REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koronawirus. Zakażenia w domach pomocy społecznej

Koronawirus. Zakażenia w domach pomocy społecznej /Fot. Shutterstock
Koronawirus. Zakażenia w domach pomocy społecznej /Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Koronawirus jest szczególnie groźny dla osób starszych i przewlekle chorych. Z tego względu samorządy oraz administracja publiczna powinny szczególnie zadbać o domy pomocy społecznej.

60 mieszkańców i 9 pracowników DPS w Tomczycach jest zarażonych koronawirusem. Z kolei w DPS w Jakubowicach zarażonych jest co najmniej 18 mieszkańców i 13 pracowników
W DPS w Skarżysku-Kamiennej koronawirusa stwierdzono u 3 mieszkańców i jednego pracownika.

REKLAMA

REKLAMA

W domach pomocy społecznej przebywają osoby z grup najbardziej narażonych na zakażenie: osoby starsze, schorowane, z niepełnosprawnościami.

W związku z epidemią koronawirusa Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur pytał odpowiednie organy o działania podjęte w ramach epidemii ws. sytuacji w DPS-ach.

Do zadań KMPT (który działa w strukturze Biurze RPO)  należy sprawdzanie czy w placówkach, gdzie osoby mogą przebywać wbrew swojej woli np. na podstawie sądowego postanowienia, nie dochodzi do okrutnego, poniżającego traktowania lub tortur.

REKLAMA

Polecamy: Ekskluzywny pakiet – Komentarze Złota seria

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sytuacja w DPS w Tomczycach

Starosta Grójecki Krzysztof Ambroziak nie otrzymał oficjalnych informacji od służb sanitarno-epidemiologicznych nt. liczby osób zarażonych. Opiera się na danych przekazanych przez dyrekcję placówki. Wynika z nich, że na 85 mieszkańców przebadanych na obecność koronawirusa w 60 przypadkach wynik testu był pozytywny. W przypadku 23 pracowników zarażonych jest  9 osób. To dane z 3 kwietnia.

Wszyscy mieszkańcy oraz przebywający w placówce personel zostali objęci kwarantanną Wszystkie te osoby zostały przebadane na obecność koronawirusa. Tylko jedna z nich jest hospitalizowana.

Na pytanie, jakie podjęto środki w celu przeciwdziałania dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa, starosta wskazał jedynie, że został poinformowany telefonicznie przez powiatową stację sanitarno-epidemiologiczną w Grójcu o zastosowanej w DPS kwarantannie.

- Według informacji od dyrektora placówki obecny stan osobowy nie zapewni w najbliższym czasie opieki – przekazał Krzysztof Ambroziak. Wskazał również, że starosta wraz z darczyńcą dostarczył odpowiednie środki do dezynfekcji oraz żywność, ale dyrektor kategorycznie odmówił ich przyjęcia. Personel posiada maski i rękawiczki w ograniczonej ilości.

W związku z sytuacją starosta jest w stałym kontakcie z Wojewodą Mazowieckim, Wydziałem Zdrowia, Wydziałem Polityki Społecznej i WCZK. M.in. złożono wniosek o dostarczenie kombinezonów ochronnych.

Na prośbę dyrektora zorganizowano wsparcie telefoniczne przez psychologa z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Grójcu oraz PCPR.

Starosta podkreślił, że obecnie niezbędna jest natychmiastowa pomoc mająca na celu wsparcie kadry medycznej i opiekuńczej.

Sytuacja w DPS w Jakubowicach

Starosta Powiatu Kędzierzyńsko-Kozietulskiego Małgorzata Tudaj przedstawiła dane z 2 kwietnia. Koronawirus zdiagnozowano u 18 mieszkańców, u 12 mieszkańców stwierdzono wynik niejednoznaczny, który będzie powtórzony. Kolejnych 12 pensjonariuszy nie otrzymało jeszcze wyniku. Pozostałych 8 osób ma ujemny wynik badania.

W przypadku personelu koronawirusa zdiagnozowano u 13 pracowników, 3 osoby czekają na wynik. 5 pracowników nie jest zarażonych.

50 mieszkańców i 21 pracowników objęto kwarantanną. Starosta wskazała, że osoby u których potwierdzono zakażenie, zostały odizolowane od tych z podejrzeniem zakażenia. W placówce powstało więc miejsce pod kwarantannę (dla osób potencjalnie zdrowych) oraz izolatorium (dla osób zarażonych).

Początkowo do szpitala przetransportowano 1 osobę, następnie hospitalizowane były kolejne 2 osoby. 1 kwietnia późnym wieczorem, decyzją Wojewody Opolskiego pozostałych 15 pensjonariuszy trafiło  do szpitala. Wszystkie 18 osób przebywa w szpitalu zakaźnym w Kędzierzynie-Koźlu.

Jak wskazała Małgorzata Tudaj, DPS został oddany pod nadzór Powiatowemu Państwowemu Inspektorowi Sanitarnemu w Kędzierzynie-Koźlu. W ramach działań podjętych pod jego nadzorem:

  • objęto kwarantanną personel oraz mieszkańców,
  • odizolowano mieszkańców z objawami infekcji,
  • poinformowano o ciągłym przeprowadzaniu dezynfekcji powierzchni pomieszczeń i sprzętu,
  • zabezpieczono personel w środki indywidualnej ochrony osobistej,
  • poinstruowano personel i mieszkańców o przestrzeganiu zasad postępowania ograniczających szerzenie się zakażenia.

Starosta zaznaczyła, że w obecnej sytuacji trudno jednoznacznie stwierdzić jakie są potrzeby placówki w zakresie zagwarantowania odpowiedniej liczby personelu. Przed przetransportowaniem zakażonych pensjonariuszy do szpitala placówka zgłaszała zapotrzebowanie na co najmniej 2 pielęgniarki i co najmniej 4 pracowników do opieki nad mieszkańcami. Jednak gdy sytuacja uległa zmianie, prośby w tym zakresie się już nie pojawiły.

DPS nie zgłaszał też potrzeb w zakresie wyposażenia w środki dezynfekujące. Od 30.03.2020 r., środki ochrony osobistej są dostarczane cyklicznie do ośrodka przez służby Wojewody Opolskiego.

Ponadto od 1 kwietnia Starostwo Powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu wyłoniło wykonawcę, który świadczy usługi cateringowe w zakresie dostaw trzech głównych posiłków (śniadanie, obiad i kolacja). Posiłki są dostarczane zarówno dla pensjonariuszy jak i pracowników objętych kwarantanną.

W kwestii dostępu do pomocy psychologa, starosta wskazała, że taka możliwość istnieje w formie teleporady udzielanej przez przedstawicieli Zespołu ds. Interwencji Kryzysowej i Poradnictwa Specjalistycznego. Dotychczas taka potrzeba nie była jednak zgłaszana.

Omawiając kwestię współpracy z Wojewodą Opolskim, Małgorzta Tudaj wskazała, że wojewoda  dostarcza cyklicznie do ośrodka środki ochrony osobistej dla personelu, komplety pościeli jednorazowej. Ponadto wojewoda pośredniczy w próbie odblokowania możliwości nabycia leków przeciwwirusowych i innych, przeznaczonych do leczenia pozostałych osób zakażonych w ośrodku, a które są zarezerwowane tylko do leczenia szpitalnego chorych z zakażeniem koronawirusem. Starosta podkreśliła także zaangażowanie wojewody w przeniesieniu zarażonych mieszkańców do szpitala zakaźnego. - Współpraca z Wojewodą Opolskim i jego służbami jest na dobrym poziomie. Wszystkie prośby są załatwiane na bieżąco, bez zbędnej zwłoki – zaznaczyła Małgorzata Tudaj.

- Sytuacja w DPS Jakubowice jest trudna, choć nie beznadziejna. Zarażone osoby nie wykazują objawów chorobowych, związanych z zakażeniem – podsumowała starosta.

Sytuacja w DPS  w Skarżysku-Kamiennej

Starosta Skarżyski Artur Berus przedstawił dane z 2 kwietnia 2020 r. Wynika z nich, że koronawirusa stwierdzono u 3 mieszkańców i jednego pracownika. Kwarantanną objęto 54 mieszkańców. 27 pracowników jest objętych kwarantanną na terenie placówki, natomiast 8 członków personelu odbywa ją w warunkach domowych.

- Testy na obecność wirusa przeprowadzono wszystkim mieszkańcom i pracownikom objętym kwarantanną. Łącznie wykonano 93 testy, w tym 57 mieszkańcom i 36 pracownikom jednostki. Nadal czekamy na wyniki 7 osób - członków personelu, których wyniki były niejednoznaczne i badania powtórzono – wskazał Artus Berus.

Hospitalizowane są 4 osoby - trzech mieszkańców w szpitalu jednoimiennym w Starachowicach, natomiast pracownik w Klinice Chorób Zakaźnych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Starosta podkreślił, że w celu dalszego nierozprzestrzeniania się wirusa wszyscy pracownicy zachowują maksymalne możliwe środki ostrożności w kontakcie z mieszkańcami. Mieszkańcy proszeni są o powstrzymanie się od wychodzenia ze swoich pokojów. Pokoje, w których przebywały osoby zakażone poddawane są dezynfekcji.

Wszyscy mieszkańcy i pracownicy obecni na terenie DPS zostali poddani kwarantannie. Pracowników rozlokowano w możliwie wielu salach, ponadto oddzielono pracowników z wynikiem niejednoznacznym od reszty personelu.

Pracownicy z wynikiem niejednoznacznym nie świadczą pracy. Opiekę bezpośrednią nad mieszkańcami świadczy aktualnie 10 osób. Reszta personelu zapewnia ciągłość pracy jednostki (kuchnia, pralnia, zaopatrzenie, pracownik socjalny, dyrektor, administracja, itp.).

Z informacji dyrektora DPS wynika, że placówka ma środki dezynfekujące, jednak są one na wyczerpaniu. Zaznaczył, że ich pozyskanie jest praktycznie niemożliwe. Do placówki trafiają co prawda środki od darczyńców, jednak w ilościach, pozwalających jedynie na bieżące wykorzystanie. Obecnie personel jest wyposażony w maseczki, rękawiczki, fartuchy jednorazowe oraz płyny dezynfekcyjne do rąk i powierzchni. Nie posiadają jednak kombinezonów.

Mieszkańcy DPS mogą telefonicznie skorzystać z pomocy psychologów, do których kontakt został udostępniony przez Starostę Skarżyskiego, jednak na razie pensjonariusze nie zgłaszali takiej potrzeby.

Jak zaznaczył starosta, dzięki wytężonej pracy całego personelu mieszkańcy mają zaspokajane potrzeby socjalnobytowe. - Personel wspierany jest przez kierownictwo zakładu - obecne w DPS, rodziny i ludzi dobrej woli, którzy spontanicznie pomagają dostarczając ciepłe posiłki, napoje i inne artykuły żywnościowe oraz środki ochrony osobistej.

Na chwilę obecną placówka nie otrzymała żadnego wsparcia ze strony Wojewody Świętokrzyskiego – zauważył Artur Berus. Starosta wskazał, że 30 marca 2020 r. u Wojewody Świętokrzyskiego odbyło się spotkanie poświęcone głównie sytuacji w DPS w Skarżysku-Kamiennej. Powiat Skarżyski złożył też wniosek o przyznanie dotacji dla tej placówki, jednak pozostał on bez odpowiedzi. Artur Berus zapewnił, że Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej jest w stałym kontakcie telefonicznym ze służbami podległymi Wojewodzie Świętokrzyskiemu.

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
W PFRON nowa forma wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilni doradcy włączenia społecznego [pilotaż]

PFRON testuje nową formę wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilny doradca włączenia społecznego to potencjalny zawód pomocowy (etap testowy). Ma dotrzeć do osoby niepełnosprawnej i pomóc jej np. w zorientowaniu się jakie świadczenia jej przysługują. Doradca może pomóc odnaleźć się osobie niepełnosprawnej w społeczności lokalnej.

Instytucja samokontroli w sprawie administracyjnej i przed sądem

Instytucja samokontroli nazywana jest również autokontrolą lub autorewizją. Jest to uprawnienie organu administracji publicznej do weryfikacji i skorygowania własnego, wadliwego rozstrzygnięcia bez konieczności absorbowania organu wyższego stopnia.

Wielka inwestycja tramwajowa na Śląsku. Odblokowano 287 mln zł z Unii Europejskiej

Odblokowano 287 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej, co umożliwi budowę tzw. tramwaju na południe w Katowicach i linii tramwajowej na ul. 11 Listopada w Sosnowcu – poinformowały w czwartek Tramwaje Śląskie.

Szybciej będzie można się zapisać do specjalistów przez IKP [LISTA]

Ministerstwo Zdrowia przyspiesza wdrażanie centralnej e-rejestracji. Do końca 2027 roku przez Internetowe Konto Pacjenta będzie można umawiać wizyty u kilkudziesięciu specjalistów. To część zapowiadanych przez szefową resortu zmian w ochronie zdrowia.

REKLAMA

Chcesz dostać warunki zabudowy? Zostało niewiele czasu. Ważna zmiana od 1 września

Od 1 września wchodzą w życie ważne zmiany dotyczące decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Gminy, które nie mają obowiązującego planu ogólnego, nie będą mogły wydawać nowych decyzji na podstawie wniosków złożonych od tego dnia. Jak wskazuje RynekPierwotny.pl, osoby, które złożyły wniosek wcześniej, nie muszą jednak obawiać się utraty możliwości uzyskania WZ – takie sprawy będą mogły być nadal rozpatrywane.

Budowlany paraliż nadchodzi? Ponad 600 gmin nawet nie pokazało projektów planów

Plany ogólne przyjęło dotychczas ok. 30 proc. gmin. Ponad 600 nie ogłosiło nawet ich projektów. Jeśli brakuje też planów miejscowych, to od wtorku nie będzie w nich można prawie niczego pobudować - pisze w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

80 mln zł na tenis. Dzieci są dobre do uzasadnienia dotacji, ale nie do ulgi w cenniku?

Zaczęło się od prostej prośby o preferencyjny cennik kortów dla dzieci we Wrocławiu. Skończyło się analizą programu Ministerstwa Sportu wartego 80 mln zł i pytaniem, czy państwo powinno finansować infrastrukturę tenisową bez obowiązku zapewnienia dzieciom i młodzieży realnej, mierzalnej korzyści.

MSWiA komunikuje: w ten weekend w 1400 miejscach w Polsce sygnały i komunikaty ostrzegawcze. Jak właściwie reagować?

W najbliższy weekend, w dniach 29-30 sierpnia, w całej Polsce odbędzie się krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC).

REKLAMA

Rażąco niska cena w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający odrzuca ofertę?

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych powodów, dla których może nastąpić odrzucenie oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. W praktyce oznacza to sytuację, w której cena oferty lub jej istotne części składowe budzą wątpliwości zamawiającego co do tego, czy wykonawca rzeczywiście będzie w stanie zrealizować zamówienie zgodnie z wymaganiami. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena w świetle Prawa zamówień publicznych, kiedy zamawiający powinien wezwać wykonawcę do wyjaśnień, jakie dowody warto przedstawić oraz kiedy oferta podlega odrzuceniu.Temat jest szczególnie istotny zarówno dla wykonawców, którzy chcą bezpiecznie konkurować ceną, jak i dla zamawiających, którzy muszą prowadzić postępowania zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji, równego traktowania wykonawców i racjonalnego wydatkowania środków publicznych. Zbyt niska cena może być przewagą, ale może też stać się ryzykiem, jeżeli nie zostanie właściwie uzasadniona.

Hałas i duchota - to typowa polska szkoła. Rozprasza uczniów i pobudza ich agresję, czy da się to zmienić

Za kilka dni polskie szkoły ponownie wypełnią się uczniami i nauczycielami. Dla wielu będzie to powrót nie tylko do zajęć, ale też przestrzeni, które zamiast ułatwiać naukę i pracę, często negatywnie wpływają na zdrowie oraz samopoczucie.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA