| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Temat dnia > Samorządowcy w sytuacjach kryzysowych - poradnik

Samorządowcy w sytuacjach kryzysowych - poradnik

Zły wizerunek samorządowca przekłada się w bezpośredni sposób na wizerunek całego miasta bądź gminy. Negatywne opinie o samorządzie mogą spowodować, że nawet przez kilka lat dany region będą szerokim łukiem omijać poważni inwestorzy, którzy przykładają wyjątkową wagę do swojego wizerunku i nie chcą, aby zła sława o danym miejscu przeniosła się na ich markę.

Nie kłam

Dużo łatwiej wybacza się osobie, która wykazuje skruchę, niż tej, która nie chce się przyznać do błędu i brnie w kłamstwo. Dlatego, jeśli dojdzie już do sytuacji kryzysowej, należy mówić prawdę.

Kłamstwo ma krótkie nogi i prędzej czy później pogubimy się w zeznaniach. Najlepiej wychodzą ci, którzy otwarcie mówią o tym, co się wydarzyło. Jeżeli kryzys ma kolejne następstwa, to warto informować o każdym z nich z pełną otwartością – potwierdza Joanna Delbar, która przestrzega również przed snuciem hipotez i wdawaniem się w konflikty. – Łatwo jest rzucać oskarżenia, przerzucać winę na innych, ale pamiętajmy, że w przypadku gdy w grę wchodzi zdrowie i życie ludzkie, bezpodstawne oskarżenia i hipotezy mogą spowodować poważne następstwa – twierdzi.

Czytaj także: Rzecznik prasowy w urzędzie>>

Rozmawiaj z mediami

Wszystkie kryzysy wizerunkowe mają jeden wspólny mianownik – odbiorcy oczekują komunikacji. Ludzie, których sytuacja dotyczy, chcą być poinformowani, co się wydarzyło i jakie to będzie miało konsekwencje. – Najczęstszym błędem zainteresowanych jest chowanie głowy w piasek. Przeświadczenie, że jeżeli nic nie powiem, to nic nie zostanie powiedziane, jest z założenia błędne. Jest dokładnie przeciwnie – jeżeli nic nie powiem, to publika stwierdzi, że mam coś do ukrycia, a dziennikarze i tak dopowiedzą resztę – mówi Sebastian Hejnowski. Unikanie kontaktu z mediami może więc doprowadzić do zniekształcenia przekazu i w efekcie często tylko pogarsza sytuację.

Jeśli ktoś chce zrezygnować z przywileju kontaktów z mediami, robi raczej błąd, który może go drogo kosztować – podkreśla Mariusz Pleban.

Mów „my”, nie „oni”

Bardzo często sytuację kryzysową wywołują czynniki zewnętrzne, zupełnie niezależne od człowieka, np. siły natury (śnieżyca, powódź). Na anomalie pogodowe nikt nie ma wpływu, nie można ich powstrzymać, ale trzeba sobie poradzić z ich następstwami, także wizerunkowymi. Niekiedy jednak emocje biorą górę, a traci na tym wizerunek wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, na którego w takiej sytuacji skierowane są oczy mediów i mieszkańców.

W takiej sytuacji najlepiej postawić się po stronie pokrzywdzonych. Mówienie „mogliście się ubezpieczyć”, lub „ja zrobiłem to co powinienem, gdyż mieszkańcy zostali poinformowani” w czasie, gdy ci walczą o dobytek swojego życia lub właśnie go stracili, budzą negatywne emocje i budują trudny do zburzenia mur. – Przede wszystkim nie można dopuścić do powstania „barykady” pomiędzy urzędnikiem a tymi, którzy zostali poszkodowani przez żywioł. Nie wolno mówić o ofiarach „oni”. Trzeba być razem z nimi, nawet jeśli sami sobie są winni – tłumaczy Adam Łaszyn, prezes ALERT MEDIA Communications.

Należy także pamiętać, że zły wizerunek samorządowego lidera przekłada się w bezpośredni sposób na wizerunek całego miasta bądź gminy. Złe opinie o samorządzie mogą spowodować, że nawet przez kilka lat dany region będą szerokim łukiem omijać poważni inwestorzy, którzy przykładają wyjątkową wagę do swojego wizerunku i nie chcą, aby zła sława o danym miejscu przeniosła się na ich markę.

Brak umiejętności radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych zazwyczaj dla samorządowego lidera wiąże się zakończeniem jego działalności politycznej, a złe skojarzenia z miastem na długie lata pozostają w pamięci opinii publicznej.

Zapewne jeszcze przez długi czas Olsztyn będzie kojarzony z seksaferą, Wałbrzych z wyborczymi przekrętami, a podwarszawskie Piaseczno z pierwszym zbiorowym pozwem przeciw władzy lokalnej, która nie zadbała o drożność kanalizacji burzowej. Niechlubni bohaterowie wszystkich tych historii nie zajmują już najwyższych urzędów w swoich miastach.

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Artykuł Partnerski

Compliance 2020

Eksperci portalu infor.pl

Meritus

Meritus Systemy Informatyczne Sp. z o.o. jest kontynuatorem działalności firmy Meritus 2 Spółka Jawna, działającej od 1990 r.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »