reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Organizacja > Ustrój i jednostki > Odwołanie wójta zamiast ograniczenia kadencji

Odwołanie wójta zamiast ograniczenia kadencji

Ustrój samorządowy wymaga korekty, ale niekoniecznie w sprawie kadencyjności. - podkreśla Przemysław Radwan, prezes Fundacji Szkoła Liderów. Proponuje on zniesienie progu w referendach przy ograniczeniu ich liczby.

Nawet najlepszy wójt - z charyzmą, poczuciem misji i przekonującą wizją - traci mobilizację, gdy wygrywa zbyt łatwo i zbyt wiele razy – mówił podczas Śniadania Samorządowego prezes Fundacji Szkoła Liderów Przemysław Radwan. Wraz z prezydentem Legionowa Romanem Smogorzewskim i znaną społeczniczką Wiesławą Kowalską rozmawiali w warszawkim „Czytelniku” o ograniczeniu kadencji.

Goście śniadania Szkoły Liderów niechętnie odnieśli się do pomysłu Jarosława Flisa, aby pierwsza tura wyborów były jednocześnie referendum o odwołanie poprzedniego włodarza. "Na górze karty wyborczej byłoby napisane: >>czy chcesz, by wójt Iksiński dalej pełnił swój urząd, czy nie<<. A także pytanie: >>Jeśli ktoś miałby go zastąpić, to kto<< i byłaby lista pozostałych kandydatów. Jeśli urzędujący włodarz nie wygra w pierwszej turze, nie wchodzi do drugiej" – mówił politolog dla PAP.

– Rozumiem, że to kompromis, ale on niczego nie rozwiązuje – mówił Roman Smogorzewski. W podobnym tonie odniósł się do pomysłu Grzegorza Makowskiego, eksperta Fundacji Batorego, aby z każdą kolejną kadencją urzędujący włodarz musiał ubiegać się o proporcjonalnie coraz większe poparcie. Obecnie w pierwszej turze trzeba uzyskać 50proc. głosów i jeden, aby wygrać.

Równie nieprzekonana jest Wiesława Kowalska, twórczyni kampanii społecznej „Uwolnić wójta”. – Oba rozwiązania wzmacniają tylko populizm. Sprawiają, że wójt czy burmistrz będzie tracił energię na bieganie od człowieka do człowieka i obiecywanie gruszek na wierzbie. Nie rozumiem, czemu szukamy skomplikowanych rozwiązań. Ograniczenie kadencji do dwóch byłoby bardzo czytelnym porozumieniem społecznym – przekonywała Kowalska. Jej mąż w 1990 został wybrany burmistrzem gminy Pyzdry. Mimo dużego poparcia nie startował drugi raz, założył z żoną stowarzyszenie. Za działalność w nim, animującą cały powiat, Kowalska zostala odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi, a także Oscarem Edukacyjnym i tytulem Społecznika Roku 2009 tygodnika Newsweek.

Polecamy serwis: Wybory samorządowe 2014

Prezydent Legionowa, ubiegający się w najbliższych wyborach o czwartą kadencję, podkreślał bezsilność prawnych regulacji. - Cóż prostszego niż powiedzieć moim wyborcom, że zamiast mnie kandyduje zastępca? Po wyborach zamieniami się rolami, ale nadal razem rządzimy – obrazował Smogorzewski.

- Można wprowadzić zapis, który by to uniemożliwił – oponowała Kowalska. - Dajmy szansę innym przejść przez doświadczenie odpowiedzialności za nasz lokalny poziom życia. Im więcej ludzi przez nie przejdzie, tym łatwiej będzie władzy rozmawiać z ludźmi, będą więcej rozumieli i bardziej się włączali. 

reklama

Przydatne formularze online

Czytaj także

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Compliance 2021

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Bernardo Cartoni i Wspólnicy Sp. K.

Kancelaria Prawnicza

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama