania określonych zadań i kompetencji mogą być wyłącznie zadania, w które prawodawca ustawowo wyposażył gminę (jest to spostrzeżenie aktualne, także w odniesieniu do przekazywania zadań przez inne, niż gmina jst) na moment przekazywania zadań. Możliwość delegowania zadań, jak wspomniano musi wyraźnie przewidywać prawodawca i wymóg ten w pełni spełniają wszystkie ustawy ustrojowe. Podkreślić należy, że twierdzenie to skuteczne jest także w odniesieniu do możliwości dalszego delegowania (subdelegowania) zadań i kompetencji nabytych w sposób inny niż na podstawie ustawy. W rezultacie możliwość dalszego przekazywania zadań nabytych na podstawie porozumienia wymagałaby szczególnego umocowania ustawowego.

Bliższej analizy wymaga określenie co może być przedmiotem porozumień. Przedmiotem przekazania w świetle u.s.g. mogą być wszelkie zadania, a więc zarówno własne jak i z zakresu administracji rządowej zlecone na podstawie ustaw. Ta kwestia uregulowana jest bowiem art. 8 ust. 2 u.s.g. w związku z art. 20 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie.[2] Z postanowień art. 20 u.w.a.r.w. wynika, że wojewoda powierzać może określonym jednostkom, w tym jst zadania do wykonywania w jego imieniu.

Nie powinien budzić wątpliwości publicznoprawny charakter porozumienia, choć do jego zawarcia dochodzi w drodze zgodnych oświadczeń woli uczestników. W zakresie przekazywania określonych zadań i kompetencji dochodzi przecież do zmiany właściwości organów, a więc do zmiany o charakterze ustrojowym. Bez najmniejszych wątpliwości zatem, porozumienie przynajmniej w części w jakiej następuje określenie zakresu przekazywanych zadań, porozumienie zmierza do wywołania bezpośrednich skutków prawnych w sferze prawa publicznego i skutki te w sposób bezpośredni wywołuje. Z tej racji porozumienie jest aktem o charakterze generalnym i abstrakcyjnym wywołującym skutki w sferze publicznoprawnej. Nie jest to przecież z założenia umocowanie organów gminy przejmującej zadania do jednorazowego podjęcia określonych działań, choć dopuszczalne jest przecież także zawieranie takich porozumień (np. w zakresie powierzenia przez jedną gminę na rzecz innej gminy przekazującej, obowiązku wybudowania drogi publicznej stanowiącej kontynuację drogi na terenie gminy przekazującej). W przypadku przekazywania realizacji zadań wymagających trwałej aktywności np. w zakresie zaopatrzenia w wodę, chodzi o przekazanie obowiązku każdorazowego ich realizowania w zakresie i sposób (sposoby) ustawowo wskazane normami prawa powszechnie obowiązującego. Konsekwencje przekazywania zadań dotyczą wobec tego nie tylko organów gmin/ stron porozumienia, ale także adresatów działań podejmowanych na podstawie porozumienia przez organy gminy je przejmującej. Porozumienie wywołuje zatem szerokie skutki prawne także w odniesieniu do podmiotów trzecich, w tym zwłaszcza poddanych władztwu gmin/stron porozumienia. W konsekwencji zatem stwierdzić należy, że istotą porozumienia jest wywoływanie na podstawie norm prawa powszechnie obowiązującego bezpośrednich skutków w sferze prawa publicznego. W wyniku zawarcia porozumienia zmianie ulega treść norm prawa powszechnie obowiązującego. Tym samym stwierdzić należy, że porozumienie ma charakter prawotwórczy, a więc kształtujący treści norm prawa powszechnie obowiązującego. Powyższe jednak wymaga dalszych uzupełnień i analiz.

Dokonanie zmian w zakresie zadań realizowanych przez gminy uczestniczące w porozumieniu pociąga za sobą konsekwencje w postaci przejęcia praw i obowiązków z nimi związanych przez gminę przejmującą zadania. W szczególności dotyczy to określonych form prawnych, w jakich zadania te będą realizowane. O tym jednak oraz o dalszych istotnych konsekwencjach dotyczących porozumień mowa będzie w kolejnym opracowaniu.

[1] O kwestiach finansowych była szerzej mowa w poprzednim artykule.

[2] Ustawa z dnia 23 stycznia 2009 r. o wojewodzie i administracji rządowej w województwie, t.j. Dz.U. 2017 poz. 2234 (u.w.a.r.w)

Prof. UAM dr hab. Krystian Ziemski

radca prawny w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu, profesor nadzwyczajny na WPiA UAM, Senior Partner, ekspert w zakresie prawa administracyjnego, prawa samorządu terytorialnego oraz energetycznego

Dr Krystian Ziemski & Partners Kancelaria Prawna spółka komandytowa w Poznaniu

www.ziemski.com.pl

Artykuł pochodzi z Portalu: www.prawodlasamorzadu.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

W XIX w. była policja lekarska. Dziś za darmo usuwamy śnieg dla bogatej Warszawy i biedniejszego Pacanowa

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA